Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Kantyna => Literatura, film i programy TV => Wątek zaczęty przez: Sundowner w Listopada 22, 2005, 23:12:45

Tytuł: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 22, 2005, 23:12:45
Ciekawi mnie, czy ktoś to już widział ?

http://www.leschevaliers-lefilm.com/site/intro.html
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Toyo w Listopada 22, 2005, 23:16:33
Widzę to pierwszy raz, ale nie mogę sięoprzeć wrażeniu, że trochę zmężniał nam Małysz. ;)

Ach ten wąsik.

Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Kusch w Listopada 22, 2005, 23:19:12
Ujeeeeeee,widzę bedą też najemnicy w Miarage.Jezeli nie zwracać uwagi na fabułę to będzie dobre.Tylko niech dają jakiś angielski dubing.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Listopada 22, 2005, 23:21:41
Słyszałem że 'frogs' montuja rewersy w Mirażach ostatnimi laty :D :D :D
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Toyo w Listopada 22, 2005, 23:23:49
Takie małe dopalanko do tyłu, gdyby przeciwnik zaskoczył atakiem frontalnym.

A tak swoją drogą to chciałbym mieć w kluczu taką panią pilot.

Nie wiem czy to już było, ale wiecie po czym ładna dziewczyna pozna na imprezie, na której jest kilkaset osób, że jest tam jeden jedyny pilot myśliwca?


Proste - sam jej powie.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 22, 2005, 23:39:57
Tak, to jest niesamowite, jak niektóre pary są w stanie wytrzymac w takim trójkącie - ona, on i jego ego  :D ;)

A tak swoją drogą, to nie wiem czy zauważyliście ale Francuzi lubią ratowac świat na ekranie telewizorów... mimo iż sami ostatnio raczej nie ruszają tyłka ze swojego kraju ;) (żeby nie wspomniec o fotelu, z którego jednak sie ruszają... i nawet cwiczą... rzucanie koktajlami mołotowa w samochody :P)
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: 303_Shpacoo w Listopada 23, 2005, 00:01:56
. mimo iż sami ostatnio raczej nie ruszają tyłka ze swojego kraju ;) (żeby nie wspomniec o fotelu, z którego jednak sie ruszają... i nawet cwiczą... rzucanie koktajlami mołotowa w samochody :P)

Ciiii Sunny - nie można ich tak drażnić - w końcu nie ich wina, że okupują ten biedny muzułmański kraj nad Sekwaną i Loarą
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Listopada 23, 2005, 00:06:19
Tylko niech dają jakiś angielski dubing.
Nigdy w życiu!
Francuski to język, który brzmi super fajnie po wojskowemu... znając ich uwielbienie skrótów wszelkiego rodzaju. Choćbyś milion lat się uczył to i tak nie zrozumiesz o co chodzi wojskowemu... ale nadal brzmi hiper-profesjonalnie :D
A tak swoją drogą, to nie wiem czy zauważyliście ale Francuzi lubią ratowac świat na ekranie telewizorów... mimo iż sami ostatnio raczej nie ruszają tyłka ze swojego kraju ;) (żeby nie wspomniec o fotelu, z którego jednak sie ruszają... i nawet cwiczą... rzucanie koktajlami mołotowa w samochody :P)
Eeee... do Amerykanów pod tym względem im jeszcze mnóstwo brakuje... a mimo wszystko jestem mocno sceptyczny wobec tego jak Amerykanie ratują ten nasz świat przez ostatnie półwiecze... co nie znaczy, że uważam, że ich interwencje były kompletnie niepotrzebne!

Wracając do filmu - tam nie ma słowa o ratowaniu świata... oni raczej będą się zwijać chyba (ile udało mi się wyciągnąć z tych urywanych gadek pilotów) w okolicach Paryża i jego pilnować.

Chętnie bym sobie obejrzał, bo filmik wygląda fajnie na tych zwiastunach... a fotki jakie dali do galerii... miodzio :D

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: KosiMazaki w Listopada 23, 2005, 00:26:44
mon dieu de o éjectent! éjectent!


lolololol
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Listopada 23, 2005, 11:49:27
No zapowiada się nieźle.
Dali nawet mój ulubiny wątek w filmach wojennych - miłosny :D
Ciekawe czy będzie ich wspaniały lotniskowiec - jeżeli się nie zepsuje :D
zobaczymy
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Listopada 23, 2005, 11:58:26
Francuski to język, który brzmi super fajnie po wojskowemu... znając ich uwielbienie skrótów wszelkiego rodzaju. Choćbyś milion lat się uczył to i tak nie zrozumiesz o co chodzi wojskowemu... ale nadal brzmi hiper-profesjonalnie :D

Tak ale rozmawiałem kiedyś (w pewnym dalekim arabskim kraju) z francuskim sierżantem Legii Cudzoziemskiej i pokazywał mi taki poradnik, który zawierał około 300 słów i zwrotów - podobno wystarcza to do dowodzenia żołnierzem na szczeblu plutonu  :)
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: musk w Listopada 23, 2005, 12:11:36
Tylko niech dają jakiś angielski dubing.
Tylko Panią Pilot zostawiłbym w oryginale, fajnie brzmi, można słuchać nie ważne co mówi ;)
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: NiKuTa w Listopada 23, 2005, 12:17:25
Wątek miłosny w filmie wojennym i mamy nowy Pearl Harbor - az łzy wiciskał :D
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: F. von Izabelin w Listopada 23, 2005, 13:51:18
lub ciemnoniebieski świat:))
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Bladerunner w Listopada 23, 2005, 16:33:10
Dobra, dobra ja złapałem:P Są sobie żabojady, latają po niebie i zjadają... żaby. Przychodzi Pani Pilot i się o nią zabijają(tego sie domyśliłem) a terroryści kradną UZDŚBM (Uber Zbawienna Dla Świata Broń Mirage) i się zbijają... Pomijając wątek JPKMZR (Jedyny Pilot Który Ma Zawszę Rację) który robi jakąś BLNRz (Bohaterska lecz nie roztropna Rzecz) i go wywalają, lecz później go przyjmuja bo to jest JCzKMUŚ (Jedyny Człowiek Który Może Uratowac Świat)... Banalne... Ale ja sie nie znam
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: tomek1988 w Listopada 23, 2005, 21:22:11
Nie nastawiam się oczywiście na jakiś bardzo realistyczny film, ale zapowiada się ciekawie.
Chyba możemy liczyć na prawdziwe przyrządy i HUD'a, nawet na tej stronie jest film, w którym aktorzy latają na symulatorze :).
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: macias13_84 w Listopada 27, 2005, 06:00:33
Sam nie wiem co gorsze :008: ... symulator Mirage'a
czy sam Mirage :002:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 27, 2005, 14:36:42
Chyba możemy liczyć na prawdziwe przyrządy i HUD'a, nawet na tej stronie jest film, w którym aktorzy latają na symulatorze :).
To nie jest symulator, tylko makieta kabiny uczepiona do hydraulicznego gizmo, służy to do filmowania aktorów, żeby wszystkie duperele ich oporządzenia latały im po kadrze jak w filmie wykonywany jest jakiś manewr... chociaż wątbie by wykonanie półbeczki i pociągnięcie do siebie drążka do +7G pozwalało na uniesienie sie taśm pasów do wysokości wzroku pilota  :003:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: tomek1988 w Listopada 27, 2005, 14:40:16
Chodziło mi o to:
MENU->VIDEOS EXCLUSIVES->VOIR LES AUTRES EPISODES->EPISODE 4
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 27, 2005, 15:26:30
Współczuję tym konsultantom... uczyc aktorów latac, to jak wstawic 5 latka do Falcon 4.0  :021:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: macias13_84 w Listopada 27, 2005, 15:40:44
Pamiętacie taki film jak "Battle for Britain" nz 1969r

Tam pojawia sie taki dailog:

dwóch pilotów siedzi przezd Dispersalem i obserwują lądowanie Spitfire'a
który Odbija sie kilkakrotnie i dopiero siada

-Jak pileczka
-Nawet małpę można nauczyć latać lepiej


Nic dodać nic ująć
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Grudnia 03, 2005, 14:07:43
http://film.onet.pl/11314,,Les_Chevaliers_du_ciel,film.html

LoLoL  :001: Filmik będzie i u nas, premiera zapowiadana jest na 13.01.2006
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Grudnia 03, 2005, 15:32:20
3 miesiące poslizgu ? To Hollywood jest dalej, a poślizg jest krótszy lub go w ogóle nie ma.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Grudnia 05, 2005, 00:38:12
Raczej to wina, że kino francuskie nie jest zbyt popularne w PL, ja jestem zadowolony, że i tak będzie u nas w kinach, a za jakiś czs na dvd. Ujęcia lotnicze w tym filmie są po prostu piękne. We Francji film b.głośno reklamują, w sumie ma wydobyć sporo kasy i mówi się o nim wszędzie.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Stycznia 08, 2006, 15:57:33
Dobra, godzina Zula zbliza sie nieubłaganie, 13.01.2006 premiera, jesli kogos interesuje wyjście grupowe  :001: (bo mam już kilku chetnych na najbliższy piatek - przypomnę Warszawa, może kino w Centrum, żeby każdemu było podobnie z dojazdem - proponuję Atlantic /o ile tam będą to grali/). Bilety zarezerwuję, tylko zgłaszać mi się ładnie i grzecznie.
Na razie chętni to Josiv, Paweł, Darek i ja.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Stycznia 08, 2006, 16:22:31
grupowe powiadasz chłopaku  :D lololol
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: some1 w Stycznia 08, 2006, 21:16:05
Bilety zarezerwuję, tylko zgłaszać mi się ładnie i grzecznie.
Na razie chętni to Josiv, Paweł, Darek i ja.

Ale która godzina  :011:


Mirage piękny jest  :002:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Stycznia 08, 2006, 21:50:25
Mirage piękny jest  :002:
Oj taaaak, te hostessy, jedzonko i ten klimat... a najbardziej podoba mi sie ich basen:
(http://www.oldvegaschips.com/mo10.jpg)
Przypomina mi pewną wysepkę na jakiej mieliśmy gościnne występy w 1945  :020:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Stycznia 08, 2006, 23:25:37
Yoyq, count me in! :)
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Stycznia 08, 2006, 23:27:56
oczywiscie, godzina cos kolo 20.00
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: some1 w Stycznia 09, 2006, 00:06:43
me too  :002:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Stycznia 09, 2006, 20:57:33
Właśnie słyszałem reklame w Radio, na potrzeby polskiego rynku przerobili tytuł, tylko czemu nazywa się to SKY FIGHTERS????  :icon_eek:  http://www.monolith.pl/skyfighters/
Ja rozumię, że z tym "Le Szewalier duu siel"... można sobie język połamać ale co, własnego nie mamy ? :005:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Stycznia 09, 2006, 21:14:16
Polska mowa nie jest trendi  :511:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Stycznia 09, 2006, 21:18:18
Cóż... z jednej strony jakby miałby być kolejny "Samolot w ogniu" czy inne wierne tłumaczenie to może lepiej bez tego. Z drugiej strony "Sky fighters" nie jest lepsze.

"Rycerstwo/Rycerze nieba" - tak trudno to wymyślić?
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: BOCZEK w Stycznia 09, 2006, 22:18:40
Sun - teraz mówi sie JEZZY  :118: (przeszedłem ostatnio korepetycje u młodej siostry współczesnej mowy)  :121:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Ros w Stycznia 10, 2006, 09:40:41
A czy będziemy (my czyli Ci którzy się jeszcze wahają) mogli liczyć na krótką recenzję? :001:

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Stycznia 12, 2006, 09:22:38
Hmmm  :008: , film w dniu jutrzejszym bedzie grany tylko w :

Cinema City:
Sadyba
Promenada
Bemowo

oraz

Multikino

wszedzie w granicach 18 (odpada) i 20.45 lub 21.00

Chetni to:

Ja, Josek+ kolega, Laba, some1, 2 chlopaków jeszcze, Paweł - czyli 8 osob. Pytanie tylko jakie kino, bo wszystkie są rozsiane z goła po peryferiach  :008: i nic w Centrum nie ma.

Ze swojej strony proponuje Multikino (jest choć dojazd w 17 min. z Centrum Metrem - wysiadka na stacji Imielin i pod nosem Multikino), metro jezdzi do 24.00

aha i co jeszcze przemawia za Multi to fakt, ze sprzedaja tam piwko, a w podłokietnikach są specjalne zagłebienia  :002:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Stycznia 12, 2006, 13:55:01
W Cinema City Bemowo, które to na pewno pasuje Josivowi, a i mi również niezgorzej... także są zagłębienia w podłokietnikach i także sprzedają piwo :)))

Multikino to trochę daleko dla mnie, nie ukrywam, ale jak większość zdecyduje, że tam to nie zamierzam robić problemów i się pojawię :)

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: some1 w Stycznia 12, 2006, 18:50:14
Mnie jest obojętne, tylko żebym wyrobił się przed północą na PKP lub WKD.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: pawel w Stycznia 12, 2006, 20:24:23
Mi też jest obojętne , bo mieszkam na Nowodworach (Nowotworach? :021:), więc i tak mam wszedzie daleko, a 5 kilometrow w tą czy w tą nie robi mi różnicy.

Paweł
'VIPER'
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: RashbaNor w Stycznia 12, 2006, 20:30:18
To ja jestem tym "+ kolega" od Josiva i chcialbym zauwazyc, ze wg serwisu Gazeta.pl (http://Gazeta.pl) "Sky fighters" graja jutro rowniez w Arkadii, Galerii Mokotow i w Silver Screenach (Wola i Targowek)...
Jesli Gazeta.pl (http://Gazeta.pl) nie walnela bubla to mamy troche wiekszy wybor. Mieszkam na Mokotowie wiec pasuje mi Galeria Mokotow (doh!), Multikino... no i Arkadia tez moze byc.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Stycznia 12, 2006, 21:01:34
piszą : http://film.wp.pl/p/id,65640,wiadomosc.html?rfbawp=1137095924.199  :002:

----------------------------------------------

dane mam z wp.pl ale moze byc faktycznie wiecej kin, ktore nie oplaciły tantiem ;)

Dobra, to rezerwuję jutro rano bilety dla:
Ja, Josek+ RashbaNor, Laba, some1, 2 chlopaków jeszcze, Paweł - czyli 8 osob + (2 wolne na wszelki wypadek). Umawiamy się w Cinema City Arkadia, film jest na godz 20.00, trzeba sie spiknac wczesniej bo minie rezerwacja, czyli na gorze przy kasach kina o godzinie 19.20. Dozo!
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: iq85 w Stycznia 13, 2006, 19:29:30
liczę na jakąś krótką recenzję po waszym wypadzie  :007:

Dawno nie widziałem filmu Top Gun-o podobnego
i wybierałem się na ten od miesiąca,
ale jakoś zapomniałem datę premiery

jestem ciekawy czy już wyrosłem z takich filmów czy nadal będą mnie bawiły :002:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Stycznia 13, 2006, 22:43:08
Panowie.... byłem w RAJU :002:

Chciałbym też słówko do sponsorów rzeknąć:
jestem w posiadaniu 2 telefonów firmy Sagem. Czy mógłbym dostać promocyjny plakat z filmu z pewnej dość interesującej sceny? Albo chociaż naklejkę :001: Bardzo ładnie proszę :)


-----

A na serio:
zdecydowanie nie tylko Hollywood robi głupie amerykańskie filmy. Niewątpliwie Francuzi ich pod tym względem dogonili. Aczkolwiek zdjęcia i akcja w niektórych scenach była miodzio. Choć nie brakło kretynizmów, o których się nie rozpisuję, bo mnie urzekło coś w tym filmie niepowtarzalnego, dla którego ten film muszę kupić i będę wielbił po wsze czasy :020: :020: :020:

Pozdrawiam

P.S. Sundowner, masz obowiązkowo zobaczyć Sky Fighters. Inaczej nie będziesz prawdziwym EI!! :004:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Josiv w Stycznia 13, 2006, 22:59:05
Naprawdę wielkich głupot nie było moim zdaniem jeszcze daleko im do amerykanów (ale są na 2 miejscu :P ). Z tymi zdjęciami można przecieknąć naprawdę jeszcze "lepsze scenariusze". Liczę że na deluxe dvd będzie nierozszerzona wersja filmu z wyciętymi scenami, zrobiona przez operatorów kamer bez udziału reżysera :)
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Stycznia 13, 2006, 23:00:00
P.S. Sundowner, masz obowiązkowo zobaczyć Sky Fighters. Inaczej nie będziesz prawdziwym EI!! :004:
Grrr... myślałem, ze notoryczne odmawianie wykonania rozkazów i stężenie Jacka Danielsa we krwi wynoszące 50% wystarczy  :020:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Stycznia 13, 2006, 23:09:37
P.S. Sundowner, masz obowiązkowo zobaczyć Sky Fighters. Inaczej nie będziesz prawdziwym EI!! :004:
Grrr... myślałem, ze notoryczne odmawianie wykonania rozkazów i stężenie Jacka Danielsa we krwi wynoszące 50% wystarczy  :020:
Z reguły starcza...
Tym razem jednak to nie rozkaz przełożonego, tylko zwrócenie uwagi przez kumpla. I to dla Twojego dobra!! :) Zaufaj mi, naprawdę jest scena, którą warto zobaczyć. W szczególności mi oczywiście :021: ... trochę Tobie... a reszta i tak nie zrozumie ;) :D

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Micho w Stycznia 13, 2006, 23:14:52
Panowie.... byłem w RAJU :002:

mówisz oczywiscie o scenie na korsarzu ..... :020:

fabuła : tak niewyobrażalnie głupia ze hołyłód nie powstydziłby się
sceny w powietrzu; mało i takie jakieś bez jaj,
kompleks wobec farmerów co jakis czas wychodził ( "musimy skopać tyłek jankesom" mirage jest lepdzy od F16D" itd )
sponsorzy sagem i WV Group - cholera od kiedy we francji jeżdzą głownie WV i porsche

no ale scena na korsarzu :003: 
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Stycznia 13, 2006, 23:17:30
Dobrzy jeżdżą francuskimi ofkors Citroenem przecież :)
Źli jeżdżą taniochą z niemiec. Mnie też nie było żal tego Passata jak go chajcowali. Takie paskudztwo, że w płomieniach prezentował się zdecydowanie najlepiej :D

AH! Scena na Korsarzu :020:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Stycznia 13, 2006, 23:21:46
sponsorzy sagem

no jeżeli technika FX tego filmu dorównała technice telefonów powyższej marki tom ja dziekuję :D

no chyba że chodzi o dział Sagem dotyczący elektroniki wojskowej, wtedy ok :P
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Micho w Stycznia 13, 2006, 23:22:21
Dobrzy jeżdżą francuskimi ofkors Citroenem przecież :)
Źli jeżdżą taniochą z niemiec. Mnie też nie było żal tego Passata jak go chajcowali. Takie paskudztwo, że w płomieniach prezentował się zdecydowanie najlepiej :D

AH! Scena na Korsarzu :020:

to nie rozumiem czegoś ( no tak ambitne kino frnacuskie )
przecie dwaj dobrzy jeździli szmelcem; jeden  bella carrera a drugi tuaregiem


no ale scena na korsarzu :002:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: pawel w Stycznia 13, 2006, 23:24:57
Z jednej strony film był głupawy jak więszość tego typu filmów. Po prostu francuska wersja połączonego Top Gun i Żelaznego Orła. Tak na prawdę to chyba nie da się zrobić dobrego filmu o lotnictwie, który jednocześnie zadowoliłby laika jak i pasjonata lotnictwa. Z drugiej jednak strony przepiękne zdjęcia, nieporównywalne z żadnym inneym filmem fabularnym. Nie polecam oglądania na małym ekranie. Serce mi szybciej zabiło gdy oglądałem loty w chmurach i słyszałem huk dopalania. Tylko kino!!!
 Labiemu serce zabiło szybciej w innej scenie. Scena przedstawia streptase w wykonanie mulatkowatej amerykanki, oczywiście pani pilot...jakże by inaczej. Lecz Labi zamiast podziwać wdzięki pani pilot podziwał podest na którym sie rozbierała ... :002: :002: :002:

Jedym słowem fajna produkcja. Nie żałuję.

Paweł
'VIPER'
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Micho w Stycznia 13, 2006, 23:33:21
Z drugiej jednak strony przepiękne zdjęcia, nieporównywalne z żadnym inneym filmem fabularnym.


nie przesadzajmy ( ale każdy sam oczywiście ocenia )

kilkadziesiąt sekund z imperium słońca ( przelot poniego ) rozwala wszystkie sceny z SF

moim zdaniem czegoś brakowało w tych scenach powietrznych

oczywiście, że podest do striptizu u co niektórych mógł sprawić szybsze krążenie :001: piekna maszyna

PS
najważniejsze że honor pilota Francji ocalony  :103:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Stycznia 13, 2006, 23:46:04
Cytat: Micho
to nie rozumiem czegoś ( no tak ambitne kino frnacuskie )
przecie dwaj dobrzy jeździli szmelcem; jeden  bella carrera a drugi tuaregiem
No przecież za coś ich uziemili? :002:
Cytat: Viper
Z drugiej jednak strony przepiękne zdjęcia, nieporównywalne z żadnym inneym filmem fabularnym. Nie polecam oglądania na małym ekranie. Serce mi szybciej zabiło gdy oglądałem loty w chmurach i słyszałem huk dopalania. Tylko kino!!!
Muszę się zgodzić. Zdjęcia i niektóre sytuacje w powietrzu były przepięknie nakręcone. Takie zdjęcia to rzadkość w filmach.
Cytat: Viper
Labiemu serce zabiło szybciej w innej scenie. Scena przedstawia streptase w wykonanie mulatkowatej amerykanki, oczywiście pani pilot...jakże by inaczej. Lecz Labi zamiast podziwać wdzięki pani pilot podziwał podest na którym sie rozbierała...  :002: :002: :002:
A Ty skąd wiesz? Siedziałeś parę miejsc dalej :003:
Ja podziwiałem całą scenę :007: Nie ukrywam, że mulatka jakoś do gustu mi nie przypadła, ale to może wynikać z czegoś innego... Jednak to jak się wyłania, gdy rozkładają się wspaniałe skrzydła F4U-4B to po prostu majstersztyk :020:
Cytat: Micho
moim zdaniem czegoś brakowało w tych scenach powietrznych
Mi się podobały. Szkoda tylko, że niestety w Europie fajne sceny akcji "rekompensuje" się dłużyznami między. I niestety w tym filmie tak jest trochę...
Cytat: Micho
oczywiście, że podest do striptizu u co niektórych mógł sprawić szybsze krążenie
Podest to podest. Gdyby się po prostu pojawił jak stoi, czy jak leci to byłby to tylko fajny akcent. Zwracam jednak uwagę na fakt jak nakręcono tę scenę i jak ją skomponowano. To było właśnie cudne. Nie ukrywam jednak, że rozkładający niemalże do lotu swe skrzydła Korsarz miał w tym niebagatelny udział. Trzeba jednak wiedzieć jak to nakręcić... a podobnej sceny jeszcze żaden Amerykaniec nie nakręcił z warbirdem w roli głównej.... ekhem... striptizerką oczywiście :003: :002:

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: some1 w Stycznia 13, 2006, 23:58:39
Ja też nie żałuje.

Fabuła nieważna, na szczęście nie jest nachalna i nie przeszkadza widzowi w kontemplacji widoków (mam na myśli oczywiście ujęcia Mirage'ów :002: - no dobra, korsarz też ujdzie, choć był niestety khem... statyczny  :003:). Napisy można olać i ich w ogóle nie czytać ("przechodzimy na łączność poddźwiękową", albo Boeing 340  :011:). Nie ma też spektakularnych eksplozji, i siania rakietami na prawo i lewo co 5 min, ale to według mnie raczej plus filmu.

Jeśli chodzi o sceny powietrzne to zależy na co patrzymy: największa zaleta filmu to dużo pięknych pejzarzy z deltą Mirage na pierwszym planie, w sam raz na duży ekran. To dla nich warto ten film w ogóle obejrzeć.
Niesty gdy przechodzimy do bardziej dynamicznych ujęć, jakiejś walki lub szybkich manewrów, to okazuje się że autorzy filmu nie pokazali tak naprawdę nic odkrywczego. Ot szybko przełączane widoki, czasem kokpit na 0,5 sekundy, czasem ciekawy widok z nietypowo umieszcznej kamery, ale najczęściej migawkowy teledysk, w którym nie za bardzo wiadomo co się dzieje, ważne tylko, że fajnie mryga.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Josiv w Stycznia 14, 2006, 00:03:00
Główni sponsorzy to raczej w kolejności nie przypadkowej: apple, sagem, porche (ale to może tylko przypadek) do Vw wsiadał antybohater, który zdradził swój kraj za pieniądze :D
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: some1 w Stycznia 14, 2006, 00:06:08
Główni sponsorzy to raczej w kolejności nie przypadkowej: apple, sagem, porche (ale to może tylko przypadek) do Vw wsiadał antybohater, który zdradził swój kraj za pieniądze :D

No przecież iPod'a zastrzelili a VW wyleciał w powietrze - i to ma być reklama?  :020:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Stycznia 14, 2006, 00:10:35
Zapomniałem dodać w poprzednim poście:
Ah! Scena na Korsarzu... :002:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Stycznia 14, 2006, 00:22:28
Ja powiem krótko, fabuła do bani ale wybaczam, ale za to zdjecia w powietrzu miodzio i naprawde ich sporo. Nie wiem co było z Korsarzem do końca bo słyszałem tylko mlaskanie Laby, który zagłuszał całą widownie oblizywniem się ;)
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: some1 w Stycznia 14, 2006, 00:27:26
Według mnie to największą reklamę miał sam Mirage, przekaz filmu jest jasny:
terroryści wolą ukraść i wykorzystać do zagłady ludzkości (a przynajmniej Wieży Eiffla) Mirage'a niż jakiś amerykański shit.  :020:

P.S.
No i korszarz...
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: pawel w Stycznia 14, 2006, 00:30:58
...i do tego perełka - Mirage IV w locie
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Stycznia 14, 2006, 00:32:29
No i warto dodać, że hamerykańskie wcale niezłe konstrukcje (PC-6, Stearman) to cytuję : nuda, złom, do niczego  :002: Europa Rulez  :004:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: RashbaNor w Stycznia 14, 2006, 00:58:45
Faktycznie - zdjecia Mirage'ow w locie bardzo fajnie zrealizowane. Niestety w trakcie walk mamy juz montaz "stroboskopowy" czyli, tak jak pisal Some1, teledysk z ktorego niewiele wynika. Fabula pozbawiona logiki i durne dialogi, ale nie liczylem na cos lepszego wiec, w zasadzie, nie bylem rozczarowany. Duza wada  jest kompletny brak spojnosci i wywazenia filmu. Wyglada to troche tak jakby z 5 godzin materialu zmontowali poltoragodzinny film. Przez to w trakcie ogladania czasem mozna poczuc lekka dezorientacje...

Generalnie - zdjecia w locie warte sa zmeczenia calych "Sky Fighters". Mam jednak nadzieje, ze znajdzie sie jakis lebski gosc, ktory powycina z filmu to co trzeba i zmontuje lepsza, krotsza o wszystkie bzdety, wersje "Skaj Fajters", tak jak to juz ktos zrobil z bublem pod tytulem "Pearl Harbour".
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: iq85 w Stycznia 14, 2006, 17:28:15
właśnie wróciłem z kina
muszę powiedzieć że zabawa była przednia  :002:

Wszystkie opisy filmy są błędne!
Przeiceż można jednym zdaniem opowiedzieć o czym jest ten film:
"Sky Fighters" - komedia romantyczna z Mirage 2000 w roli głównej  :004:

PS: i oczywiście scena z korsarzem której nie da sie zapomnieć  :020:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Stycznia 15, 2006, 21:30:12
No więc byłlismy z Kuschem na filmie. Na film rzecz jasna się spóźniliśmy bo staliśmy 20 minut w kolejce po pocorn. Wzieliśmy sobie zestaw dla dwojga buhahahha
na sali na 300 osób było ze 30 więc pełen komfort. W związku z tym pozwoliliśmy sobie głośno komentować film, i siłą rzeczy postronni słuchacze się dowiedzieli że Toyo by pospuszczał złych strzałem z torby po czereśniach, że główna bohaterka to rewelacyjnie utrzymana czterdziecha, którą mimo to chętnie...by sie miłowało , a główny bohater to Adaś M.

Film. Film jest taki ...ciepły i odrobinę jakby poetycki. Nie ma w nim krzyczących ludzi, nikt nikogo nie morduje na pęczki, rakiety w ciągu całego filmu odpalane są trzy, nie grzmią działka, jest za to dużo latania i happy end, ale raczej happy end nie w monumentalnym hollywodzkim stylu. Jest miłość do pięknej kobiety i latania. 
Film raczej dla koneserów :D niż publiki. Nie zawiera technikalii ani rażących baboli poza próbą wzięcia miraga metodą na V-1, oraz przestrzeliwania łancuchów na nogach za pomoca kałacha wycelowanego w asfalt. Ale może lubia arkanoida :D
Fil w mojej ocenie to 0,7 Battle of Britain
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Ranwers w Stycznia 15, 2006, 21:46:21
Dzięki za recenzję napewno się wybiorę. Niestety nie w Hindenburgu. Dawno temu oglądałem tam filmy w kinie ..... nie pamiętam nazwy, niedaleko dworca PKP.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Stycznia 15, 2006, 21:47:51
Rialto
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Kusch w Stycznia 15, 2006, 21:53:26
Tak zdecydowanie oczekiwałem większego rozczarowania.Warto oglądnąć choćby dla samego widoku samolotów.Natomiast scena z Korsarzem zdecydowanie pozostawia niedosyt  :021:

Ps;
Jednocześnie zaświadczam,że Schmeisser jest "hetero", publiczność może potwierdzić  :118:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Stycznia 15, 2006, 21:55:37
Jak mogłes  :121: :121: niszczysz legendę lololol
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: pawel w Stycznia 15, 2006, 22:30:19
Że też zapomniałem o tym napisać. Już w kinie miałem takie skojażenia. Szmajs ma całkowitą racją. W filmie główną rolą gra ......Adam Małysz :002: :002: :002:.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Stycznia 15, 2006, 22:46:13
Natomiast scena z Korsarzem zdecydowanie pozostawia niedosyt  :021:
Następnym razem nie zasłaniaj oczu dłońmi :061:

Wybaczcie, musiałem :P
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Stycznia 15, 2006, 23:07:34
Rialto

fanzolicie Szmajs :P to kino to "Marzenie" Rialto jest w Kattowitz nie w Hindenburgu :D

Jak mogłes  :121: :121: niszczysz legendę lololol

a nie byłeś jako Edyta G. :D
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Stycznia 15, 2006, 23:15:58
no skoro tak twierdzisz :D Wydawało mi się że rialto :D
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: 303_Hornet141 w Stycznia 18, 2006, 15:39:22
Ja też nie żałuje.

Fabuła nieważna, na szczęście nie jest nachalna i nie przeszkadza widzowi w kontemplacji widoków (mam na myśli oczywiście ujęcia Mirage'ów :002: - no dobra, korsarz też ujdzie, choć był niestety khem... statyczny  :003:). Napisy można olać i ich w ogóle nie czytać ("przechodzimy na łączność poddźwiękową", albo Boeing 340  :011:). Nie ma też spektakularnych eksplozji, i siania rakietami na prawo i lewo co 5 min, ale to według mnie raczej plus filmu.

Jeśli chodzi o sceny powietrzne to zależy na co patrzymy: największa zaleta filmu to dużo pięknych pejzarzy z deltą Mirage na pierwszym planie, w sam raz na duży ekran. To dla nich warto ten film w ogóle obejrzeć.
Niesty gdy przechodzimy do bardziej dynamicznych ujęć, jakiejś walki lub szybkich manewrów, to okazuje się że autorzy filmu nie pokazali tak naprawdę nic odkrywczego. Ot szybko przełączane widoki, czasem kokpit na 0,5 sekundy, czasem ciekawy widok z nietypowo umieszcznej kamery, ale najczęściej migawkowy teledysk, w którym nie za bardzo wiadomo co się dzieje, ważne tylko, że fajnie mryga.

To byl Airbus 340 jak sadze. ( o ile dobrze mi wiadomo jest on produkowany w europie i stanowi spora konkurencje dla boeinga) Filmu jeszcze nie ogladalem ale sciagnolem trainera i tak mi sie wydaje. A na poparcie screeny:

1. Zrzut z filmu:
(http://img456.imageshack.us/img456/9602/sf4ru.th.jpg) (http://img456.imageshack.us/my.php?image=sf4ru.jpg)

2. Zdjecie samolotu ( nie jest to prawdopodobnie ta wersja ale z powodu slabej jakosci nie moglem policzyc okienek ;-) w kazdym razie malowanie sie zgadza );

http://home.i-cable.com/dick_ming/images/AIRBUS.340-600.16.jpg (http://home.i-cable.com/dick_ming/images/AIRBUS.340-600.16.jpg)
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: some1 w Stycznia 18, 2006, 16:21:07
Hehe, no aż taki zielony nie jestem, żeby nie odróżnić Boeinga od Airbusa 340 (chociaż przyznaję,nie wiem dokładnie co to była wersja 340'stki ani na jakich silnikach  :003:).

Chodziło mi w tym stwierdzeniu o (nie za dobrą) jakość napisów w filmie, a dokładnie podpis tego samolotu jako właśnie Boeinga 340, stąd moje zdziwienie. Był to zwrot w stylu "cel leci obok Boeing'a 340" albo coś około tego, nie pamiętam dokładnie.
No chyba, że francuscy piloci bojowi wszystkie samoloty pasażerskie nazywają boeingami.  :021:
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Stycznia 18, 2006, 16:32:26
nie, nie
raczej ci z terenów bardziej na wschód
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Sherman w Stycznia 20, 2006, 14:08:00
No filmik nawet całkiem całkiem, tylko parę pytań:

1. Co robi DC-3 na jakimś gównianym malutkim lotnisku?
2. Dlaczego ten głópszy nie dostał zapalenia uszu?
3. Dlaczego ten mądrzejszy nie zauważył jak blondynka się katapultowała?

No i miły akcent z warbird'em.

Nie no ogólnie film jak na Europę to pełny odjazd, że się tak wyrażę. Bardzo mi się podobał.
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: 303_Hornet141 w Stycznia 27, 2006, 19:43:47
Obejrzalem film i zwracam honor Some1'owi jednak to tlumacz sie pomylil i zamiast Airbus napisal Boeing (340). 
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Lipca 14, 2006, 17:45:40
Wreszcie, po tak długim okresie film ukaże się na DVD w Polsce, premiera na nośniku przewidziana jest na koniec lipca b.r (31.07).
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Stycznia 01, 2007, 23:22:28
Witam,

Skoro ja się nie wybrałem na film, to film wybrał się na mnie... hmmm, w każdym razie leciał dziś w canalii plas. Przed filmem zostałem przez Schmichta, który pod rząd robił mi jesień średniowiecza z płonących otworów w FC, wprowadzony w odpowiedni nastrój do oglądania.
Powiem krótko: film mi się podobał, nieco rozpraszał Małysz  :002: Sam mirage jako maszyna jest ładnym samolotem, więc osoba odpowiedzialna za efekty artystyczne nie musiała się wysilać, tak jak to by było konieczne w przypadku pokazywanie brzydali pokroju 14, 15, 16, żeby wyszły ładne sceny.
Film nie jest krzykliwy, fabuła prosta i przyjemna, kobiety swoją figurą mają pewnie dorównywać samolotom.
Spokojnie można polecić.

pozdrawiam,
qrdl
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: traun w Stycznia 02, 2007, 00:08:55
Trochę nie na temat -- w filmie po katapultowaniu, arabus pięknie rozplaszcza się o ziemię. Czy się mylę czy najnowsze systemy pozwalają na katapultowanie się z ziemi?
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: Ros w Stycznia 03, 2007, 13:45:08
Trochę nie na temat -- w filmie po katapultowaniu, arabus pięknie rozplaszcza się o ziemię. Czy się mylę czy najnowsze systemy pozwalają na katapultowanie się z ziemi?

Wszystkie nowoczesne fotele katapultowane są klasy "0-0" czyli można się katapultować na zerowej wysokości i przy zerowej prędkości. Jak jesteś zainteresowany tematem to poszukaj w necie informacji o fotelach Martin-Baker oraz rosyjskich serii K (tak a propos ocenianych jako najlepsze fotele katapultowane na świecie). John Cool albo Kusch na pewno wiedzę więcej niż ja na ten temat. :)
Tytuł: Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
Wiadomość wysłana przez: traun w Stycznia 03, 2007, 14:54:53
Wszystkie nowoczesne fotele katapultowane są klasy "0-0" czyli można się katapultować na zerowej wysokości i przy zerowej prędkości. Jak jesteś zainteresowany tematem to poszukaj w necie informacji o fotelach Martin-Baker oraz rosyjskich serii K (tak a propos ocenianych jako najlepsze fotele katapultowane na świecie). John Cool albo Kusch na pewno wiedzę więcej niż ja na ten temat. :)

Dlatego właśnie ta scena w filmie mocno mnie zdziwiła.