No jest dużo do czytania, na tym polega zabawa. Czas płynie przy tym okrutnie szybko.

Ja już mniej więcej kumam aspekty polityczne, budowlane i handlowe, ale kwestie dowodzenia są nadal dla mnie dość zawiłe. Trochę dziwny sposób zarządzania surowcami (nie można robić zapasów poza ropą), ale pewnie idzie się do tego przyzwyczaić.
Nie podoba mi się natomiast dość agresywna monetyzacja. Można grać bez DLC, ale niektóre z nich dodają naprawdę fajne aspekty rozgrywki, których brakuje w "gołej" wersji. Kosztują przy tym krocie. Trochę lipa.