Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Zaplecze => Software & Hardware => Virtual Reality i kontrolery VR => Wątek zaczęty przez: YoYo w Marca 30, 2025, 10:01:35
-
Pojawił się trailer więc być może premiera jakoś niebawem (ma być w 2025). Generalnie nie ma co się napalać bo to Gaijin Entertainment więc ci od War Thunder, ale jest kilka smaczków jak walkaround i interakcje w kokpicie. Fajnie by było jakby zrobili demko. Steam, ale ja wolałbym natywną, stand alone wersję OpenXR: https://store.steampowered.com/app/2754090/Aces_of_Thunder/.
https://youtu.be/Xh1Iq43GzlM?si=7zTyPW2zvIQP_Tzj
(https://shared.fastly.steamstatic.com/store_item_assets/steam/apps/2754090/ab9579cc5f6d57d52a96081f11b8e6bb6cbeb99a/header.jpg?t=1743154375)
https://acesofthunder.net/en/.
-
Na tę chwilę jedyne co można powiedzieć to to, że wygląda ładnie. Z drugiej strony nie robiliby chyba oddzielnego sima gdyby miał być taki sam jak war thunder?*
*pytasz czy stwierdzasz? Mazak.
-
Spin-off na VR. WW1 i WW2.
Tu filmik reklamowy:
https://www.youtube.com/watch?v=k-u1luhfCOY
-
Wciąż mnie zastanawia co z tego ma być. Przydałoby się demko by to ocenić po prostu. Jako, że to autorzy War Thunder to jednak jestem pełen obaw i coś czuję, że będzie to być może coś więcej niż sam War Thunder obecny ale daleko mu będzie do obecnego Iłka jednak w kwestii FM i zarządzania silnikiem.
-
Może być z tego taki dawny Iłek VR. Masz wszystkie samoloty, nie ma grindu, kwestia map, setupu i znajomych na serwerze ;)
A może reskin WT z VR i tyle z tego.
-
Mnie o tyle zaciekawił nadchodzący Aces of Thunder że skupiono się w przeciwieństwie do War Thunder jedynie na samolotach i to pierwszo/drugowojennych, to mi bardzo odpowiada. Nowy tytuł, można polatać w VR, nawet jeśli FM będzie mocno uproszczony po prostu fajna odskocznia od DCS z jego realizmem. Pamiętam czasy gry Warbirds 2 i wspólnego latania online, wiadomo jaki słaby ta gra miała realizm a jaka była pyszna zabawa, moje początki w wirtualnych podniebnych potyczkach 8)
-
Na pewno ciekawie wygląda ta interaktywność, ale jak sądzę gość po prostu steruje i ma kontrolery cały czas w dłoniach. Jak widać, w korek też można wpaść (10:50): https://youtu.be/3sKg6ApG364?si=KjsBCMu1jucGSG5q. Premiera 3 lutego, ale dobrze by było by dali jakieś nawet mocno okrojone demko.
-
Z tego co wiem można także sterować samolotami za pomocą zestawu HOTAS więc nie będziemy skazani na kontrolery od gogli VR.
-
Filmik ma 3 tygodnie ale wiele wyjaśnia jak będzie wyglądać Aces of Thunder: https://www.youtube.com/watch?v=I3eaO0fMKzQ
-
Jeszcze tydzień do premiery AoT:) w końcu jakiś powiew świeżości na rynku symulatorów lotu bo na Iłka już patrzeć nie mogę. Jak na czas ile już istnieje Ił2 Great Battles to mogli zdecydowanie wydać więcej map czy samolotów (może nasza P-11 stka? echhhh, pomarzyć zawsze można). Więcej typów samolotów nie kolejne wersje Bf-109 czy Jaków...Brakuje mi choćby francuskich latadeł i bitwy powietrznej nad Francją 1940 roku, Afryki, Września 1939 roku nad Polską.
-
Gra już jest. Jak na razie - recenzje dość negatywne: https://store.steampowered.com/app/2754090/Aces_of_Thunder/. Tylko 1/3 opinii jest pozytywna. Ktoś już próbował?
PS. Czy ja dobrze widzę? Ludzie piszą o braku wsparcia nawet joysticka?
-
Joysticki chyba są, tylko domyślnie wyłączone i bez przypisań. Na Steam niby możesz potestować do 2 godzin i zwrócić jakby co. Ale tyle to nie wystarczy nawet na zmapowanie całego hardware, jaki masz podłączony do komputera :D
-
Zakupiłem ;D
Obsługa HOTAS jak najbardziej jest (można przypisać wszystkie powierzchnie sterowe, przepustnicę, sterowanie skokiem śmigła, mieszanką, radiatorami). Model lotu prostszy niż w IL2 GB ale właściwości lotne zachowane, tzn. P47 lata jak P47 a Spitfire jak Spitfire więc wszelkie taktyki walk mają tutaj zasosowanie. Gra w VR na Meta Quest 3 i z RTX 5090 działa płynnie, bez najmniejszych zacięć (ehh DCS to może tylko o tym pomarzyć) dzięki czemu wrażenie z lotu jest niesamowite. Ogólnie mówiąc dobry "Entry Level Sim" dla relaksu i odpoczynku od DCS gdy na szybko chcemy sobie polatać i powalczyć.
-
A silnik tu popsujesz? Np. skok śmigła + przepustnica maks i coś się za jakiś czas zagotuje? Silnik się uszkodzi?
Launch trailer: https://youtu.be/brbpCEupa6w?si=KYyRpEKUEjbhBYGu.
-
Da się przegrzać i popsuć silniki aczkolwiek trwa to znacznie dłużej niż w IL2 czy DCS. Nim dochodzi do totalnego popsucia sinik w AoT długo i namiętnie wydaje z siebie dramatyczne dźwięki :)
-
A jak wygląda ta kampania? Startujesz z ziemi i misja trwa co najmniej 30 minut, czy to tylko potyczki? Da się przejść kampanię od A do Z (czyli powiedzmy 10 misji) jednym samolotem? Bo na video, przynajmniej jakie widziałem, to jest tak, że to są jakieś starty w powietrzu, tuż przed samą akcją i co chwila zmiana samolotu, a kampania jest jedna więc to pachnie mi taką arkadówką.
Ps. To mi wyskoczyło jak ustawić tu kontrolery, może komuś się przydać: https://youtu.be/7wnuNvlTiPA?si=BZ73VvbE1Vj0roHa.
-
Prawdopodobnie kupię, ale tylko dlatego że jest Pacyfik.
-
Bo na video, przynajmniej jakie widziałem, to jest tak, że to są jakieś starty w powietrzu, tuż przed samą akcją i co chwila zmiana samolotu, a kampania jest jedna więc to pachnie mi taką arkadówką.
Tak to niby właśnie wygląda. Cała kampania podobno:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLctmLh1vff2I6eacSJsK52gCJaiVi99ad
-
Recka z YT, taka jakaś nie za fajna. Ma dwa rozdziały:
00:00 - What to do
01:58 - What NOT to do
https://www.youtube.com/watch?v=PtabQefofAE
-
A tymczasem chłopaki od AoT nie próżnują, właśnie wyszedł trzeci z kolei patch poprawiający szereg istotnych rzeczy, między innymi pojawiło się wsparcie dla Track IR.
-
To dobrze, bo to był jeden z większych zarzutów do produktu. Wsparcie umożliwi granie ludziom bez VR (jeśli z innych przyczyn ma to jakikolwiek sens).
-
https://www.youtube.com/watch?v=-tzUWZQdpuM
-
Moje przemyślenia na temat tej gry i dla czego mi się podoba? Przygodę z wirtualnym lataniem online zaczynałem pod koniec lat 90.
tych na grze online Warbirds 2. Był polski serwer do tej gry, forum czy nawet stronka.
Aces of Thunder to moim zdaniem podobny klimat do Warbirds 2 czyli pojedynki online na szybko gdy ktoś ma pół godzinki-godzinkę aby pograć po pracy i się zrelaksować. Nie ma co szukać tu kampanii jak w IL2 czy DCS i moim zdaniem ta gra nie do tego została stworzona. Graficznie scenerie AoT niewiele odbiegają od tej w DCS i daje to wielką frajdę z latania. Każdy samolot zachowuje się inaczej w powietrzu, fizyka lotu wcale nie jest najgorsza, nie sprawia to wrażenia prostej gry zręcznościowej, trzeba jednak co nieco potrafić. Modele uszkodzeń samolotów są niczego sobie. Wielu narzeka na sterowanie ale grając na PC jak każdy symulator lotniczy i ten wymaga dobrego joysticka, przepustnicy oraz orczyka. Wszystkie główne funkcje można przypisać do dowolnego klawisza. Graczy online wbrew opiniom nie brakuje, kiedykolwiek postawię szybko jakąś grę online zawsze pojawia się od razu od kilku do kilkunastu innych graczy. Jestem na tak!
-
Przydałoby się demko, nawet z 1-3 misjami by się przekonać jako to wygląda. Sumując coś jednak pomiędzy WT, a IL-2, czyli nastawiony na takiego klienta, który coś chce już więcej niż WT, ale jednocześnie na dorobku w wiedzy ;) lub szukającego tylko szybkich potyczek.
Ps. te serwery są z ikonkami czy bez? Czy każda strona faktycznie lata samolotami historycznie dobranymi dla danej strony czy też może być amerykański Mustang vs japoński Mustang?
-
Ikonki pojawiają się jedynie nad przyjacielskimi samolotami czy też pojazdami naziemnymi/statkami i to tylko z dość bliskiej odległości. Wrogie jednostki zawsze są bez ikonek czy to w misjach online czy pojedynczych misjach offline. Co do wyboru walczących stron online to mamy tutaj wolny wybór. Możemy wybrać samoloty zgodne z danym teatrem działań, oś kontra alianci ale także można ustawić fikcyjne potyczki dowolnie wybierając kraje i samoloty jakie będą walczyć ze sobą (na przykład Brytyjczycy ramię w ramię z Niemcami kontra Japończycy czy Rosjanie).
-
Ale ta gra jest typowo nastawiona na online? Co oferuje w ramach SP?