Bo ( płakusiając) ta gra nie jest zbawcą ludzi uciekających z WoTa. Tu jest jeszcze gorzej. Tu jest jedna nacja - rusaczki cebulaczki. ta nacja ma wygrywać i ***uj.
Patrzę na moje statystyki wygranych bitew Rosjanami mam 51% kończę trzecią erę zaczynam T-34-85 z czwartej ery.
Niemcami mam 44% ale z trzeciej ery dopiero zaczynam Tygrysa a on ma jak na razie 55% i nie grałem
jeszcze niszczycielami czołgów z 3 ery a one też będą miały podobne wyniki do tygrysa albo i lepsze no i
jeszcze Panterami nie grałem, one też podciągną do góry statystyki.
Myślę że jak skończę trzecią erę u Niemców to średnia tam wyjdzie coś jak u Rosjan czyli w granicach 51%

.
Nie jestem jakimś tam super graczem dlatego statystyki mało imponujące.
Ale balans raczej dla całej gry to jest. Gram tylko na SB, co do łączonych gier samoloty i czołgi to mi
to jak najbardziej pasuje, po prostu jeden lubi to drugi tamto.
Na SB nigdy często nie ginę od samolotów bo o to tam trudno chociaż oczywiście zdarza się od czasu do
czasu.