Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Kantyna => Dyskusje przy barze => Wątek zaczęty przez: Jascha w Września 27, 2007, 15:07:14
-
Sport to temat bardzo "barowy", chociaż pozwolę sobie na pewną ekstrawagancję. :D
Otóż w lutym tego roku po finale NFL - Super Bowl, który znany jest chyba każdemu z nas, postanowiłem spróbować mych sił w oglądaniu tej dyscypliny sportu. Zawsze w sumie miałem o nim raczej pozytywne zdanie, chociaż było to oparte jedynie na kilku całkiem znanych produkcjach filmowych, typu "Any given Sunday". Nie miałem zaś zielonego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi, poza oczywiście "bramki są dwie, a piłka jedna". ;)
Tak więc "zaopatrzyłem" się w Super Bowl. By rozumieć cokolwiek spędziłem kilka chwil na zapoznanie się z regułami (wikipedia ma całkiem dobrze to przedstawione), które są jednak trochę bardziej skomplikowane niż większość popularnych w naszym kraju sportów zespołowych. Muszę powiedzieć, że spodobało mi się to bardzo i teraz śledzę z wypiekami na twarzy trwający obecnie sezon NFL (rozpoczął się we wrześniu i potrwa do końca grudnia, styczeń to już play-offs).
Sport jest (jeśli o mnie chodzi) kapitalny. Co bardzo mi się podoba - jest brutalny. :021: Wiem, wiem, tu zaraz ktoś powie "łeee, oni tam te ochraniacze maję i kaski, rugby to jest sport prawdziwych twardzieli." Jest w tym jakaś prawda może, ale twierdzenie, że football amerykański nie jest brutalny , jest bzdurą. Nie ma meczu by nie doszło do kontuzji, często bardziej poważnych (w pierwszej "kolejce" zawodnik Buffalo Bills uszkodził sobie kręgosłup i leży sparaliżowany w szpitalu :( ).
To co jest chyba najpiękniejsze dla mnie jednak - jest to sport niesamowicie taktyczny. Trener i obrana jego strategia ma niewyobrażalne wprost znaczenie dla sukcesu danej drużyny, a zasadniczo w czasie gry chodzi o to by odgadnąć taktykę i zagrania przeciwnika i samemu wyprowadzić go w pole. Nikt tutaj nie biega tam gdzie mu się podoba. By drużyna wygrywała, każdy musi znać swoją rolę (gdzie ma pobiec, co ma zrobić) i odpowiednio ją wyegzekwować. Wszystko musi działać jak w szwajcarskim zegarku. Pojedynczy gracz nie jest w stanie osiągnąć tutaj niczego. Wiem, że zasadniczo taka jest zasada sportów zespołowych :) ale tutaj jest to na prawdę widoczne i odczuwalne. Jeśli ktoś zna się trochę na formacjach i taktyce w tym sporcie to obserwowanie wydarzeń na boisku nabiera nowego znaczenia.
Co ciekawe, z lotniczego punktu widzenia - przed ważniejszymi meczami - mecze otwarcia, finały konferencji i SuperBowl, nad stadionami śmigają samoloty - przelot na niskiej wysokości nada stadionem tuż po hymnie. :D
Na ostatnim Super Bowl nad stadionem przeleciała ekipa Thuderbirds. Najlepsze, że byli zsynchronizowani co do sekundy. Billy Joel skończył śpiewać, kamera w górę, śiiiiiiiiuuuuuuuu. :D
http://www.thunderbirds.acc.af.mil/images/T-Birds%20Super%20Bowl.jpg (http://www.thunderbirds.acc.af.mil/images/T-Birds%20Super%20Bowl.jpg) - zdjęcie z próby bodajże, bo w trakcie finału było już ciemno
Tak więc z ciekawości - czy ktoś z Was także lubi / śledzi ten (w naszym kraju niesłychanie egzotyczny) sport? Czy mówią tu coś komuś terminy "snap", "fumble", "pocket", "punt" etc. , albo skróty QB, RB, TE, WR etc. ? :)
Ja w każdym razie zachęcam tych którzy nigdy się tym nie interesowali. Sam bym nie pomyślał, że tak się wkręcę. :) Oczywiście w naszym kraju ciężko o NFL w TV. Z tego co wiem, to chyba można to oglądać tylko na NASN w platformie N-sport. Ale jak się trochę poszpera to można znaleźć transmisje na żywo on-line, lub zaopatrzyć się w nagrany przez kogoś w US mecz. ;)
Dodam, że jestem stuprocentowym (już) fanem zespołu Philadelphia Eagles. :D
pozdrawiam
PS. Na stronie www.nfl.com (http://www.nfl.com) są dostępne skróty meczów i tym podobne, więc zawsze można sobie zerknąć co i jak.
-
Dodać można, że w NFL występują również Polacy, co prawda tylko jeden :D , ale za to sobie nieźle radzi. Janikowski się zwie i jest placekickerem, znaczy się kopie dużo to jajo. :D
-
Polubiłem ten sport z 5 lat temu, właśnie po SuperBowl (Oakland Raiders (drużyna Janikowskiego) vs Tampa Bay Buccaneers).
Bardzo fajny, taktyczny.
Sam mam piłkę, kupiłem w USA (siostrze (10 lat) też, wersję Junior i koszulkę), kilka koszulek (w tym Philadelphia Eagels nr 5 McNabb).
Piłka chodzi pięknie, zawsze na punkt (po bardzo dokładnej paraboli lotu). Jak się poćwiczy można rzucić na 40-50 matrów z tolerancją celu do 1,5m.
Niestety nie bardzo mam z kim pograć u siebie, co najwyżej porzucać ze szwagrami lub siostrami
-
Zawodników z polskimi nazwiskami jest całkiem sporo, ale rzeczywiście chyba tylko Janikowski jest Polakiem, który wyemigrował do USA. Reszta ma pewnie jakieś tam korzenie.
Dobry zawodnik, ale moim zdaniem przereklamowany i mocno przepłacany.
@ Sobilak
Ha. To jest już nas dwóch. :D W sumie biorąc to statystycznie, to i tak nieźle.
Jakby ktoś był zainteresowany gdzie NFL w sieci można oglądać/zdobyć to służę pomocą. Na PW. ;)
-
Witam,
Fan Green Bay Packers i Brett’a Favre wita kolegów :001: Oglądałem kiedyś NFL jak był pokazywany na DSFie, chyba to były jeszcze lata 90te. Gra jest niesamowita i bardzo dynamiczna. Niestety obecnie praktycznie nie mam kontaktu z tym sportem(jedynie wyniki w necie przeglądam). Posiadam bluzę Packersów w stanie agonalnym z masą dziur i przetarć która oczywiście jest b często noszona :003: i krawat w loga klubu.
pozdrawiam
-
Hej, ja oprócz ze jestem fanem NFLu, to także NBA i Baseballu (tyle, ze nie znam za bardzo zasad tego ostatniego) :banan
-
[...] Oglądałem kiedyś NFL jak był pokazywany na DSFie, chyba to były jeszcze lata 90te. Gra jest niesamowita i bardzo dynamiczna. Niestety obecnie praktycznie nie mam kontaktu z tym sportem(jedynie wyniki w necie przeglądam).
O, to o mnie. :D Jak miałem DSF w kablówce to oglądałem NFL równie często jak skróty meczów NBA potem jednak jakoś mi przeszło. W międzyczasie miałem jeszcze epizod z jakąś gierkę traktującą o tych rozgrywkach jednak wymiękłem taktycznie i rzuciłem ją w kąt. I tak wyglądała moja przygoda z NFL.
Pozdrawiam.
-
Odświeżam wątek, bo trafiłem na ciekawy film z poprzedniego sezonu NFL:
http://www.youtube.com/watch?v=JJ6vzfDEzbA
-
Bardziej przemawia do mnie ta wersja:
http://www.youtube.com/watch?v=k76XpwTK7Y8
Jeśli ktoś lubi jeszcze szybszą grę to są "Aussie rules"
Lubią też wygłupy - klasyk:
http://www.youtube.com/watch?v=qBQyxjP6hK8&NR=1
-
Meh, Wacha, za dużo biegania, za mało testosteronu :118: ... zupełnie jak w piłce kopanej.
-
A ja mam wrażenie, że ktoś zabrał i zupełnie wypaczył nazwę szlachetnego, królewskiego sportu :005:
-
Bardziej przemawia do mnie ta wersja:
http://www.youtube.com/watch?v=k76XpwTK7Y8
Spokojnie Wacha, rugby jest u mnie na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o sporty zespołowe :). Mój ulubiony film o rugby to też Six Nations, ale 2007:
http://www.youtube.com/watch?v=f464vCjZQ0k
Mój "obiektywny" i jedynie słuszny ranking sportów zespołowych wygląda tak :):
1.Rugby
2.Hokej na lodzie
3.Football
4.Piłka ręczna
5.Piłka nożna
Nie będę się może zbytnio kłócił o kolejność, ale proszę, nie wstawiajcie do pierwszej piątki siatkówki :D.
W piłkę nożną gram praktycznie każdego tygodnia, ale jeśli chodzi o profesjonalistów, to moim zdaniem ten sport dużo traci przez nieudostępnianie sędziom powtórek wideo. Inna sprawa, że mentalności zawodników tak łatwo się nie zmieni, jest takie powiedzenie: Rugby to chuligański sport dla dżentelmenów, a piłka nożna to dżentelmeński sport dla chuliganów.
-
Meh, Wacha, za dużo biegania, za mało testosteronu :118: ... zupełnie jak w piłce kopanej.
Oj Kolego chciałbym żebyście mieli okazję zobaczyć zwodowych rugbystów w akcji na żywo, a nie tych tam zawodowych jankeskich przebieranców w TV. Może wtedy byście przejrzeli na oczy i zrozumieli co to testosteron :118:
Np moja żona miała w tamtym roku okazję oglądać kilka treningów reprezentacji ROI na sąsiadującym z jej robotą boisku (trenowali właśnie przed Six Nations - lol). Wracała do domu i zaczynało się coś o brzuszkach, testosteronie właśnie i takie tam.
Jak wykuruję kolanko biorę się za jakiś trening...
-
Np moja żona miała w tamtym roku okazję oglądać kilka treningów reprezentacji ROI na sąsiadującym z jej robotą boisku (trenowali właśnie przed Six Nations - lol).
Warto podkreślić, że w rugby Irlandia oraz Irlandia Północna mają jedną reprezentację :).
-
NFL nadal oglądam z przyjemnością (w Polsce transmisje ma ESPN America dostępny w kablówkach i sieciach cyfrowych), ale mam teraz nową "ulubioną dyscyplinę" do kolekcji - baseball. Świetny sport (zwłaszcza jak się kuma o co chodzi :D ). Btw, dziś w nocy startuje 1. mecz finałów Word Series. NY Yankees - Phillies. Będzie się działo. :)
O amerykańskich sportach można powiedzieć wiele dobrego i tyle samo złego. Że show. Że fiksacja na punkcie statystyk. Itd. Ale jednak skoro miliony amerykańców to śledzą, to coś musi być na rzeczy. Tylko jak na razie do NASCAR się przekonać nie mogę... ;)
-
Widziałem jeden mecz baseballu na żywo kilka lat temu w USA - Milwaukee Brewers chyba z Cincinnati Reds. Kapitalna familijna rozrywka, chociaż sam mecz akurat był nudnawy - bez żadnego home runu ;). Za to trzy godziny picia piwa i jedzenia kiełbasek w gronie 35 tysięcy osób na fajnym obiekcie było warte ceny biletu. Przepisy jako tako znam więc rozumiałem co się dzieje na boisku.
NFL i NBA akurat wtedy miały przerwę w rozgrywkach, nie było nawet żadnych gierek letnich.
PS. Mały albumik z tego meczu: http://mw1975.fotosik.pl/albumy/50575.html
PS.2. W jednej z przerw oczywiście były oświadczyny. Przyjęte.
-
Widziałem jeden mecz baseballu na żywo kilka lat temu w USA - Milwaukee Brewers chyba z Cincinnati Reds. Kapitalna familijna rozrywka, chociaż sam mecz akurat był nudnawy - bez żadnego home runu ;). Za to trzy godziny picia piwa i jedzenia kiełbasek w gronie 35 tysięcy osób na fajnym obiekcie było warte ceny biletu.
Taka atmosfera panuje u nas np. na stadionach rugby. Piwko i kiełbaski są, tyle że cała zabawa trwa około dwóch godzin i 'trochę' mniej ludzi (3-5 tyś). Sam zainteresowałem się rugby jak kilka lat temu przeprowadziłem się pod stadion i chcąc-nie chcąc stałem się fanem Budowlanych Łódź :) Obecnie chyba jedyna drużyna łódzka, która zdobywa tytuły mistrza polski, więc kibicuję tym bardziej. Ceny biletów normalnych 10zł, a panie wchodzą za darmo. Naprawdę polecam, można pójść z dziewczyną, mamą, siostrą i dzieckiem, a każdy w tym sporcie znajdzie coś co się spodoba.
...trochę OT wyszedł.
-
Wy się chyba nie znacie na sporcie. Futbol amerykański to najlepsza dyscyplina sportu jaką można oglądać.
Dla potwierdzenia zapraszam do linka.
http://www.joemonster.org/art/12687/Futbol_amerykanski_ktory_moze_ci_sie_spodobac
-
Na ten sport to ja za głupi jestem. Parę razy mi tłumaczono co i jak, nawet kiedyś pewien Americano dość długo mi klarował na imprezie, i co z tego? Następnego dnia już nie pamiętam co i jak... Za skomplikowane.
Różnice obu głównych amerykańskich sportów tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=om_yq4L3M_I&feature=related
-
Football Amerykański to jest to. Jak ja jestem słabym widzem i kibicem, tak właśnie ten sport uwielbiam. Zaczęło się oczywiście od wujka który wyjechał do hameryki wiele lat temu na kontrakt z firmą. Pewnego dnia pyta się czy chcemy zobaczyć jakiś mecz. Odpowiedź prosta: Tak! Wysłał parę spotkań internetem i... Tak, nie mogłem się od tego oderwać. Chciałem się dostać nawet do Warsaw Eagles, ale nie mogłem się pojawić na rekrutacji, a szkoda. Może kiedy indziej. Przy spotkania futbolu amerykańskiego nie można się nudzić przed TV. I to jest świetne.
Pozdrawiam
Egon.
-
Obejrzałem dziś trzy mecze, zatem ciąg dalszy rugbowej propagandy ;)...
Na początek taki film:
http://www.youtube.com/watch?v=L7d4I-HR6iw
I dla porównania (nie wszystkie przedstawione zagrania są zgodne z przepisami :)):
http://www.youtube.com/watch?v=i322wY8OH2Q
Moja zgryźliwość wobec piłki nożnej jest trochę dziwna, bardzo ją lubię i kibicuję Manchesterowi United od 1998 roku. Jednak chociażby ostatnia sytuacja z Henrym (zemsta sprawiedliwości za mecz Irlandii z Gruzją :D) potwierdziła moją tezę o powtórkach wideo...
Wspominałem także o mentalności... Gdyby wszyscy piłkarze mieli ją taką jak Wayne Rooney, piłka nożna wyglądałaby inaczej. Przypominam sobie tylko jedną desperacką próbę nurkowania w jego wykonaniu, ale była tak nieporadna, że skończyła się żółtą kartką. Gra ostro, nieustępliwie, ale też z głową i nie przewraca się bez powodu.
A skąd taka niska pozycja piłki nożnej w moim rankingu? Cóż, nie opisałem sposobu klasyfikacji, zasadniczo brałem pod uwagę twardość i uczciwość gry oraz sędziowanie. Gdyby chodziło wyłącznie o moje osobiste doświadczenia, wyglądałby tak:
1. Rugby (żałuję, że nie mam aktualnie czasu na nic więcej niż trening elementów gry w wąskim gronie).
2. Piłka nożna (zwykle raz w tygodniu, w liceum było raz dziennie ;)).
Z sentymentu mógłbym dodać jeszcze hokej na lodzie, ale jego minusem jest brak warunków do rozwoju w Polsce. Ten brak lodowisk, a do tego słaba zima...
A teraz OT, chciałem zapytać jakie sporty Was interesują i jakie uprawiacie?
Jeśli chodzi o mnie, to poza wymienionymi lubię bieganie i kolarstwo szosowe, mam w nich trochę doświadczenia. Miło byłoby też dołożyć więcej pływania (może wtedy pomyślałbym o triathlonie) i siłowni. Ale jak znaleźć na to wszystko czas? Trzeba wybierać, a i tak najczęściej moim wyborem jest nauka... Także z tego powodu sporty lotnicze na razie pozostają u mnie w sferze marzeń.
Przepraszam, że pojechałem trochę obok tematu, ale kilka lat temu sportowe rozmowy toczyły się w temacie "Oddziaływanie ołowiu na skórę...", więc czuję się lekko usprawiedliwiony :)...
-
Coś dla fanów footballu amerykańskiego.
http://grid-iron.org/
-
W weekend Polsat zaczął transmitować NFL, dziś o 23:00 na Polsat Sport Extra mecz Dallas Cowboys - New York Giants.
Więcej informacji:http://polsatsport.pl/news/1203_8683.htm (http://polsatsport.pl/news/1203_8683.htm)
-
Zgadzam się w zupełności z tezą, iż sport powinien być przede wszystkim widowiskowy:
http://sport.onet.pl/0,0,138562,21,0,0,0,fotoreportaz.html
-
Odświeżam wątek, bo trafiłem na ciekawy film z poprzedniego sezonu NFL:
http://www.youtube.com/watch?v=JJ6vzfDEzbA
Po raz kolejny odświeżam ten wątek, bo znalazłem ciekawy film, tym razem z sezonu 2009 (z lotniczymi akcentami ;)):
http://www.youtube.com/watch?v=5x82FAuoHGM