Autor Wątek: Football amerykański  (Przeczytany 3838 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Football amerykański
« dnia: Września 27, 2007, 15:07:14 »
Sport to temat bardzo "barowy", chociaż pozwolę sobie na pewną ekstrawagancję. :D

Otóż w lutym tego roku po finale NFL - Super Bowl, który znany jest chyba każdemu z nas, postanowiłem spróbować mych sił w oglądaniu tej dyscypliny sportu. Zawsze w sumie miałem o nim raczej pozytywne zdanie, chociaż było to oparte jedynie na kilku całkiem znanych produkcjach filmowych, typu "Any given Sunday". Nie miałem zaś zielonego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi, poza oczywiście "bramki są dwie, a piłka jedna". ;)
Tak więc "zaopatrzyłem" się w Super Bowl. By rozumieć cokolwiek spędziłem kilka chwil na zapoznanie się z regułami (wikipedia ma całkiem dobrze to przedstawione), które są jednak trochę bardziej skomplikowane niż większość popularnych w naszym kraju sportów zespołowych. Muszę powiedzieć, że spodobało mi się to bardzo i teraz śledzę z wypiekami na twarzy trwający obecnie sezon NFL (rozpoczął się we wrześniu i potrwa do końca grudnia, styczeń to już play-offs).

Sport jest (jeśli o mnie chodzi) kapitalny. Co bardzo mi się podoba - jest brutalny. :021: Wiem, wiem, tu zaraz ktoś powie "łeee, oni tam te ochraniacze maję i kaski, rugby to jest sport prawdziwych twardzieli." Jest w tym jakaś prawda może, ale twierdzenie, że football amerykański nie jest brutalny , jest bzdurą. Nie ma meczu by nie doszło do kontuzji, często bardziej poważnych (w pierwszej "kolejce" zawodnik Buffalo Bills uszkodził sobie kręgosłup i leży sparaliżowany w szpitalu :( ).

To co jest chyba najpiękniejsze dla mnie jednak - jest to sport niesamowicie taktyczny. Trener i obrana jego strategia ma niewyobrażalne wprost znaczenie dla sukcesu danej drużyny, a zasadniczo w czasie gry chodzi o to by odgadnąć taktykę i zagrania przeciwnika i samemu wyprowadzić go w pole. Nikt tutaj nie biega tam gdzie mu się podoba. By drużyna wygrywała, każdy musi znać swoją rolę (gdzie ma pobiec, co ma zrobić) i odpowiednio ją wyegzekwować. Wszystko musi działać jak w szwajcarskim zegarku. Pojedynczy gracz nie jest w stanie osiągnąć tutaj niczego. Wiem, że zasadniczo taka jest zasada sportów zespołowych :) ale tutaj jest to na prawdę widoczne i odczuwalne. Jeśli ktoś zna się trochę na formacjach i taktyce w tym sporcie to obserwowanie wydarzeń na boisku nabiera nowego znaczenia.

Co ciekawe, z lotniczego punktu widzenia - przed ważniejszymi meczami - mecze otwarcia, finały konferencji i SuperBowl, nad stadionami śmigają samoloty - przelot na niskiej wysokości nada stadionem tuż po hymnie. :D
Na ostatnim Super Bowl nad stadionem przeleciała ekipa Thuderbirds. Najlepsze, że byli zsynchronizowani co do sekundy. Billy Joel skończył śpiewać, kamera w górę, śiiiiiiiiuuuuuuuu. :D

http://www.thunderbirds.acc.af.mil/images/T-Birds%20Super%20Bowl.jpg - zdjęcie z próby bodajże, bo w trakcie finału było już ciemno

Tak więc z ciekawości - czy ktoś z Was także lubi / śledzi ten (w naszym kraju niesłychanie egzotyczny) sport? Czy mówią tu coś komuś terminy "snap", "fumble", "pocket", "punt" etc. , albo skróty QB, RB, TE, WR etc. ? :)

Ja w każdym razie zachęcam tych którzy nigdy się tym nie interesowali. Sam bym nie pomyślał, że tak się wkręcę. :) Oczywiście w naszym kraju ciężko o NFL w TV. Z tego co wiem, to chyba można to oglądać tylko na NASN w platformie N-sport. Ale jak się trochę poszpera to można znaleźć transmisje na żywo on-line, lub zaopatrzyć się w nagrany przez kogoś w US mecz. ;)

Dodam, że jestem stuprocentowym (już) fanem zespołu Philadelphia Eagles. :D

pozdrawiam 

PS. Na stronie www.nfl.com są dostępne skróty meczów i tym podobne, więc zawsze można sobie zerknąć co i jak.
« Ostatnia zmiana: Września 27, 2007, 15:14:05 wysłana przez Jascha »

Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #1 dnia: Września 27, 2007, 16:41:03 »
Dodać można, że w NFL występują również Polacy, co prawda tylko jeden :D , ale za to sobie nieźle radzi. Janikowski się zwie i jest placekickerem, znaczy się kopie dużo to jajo. :D
Go to your brother
Kill him with your gun
Leave him lying in his uniform
Dying in the sun.

Offline Sobilak

  • *
  • Mały; 195cm/112kg reszta proporcjonalna:-)
Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #2 dnia: Września 28, 2007, 08:46:31 »
Polubiłem ten sport z 5 lat temu, właśnie po SuperBowl (Oakland Raiders (drużyna Janikowskiego) vs Tampa Bay Buccaneers).
Bardzo fajny, taktyczny.
Sam mam piłkę, kupiłem w USA (siostrze (10 lat) też, wersję Junior i koszulkę), kilka koszulek (w tym Philadelphia Eagels nr 5 McNabb).
Piłka chodzi pięknie, zawsze na punkt (po bardzo dokładnej paraboli lotu). Jak się poćwiczy można rzucić na 40-50 matrów z tolerancją celu do 1,5m.
Niestety nie bardzo mam z kim pograć u siebie, co najwyżej porzucać ze szwagrami lub siostrami
Na niebie są dwa typy maszyn "myśliwce i ich ofiary"

Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #3 dnia: Września 28, 2007, 15:31:15 »
Zawodników z polskimi nazwiskami jest całkiem sporo, ale rzeczywiście chyba tylko Janikowski jest Polakiem, który wyemigrował do USA. Reszta ma pewnie jakieś tam korzenie.
Dobry zawodnik, ale moim zdaniem przereklamowany i mocno przepłacany.

@ Sobilak

Ha. To jest już nas dwóch. :D W sumie biorąc to statystycznie, to i tak nieźle.

Jakby ktoś był zainteresowany gdzie NFL w sieci można oglądać/zdobyć to służę pomocą. Na PW. ;)


Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #4 dnia: Września 29, 2007, 20:58:57 »
Witam,

Fan Green Bay Packers i Brett’a Favre wita kolegów :001: Oglądałem kiedyś NFL jak był pokazywany na DSFie, chyba to były jeszcze lata 90te. Gra jest niesamowita i bardzo dynamiczna. Niestety obecnie praktycznie nie mam kontaktu z tym sportem(jedynie wyniki w necie przeglądam). Posiadam bluzę Packersów w stanie agonalnym z masą dziur i przetarć która oczywiście jest b często noszona :003: i krawat w loga klubu.

pozdrawiam

Offline Norbertnaviedzony

  • Trolle
  • *
  • Viper all the way :)
Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #5 dnia: Września 30, 2007, 22:51:55 »
Hej, ja oprócz ze jestem fanem NFLu, to także NBA i Baseballu (tyle, ze nie znam za bardzo zasad tego ostatniego)  :banan


F-16 is a sexy beast - just the best looking fighter jet in existence - the most beautiful machine human being has ever built!

Offline Ros

  • *
  • Uziemniony
Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #6 dnia: Października 01, 2007, 14:22:03 »
[...] Oglądałem kiedyś NFL jak był pokazywany na DSFie, chyba to były jeszcze lata 90te. Gra jest niesamowita i bardzo dynamiczna. Niestety obecnie praktycznie nie mam kontaktu z tym sportem(jedynie wyniki w necie przeglądam).


O, to o mnie. :D Jak miałem DSF w kablówce to oglądałem NFL równie często jak skróty meczów NBA potem jednak jakoś mi przeszło. W międzyczasie miałem jeszcze epizod z jakąś gierkę traktującą o tych rozgrywkach jednak wymiękłem taktycznie i rzuciłem ją w kąt. I tak wyglądała moja przygoda z NFL.


Pozdrawiam.
Though I fly through the Valley of Death I shall fear no Evil for I am at 80,000 feet and climbing
36 Quai des Orfevres

tomek1988

  • Gość
Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #7 dnia: Października 27, 2009, 23:21:44 »
Odświeżam wątek, bo trafiłem na ciekawy film z poprzedniego sezonu NFL:
http://www.youtube.com/watch?v=JJ6vzfDEzbA

Offline Wacha

  • 13 WELT
  • *
Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #8 dnia: Października 28, 2009, 11:20:53 »
Bardziej przemawia do mnie ta wersja:
http://www.youtube.com/watch?v=k76XpwTK7Y8

Jeśli ktoś lubi jeszcze szybszą grę to są "Aussie rules"

Lubią też wygłupy - klasyk:
http://www.youtube.com/watch?v=qBQyxjP6hK8&NR=1

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #9 dnia: Października 28, 2009, 11:43:33 »
Meh, Wacha, za dużo biegania, za mało testosteronu  :118: ... zupełnie jak w piłce kopanej.

Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #10 dnia: Października 28, 2009, 14:24:25 »
A ja mam wrażenie, że ktoś zabrał i zupełnie wypaczył nazwę szlachetnego, królewskiego sportu  :005:

Kapitan Bomba nie pie...li się z kosmitami.
Nap.....la z karabina, nie pyta.
Kapitan Bomba, i nie ma ch..a!

tomek1988

  • Gość
Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #11 dnia: Października 28, 2009, 17:07:59 »
Bardziej przemawia do mnie ta wersja:
http://www.youtube.com/watch?v=k76XpwTK7Y8

Spokojnie Wacha, rugby jest u mnie na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o sporty zespołowe :). Mój ulubiony film o rugby to też Six Nations, ale 2007:
http://www.youtube.com/watch?v=f464vCjZQ0k

Mój "obiektywny" i jedynie słuszny ranking sportów zespołowych wygląda tak :):
1.Rugby
2.Hokej na lodzie
3.Football
4.Piłka ręczna
5.Piłka nożna

Nie będę się może zbytnio kłócił o kolejność, ale proszę, nie wstawiajcie do pierwszej piątki siatkówki :D.

W piłkę nożną gram praktycznie każdego tygodnia, ale jeśli chodzi o profesjonalistów, to moim zdaniem ten sport dużo traci przez nieudostępnianie sędziom powtórek wideo. Inna sprawa, że mentalności zawodników tak łatwo się nie zmieni, jest takie powiedzenie: Rugby to chuligański sport dla dżentelmenów, a piłka nożna to dżentelmeński sport dla chuliganów.



« Ostatnia zmiana: Października 28, 2009, 17:19:16 wysłana przez tomek1988 »

Offline Wacha

  • 13 WELT
  • *
Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #12 dnia: Października 28, 2009, 18:29:42 »
Meh, Wacha, za dużo biegania, za mało testosteronu  :118: ... zupełnie jak w piłce kopanej.

Oj Kolego chciałbym żebyście mieli okazję zobaczyć zwodowych rugbystów w akcji na żywo, a nie tych tam zawodowych jankeskich przebieranców w TV. Może wtedy byście przejrzeli na oczy i zrozumieli co to testosteron  :118:
Np moja żona miała w tamtym roku okazję oglądać kilka treningów reprezentacji ROI na sąsiadującym z jej robotą boisku (trenowali właśnie przed Six Nations - lol). Wracała do domu i zaczynało się coś o brzuszkach, testosteronie właśnie i takie tam.
Jak wykuruję kolanko biorę się za jakiś trening...

tomek1988

  • Gość
Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #13 dnia: Października 28, 2009, 18:42:17 »
Np moja żona miała w tamtym roku okazję oglądać kilka treningów reprezentacji ROI na sąsiadującym z jej robotą boisku (trenowali właśnie przed Six Nations - lol).

Warto podkreślić, że w rugby Irlandia oraz Irlandia Północna mają jedną reprezentację :).

Odp: Football amerykański
« Odpowiedź #14 dnia: Października 28, 2009, 22:05:32 »
NFL nadal oglądam z przyjemnością (w Polsce transmisje ma ESPN America dostępny w kablówkach i sieciach cyfrowych), ale mam teraz nową "ulubioną dyscyplinę" do kolekcji - baseball. Świetny sport (zwłaszcza jak się kuma o co chodzi :D ).  Btw, dziś w nocy startuje 1. mecz finałów Word Series. NY Yankees - Phillies. Będzie się działo. :)

O amerykańskich sportach można powiedzieć wiele dobrego i tyle samo złego. Że show. Że fiksacja na punkcie statystyk. Itd. Ale jednak skoro miliony amerykańców to śledzą, to coś musi być na rzeczy. Tylko jak na razie do NASCAR się przekonać nie mogę... ;)