Nie grałem w Black Knighta, wiec w misjach nie pomogę.
Moim ulubionym Mechem póki co jest nadal 60-tonowy Vulture (aka Mad Dog), na nim mam w tej chwili uzbrojenie z MekPaka - w dwóch wariantach - na małe odległości i na większe. Oba mają pełną elektronikę, rozwijają 80kph, mają 12 ton pancerza FF i mają 4 wyrzutnie rakiet niekierowanych. Różnią sie uzbrojeniem głównym - jeden ma Clan ER PPC, drugi Heavy Large Laser - ten jest lżejszy odrobinę, przez co ma założone więcej wymienników ciepła, przez co mniej się grzeje w boju... a jak łupnie alfą to boli przez tydzień

Ogólnie problematyczny mech, ale trudno go trafić w CT i ma 360° obrotu korpusu. Wieżyczka "Omni" pod brodą szybko jest niszczona, przez co żadnej balistyki na drania nie da się założyć.
Dlatego mam też i drugiego Mecha - Mad Cat Mk.2 - na nim mam LRM20+Artemis i RACi.
Taktyki raczej proste - nieustannie się poruszać, szukać zasłony, atakować od tyłu. Nawet Daichi szybko pęka, jak się go bombarduje w plecy czym się da. Reszta to kwestia ćwiczenia celności i lawirowania między przeszkodami.