Autor Wątek: Trzy filmy  (Przeczytany 2669 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ponury

  • Gość
Odp: Trzy filmy
« Odpowiedź #15 dnia: Stycznia 23, 2012, 19:23:56 »
Mnie najbardziej porył palnik ten szlagier. Dramat społeczny z elementami thrillera lotniczego, i raczej nie zanosi się na sequel.

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Trzy filmy
« Odpowiedź #16 dnia: Stycznia 23, 2012, 19:54:46 »
Taaaa... Dodajesz wpisy dokładnie tak, jak jeździsz, Ponury... Jak... Hmmm...
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: Trzy filmy
« Odpowiedź #17 dnia: Stycznia 23, 2012, 22:43:14 »
 Heehe :118:

Offline Kerato

  • *
  • Lepiej jeść biały chleb nad morzem czarnym niż...
Odp: Trzy filmy
« Odpowiedź #18 dnia: Stycznia 26, 2012, 17:29:18 »
Mogę się dołączyć?
1. "Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwic i pokochałem bombę"  (Sniffer, podzielam Twoje zdanie)
2. "Europa, Europa"
3. "Dzień Szakala" (Miałem wpisać "Wilcze echa", ale to byłby już ...eh, prawdziwy ludowy (West)eastern)

Odp: Trzy filmy
« Odpowiedź #19 dnia: Stycznia 26, 2012, 20:15:49 »
U mnie:
1. Harakiri
2. Imperium Słońca
3. Battlestar Galactica (2004; wiem, że to serial ale mógłbym to oglądać non-stop...)

Offline Kerato

  • *
  • Lepiej jeść biały chleb nad morzem czarnym niż...
Odp: Trzy filmy
« Odpowiedź #20 dnia: Stycznia 26, 2012, 21:02:26 »
Heh, dobrze ,że Kusch dał limit. Tylko trzy. Znam wiele dobrych filmów, które zrobiły na mnie wrażenie. Trudno było mi wybrać tylko trzy...  Aha, W USA, parę lat temu Dr. Strangelove... wygrał jakiś konkurs w kategorii "Najlepsza scena śmierci w historii kina". Tak, major Kong z Texasu i jego rodeo na bombie wodorowej.  :karpik

Odp: Trzy filmy
« Odpowiedź #21 dnia: Stycznia 26, 2012, 21:34:12 »
"Skazani na Shawshank"
"Okręt"
"The Cube"
Mogę dołożyć jeszcze parę?
"Różnica między mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem."
                                                                                  S. Dali