Autor Wątek: Co się stanie?  (Przeczytany 3905 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Co się stanie?
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpnia 06, 2011, 20:50:54 »
Nein, nic by nie oszalało, grawitacja nadal ciągnęłaby w stronę geometrycznego środka planety (o ile jest jednorodna). Jedyną różnicą byłoby to, że nie zawsze wektor siły byłby prostopadły do jej powierzchni.


Odp: Co się stanie?
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpnia 06, 2011, 21:48:50 »
Wrażenia przy "przechodzeniu" przypominałyby wspięcie się na szczyt dość grubego muru, a następnie zejście po drugiej stronie (bo zakładam, że pragnąłbyś "przechodzić na drugą stronę" po najkrótszej drodze); przy czym zależnie od miejsca "przekraczania muru" zdawałby się on poziomy (tylko w czterech miejscach) lub nachylony wzdłuż jego (muru) przebiegu (w jedną czy w drugą).

Jezu, takich rzeczy to kiedyś w podstawówce uczyli...
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Schmeisser

  • Gość
Odp: Co się stanie?
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpnia 06, 2011, 21:56:21 »
Mnie nie... a może za dziewczynami biegałem już :D
A pytanie mi się nasuneło dzisiaj u Kuscha, jak zabierałem marmurowe ścinki z płyt nagrobnych żeby sobie grilla w ogródku zmajstrować.
Jezu starzeje się chyba... kiedyś joysticki przerabiałem, a teraz buduje se qra grilla

Odp: Co się stanie?
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpnia 07, 2011, 10:31:26 »
Dla bardziej ambitnych, szczególnie mających dostęp do taniego materiału:

http://www.traditionaloven.com/

Dużo więcej linków, dużo więcej pomysłów:

http://heatkit.com/html/bakeoven.htm

(Side note: cegłę rozbiórkową idzie dostać za 10gr/szt., szamot - też rozbiórkowy - w okolicach 25gr/szt. Na średniej wielkości "piekarnik do pizzy" idzie od jednego tysia cegieł do trzech. Nawet doliczając inne materiały - woda z kranu, glina z sołtysowego pola - wychodzi taniej niż "markowe" grille w niektórych sklepach.)

Drążąc temat można też znaleźć coś, co w hamburgerowo - herbacianym otrzymało nazwę "rocket stove". Polecam choćby poczytać - nawet dziś żyją ludzie z fantazją...
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."