Autor Wątek: Sovieckie SB vs mój Bf109F2  (Przeczytany 4776 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Schmeisser

  • Gość
Odp: Sovieckie SB vs mój Bf109F2
« Odpowiedź #15 dnia: Kwietnia 02, 2012, 23:20:48 »
Cytuj
W parze z tym idzie poprawka - jeśli uważasz, że jest odpowiednia - odłóż jeszcze większą.

Z doświadczenia wiem że zazwyczaj jest ona około 2 razy większa :D od tej jaką uważamy że należy odłożyć :D

Odp: Sovieckie SB vs mój Bf109F2
« Odpowiedź #16 dnia: Kwietnia 02, 2012, 23:24:26 »
W trakcie piania, dopisałeś. Właśnie odkładam i podkreśliłem.
Dzięki, wiem, że na paluszkach się nie ma co skradać - testowałem to w QMB i FMB gdzie mam ich pustych, do treningu podchodzenia.
Strzelec ze mnie typu pray&spray ;) Jak odkładam więcej, to przeciwnik niknie mi "pod celownikiem" :( Dlatego staram się zazwyczaj zrobić im z d..y garaż - myśliwcom (zbieżność mam na 180m), a bombowce podchodzę od dołu - co oczywiście nie zawsze się sprawdza, tam też lubią czaić się snajperzy ;)
Co do F2, i owszem, uda się, o ile mam odpowiednie działka - gondole czyli.
Na jednym filmiku na YT widziałem kolesia robiącego nożyce... Sytuacja wydawała się beznadziejna. Leciał nisko, spit wsiadł mu z wysoka na 6. Ten zszedł ciasno niżej, lewo, prawo, lewo, wywrócił, ale wrócił i już miał spita na celowniku. Trrrach i po kolesiu. Na serwerze, nie przeciw botom. Hyh... Próbuję, czasami mi śmignie... 5m przed nosem :D

mmaruda

  • Gość
Odp: Sovieckie SB vs mój Bf109F2
« Odpowiedź #17 dnia: Kwietnia 07, 2012, 15:54:14 »
Zbieżność 180 jest zacna, ale do walki z człowiekiem, albo na 4.11. Polecam spróbować 300m - nie jest to ortodoksyjne, ale z bliższej odległości serie też będą wchodzić, a 300m to taki rozsądny zasięg na bombowce i AI kręcące w nieskończoność beczki. Strzelanie oczywiście z maksymalnego zooma i krótkie serie.

Odp: Sovieckie SB vs mój Bf109F2
« Odpowiedź #18 dnia: Kwietnia 08, 2012, 17:13:34 »
mmaruda - Wesołych Świąt  Tobie i pozostałym :001:

A teraz, do rzeczy. Co do zbieżności, to zdania są podzielone. Przeczytaj posty niżej, np. Ramm`a ;) Wiem, gdzieś podano, może w grze (tym tutorialom już po prostu nie ufam - z różnych przyczyn, np. procedura lądowania) iż 300m jest jeszcze bezpieczna, bowiem na pociski nie działa aż tak siła G ziemi. Cóż, ja staram się skrócić dystans na rzecz myśliwców, których jest zdecydowanie więcej, aniżeli bombowców.
W sumie, ostatni tydzień miałem urlop z frontu - chyba mi się należał w końcu - wschodni front jest ciężki :D

Pozdrawiam,
Kurtz

mmaruda

  • Gość
Odp: Sovieckie SB vs mój Bf109F2
« Odpowiedź #19 dnia: Kwietnia 09, 2012, 20:38:46 »
Polecam latać po stronie Finów - Mietek G2 i pełen ogień, zamiata się komunę aż miło, do tego zimno - twój silnik lubi to. :)