Autor Wątek: Miasto '44  (Przeczytany 16007 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #15 dnia: Września 20, 2014, 23:42:56 »
Cytuj
Wszyscy święci, hej do stołu!
W niebie uczta: polskie flaczki
Wprost z rynsztoków Kilińskiego!
Salcesonów pełna misa.

Kto widział ten wie o co chodzi...
Przerażający realizm od którego boli żołądek. Po seansie, żeby otrzeźwieć, dobrze jest pospacerować trochę po ulicy, delektując się chłodem i spokojem sobotniego wieczoru.
Generalnie polecam gorąco, ale zdecydowanie nie jest to film dla ludzi o słabych nerwach.
A fighter pilot is noted for intelligence, independence, integrity, courage, and patriotism. "Fighter Pilot" is a state of mind, not a job title. Therefore, not all people who fly fighters are fighter pilots, nor do all fighter pilots fly fighters, some of them drive trucks.

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #16 dnia: Września 21, 2014, 01:39:42 »
Film jest po prostu rewelacyjny! Pomimo trochę kulawej fabuły. Cała reszta po prostu trzyma poziom światowy. A rzeź Warszawy i jej mieszkańców po prostu wali obuchem w twarz. Jak inaczej to miało wyglądać jeżeli na niewielkim obszarze zabito i zamordowano grubo ponad 100 000 osób... Ten film pokazuje śmierć odmienianą poprzez wszystkie przypadki jakie się da i jeszcze więcej...
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #17 dnia: Września 21, 2014, 07:35:49 »
Szkoda słów, trzeba koniecznie obejrzeć i już! Tak to musiało wyglądać. Obraz walki i efekty moim zdaniem blisko Spielberga ("Szeregowiec Ryan"). O drobnych potknięciach można podyskutować pózniej.

Może w tę środę pójdę na środę z pomarańczką. Sam jestem ciekaw, szkoda tylko, że ponoć za bardzo przesłodzony, ale pewnie ma i miał się podobać każdemu.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Nielot

  • Gość
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #18 dnia: Września 21, 2014, 10:45:46 »
Reżyser jest młody (rocznik 1981), mam więc cichą nadzieję, że pójdzie za ciosem i stworzy na tym poziomie kolejne filmy. Tematów nie brak, byłoby wspaniale, gdyby zajął się Wrześniem1939 r. Na razie cieszmy się, że powstał polski film o polskiej historii z efektami specjalnymi na poziomie światowym i niech to świat obejrzy.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #19 dnia: Września 21, 2014, 12:21:53 »
Cała nadzieja w tym co piszesz, bo Jerzy Hoffman to już dawno się wypalił ....
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #20 dnia: Września 21, 2014, 13:19:36 »
Widzę (czytam), że wizja jest świetna, efekty specjalne etc. A jak tam z dźwiękiem? Daje radę? Dialogi słychać? Nie odbiega tekst od ruchu ust? Powiem szczerze, że to jest zawsze coś, co mnie odstraszało od polskiego kina. A w domu doprowadzało do kurwicy, kiedy trzeba dawać mocno w górę głośność by słyszeć co aktorzy mówią. Poprawiło się?
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #21 dnia: Września 21, 2014, 13:21:44 »
@Sorbifer, Miasto to nie jest "polski film". ;). Dialogi słychać, są wyraźne, muzyka i odgłosy ich nie zagłuszają. W tym filmie od strony technicznej naprawdę nie ma się czego wstydzić.
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #22 dnia: Września 22, 2014, 17:12:30 »
Film na pewno wart obejrzenia. Gdyby wywalono, lub przerobiono dwie sceny (nieszczęsny dubstep i "matrix'owa" sekwencja z pocałunkiem) film byłby arcydziełem. Brakowało mi "krów", miotaczy płomienia, za mało było buteleczek ;).  Dirlewangerowcy przedstawieni zostali jak nadludzkie monstra, chodzili jak Terminator i w ogóle za mało ich było :P
Za to dwie sceny na długo wryły mi się w pamięć. Wybuch Bogwarda (miazga dosłownie i w przenośni), i śmierć dowódcy na cmentarzu. Realizm obu scen zwala z nóg.
No i montaż, udźwiękowienie, scenografia... Na piątkę z plusem! Polecam!!

Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #23 dnia: Września 22, 2014, 18:10:54 »
Szkoda, że w UK nikt się nie kwapi żeby puścić ten film.

Nielot

  • Gość
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #24 dnia: Września 22, 2014, 20:06:02 »
Skoro mówimy o potknięciach, to dorzucę jeszcze niuansik z pierwszego starcia. Elementarne zasady taktyki, które porucznik AK powinien znać, głoszą, że pierwszy zawodnik w szpicy oddziału, który przeszukuje obszar zajęty przez wroga, musi być uzbrojony w broń automatyczną. W tym konkretnym przypadku w Stena, którego oddział posiadał, a nie w 5-strzałowego Mausera. W przypadku nagłego pojawienia się wroga (co nastąpiło) siła ognia posiadanej broni decyduje o przeżyciu. W opisywanej scenie nieszczęśnik nie miał żadnych szans w starciu z uzbrojonym w MP-40 przeciwnikiem. To oczywiście drobiazg, który nie zmienia niczego w mojej entuzjastycznej ocenie filmu.

Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #25 dnia: Października 01, 2014, 09:51:05 »
Byłem, widziałem - zdecydowanie warto. Przychylam się do opinii, że pierwsza scena slow motion (pocałunek) psuje film. Reszta dla mnie OK. Wszystko w tym filmie jest - hekatomba ludności cywilnej, mordowanie rannych w szpitalach, piekło ewakuacji kanałami a przede wszystkim niespożyty entuzjazm i wola walki wśród powstańców.
Chyba pierwszy film w którym kiedy pojawiły się napisy końcowe nie usłyszałem ogólnego stukotu składanych foteli. No i nikt nie szeleścił papierkami i nie żarł popcornu.
Polecam szczególnie młodym 20+, czyli nowemu pokoleniu które nie wychowywało się na pancernych, Klosie i ogólnym szacunku i pamięci dla ofiar II WW. Ten film przypomina i nakazuje - wojna to wcielone zło. Nigdy więcej! 
Wódka to śmierć, ale polski lotnik śmierci się nie boi...

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #26 dnia: Października 01, 2014, 11:15:10 »
Rany, ale to chyba nie jest film dla gimnazjalistów? Córka z klasą ma na to iść...   Co jest, liftowanie frekwencji szkołami? Może jeszcze lekturę z książki zrobią? ;)
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #27 dnia: Października 01, 2014, 11:23:51 »
Dla gimnazjalistów może to być zbyt traumatyczne przeżycie. Ostatnie klasy liceum - jak najbardziej. To właśnie ich rówieśnicy nadstawiali głowę za wolną i niepodległą...
Wódka to śmierć, ale polski lotnik śmierci się nie boi...

Offline Redspider

  • *
  • Pure evil....ZŁOOOOO !
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #28 dnia: Października 01, 2014, 12:15:07 »
To zawsze jest dylemat, co pokazać młodzieży. Nie wiem co jest takiego w tym filmie, ale ja oglądając Szeregowca mam raczej nastawienie pacyfistyczne (w rozsądnej granicy) niż wojenne.
NA PLASTERKI !!!

Geniusz może mieć swoje ograniczenia, ale głupota nie jest tak upośledzona

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Miasto '44
« Odpowiedź #29 dnia: Października 01, 2014, 12:32:39 »
Wybieram się z żoną, dzieci na razie nie obejrzą, najwyżej gdzieś za pół roku razem zobaczymy na dvd. Po Waszych reakcjach jestem nakręcony jak nie wiem co ;)

Red, nie mam nigdy nastawienia pacyfistycznego bo pacyfizm jest chyba przeciwko wojnie wogóle i pacyfiści odrzucaja nawet walkę w obronie Ojczyzny. Ja takiej wojny nie neguję i nie jestem za brakiem oporu w wypadku napaści zbrojnej na mój kraj. Co do atakowania innych jak najbardziej, w tej kwestii jestem antywojenny.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM