Zrobiłem większość misji treningowych i mam kilka pierwszych spostrzeżeń. Ogólnie jest dobrze. Wizualnie model zewnętrzny prezentuje się bardzo dobrze, w zasadzie ciężko jest się do czegoś przyczepić. Środek również trzyma poziom, choć miejscami tekstury mogłyby być ostrzejsze (nie jest to poziom Heatblur...). Modele pilotów są, i to w zasadzie tyle dobrego co można o nich napisać. Wyłączam od razu, bo jakby to powiedzieć - urodą nie grzeszą, a szkoda bo w przepastnej kabinie Herculesa akurat bym ich chętnie używał. Całośc jest czytelna, choć u mnie w VR (HP Reverb) na bardziej oddalonych przełącznikach posiłkuję się tooltipsami. Możemy zając miejsca obu pilotów oraz technika pokładowego siedzącego za nimi. W ładowni możemy wcielić się w loadmastera, którym możemy poruszać się swobodnie po ładowni za pomocą klawiszy WSAD. Możemy nawet wyjść z samolotu co jest bardzo fajna sprawą. Sam załadunek towaru to autorski system twórców dodatku, jest bardzo rozbudowany i dostępny za pomocą tabletu w kokpicie lub osobno uruchamianego menu. Oprócz przygotowania ładunku (bardzo dużo opcji konfiguracji) mamy w nim dostęp do checklist i dodatkowych ustawień związanych z C-130 (np. możemy włączyć Ray tracing na oszkleniu kabiny, wygląda super ale zabija klatki). Model lotu oceniany na oko, wydaję się poprawny i wiarygodny. Dźwięk silników mógłby być bardziej wyrazisty. Awionika i systemy pokładowe bez zastrzeżeń, całość dość skomplikowana, choć jeśli ktoś latał w FS modułami w rodzaju PMDG to powinien ogarnąć w miarę sprawnie. Zakup uważam za udany, moduł wnosi coś nowego w świat DCS i robi to dobrze, bez większych potknięć i problemów wieku dziecięcego.