Autor Wątek: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?  (Przeczytany 37426 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

empeck

  • Gość
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #30 dnia: Lutego 08, 2011, 20:31:29 »
A niech tam, zrobią co zrobią - ja i tak czekam na Funky'ego Kovala.  :021:

Ja z kolei bardzo się tej ekranizacji boję. Nie sądzę, by udało się odtworzyć klimat komiksu.

Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #31 dnia: Lutego 08, 2011, 21:22:25 »
Ja z kolei bardzo się tej ekranizacji boję. Nie sądzę, by udało się odtworzyć klimat komiksu.
Technicznie, rzecz biorąc nie powinno być problemu, ale zobaczymy co z tego wyniknie. Bać się nie boję bo to nie moja kasa ...  :003: Kto wie może się uda i będzie z tego coś fajnego?

Offline PikAs

  • *
  • Check Your 6!
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #32 dnia: Lutego 11, 2011, 20:10:30 »
ruch i mimika były w czasie sesji mocap przeniesione na cyfrową postać, ale to dalej są aktorzy. Mocap jest szeroko wykorzystywany w grach, filmach i animacjach.

Na przykładzie tej produkcji, trochę jeszcze raczkuje ta sztuka, ale postępy są zdumiewające.   http://www.youtube.com/watch?v=aL9wsEFohTw&feature=fvst

                PER ASPERA AD ASTRA
                               RAZOR-6

Schmeisser

  • Gość
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #33 dnia: Lutego 24, 2011, 21:04:45 »
Oglądnąłem sobie "Predators".
Zasadniczo film wg mnie nie jest porażką. TfurcaTwórca próbuje uderzyć w tony niepodrabialnego pierwszego predatora, gdzie przez pół filmu nie wiadomo co zabija, ani po co. O ile to mogło i doskonale działało w pierwszym predatorze, o tyle w 4 odsłonie jest zabiegiem ...dziwacznym, bo wszyscy wiedzą że nie zabija zmutowany czerwony kapturek tylko Predator, tak więc odpada element tajemniczości.

Scena z PredPsami całkiem niezła. Jeśli jakoś miałbym zwizualizować psa godnego Predatora to wyglądałby właśnie tak jak w filmie.
Pomysł z człowiekiem walczącym przez 8 sezonów z Predatorami - rewelacyjny. I rewelacyjnie zrealizowany. Ten gość ma w oczach szaleństwo, nawet gdy jest bezpieczny to mówi szeptem. I fajy smaczek - gdy stanął za plecami głównego bohatera to jego głos był żywcem wyciętą kwestią z pierwszego predatora która wypowiada Billy 'Over here, over here'
Koleś przyjął zasady Predatorów, i jakby stał sie nim po częsci, ten jego nie ludzki spokój gdy stanął przed predatorem 'Znalazłes mnie wreszcie, długo to trwało'.
Same Predatory sa lepsze IMHO od tego co było w AVP 1 i 2. Są mniej czołgowate, bliżej im do tego zwinnego łowcy z pierwszego filmu o Predatorze. Maska tego Bad Blood Predator, ta z zębami, chyba najlepsza ze wszystkich masek jakie zaprezentowano. Oczywiście do klasycznej, prostej w formie, maski pierwszego predatora nie ma startu.
Ciekawe jest to że klasyczną maskę w serii filmów zawsze nosi 'pozytywny' predator. Generalnie im bardziej udziwniona maska , tym gorszy właściciel :D
Pojedynek Yakuzy z predziem fajny. Precyzja, perfekcja i szybkość vs. siła i odporność. Skończyło się to tak jak musiało się skończyć :D. Podobało mi się to że po zadaniu ciosu gość się nawet nie odwrócił w stronę predatora, tylko zgodnie z zasadami Iai-jitsu poczekał na dźwięk upadającego ciała.
Film generalnie fajny, tylko jakby odrobinę bezideowy :D

[admin]Pisownia. Mazak.[/admin]
« Ostatnia zmiana: Lutego 25, 2011, 11:24:44 wysłana przez KosiMazaki »

Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #34 dnia: Lutego 25, 2011, 09:22:40 »
Oglądnąłem sobie "Predators".
Zasadniczo film wg mnie nie jest porażką. Tfurca próbuje uderzyć w tony niepodrabialnego pierwszego predatora, gdzie przez pół filmu nie wiadomo co zabija, ani po co. O ile to mogło i doskonale działało w pierwszym predatorze, o tyle w 4 odsłonie jest zabiegiem ...dziwacznym, bo wszyscy wiedzą że nie zabija zmutowany czerwony kapturek tylko Predator, tak więc odpada element tajemniczości.

Uważam, że takie podejście do filmu to nieporozumienie. Tytuł "Predators" wyjaśnia o czym jest film, więc nie można twierdzić, że twórcy liczyli na tego typu zaskoczenie. Trudno dziś znaleźć młodego widza który nie wie co to predator.
Zaskoczeniem w filmie miał być fakt, że bohaterowie nie znajdują się na naszej planecie. Oczywiście zaskoczeniem tylko teoretycznym, bo trailery i hype jaki otaczał film, ten jego element wyjaśniały długo przed premierą.

I fajy smaczek - gdy stanął za plecami głównego bohatera to jego głos był żywcem wyciętą kwestią z pierwszego predatora która wypowiada Billy 'Over here, over here'

Takich smaczków było więcej, jak np. piosenka w czasie napisów, czy nawiązania do "Aliens" i "Alien". No i genialna scena przygotowania Hanzo do pojedynku z predatorem: żywcem skopiowana scena z pojedynku (a raczej przygotowania do niego) Billy'ego z pierwszej części.
A "psy" to ponoć niewykorzystany pomysł ze scenariusza pierwszego "Predatora".

Film generalnie fajny, tylko jakby odrobinę bezideowy :D

Jak dla mnie film wreszcie z pomysłem na postać predatora.
O ile pierwsza i druga część to klasyczne rąbanki w duchu kina Nowej Przygody (ok. pierwsza część broniła się pomysłowością koncepcji tytułowego bohatera), tak "Predators" to dość twórcze (choć nie zawsze udane) rozwinięcie tej idei. I stoi o oczko wyżej od oryginału, jeśli oczywiście ktoś jest w stanie odrzucić bagaż sentymentu jakim się darzy ten film, jeśli się go zna z dawnych lat.
Świetne kino.

Schmeisser

  • Gość
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #35 dnia: Lutego 25, 2011, 21:51:18 »
To chyba nie bagaż sentymentu powoduje że Predatora Pierwszego stawiam najwyżej. dla mnie ten film to po prostu 'twarde kino'. Dwa filmy wzbudzają we mnie tego typu emocje - Predator i Obcy - Decydujące starcie. Widziałem je pewnie po 100 razy lecz za każdym razem film trzyma mnie w napięciu, i za każdym razem podskakuje gdy Hicks puka w pojemnik z twarzołapem a ten rzuca się na ściankę naczynie :D

Nowoczesne kino niestety piłuje gałąź na której siedzi za sprawą dostępności efektów i możliwoście realizacji wszystkiego co wymysli reżyser. W pierwszym predatorze łączny czas scen w których widać postać Łowcy to może ... 4-6 minut. Podobnie w Obcym. Dostępność informacji o tajemniczej istocie powoduje że przestaje być ona tajemnicza i przerażająca. Tzn. dalej jest przerażająca ale już na inym poziomie.
Co nie zmienia faktu że zaraz oglądne sobie Predators po raz drugi :D

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #36 dnia: Lutego 25, 2011, 22:12:27 »
Widziałem je pewnie po 100 razy lecz za każdym razem film trzyma mnie w napięciu, i za każdym razem podskakuje gdy Hicks puka w pojemnik z twarzołapem a ten rzuca się na ściankę naczynie :D
Burke, nie Hicks i wcale nie puka  :121:  , Hicks to komentuje "Looks like a love at first sight to me." .  :118:

Schmeisser

  • Gość
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #37 dnia: Lutego 25, 2011, 22:53:28 »
No własnie ,mówiłem że Hicks :D

Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #38 dnia: Lutego 27, 2011, 14:50:55 »
To chyba nie bagaż sentymentu powoduje że Predatora Pierwszego stawiam najwyżej. dla mnie ten film to po prostu 'twarde kino'.

Rzecz gustu, dla mnie ani "twarde", ani mądre, jeno kapitalnie wybuchowe, z przytupem i klimatem. Ale to jest kino niemal modelowe dla charakteru rozrywki sensacyjnej w latach 80. Dziś takich nie robią, choć moda na stylizację filmów na modłę właśnie lat '80 jest coraz częstsza.
Tak na marginesie: polecam gorąco wersję filmu na Blu-Ray: film jest tak pięknie odnowiony i zremasterowany, że aż oczy się rwą do oglądania. Cudeńko.

Nowoczesne kino niestety piłuje gałąź na której siedzi za sprawą dostępności efektów i możliwoście realizacji wszystkiego co wymysli reżyser.

Ale tak samo było i wtedy! :)
Myślisz, że dlaczego mamy dziś kino takie jakie mamy? Dewiza "więcej, szybciej, bardziej wybuchowo" nie pojawiła się nagle. Przecież twórcy wczesnych Bondów już nie kryli się z tym, że tak mają właśnie wyglądać kolejne odcinki.
Uważam za błędne twierdzenie, że "kiedyś" to filmy były lepsze, a dziś to już nie to. Ja mam już parę dekad na karku i pamięć nienajgorszą, i pamiętam że i w latach 80 dokładnie ten sam zarzut był stawiany "Aliens" (a cóż to ten jakiś tam Cameron zrobił, jak śmiał z arcydzieła Scotta zrobić takie bezmózgie kino akcji!), i kolejnym częściom "Indiany Jonesa", i kolejnym "Terminatorom". Wtedy to nie były klasyki, tylko - jakby dziś ktoś to określił - "ordynarny skok na kasę".
Ale z czasem poglądy się zmieniają. :)

Co do samych "Predators", to cenię ten film za niegłupie i twórcze rozwinięcie pomysłu postaci predatora bez popadania w tandetę i uniknięcie powtarzania banalnych w sumie tez o "honorowym łowcy". Gdyby jeszcze udało się w tajemnicy utrzymać podstawowe założenie fabuły, czyli że bohaterowie nie są na Ziemi... Wyobrażasz sobie jaki to byłby zwrot akcji, gdybyśmy się o tym dowiedzieli w czasie filmu?

Schmeisser

  • Gość
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #39 dnia: Lutego 27, 2011, 21:40:27 »
Klasyka staje się klasyką po latach, w chwili narodzin albo jest dziełem niszowym, albo skokiem na kasę :)
Po dłuższym zastanowieniu przekonałeś mnie w pewnym stopniu. 'Klasyczność' pewnych filmów wynika po części z tego że oglądało się je lata temu , z wypiekami na twarzy, mając lat naście. Nastrój tajemniczości potęgowała jakość kopii, troszkę rwącej synchro VHS'u , efektem czego był jednolicie niebieski ekran :D

Ja osobiście lubię kino niedopowiedzeń, a takim kinem był Predator I. Dlatego mi tak przypasował.

Kolejny smaczek znalazłem w Predatorsach, po uwolnieniu Predator chwycił Bera Grylsa ( no tego głównego bohatera :D ) za twarz i oglądnął sobie jego czaszkę w identyczny sposób w jaki zrobił to Predziu ze Schwarzenegerrem.
A ta sliczna panienka ze snajperką to wypisz wymaluj Pierwsza Dama Kina SF Sig...n..  Signurej :D Weaver 20 lat temu :D

Offline PikAs

  • *
  • Check Your 6!
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #40 dnia: Marca 04, 2011, 18:24:10 »
Same Predatory sa lepsze IMHO od tego co było w AVP 1 i 2. Są mniej czołgowate, bliżej im do tego zwinnego łowcy z pierwszego filmu o Predatorze. Maska tego Bad Blood Predator, ta z zębami, chyba najlepsza ze wszystkich masek jakie zaprezentowano. Oczywiście do klasycznej, prostej w formie, maski pierwszego predatora nie ma startu.
Ciekawe jest to że klasyczną maskę w serii filmów zawsze nosi 'pozytywny' predator. Generalnie im bardziej udziwniona maska , tym gorszy właściciel :D

W "AvP" i "AvP2" faktycznie wyglądały bardziej czołgowa-to ale w końcu należy pamiętać że dobór wyposażenia i pancerza, zależy od warunków panujących na polu walki oraz z jakim przeciwnikiem dojdzie do starcia.
Dla przypomnienia dodam, że na początku "AvP 2" predator przed wyprawą na odsiecz dobiera maskę i wyposażenie. Szkoda, że tak krótko ukazane są sceny przygotowania Predatora do wyprawy. Wiec tym można usprawiedliwić poróżniony wygląd predatorów we wszystkich filmach, w których bierze udział ta kluczowa jak dla mnie postać. Za to ukazane były ciekawe zabawki i ukazany sposób walki Predatora w starciu.
Maska tego Bad Blood Predator, ta z zębami, chyba najlepsza ze wszystkich masek jakie zaprezentowano. Oczywiście do klasycznej, prostej w formie, maski pierwszego predatora nie ma startu.
Ciekawe jest to że klasyczną maskę w serii filmów zawsze nosi 'pozytywny' predator. Generalnie im bardziej udziwniona maska , tym gorszy właściciel :D

Z tymi maskami predatora, to nie jest tak do końca, że odróżnia "który jest pozytywny, a który nie". To jest bardziej coś jak ranga wojownika. Różnice wyglądu maski odzwierciedlały doświadczenie. Im bardziej doświadczony, to posiadał groźniejszą maskę. Przeważnie po to, by psychologicznie wzbudzić respekt i strach na przeciwniku przed samym starciem. Raczej nie sadzę że dla ozdoby.
Weźmy to na przykładzie filmu "Aliens vs Predator" gdzie na turniej polowania ląduje "3 Predatorów". (i tu ciekawie ukazane lądowanie w osobnych kapsułach).
Każdy z nich, posiada inną maskę. Ten z nieco udziwnioną, daje poczucie, że to doświadczony po wielu starciach Leader wyprawy, więc różnica w wyglądzie maski tez może dowieść o panującej szarży kto tu dowodzi, czy rządzi wyprawą na polowaniu. Natomiast nasz najdłużej utrzymujący się przy życiu bohater, ma klasyczną maskę, więc można wywnioskować, że to nowicjusz czego dowodem później jest wypalenie symbolu, identyfikującego o pierwszej zdobyczy pokonanej w polowaniu.

Film generalnie fajny, tylko jakby odrobinę bezideowy

Film "Predators" tak naprawdę dla mnie był porażką od strony obsady aktorów, którzy zostali dobrani fatalnie.
W niektórych momentach filmu, dialogi po między nimi były irytujące.
Film przyciąga jedynie uwagę na "Predatorów". Ciekawe "psy gończe" ukazane w dość przemawiający sposób. Obraz człowieka, który przetrwał 8 sezonów i w irytujący sposób został pokonany oraz walkę cyngla Yakuzy, która była najlepszą dla mnie sceną starcia człowieka z Predatorem.

Reasumując, jaki by to nie był film, czy to klasyczny dobry "Predator" ze Schwarzeneggerem, (najbardziej lubiany) czy pozostałe ekranizacje, to wszystkie filmy będą zawierały jak dla mnie ulubioną i ciekawa postać Predatora. Szkoda tylko że tak krótko zawsze ekranizowaną.
 

                PER ASPERA AD ASTRA
                               RAZOR-6

Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #41 dnia: Marca 09, 2011, 18:38:48 »
Ciekawy artykuł o wcześniejszym scenariuszu do 'Predatora'.

http://zakazanaplaneta.pl/news.php?readmore=3818

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
« Ostatnia zmiana: Lipca 02, 2011, 01:07:36 wysłana przez KosiMazaki »
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpnia 23, 2011, 22:32:58 »
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Online YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Nie lepiej kurde, było nakręcić prequel "Obcego"?
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpnia 24, 2011, 22:15:38 »
Chyba mam deja vu.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl