Tak, to powieść. W mojej opinii bardzo dobra. Planowałem rozłożenie lektury, a skończyło się na przeczytaniu całości w jakieś 2 dni. Mamy w niej kilka różnych perspektyw które (co nietrudno się domyślić) na pewnym etapie zazębiają się i tworzą spójną historie. Akcja w powietrzu jest świetna i bezbłędna - w końcu pisał to prawdziwy pilot F-16. Rzecz dzieje się w Syrii, a operacja stanowiąca kręgosłup fabuły to de facto kontynuacja operacji w której brał udział autor (op. Inherent Resolve). Jako że jest on Polakiem, to z miejsca odpadają wszelkie, jakże irytujące i powszechne w lekturach z tej dziedziny błędy w tłumaczeniu. Z czystym sumieniem polecam i mam nadzieję, że Pan Marcin napiszę jeszcze co najmniej kilka podobnych książek.