Ma być więcej obrazków czy tekstu?
Jeśli to pierwsze, to mam "Najwspanialsze Samoloty" wydawnictwa Dorling Kindersley/Solis- każdy obrazek podpisany, trochę ciekawostek, parę rozkładanych plansz np. z Bf-109, B-17 czy B-747. Każdy dział zaczyna się wstępem do epoki, na na każdej karcie (lewo-prawo) jest krótki opis danego "czegoś", np samolotów Supermarine, a na samych stronach różne maszyny, każda z krótkim podpisem. Zakres historyczny od początków lotnictwa po teraźniejszość. Ostatnie kilkadziesiąt stron to krótkie biografie twórców lotnictwa oraz słowniczek.
http://www.empik.com/najwspanialsze-samoloty-jarrett-philip,3038,ksiazka-pJeśli ma być więcej tekstu (co nie znaczy że obrazków jest mało!) to mam również "Historia Lotnictwa. Od dwupłatowców po podbój kosmosu" wydawnictwa Parragon. Tu jest znacznie więcej tekstu, również podzielone na działy, z wieloma ciekawymi fotografiami. Książka jest sporo grubsza od tej wyżej, ale zakres historyczny ma podobny - od początków po kosmos.
http://www.empik.com/historia-lotnictwa-od-pierwszych-dwuplatowcow-po-podboj-kosmosu-simons-david-withington-thomas,prod900157,ksiazka-pPolecam obie, pierwsza będzie w sam raz aby poznać zarysy lotnictwa i poczytać ciekawostki, a jak podrośnie to i o historii poczyta.

Jednak nie są to encyklopedie, w znaczeniu wykazów prędkości, szkiców, statystyk, itp.