Autor Wątek: War Thunder - pierwsze wrażenia  (Przeczytany 96357 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #255 dnia: Marca 05, 2013, 16:26:49 »
Tak, za orzełki wymienisz wyrobione XP (wolne) na level (drogo to kosztuje), ale to nadal nie oznacza, że kupisz właśnie XP. Bez latania nie ma XP, tego się nie kupi. :)
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #256 dnia: Marca 06, 2013, 23:56:34 »
Tak z ciekawości, tu jest liczba postów na Forum WT które podsumowałem po działach Arcade, HB i FRB.
Pokazuje to poniekąd procentową aktywność (za czym pewnie i idzie latanie) na poszczególnych stopniach realizmu.

webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #257 dnia: Marca 07, 2013, 01:03:09 »
Oby tylko nie skutkowało to eliminacją trybu który jest najmniej "odwiedzany".

Offline noe

  • PAT
  • *
  • War Thunder
    • BILT POLSKA
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #258 dnia: Marca 07, 2013, 09:54:01 »
Na forum WoT pytają się graczy czy chcą trybu historycznego. WG obawia się bardzo konkurencji czyli WT. Tak czy inaczej jeśli dobrze to Gaijin rozegra to większość wotowców przejdzie do nich. Szykuje się naprawdę mocna walka.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #259 dnia: Marca 07, 2013, 10:43:16 »
Oby tylko nie skupili się teraz na czołgach i odłożyli tematy z samolotami na potem, chociaż chwalą się, że WT ma już 1.000.000 userów.
Wszelkie sprawy z samolotami powinni zakończyć do zakończenia się bety (nic nie będzie resetowane więc spokojnie) - czyli jakoś czerwiec i wtedy ok, niech się biorą za Armor i Fleet.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #260 dnia: Marca 07, 2013, 11:42:15 »
Mam nadzieję, że szybko wykończą samoloty i będą się mogli zająć czołgami. Alternatywy dla dziadowskiego WoT i jego '0HP hits' wyczekuję jak manny z nieba. :D

Offline Piniol

  • JG300
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #261 dnia: Marca 07, 2013, 13:01:10 »
Nie mogę się doczekać, kiedy spuszczę jakąś "witaminę" userowi w czołgu. Wiedziałem, że prędzej czy później spotkamy się wszyscy w jednej wspólnej grze. :D
« Ostatnia zmiana: Marca 07, 2013, 13:15:24 wysłana przez Mekki »

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #262 dnia: Marca 07, 2013, 13:17:48 »
Ciekawe, czy dalej będzie to liczba slotów do 32 na grę, czy może do 32 na rodzaj czym się chce walczyć - planes, armor i fleet. Razem to by dało 96 graczy w jednej bitwie.

Na pewno zwiększy się jeszcze bardziej waga samolotów szturmowych i bombowych by wygrać jeszcze szybciej daną misję.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline noe

  • PAT
  • *
  • War Thunder
    • BILT POLSKA
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #263 dnia: Marca 07, 2013, 13:27:30 »
Też wyczekuje momentu kiedy będę mógł opuścić dziadowskiego WoT który jest pełny różnych dziwnych oszustw.
Już sobie to wyobrażam, nacierają czołgi na linie frontu a my wsparcie z powietrza .... no miód i malinka. Jak mnie wkurzy FW190 bo będę lamić i przepadać co skręt, to wsiądę w tygrysa zaczaję się w lesie i będę tłuk(ł).

Tłukiem, w moich stronach określa się osobę, mówiąc oględnie, mało ogarniętą.:) Mekki.
« Ostatnia zmiana: Marca 07, 2013, 13:34:54 wysłana przez Mekki »

Offline Acheron

  • *
  • Ни шагу назад!
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #264 dnia: Marca 11, 2013, 12:12:04 »
Zainstalowałem i pograłem trochę. Zacząłem latać brytolami i mam już piąty poziom, inne drzewka na razie stoją. Lata się bardzo fajnie, naprawdę sympatyczna gra, o wiele lepsza od WoWP ze stajni Wargaymingu którego odstawiłem po kilku lotach. Jestem ciekaw jak wyjdą Gaijinowi czołgi :). Gram na lapku, a więc na klawiaturze i myszy, i jest całkiem spoko. Grafika bardzo ładna i co najważniejsze chodzi płynnie. Interfejs i menusy są jednak IMO bardziej czytelne w WoT. Niektóre maszyny mają chyba też problem z balansem, np. taka Catalina na pierwszych tierach może latać i latać bo trudno ją spuścić. Raz wpakowałem 2 pełne magazynki z Hurriego bez widocznego efektu. Zmieniło się to wraz z wynalezieniem Hurrka II  i rakiet  :evil:. W hangarze mam: Spitfire I, Hurricane II, Beaufort, Beaufighter VIc (ten to już w ogóle przerabia na wióry nieprzyjacielskie bombowce) i mojego ulubieńca czyli Swordfisha którym niezwykle przyjemnie topi się wrogie okręty :). Za przejście samouczka dostałem 250 golda za które podszkoliłem sobie załogi. Ogólnie przyjemna gierka by się odstresować wieczorem po robocie :).

Offline Piniol

  • JG300
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #265 dnia: Marca 11, 2013, 16:47:33 »
Cytuj
Gram na lapku, a więc na klawiaturze i myszy, i jest całkiem spoko.
A ja do mojego laptopa podpinam huba usb i wtykam joystick, pedały do kierunku, trackiR i zewnętrzny monitor na hdmi.  :evil:

Offline Jocker

  • JG300
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #266 dnia: Marca 13, 2013, 00:10:41 »
Że tak się wtrącę.... gdzie jest napisane, że bitwy będą się składać z pojedynków trzech różnych sił a nie z każdej z osobna? Pytam tylko o jakieś źródło...

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #267 dnia: Marca 13, 2013, 17:48:27 »
Wydaje się logiczne że będzie takie podejście Gaijina bo to da więcej pieniędzy od większej ilości ludzi. O takim czymś marzył chyba też Oleg Maddox tworząc Cloda. Pasym chyba każdemu by się to podobało, co nie?
Wracając do WT Eliza mnie duża rozpiętość w rocznikach samolotów w misjach FRB. Latam Typhoonem ( poziom 10) przeciwko Falco i He-51, albo jak wczoraj w jednej misji gościu na Me-262 prawie wszystko wyczyścil w pojedynkę - 7 killi. Sprzatnal również mnie w Spicie ale raz go drasnalem :). Oczywiście był to mimo wszystko bardzo dobry pilot bo rekinem trzeba zwłaszcza umieć latać ale czekam niecierpliwie kiedy będzie można wybrać poziom jaki w misji będą prezentować samoloty.
Mimo długiego trwania bety nadal zdarzają się ludzie którzy zadają pytanie jak włączyć silnik i wystartować. Choć zmienia się to na lepsze bo jeszcze tydzień temu połowa składów rozwalala się przy starcie.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #268 dnia: Marca 14, 2013, 22:02:25 »

10 lat juz to słyszę i końca nie widać.


Btw. ten powyżej to ulubieniec mojej żony, jeżeli on mówi że Ła to UFO moja żona mu "ufo" :D


Nowy launcher:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=jDzS6e-oLYc
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #269 dnia: Marca 15, 2013, 14:35:55 »
Po pierwsze proszę o scalenie postów. Przecież nie będę nie pisał tylko dlatego że nikt nic nie ma do powiedzenia :P
Zacznę od wrażenia negatywnego. Strzelcy. Nosz !@#$% !@#! Moi nic nie potrafią trafić w 110tce, 410tce i Blenheimie (celnośc i i cos tam jeszcze na max). Za to ja jak podlęcę do takiej francy z pierdołą z tyłu od razu uwala mi skrzydło i to nie ważne czy strzela z dwóch półcalówek czy torby po czereśniach. I od razu uprzedzam że robie to raczej z głową. Wczoraj swordfish uwalił mi skrzydło w 410tce. Przyleciała do mnie taka jedna żarząca się kuleczka i bum... skrzydła nie ma. W metalowym samolocie nie drewnianym! Przypomina się Peszka i jej magiczni strzelcy. tylko tu nie ma PK. 
Druga rzecz jest przyjemniejsza. Dla oka. Nie, właściwie dla oka też nie :) . Otóż zdarzyła mi się misja w nocy, leciałem hurkiem z dwiema bombkami na atakujących nasze lotnisko. Zanim doleciałem do niego niemcy je przejęli i zapalili - uwaga - reflektory! Ale one nie świeciły tak, ot sobie, świeciły mi prosto w kokpit. Było jasno jak w dzień, panie majster. Nic nie trafiłem na ziemi.
Widziałem już reflektory w WoP, ale nie przypominam sobie by tam mnie jakiś oświetlał. A tu naprawdę to działało. Jeżeli miałby tam nadlecieć jakiś bomber to nie miałby wesoło chyba. Fajne.   
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM