Wiele zdjęć wyleciało i nie sposób stwierdzić czy coś było czy nie. Dziś internet wypluł mi coś takiego:
Podpułkownik Heinz Bär ogląda swoją ofiarę, czyli zestrzelony przez siebie B-17. Mój ulubiony niemiecki lotnik (o ile można się tak wyrazić)

. Znany w Luftwaffe z tego, że nie lubił się mocno z "grubym Hermannem".
-------------------------
No to z cyklu "pilot i jego samolot": T-bolt "Miss Fire - Rozzi Geth II" kapitana Fredericka J. Christensena z 56 FG:

