Autor Wątek: RED BULL AIR RACE na wirtualnym niebie.  (Przeczytany 6141 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sherman

  • *
  • 1. Pułk Lotniczy, 2. Eskadra Wywiadowcza, 105.WPŚB
Odp: RED BULL AIR RACE na wirtualnym niebie.
« Odpowiedź #30 dnia: Lipca 28, 2006, 14:22:15 »
Iron
Zgadzam się z Tobą miało być Neo ale przy rejestracji zrobiłem czeski błąd.Avatar jest po to aby wywołać właśnie takie wątpliwości jak Ty przedstawiłeś kiedyś już to opisywałem ale to było daaawwwnoooo temu.
Ale bardzo dobrze! Wiesz ile Noe'ów w sieci jest? :smile:
Marcin "Rahonavis" Rogulski (1986-2019)

Nie przepuszczą żadnej owcy,
Z drugiej chłopcy wywiadowcy.

Sky

  • Gość
Odp: RED BULL AIR RACE na wirtualnym niebie.
« Odpowiedź #31 dnia: Lipca 31, 2006, 22:05:39 »
Chętnie bym zobaczył tracka z takiego przelotu, może jest jakiś program jak "Fraps" co by wyświetlał czas zamiast klatek w grze ?
Pzd

Odp: RED BULL AIR RACE na wirtualnym niebie.
« Odpowiedź #32 dnia: Lipca 31, 2006, 22:36:50 »
Zmierzenie czasu to nie problem, tym się nie martwcie. Metoda już jest. A track się zrobi.
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Odp: RED BULL AIR RACE na wirtualnym niebie.
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpnia 18, 2006, 20:07:33 »
Ciekawy pomysł z tym całym Red Bullem w iłku, fajnie jakby coś z tego wyszło. Bawicie się w to jeszcze? Miron, mógłbyś zdradzić w jaki sposób mierzyć czas przelotów z dużą dokładnością?

Odp: RED BULL AIR RACE na wirtualnym niebie.
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpnia 19, 2006, 04:14:22 »
Ja się cały czas w to "bawię". Szkoda, ze głównie solo...

Pomiar czasu? Proszę bardzo: ze względu na kłopoty "pingowe", stopień trudności i długość trasy, a także niską jak dotąd frekfencję, nie ma potrzeby mierzyć dokładniej jak co do sekundy. A ten z kolei pomiar jest banalny: kazdy zawodnik nagrywa swój przelot i wysyła nagranie do "sędziego". Ten, oglądając nagranie, widzi w jednym z rogów ekranu czas, jaki upłynął od rozpoczęcia odtwarzania. "Freeze" przy przelocie bramki początkowej, drugi "freeze" przy minięciu mety, odczytanie czasów, różnica i voila! Oczywiście dla wstępnej oceny pomiar można przeprowadzić "na żywo" stoperem, ale ze względu na wspomniane wcześniej problemy pingowe nie jest to pomiar wiarygodny. W przypadku remisu można urządzić pojedynek - oblot trasy przez dwóch zawodników jednocześnie.
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Odp: RED BULL AIR RACE na wirtualnym niebie.
« Odpowiedź #35 dnia: Kwietnia 27, 2007, 07:39:04 »
Odgrzewam starocia, żeby się pochwalić :-) a także żeby spróbować na inny nieco sposób zainteresować tym dość ciekawym tematem.

http://www.youtube.com/watch?v=Y07Roo7I7gU

Miłego oglądania. Jakość co prawda beznadziejna, ale może znajdę sposób na uploadzik lepszej wersji...
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Odp: RED BULL AIR RACE na wirtualnym niebie.
« Odpowiedź #36 dnia: Kwietnia 28, 2007, 11:15:06 »
I trzeci post pod rząd (może mnie moderatorstwo nie odwiedzi...).

Tym razem linki do wersji o lepszej jakości:

http://rapidshare.com/files/28204263/proba.avi.html - ok. 30MB, jakość średnio dobra

http://rapidshare.com/files/28341266/red_bull_text_2.avi.html - ok 70MB, jakość dobra, dodane "napisy".

Miłego oglądania.
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."