Myślę, że Warbirds odejdzie w niepamięć. Wiadomo, że to nie jest hardocore'owy sim, ale gdzieś na ich forum czytałem, że FMy bazują na danych historycznych i testerzy tego pilnują. Myślę, że otrzymamy coś na kształt Sturmovika jeśli idzie o realizm z drobnymi uproszczeniami (może nie będzie CEM). Bardziej martwi mnie cały ten multiplayer - jeśli dobrze pomyślą misje, to może być to fajny tytuł.
Może nieco zbyt optymistycznie podchodze do tematu, ale Gaijin pokazał, że można zrobić dobry lajtowy sim już w WoP (gdyby kampania nie była taka arcade, a multi puste, gdyby dali edytor, a AI nie byłoby z Iłka, gra byłaby świetna). Jakkolwiek by nie podchodzić do tematu, ten tytuł jest "wielką nadzieją białych", bo po katastrofie jaką okazał sie CloD, nie ma co liczyć na sensowne WWII w przestworzach, no chyba, że ekpia od RoFa zechce coś zdziałać, ale to pewnie w dalekiej przyszłości. Warto też dodać, że screeny jasno pokazują maszynki z Korei i to już samo w sobie czyni Świat Samolotów rarytasem, bo obecnie poza słabym Strike Fighters po modowaniu i modach do Iłka (wciąż mi jakoś klimatu tam brak), czegoś takiego nie ma. No chyba, że ktoś potrafi odpalić Mig Alley pod Win7, to poproszę szczegółowy tutorial.
PS Nie wiem czy kojarzycie, ale Warbirds ma nową odsłonę i... jakoś nie zachęca.
