Jeśli mam być szczery - to mam na razie mieszane uczucia. Ciężko jeszcze coś konkretnego o tym nowym Microprose powiedzieć. Na razie to tylko nazwa, przywołująca wspomnienia.
Falcon BMS jest wyjątkowy ponieważ jest tworzony przez ludzi z czystej pasji, a nie dla pieniędzy. Oczywiście niesie to ze sobą liczne ograniczenia, ale dla mnie korzyści wynikające z tego układu, jednak przewyższały jego mankamenty. Teraz do gry wchodzi Microprose, które będzie miało głównie cele biznesowe (priorytetem będzie zarobić pieniądze). Jak uda się to pogodzić z dalszym rozwojem BMS? Ciężko na razie stwierdzić, ale mam pewne obawy. Oby jednak wyszło to nam wszystkim na dobre.
Podoba mi się podsumowanie, które ktoś wrzucił na forum BMS, że cała ta sytuacja przypomina trochę historię, w której biologiczni rodzice porzucają swoje dziecko, znajdują się rodzice zastępczy, którzy wychowują je z miłością i sprawiają, że wyrasta na człowieka sukcesu, a później ci biologiczni przypominają sobie o nim by odcinać od tego kupony.

W każdym razie, to jest chyba spore zaskoczenie, bo słuchałem niedawno
wywiadu z Maxem Waldorfem i raczej nie brzmiało to tak, że coś wie i nie może powiedzieć.