Autor Wątek: 16th VTFS Stormriders - FAQ  (Przeczytany 3026 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Zefirro

  • Gość
16th VTFS Stormriders - FAQ
« dnia: Marzec 28, 2013, 11:54:58 »
W tym temacie chcemy przedstawić naszą koncepcję 16th VTFS Stormriders w oparciu o typowe pytania dotyczące eskadry, na które staramy się udzielać wyczerpujących odpowiedzi. Czyli po prostu FAQ o nas i o Falconie.

Pytania podzieliliśmy na grupy o podobnej tematyce. Poniższej listy tematów można użyć do nawigowania po wątku (są to odnośniki do poszczególnych sekcji - wypowiedzi, można klikać):

1. Symulator
2. Eskadra
3. Wymagania
4. Loty
5. Aktywność / plany


W odpowiedziach oznaczają:
S: - Syringe
G: - Grover



« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2013, 15:44:32 wysłana przez Grover »

Syringe

  • Gość
1. SYMULATOR - 16th VTFS Stormriders - FAQ
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 28, 2013, 12:00:45 »
1. SYMULATOR

- Jakiego symulatora używacie?
S: Latamy i szkolimy się na symulatorze Falcon 4.0 z modyfikacją BMS 4.32.

- Jakie są wymagania sprzętowe (czy mój komputer poradzi sobie)?
S: Minimalne wymagania sprzętowe przedstawione przez twórców BMS to:
Cytuj
Procesor: Pentium 4 3.2 GHz lub AMD Athlon X2 4800+
Pamięć: 1 GB RAM dla XP, 1.5 GB dla Vista lub 2 GB dla Win7
Karta graficzna (nie zintegrowana)  z pamięcią  512 MB,  kompatybilna z DirectX 9.0c
3 GB wolnego miejsca na dysku twardym
Rekomendowane wymagania sprzętowe przedstawione przez twórców BMS to:
Cytuj
Procesor: Intel Core 2 Duo  2.2 GHz lub AMD Athlon II X2/X4
Pamięć: 2 GB RAM
Karta graficzna: nVidia GeForce 8xxx  lub wyższy model, ATI Radeon 48xx, lub wyższy model
3 GB wolnego miejsca na dysku twardym

- Dlaczego wybraliście Falcona BMS?
S: Falcon BMS jest najbardziej zaawansowanym symulatorem F-16 dostępnym dla cywila.. Znakomicie odwzorowuje mechanikę oraz awionikę Vipera. BMS jest również  jednym z niewielu programów, który pozwala na wzięcie udziału w tzw. kampani dynamicznej.
Oczywiście to nie wszystko, zapraszam do zapoznania się z krótkim tekstem jaki przygotowałem jakiś czas temu, właśnie na takie okazje jak ta:
http://yoyosims.pl/recenzja-falcon-bms

- Czy muszę mieć coś więcej niż PC i chęci?
G: Powinieneś/powinnaś mieć joystick z przepustnicą, ponieważ jest to jedyna skuteczna metoda sterowania wirtualnym samolotem. Z reguły im droższy tym lepszy, ale to nie sprzęt stanowi o wartości pilota, ale jego umiejętności. Dlatego nawet prosty, ale precyzyjny joystick, wystarczy do obsługi Falcona. Jeśli masz coś więcej: zestaw HOTAS, pedały, TrackIR lub podobne sprzęty, to na pewno będzie Ci wygodniej.
S: Warto dodać, że ceny HOTAS zaczynają się już od około 350zł, natomiast joysticków od 100zł.

- Ile czasu zajmuje opanowanie Falcona?
G: To kwestia indywidualna i zależy od ogólnego doświadczenia w symulatorach, wiedzy lotniczej, łatwości przyswajania nowego materiału, czasu na naukę oraz od oczekiwanego poziomu zaawansowania. Już w kilka tygodni można osiągnąć sprawność w operowaniu samolotem, która pozwala na przyjemną zabawę. Z drugiej strony, dokładne i odruchowe opanowanie procedur na odpowiadających każdej możliwej sytuacji taktycznej może zająć nawet kilka lat.

- Czy to prawda, że ktoś, kto opanuje Falcona BMS, poradziłby sobie z realnym F-16?
G: Częściowo. Wirtualny pilot pewnie poradziłby sobie z obsługą części awioniki i różnymi procedurami, być może nawet uruchomiłby samolot. Oczywiście pomijając mnóstwo punktów odpowiadających za bezpieczeństwo, których wirtualne checklisty po prostu nie uwzględniają. (Czy ktoś z nas przypina się do fotela przed lotem, albo obawia się pożaru przy uruchomieniu silnika?) Próba samodzielnego lotu F-16 z dużym prawdopodobieństwem zakończyłaby się katastrofą, a o walce w ogóle można zapomnieć. Stres, przeładowanie napływającymi bodźcami, przeciążenia, hałas - to za wiele, żeby ogarnąć podczas pierwszego lotu. Z własnego doświadczenia wiem, że w banalnie prostym od strony obsługi szybowcu podczas pierwszego lotu trudno było mi nadążać za wszystkim, co się dzieje, mimo wylatanych setek godzin w wirtualnym szybowcu w Condorze.
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2013, 17:11:10 wysłana przez Grover »

Zefirro

  • Gość
2. ESKADRA - 16th VTFS Stormriders - FAQ
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 28, 2013, 12:00:57 »
2. ESKADRA

- Dlaczego założyliście 16th VTFS Stormriders?
S: Zdecydowaliśmy się, jako dwaj równorzędni dowódcy nowej eskadry 16th VTFS Stormriders, stworzyć miejsce, gdzie każdy wirtualny pilot, ten całkowicie nowy w świecie Falcona, jak i ten zaprawiony w boju będzie mógł latać, szkolić się oraz walczyć wspólnie z innymi pilotami.
G: Mimo sporego doświadczenia w wirtualnym lataniu nie znaleźliśmy w polskim środowisku grupy, która odpowiadałaby nam w stu procentach, dlatego postanowiliśmy stworzyć ją od podstaw zgodnie z własnymi potrzebami. Myślę, że są ludzie, którzy podzielają naszą wizję wirtualnego latania i w 16th VTFS Stormriders odnajdą miejsce dla siebie

- Jak długo istniejecie?
G: 16th VTFS Stormriders postanowiliśmy wspólnie założyć 8 marca 2013. Eskadra jest młoda, ale ma ambitne plany i jesteśmy przekonani, że będzie się dynamicznie rozwijać i działać aktywnie przez wiele lat.

- Jakie jest wasze doświadczenie w symulatorach?
G: Regularnie latam w symulatorach od 2007. Byłem członkiem 13 WELT oraz zespołów akrobacyjnych PAT (Il-2 Sturmovik) i APASQ (Lock On Flaming Cliffs). Przez rok byłem też prowadzącym APASQ. Ścigałem się na szybowcach w Condorze, nawiguję w FSX, a rekreacyjnie zdarza mi się bawić w War Thunder. W sumie tysiące godzin... chyba jestem uzależniony.
S: Nie pamiętam kiedy zacząłem się interesować lotniczymi symulatorami. Był TOP GUN III na NESie, Dam Busters na C64, a na pierwszym PC odpaliłem Falcona 4.0.
W 2009 roku wstąpiłem do 13 WELT, od tego czasu regularnie  latałem w Falcona Allied Force i Open Falcona. W międzyczasie zostałem zwerbowany do APASQ na stanowisko operatora wirtualnej kamery. W wolnym czasie odbywam loty VFR w X-Plane Cessną, lub drażnię Gruzinów w Ka-50. Ile godzin mi to już zajęło? Wolę nie liczyć...

- Czy macie stronę internetową?
S: Nie, uznaliśmy, że strona nie jest potrzebna w początkowym okresie funkcjonowania eskadry. W przyszłości prawdopodobnie się to zmieni.

- Co odróżnia Waszą eskadrę od innych grup latających w Falcona i pozostałe symulatory?
G: Jeśli chodzi o środowisko Falcona, jest to racjonalne podejście do realizmu latania. Gdy grupa pilotów eskadry będzie chciała latać bezstresowe misje na luzie - nie ma sprawy, ważna wtedy jest dobra zabawa. Z drugiej strony, tam gdzie będziemy próbować latać “as real”, ma być zawsze pełna mobilizacja, staranne przygotowanie i wykonanie lotu od etapu planowania do odprawy na zakończenie.
Zależy nam, żeby nasze “as real” oznaczało więcej niż kilka procedurek przy starcie i krótki raport po locie. Przy tym latanie “as real” nie powinno ograniczać się jedynie do misji na międzynarodowych serwerach, ale zamierzamy zaczynać je od wspólnych treningów i nieustannie doskonalić się w opanowaniu samolotu i jego zastosowaniu w walce. Krótko: nie chcielibyśmy nigdy dojść do stanu samozadowolenia z tego, że osiągnęliśmy pewien satysfakcjonujący poziom - mamy zawsze chcieć więcej i lepiej.
S: Dokładnie tak. Staramy się oddzielić latanie dla zabawy od tego realnego. Kiedy się bawimy w luźne loty to się bawimy, a kiedy wykonujemy lot “as real” staramy się by przygotowanie, wykonanie misji i odprawa stały na najwyższym poziomie. Jednak latanie dla zabawy nie jest gorsze w żadnym stopniu od tego maksymalnie realnego. Robimy to co lubimy i daje nam frajdę!

- Ile osob liczy eskada?
S: Aktualnie mamy 3 pilotów.
G: ...oraz 3 kandydatów na członków eskadry. Kto wie, ilu nowych pilotów przybędzie po publikacji tego FAQ ;-) ?
(Aktualizacja 7 czerwca 2013: 4 pilotów i 5 kandydatów.)

- Ponoć gry komputerowe są dla dzieci? Ile macie lat?
S: Według innych pilotów 16th jestem jeszcze dzieciakiem, mam 25 lat.
G: W tym roku skończę 29, ale równie fajnie lata mi się z młodzieżą jak z seniorami. W Falconie wiek nie ma znaczenia - to ciekawe hobby, którym bez wstydu można zajmować się w każdym wieku.

- Czy występują u was stopnie wojskowe?
G: Nie. Wszyscy są równi, a działanie eskadry koordynują dowódcy (w tej chwili Syringe i ja). W wirtualnej organizacji, w której członkostwo jest dobrowolne, nie da się łatwo wprowadzić wojskowej dyscypliny, więc stopnie wojskowe również byłyby nieprzydatną fikcją. Ponadto wartościowanie członków eskadry to prosta droga do zazdrości i napięć między pilotami.

- Dlaczego wasza nazwa to 16th VTFS Stormriders?
G: Pierwsza była nazwa “Stormriders”, czyli Jeźdźcy Burzy. Od dawna istniała w mojej głowie jako idealna dla dynamicznej grupy wirtualnej latającej na współczesnych myśliwcach. Szybcy, gromowładni, groźni i nieustraszeni. Może lekko szaleni, nawiedzeni. Trochę w klimatach piosenki The Doors “Riders on the storm”. Potem Syringe dodał 16, ponieważ jest to jego szczęśliwa liczba. VTFS jest od Virtual Tactical Fighter Squadron. Nazwa jest po angielsku, żeby łatwo stosowało się ją na międzynarodowych spotkaniach i na zagranicznych forach. Mamy też polską wersję 16 Wirtualna Eskadra Lotnictwa Taktycznego “Jeźdźcy Burzy”.
S:--Riders on the storm.
--There's a killer on the road.
--His brain is squirming like a toad.

- Wzorujecie się na kimś?
G: Nie. Nie próbujemy naśladować żadnej realnej jednostki. Nie staramy się być “polscy” czy “amerykańscy”. Jesteśmy wirtualni i mamy się dobrze bawić. Nasze dotychczasowe doświadczenia są takie, że próby wzorowania się na realnych grupach przynoszą więcej frustracji i chorych ambicji niż korzyści.

- Czy interesujecie się innymi symulatorami / grami?
S: Tak, zdarza mi się odpalić, DCS: Black Shark 2, X-Plane czy ARMA. Jest dużo gier, symulatorów, w które gram, grałem czy będę grał. Myślę, że nie warto wymieniać wszystkich.
G: Ostatnio w symulatorach bawię się w: FSX, War Thunder oraz próbuję zacząć ARMĘ. Poza tym lubię gry taktyczne i strategiczno-ekonomiczne - jestem fanem serii Europa Universalis i pokrewnych tytułów od Paradoxu.

- Jak bardzo utożsamiacie się z eskadrą?
S: Traktujemy ją jak własne dziecko. W końcu sami ją stworzyliśmy. :)
G: Ostatnio siedzę nad rzeczami dla eskadry nocami, a moja żona jest zazdrosna, że mam dziecko z Syringem. :002:
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 07, 2013, 17:20:08 wysłana przez Grover »

Syringe

  • Gość
3. WYMAGANIA - 16th VTFS Stormriders - FAQ
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 28, 2013, 12:08:13 »
3. WYMAGANIA

- Czy trzeba zdać test, żeby dostać się do eskadry?
G: Atmosferę w eskadrze tworzą jej członkowie, dlatego powinni być to ludzie godni zaufania. Z tego powodu zdecydowaliśmy, że zainteresowani członkostwem przyjmowani są początkowo na dwumiesięczny okres próbny. Etap ten kończy proste zadanie zaliczeniowe. O treści zadania kandydaci informowani są z wyprzedzeniem, żeby mogli spokojnie przygotować się do jego wykonania. W ten sposób każdy, kto ma motywację do dołączenia do 16th VTFS Stormriders, nie powinien mieć żadnych trudności z dostaniem się zespołu.

- Dopiero zaczynam naukę Falcona. Czy mogę do was dołączyć?
S: Tak, jeśli naprawdę chcesz się uczyć i szkolić. Jesteśmy otwarci na nowych pilotów Vipera. Staramy się pomóc wykonać pierwsze kroki w BMS, oraz nakierować nowicjuszy na właściwy tor nauki.

- Czy muszę się do czegoś zobowiązywać, żeby dołączyć do was?

G: Regulamin 16th VTFS Stormirders określa, że każdy członek powinien w miarę możliwości aktywnie uczestniczyć w życiu eskadry i reprezentować ją godnie publicznie. Aktywne uczestniczenie oznacza, że wypada przynajmniej raz na jakiś czas (nie rzadziej niż raz na trzy miesiące) odezwać się, polecieć wspólnie online lub zrobić coś na rzecz grupy.

- Prowadzę bardzo nieregularne życie i trudno mi umawiać się na wspólne spotkania z wyprzedzeniem. Czy mimo tego mogę dołączyć do eskadry?
G: Jak najbardziej. Rozumiemy, że każdy ma własne i różne od innych życie osobiste oraz zawodowe, a przez to inną ilość czasu na wspólne latanie. Oczywiście przy skromniejszych możliwościach czasowych osiągnięcie mistrzowskiego poziomu opanowania pilotażu i walki potrwa dłużej, jednak jest całkowicie możliwe.

- Czy muszę znać język angielski?
S: Wszystkie oryginalne materiały i podręczniki związane z Falconem są w języku angielskim. Podczas lotów także staramy się komunikować w języku angielskim.  Niestety, ale by móc w pełni korzystać z możliwości jakie daje Falcon i latanie w eskadrze , potrzebna jest znajomość języka angielskiego, przynajmniej w stopniu podstawowym.

- Czy członkostwo jest bezpłatne?
G: Z byciem Stormridersem nie wiążą się żadne opłaty. Jeśli kiedyś zależeć nam będzie na wykupieniu płatnych usług (hosting, gadżety jak naszywki, koszulki), wtedy być może zorganizujemy dobrowolną zbiórkę. Chcemy, żebyś wiedział, że najcenniejsza dla nas jest Twoja aktywność w eskadrze i możliwość wspólnej zabawy.

- Co, jeśli nie spodoba mi się latanie z wami?
G: Zapisanie się do eskadry nie jest jak podpisanie cyrografu. Jeśli nie spodoba Ci się w eskadrze lub znudzi Cię Falcon, w każdej chwili możesz zrezygnować. Jednak nawet najkrótszy czas spędzony w naszej ekipie przyniesie Ci same korzyści: poznasz nowych, ciekawych ludzi, podniesiesz swój poziom latania w wirtualnym świecie, wzbogacisz wiedzę lotniczą, a przede wszystkim będziesz miał dobrą zabawę. Zatem czy nie warto spróbować, podjąć wyzwanie i dołączyć do 16th VTFS Stormriders?
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2013, 17:11:48 wysłana przez Grover »

Zefirro

  • Gość
4. LOTY - 16th VTFS Stormriders - FAQ
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 28, 2013, 12:09:12 »
4. LOTY

- Jak często latacie online?
S: W miarę możliwości staram się latać jak najczęściej (kilka razy w tygodniu), ale wszystko zależy od tego co się dzieje wokół mnie. Jeśli nie mam czasu na pełne misje z kampanii, czy loty online, próbuję usiąść na kilka minut i poganiać MiGa-29 w dogfighcie.
G: Różnie bywa. Czasami zdarza mi się nie usiąść do symulatora przez ponad tydzień, a innym razem potrafię latać online codziennie po kilka godzin przez dwa tygodnie. Dużo zależy od pracy i innych obowiązków, które zabierają mi czas na latanie. Myślę, że docelowo tygodniowo w eskadrze będą przynajmniej ze 2-3 okazje do latania w szerszym gronie, ale wszystko zależy od ludzi i ich chęci. Jeśli znajdzie się grupa pilotów, którzy będą chcieli latać intensywnie, będziemy bardzo zadowoleni.

- Latacie bardziej “as real” czy na luzie?
G: Latamy “as real” i na luzie, w zależności od tego, na co kto ma ochotę w danej chwili. Osobiście lubię mieszać oba style: po kilku misjach z maksymalnym skupieniem rozluźnić się przez jakiś czas i pokręcić w dogfightach, żeby znów naładować baterie na kolejne misje “as real”.

- Czyli latając z wami będę mniej “pr0”, niż jeśli dołączyłbym do innych wirtualnych eskadr wzorujących się na realnych jednostkach?
S: Przeciwnie! Będziesz bardziej pr0! Nikt nie ma takiego fajnego ogonka jak my. :)
G: Poza tym w lotach “as real” chcemy “cisnąć na maksa” i być tak bardzo “pr0” jak nikt inny. Mamy ambitny plan szkolenia i chcemy nieustannie podnosić poziom naszych umiejętności.

- Czy każdy, kto dołączy do eskadry, będzie zmuszany, żeby uczyć się latać “as real”?
S: Nie, eskadra oferuje możliwość wolnego wyboru pomiędzy lataniem “as real”, a luźnymi lotami. Oczywiście liczymy, że nowi piloci będą w miarę możliwości przyswajali nową wiedzę dotyczącą BMS, lecz nikt nie będzie do tego zmuszany.

- Co oznacza dla was “as real”? W jakim stopniu chcecie odwzorowywać realne latanie?
G: “As real” to termin, który pojawił się w środowisku wirtualnych pilotów jakiś czas temu i miał oznaczać latanie zgodnie z tym, jak jest realnie. Niestety, nikt z nas nie jest pilotem realnego F-16, więc nawet nie wiemy, jak naprawdę jest realnie. Dlatego staramy się, żeby przede wszystkim było starannie, od początku do końca. Od sumiennie przygotowanej odprawy, przez procedury na ziemi i w powietrzu, sprawne dowodzenie i wykonywanie poleceń, do podsumowania po locie. Inspirację do tego, jak postępować, żeby naśladować realne latanie, próbujemy czerpać z różnych źródeł: upublicznionych dokumentów, instrukcji, książek o tematyce lotniczej i opowieści pilotów. Jeśli wstąpisz do eskadry i będziesz miał pomysł na to, jak sprawić, żeby nasze “as real” było jeszcze bardziej realne, chętnie zastosujemy się do niego.
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2013, 17:05:59 wysłana przez Grover »

Syringe

  • Gość
5. AKTYWNOŚĆ / PLANY - 16th VTFS Stormriders - FAQ
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 28, 2013, 12:20:10 »
5. AKTYWNOŚĆ / PLANY

- Jakie korzyści płyną z bycia członkiem eskadry?
G: Główną korzyścią wynikającą z bycia członkiem 16th VTFS Stormriders jest możliwość spotykania się w gronie życzliwych osób na wspólną rozrywkę on-line. Członkostwo daje również dostęp do szkolenia i treningów, które mają umożliwić osiągnięcie umiejętności obsługi wirtualnego F-16 na najwyższym poziomie. Nie można pominąć również dostępu do materiałów i dokumentów, w tym szkoleniowych, przygotowanych lub zgromadzonych przez eskadrę.

- Czy wasza aktywność ogranicza się jedynie do wspólnego wirtualnego latania w Falcona?
G: Zdecydowanie nie. Poza Falconem latamy wspólnie w innych symulatorach, gramy w różne gry poważne i mniej poważne. Dyskutujemy, wysyłamy sobie ciekawe informacje, opowiadamy o filmach, książkach, muzyce. Dlatego mamy nadzieję, że w przyszłości eskadra wciąż będzie nie tylko miejscem do latania, ale również pozwoli na poznawanie ciekawych ludzi.

- Czy planujecie przeprowadzać szkolenia nowych jak i zaprawionych w bojach wirtualnych pilotów?
S: Tak, Grover przygotował wyśmienity plan szkolenia, skorzystają z niego osoby nowe jak i starzy wyjadacze.
G: Bardzo zależy nam na tym, żeby początkujący mieli dostęp do prawdziwego szkolenia, które polega na dzieleniu się wiedzą, a nie tylko egzaminowaniu. Z drugiej strony sprawne operowanie F-16 na polu bitwy to ogromne wyzwanie nawet dla doświadczonego wirtualnego pilota, dlatego w naszych planach są również treningowe misje doskonalące w bardziej zaawansowanych sposobach użycia samolotu.

- Czy szkolenie jest obowiązkowe?
S: Główne szkolenie obejmuje te osoby, które chcą się poświecić lataniu “as real”, inni nie muszą go przechodzić. Chociaż nie ukrywajmy, by w pełni korzystać z możliwości F-16, potrzeba przyswoić troszkę materiału.

- Czy eskadra będzie brała udział w międzynarodowych lotach z innymi  eskadrami?
S: Docelowo planujemy latać w kampaniach online z innymi eskadrami, lecz nie jest to wyznacznik naszej przyszłości.

- Czy planujecie nawiązać współpracę z innymi eskadrami, czy wolicie latać w swoim własnym gronie?
S: I tak i nie. Latanie z innymi jest fajne. Planujemy latać kampanie i misje online. Kto wie może nawiążemy ścisłą współpracę, z którąś z zagranicznych eskadr, lecz treningi i szkolenie będzie się odbywało we własnym gronie.
G: Jesteśmy otwarci na współpracę z krajowymi i zagranicznymi grupami, ponieważ dzięki temu można wymienić się wiedzą, technikami i pomysłami na latanie. Takie spotkania to zawsze okazja do świetnej zabawy.

-  Czy chcecie zawsze latać w Falcona? Co jeśli pojawi się dynamiczna kampania do DCS?
G: Dynamiczna kampania to nie wszystko. Potrzeba jeszcze myśliwca ;-). Nie zamierzamy kurczowo trzymać się Falcona BMS. Jeśli w przyszłości dostępny będzie ciekawy symulator i wspólnie stwierdzimy, że odpowiada nam bardziej, zdecydujemy się na zmianę. Fajnie by było, gdyby eskadra trwała znacznie dłużej niż “czas życia” konkretnego symulatora.
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2013, 17:24:35 wysłana przez Grover »