Nie wychodzą i jeszcze długo nie wyjdą. Zarówno małe, jak i duże samoloty korzystają z radiolatarni NDB i VOR. Dodatkowo większe (starsze) maszyny mają platformę bezwładnościową (INS) do nawigacji obszarowej. Nowsze posiadają albo INS sprężony z odbiornikiem GPS (nie mylić tego z tym FSowym "GPSem" z mapką) celem minimalizowania błędów położenia albo FMS/MCDU, który i tak korzysta z INSa do nawigacji obszarowej. Dla odmiany Exinowe Antki mają GPS (chyba KLN-90b), jednak dalej nie jest to taka "magiczna mapka" jak w FSie.
Wojskowe maszyny mają najczęściej odbiorniki TACAN, których zasada działania jest niemal tożsama z odbiornikami VOR. Chociaż - jak widzę - nowsze maszyny mają komplet, czyli VOR, TACAN i INS zabudowane jako komplet, nie wiem jak z ADF (odbiornik radiolatarni NDB).
W FSie - jeśli się wykonuje lot non RNAV, to nie da się w zasadzie inaczej, niż dzięki radiolatarniom. O VFR nie wspominam, bo to nie o tym teraz mowa. No i należy pamiętać, że non RNAV <> VOR to VOR!