Autor Wątek: Zwezda / Kryptonim "Gwiazda"/ The Star  (Przeczytany 8333 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pastor-Bombson

  • Gość
Odp: film na jedynce
« Odpowiedź #30 dnia: Stycznia 28, 2007, 00:32:56 »
Filmy generalnie zaliczają się chyba do trzech  kategorii  , jedne to takie które się podobają wszystkim a drugie to kino niszowe czasem nazywane jako kino ambitne niekomercyjne lub
coś z klasyki ... Trzeci gatunek to właśnie filmy klasy c  czyli średniaki szmiry czy gnioty.
Każdy z tych gatunków znajdzie swojego odbiorcę .
Nie wiem czy to była produkcja telewizyjna czy kinowa ale umieścił bym ją w tej ostatniej
kategorii , bez względu ile się przy niej napracowali .... Film fabularny ma grać na emocjach ,  aktor jest po to
by te emocje na widzu wywołać a nie stanowić tło filmu,  po to jest scenografia , muzyka i inne środki . Liczy się postać lub postacie  z charyzmą a nie kolektyw w tym przypadku kilkunastoosobowy ale jednak kolektyw , niema tam chyba postaci z którą widz się identyfikuje  , po prostu takie deja vu,   to już było w ich wykonaniu całą masę razy  ... Do tego często doceniamy  filmy których  fabuła nas wciąga i jest przedstawiona w sposób interesujący , a nie sztampowo , o takich filmach zapominamy już na drugi dzień . 
Takie jest moje zdanie ale jak to w sztuce bywa i pisałem już  o tym wyżej o gustach się nie dyskutuje , można co najwyżej przedstawić swoją opinię .   Niema co pisać o ludziach którym się kino typowo rosyjsko-wojenne nie podoba  jako o rusofobach . Rosjanie mają wiele naprawdę dobrych filmów ale 2 Wojna w ich wykonaniu do mnie nie przemawia . Kolega Qrdl pisze żeby na szybko wymyślić niebanalną historię na potrzeby filmu wojennego , pewnie osoba która by to potrafiła nie siedziała by na tym forum tylko pisała scenariusze za ciężką kasę  , które były by profesjonalnie realizowane  za “wielkim bajorem” . Tak jak zrobił to choćby   Polański robiąc Pianistę .
Ot taki polski akcent w kinematografii o 2 Wojnie ale może skierowany dla innych odbiorców
którzy nie tylko ekscytują się nieudolnie preparowanymi makietami sprzętu stanowiącego scenografię dla filmu z  topornym scenariuszem i fabułą  a czymś więcej . 

damos

  • Gość
Odp: film na jedynce
« Odpowiedź #31 dnia: Stycznia 29, 2007, 15:31:19 »
Film ani dobry, ani zły... trzeba brać poprawkę na możliwości kina i maksymalny czas trwania filmu. Zgodność techniczna z realiami kosztuje dużo a zauważy to mniej niż 1% widzów :)
Scena z drewnianym, ażurowym bunkrem faktycznie przegięta :)

BTW - "parszywa 12", czy "złoto dla paint ballistów"... bez jaj  :karpik

"Szeregowiec Rayan" czy "Blakhawk down" były pozbawione lukru w postaci pokazywania jedynie strzelających a nie trafianych. Pokazywali tam strach pola walki. Pokazywali ból, panikę, histerię, tragedię jednostki i niewielkie znaczenie czy nawet bezsens jej śmierci. Nic mnie tak nie irytuje jak pokazywanie walki jako pikniku lub safari - szybki wypad, błyskotliwe BUM-BUM i łatwy powrót. Takie rzeczy to tylko w F22 ;) Żona znów nie znosi filmów wojennych, na których z bliska widać jak ktoś obrywa ("to takie brutalne")...
Był jeszcze świetny klimatem ruski film "Czołg" czy może "Twierdza" - nie pamiętam - o samotnym ruskim czołgu w Afganistanie.
"Pluton" jest oparty na przeżyciach reżysera z prawdziwych działań wojennych, gdzie wepchnął się na ochotnika i po roku mu przeszło. Rambo tam nie zobaczymy.

Schmeisser

  • Gość
Odp: film na jedynce
« Odpowiedź #32 dnia: Stycznia 29, 2007, 16:36:25 »
'Bestia Wojny'  o t-55  w Afganistanie, który się gonił z mudzachedinami. Ale chyba to nie był rosyjski film.

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: film na jedynce
« Odpowiedź #33 dnia: Stycznia 29, 2007, 16:46:30 »
Oczywiście, że nie. Gdzie tam w rosyjskim filmie by występował Stephen Baldwin ?  :020:


Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: film na jedynce
« Odpowiedź #34 dnia: Stycznia 29, 2007, 18:16:21 »
A znacie film rosyjski, z akcentem wojennym, w którym występował... Bryan Adams? Film był całkiem niedawno w publicznej TV.
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

damos

  • Gość
Odp: film na jedynce
« Odpowiedź #35 dnia: Stycznia 29, 2007, 23:32:35 »
'Bestia Wojny'  o t-55  w Afganistanie, który się gonił z mudzachedinami. Ale chyba to nie był rosyjski film.
To w nim w nocy "rozstrzelali" stado jeleni ?

303_Shpacoo

  • Gość
Odp: film na jedynce
« Odpowiedź #36 dnia: Stycznia 29, 2007, 23:58:43 »
To w nim w nocy "rozstrzelali" stado jeleni ?

Tak, to ten.

B. mi się podobało, jak ukazane jest powolne kumulowanie błędnych decyzji, co po jakimś czasie daje o sobie znać i lawinowo wpędza w kolejne - tym razem już wymuszone. Taka wojna, tyle że w skali mikro.

Poza tym scena z "przesłuchaniem" złapanego mudżahedina: "пойдите!" - brrr......

Offline Kerato

  • *
  • Lepiej jeść biały chleb nad morzem czarnym niż...
Odp: Zwezda / Kryptonim "Gwiazda"/ The Star
« Odpowiedź #37 dnia: Stycznia 26, 2012, 22:00:16 »
Szkoda ,że ten wątek założony przez Janka został pominięty. Kupiłem wyżej wymieniony film w wypożyczalni kaset (jeszcze mamy jedną taką w mieście) za jakieś 10zł. Film, jak Janek mówi, jest przyzwoicie zrobiony. jest love story, ale bez wałkowania przez cały film, jest okrucieństwo, bohaterstwo bez patosu, humor i ciekawe zakończenie. Owszem ,to nie produkcja na miarę "Idź i patrz" (nie ten kaliber), do okrętu też bym tego nie porównał(okręt to niekwestionowany klasyk), mimo to ogląda się naprawdę dobrze. Film wydaje się bardzo realistyczny, (sowieccy zwiadowcy szczebla frontu, bo to o nich film ,biegają z "sudajewami", "szpaginami" i "ermami", no dobra, może mamy w nim tygrysy robione z T-34, czy T-54, ale cała reszta jest już ok) naprawdę polecam.


 aha, co do realizmu "Zwiezdy", mógłby się wypowiedzieć ktoś kto to oglądał?

 O nie,...było już o tym filmie.... http://www.il2forum.pl/index.php/topic,8381.0.html

John Cool

  • Gość
Odp: Zwezda / Kryptonim "Gwiazda"/ The Star
« Odpowiedź #38 dnia: Stycznia 26, 2012, 22:24:49 »
To nic, scaliło się.
Poza tym moja zajawka była pierwsza  :118:

Odp: film na jedynce
« Odpowiedź #39 dnia: Stycznia 26, 2012, 22:36:05 »
'Bestia Wojny'  o t-55  w Afganistanie, który się gonił z mudzachedinami. Ale chyba to nie był rosyjski film.

Dzięki Ci o bożyszczu! Od dawna miałem ochotę na ten film, ale ni w ząb nie pamiętałem jak się zowie. Miałem nawet postawić pytanie  o tytuł na forum, a tu proszę - jest. :banan

Offline Kerato

  • *
  • Lepiej jeść biały chleb nad morzem czarnym niż...
Odp: Zwezda / Kryptonim "Gwiazda"/ The Star
« Odpowiedź #40 dnia: Stycznia 26, 2012, 22:56:07 »
Hehe, spoko John. Heh, czy tylko ja "grzebię w śmieciach" docierając do starych tematów?

Odp: Zwezda / Kryptonim "Gwiazda"/ The Star
« Odpowiedź #41 dnia: Stycznia 26, 2012, 23:00:56 »
Nie tylko Ty. Ja też kopię w odmętach forum, trafiając na tematy o dacie 2005 itp. Tyle się można dowiedzieć.... A ile pośmiać. :karpik
« Ostatnia zmiana: Stycznia 27, 2012, 09:19:38 wysłana przez Leon »