Autor Wątek: Escape from Tarkov.  (Przeczytany 10669 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #30 dnia: Stycznia 08, 2023, 00:01:49 »
Ok, zakupiłem to dzieło. Na razie pograłem trochę w offline i raz jako scav. Na początek jedynym zasadniczym celem jest dojście do punktu wyjścia i poznanie mechaniki gry.

Jeśli chodzi o moje pierwsze doświadczenia:
- audio faktycznie tragiczne jeśli chodzi o wizualizację tego skąd dochodzi dźwięk
- AI trafia bez problemu przez krzaki itp. (irytujące)

Nadal nie ogarniam tego, kto tutaj gra przeciwko komu:

- grając jako scav nie powinienem atakować innych scavów? (tylko scavów-graczy czy scavów-AI też nie? jak ich rozróżnić?),
- jako PMC walę zasadniczo we wszystko co się rusza (czy jednak organizacja ma tutaj znaczenie? - wybrałem USEC).

I tu jeszcze takie pytanie - rozumiem, że po tym jak wydostanę się z mapy jako scav, mogę sprzedać całe jego wyposażenie, bo to "jednorazowa" postać, tak?

PS. Strasznie długo się czeka na połączenie. Chyba z 7 minut trwał matchmaking. I to w sobotę wieczorem.

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #31 dnia: Stycznia 08, 2023, 12:17:32 »
Cytuj
- grając jako scav nie powinienem atakować innych scavów? (tylko scavów-graczy czy scavów-AI też nie? jak ich rozróżnić?),

Jeśli zabijesz scava jako scav dzieją się zasadniczo dwie rzeczy, bezpośrednio w meczu, w którym jesteś oraz po wyjściu/śmierci:

1. W meczu pozostałe AI scavy zaczną do Ciebie strzelać. Kiedyś była taka mechanika, że AI scavy były wrogie tylko w obrębie "sektora" mapy, w którym kogoś zabiłeś. Nie wiem czy to nadal jest aktualne. Oczywiście granice "sektorów" nie są dokładnie znane.
2. Po meczu dostajesz ujemny standing z traderem Fence - przez to masz gorszy sprzęt na rajdy scavem i masz dłuższy cooldown na tej postaci.

Jeśli zabijesz scava, który zabił innego scava to nie dostajesz żadnych kar.

Zadaniem scava jest też obrona Bossa - jeśli zabijesz Bossa, dostajesz ujemny standing.

Cytuj
- jako PMC walę zasadniczo we wszystko co się rusza (czy jednak organizacja ma tutaj znaczenie? - wybrałem USEC).

Jako PMC walisz do wszystkiego bez względu na organizację - poza jednym wyjątkiem, który działa w okresie okołoświątecznym, a mianowicie Świętym Mikołajem :). Jest to AI, które biega po mapce ze świąteczną czapką i czerwoną wersją dużego plecaka "Pilgrim" i wyrzuca Ci pod nogi randomowe itemy. Jeśli go zabijesz jako PMC lub jako scav, dostajesz -1 do standingu (jest to bardzo duża kara, choć kiedyś była 6x większa :)). Wczoraj zlikwidowali choinkę z hideoutu więc zakładam, że tego pana spotkasz dopiero za rok :).

Cytuj
I tu jeszcze takie pytanie - rozumiem, że po tym jak wydostanę się z mapy jako scav, mogę sprzedać całe jego wyposażenie, bo to "jednorazowa" postać, tak?

Możesz to sprzedać, użyć w kolejnym rajdzie jako PMC lub wykorzystać do questów/craftingu. Jak wyjdziesz scavem, cały sprzęt jest Twój i do Twojej dyspozycji.

Cytuj
Strasznie długo się czeka na połączenie. Chyba z 7 minut trwał matchmaking. I to w sobotę wieczorem.

Niektórzy złośliwie mówią na to "queue simulator" - ale to też zależy od mapki, pory dnia i czasu wipe'a (czyli na początku wipe najbardziej są oblegane custmosy i woodsy, potem shoreline i lighthouse - wszystko ze względu na questy u traderów). Wczoraj na woodsach z kumplem matchowaliśmy się 2 minuty.

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #32 dnia: Stycznia 08, 2023, 15:31:00 »
Zadaniem scava jest też obrona Bossa - jeśli zabijesz Bossa, dostajesz ujemny standing.

Czyli zasadniczo grając jako "dobry" scav, jedyne moje zmartwienie to gracze PMC, tak? Scav-boss nie zatakuje scava-gracza?

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #33 dnia: Stycznia 08, 2023, 15:56:23 »
Czyli zasadniczo grając jako "dobry" scav, jedyne moje zmartwienie to gracze PMC, tak? Scav-boss nie zatakuje scava-gracza?
Jeśli Twój skav ma złą reputację, to inne skavy będą Cię atakować. Reputacja skava jest określana u tego "tradera w kapturze".
307 "LWOWSKIE PUCHACZE" - Vrtual  Polish SQN

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #34 dnia: Stycznia 11, 2023, 17:36:32 »
Jestem po kilku rajdach. Jako PMC udało się przetrwać 2 wyprawy z 3, choć była to droga przez mękę (dosłownie, bo w obu przypadkach musiałem kuśtykać na drugi koniec mapy omijając przy tym potencjalne zagrożenia). A raz dostałem w czapę nawet sam nie wiem skąd. Najpierw zdecydowałem się na mapę Reserve, ale niestety ma tragiczne punkty ewakuacji PMC, dlatego raczej na razie zagoszczę na Shoreline.

Gra ogólnie jest bardzo fajna, dostarcza faktycznie sporo wrażeń (choć myślę, że jednak trochę demonizuje się to czym jest, ostatecznie... to tylko gra). Jako scav biega się już zupełnie na totalnym  luziku. Odnoście progu wejścia itp. - również uważam, że jest nieco przereklamowany. Może dla osób, które wchodzą do EFT z gier typu Fortnite czy Call of Duty, faktycznie jest to szok. Jak ktoś grywał wcześnij w gry typu ArmA, Red Orchestra czy Hell Let Loose, to już nie tak bardzo. Sama mechanika gry nie jest też specjalnie trudna do ogarnięcia. Podstawową zaporą jest przede wszystkim żmudna nauka map, lootingu (czego i gdzie szukać, co warto ze sobą zabrać, co warto sprzedać), poznanie typów broni, amunicji i wyposażenia itp. Ale moim zdaniem nijak ma się to do pełnego ogarnięcia modułu do DCS, przerobienia kilkuset stron instrukcji i kilku godzin filmów instruktażowych. ;)

Jeśli chodzi o czas oczekwiania na połączenie, to jednak jest znośny. Jako PMC czekałem do 2 minut. Jako scav nieco dłużej (do 3-5 minut). Bardziej niż "queue simulator", powiedziałbym że jest to "inventory management simulator". Na zabawie w tetrisa w ekwipunku spędzam chyba więcej czasu niż na rajdach...

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony AI. Chyba ostatnio były jakieś zmiany i nawet niektórzy narzekają, że mają za dobrą celność, ale (poza strzelaniem przez krzaki) wydaje mi się ok. Stanowią realne zagrożenie. Jestem także pod wrażeniem, że komputerowe scavy zachowują się często całkiem sensownie, szczególnie w grupie. Próbują flankować, przygwożdżeni ogniem wycofają się na bezpieczną pozycję, by po jakimś czasie wznowić poszukiwania celu itp. Czasem coś odwalą, ale w porównaniu do wielu gier, jak na boty są naprawdę niezłe. Dzięki temu nawet granie w trybie offline również może sprawić sporo frajdy. Szkoda tylko, że tryb offline nie ma progresji (postaci i kryjówki, którą można rozbudowywać niezależnie od trybu online).

Z jednej strony strasznie mnie ciągnie do tej gry, a z drugiej zniechęca mnie świadomość tego, że to wszystko jest na nic (tj. cały progres zostanie utracony przy kolejnym wipe). Z tego co wyczytałem to wipe jest co pół roku. Jakiś absurd. Ile trzeba na tą grę dziennie poświęcać czasu by do czegokolwiek sensownego dojść w takim czasie? Progres to jeden z podstawowych elementów EGS, ale mozolne odblokowywanie umiejętności, rozbudowa kryjówki itp. tylko po to by za chwilę wszystko stracić jest dla mnie bez sensu. I nie rozumiem za bardzo jaka przyświeca temu logika. W Star Citizen mają tam jakieś wytłumaczenie w miarę trzymające się kupy, plus jest to uzasadnione również (niestety) biznesowo, a tutaj? To, że jakieś mapy z czasem pustoszeją, można naprawić dając odnawiające się misje czy czyniąc mapę atrakcyjną na inny sposób.

Na koniec parę pytań:

- Jaki jest sens dla ewakuacji bez plecaka? Pestily w jakimś filmie z poradami chyba użył takiego sformułowania "learn how to take advantage of no backpack extract". O co w tym chodzi? Rozumiem, że wtedy loot w plecaku przepada. Jeśli ubezpieczę plecak, to przecież nie jego zawartość, więc jaki jest sens korzystania takiego punktu wyjścia, poza jakimiś absolutnie awaryjnymi sytuacjami?

- Czy PMC ma możliwość ubrania się w cywilne rzeczy (nie chodzi o elementy ekwipunku) - jak np. tutaj, czy zostało to już od tego czasu zmienione? Generalnie odzież to chyba jedyna możliwość rozróżnienia PMC od scava, pytanie czy faktycznie 100% pewna.

PS. Kiepskie w tej grze jest to, że przy takiej ilości różnych przedmiotów, dodanie czegoś do listy życzeń, nie powoduje że taki przedmiot będzie miał oznaczony jakąś specjalną ikonką w ekwipunku, która pomoże w szybszej identyfikacji.
« Ostatnia zmiana: Stycznia 11, 2023, 17:41:43 wysłana przez Jascha »

Offline ESP

  • *
  • Cloud Surfer
Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #35 dnia: Stycznia 11, 2023, 19:01:23 »
Hej,
ja rzadko grywam w FPS (ostatnio więcej to dwa lata temu grałem w Cyberpunka 2077 a wcześniej ...Americas Army ok 2002r.) więc na pewno dla mnie próg wejść był dużo wyższy. Ale jak widać to jest bardzo względne bo z kolei w symulatory gram od czasów Warbirds i serwera PikAce więc nie mam problemu z opanowaniem nowej maszyny/symulatora.

Niemniej cieszę się, że się podoba! Fajnie, że jeszcze ciągnie nowych graczy do Tarkova.

Odpowiadając na twoje pytania:
- na niektórych mapach są specjalne ekstrakty (Interchange, Reserve, Labs) które są łatwo dostępne ale można z nich skorzystać tylko nie mając plecaka na sobie. Korzysta się z nich jak znajdzie się jakiś cenny loot lub wykona się jakąś misję, która wymaga wyjścia żywym z mapy. Wtedy jest tak jak piszesz, cenny loot do kamizelki a plecak w krzaki. Ja często gram bez plecaka ale z jakąś pojemną kamizelką, szczególnie na rezerwie solo.

- nie znam się na ciuchach, dla mnie całkowicie pomijalny element.

Wipe co pół roku jest w sam raz, budowa hideoutu mocno przyspiesza po zdobyciu 15 poziomu i odblokowania giełdy. Po pół roku i tak na większości map niewiele się dzieje, wszyscy siedzą albo na Labach tracąc kasę albo na Customsach szukając PvP. A granie mocnymi broniami z najlepszym ammo, z pancerzami 6lvl przeciwko takim samym "chad'om" nudzi się szybko. Ja właśnie najbardziej lubię okres pierwszych dwóch-trzech miesięcy po wyczyszczeniu kont, można wtedy się pobawić w PvP jakimiś śmiesznymi broniami (np. mosin na Factory) gdzie często liczy się bardziej podstęp niż pełen magazynek M995 i pancerz z napisem "Killa" na klacie ;) Kappy jeszcze nigdy nie zdobyłem ale nawet grając po kilkanaście rajdów w tygodniu dobijam spokojnie do 40-45 poziomu (max. 47 miałem, chyba 3 wipe temu).
AMD Ryzen9 5900X + beQuiet! ShadowRock3 // HyperX Fury 64GB 3200MHz // MSI MAG X570 Tomahawk // MSI RTX3080 OC 10GB // ASUS ROG SWIFT PG329Q // KIOXIA 2TB M.2 NVMe + Samsung 2TB SSD // beQuiet! PureBase500

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #36 dnia: Stycznia 11, 2023, 19:16:42 »
Ubrania można kupować u Ragmana wchodząc do zakładki Services:



Adik Tracksuit, który widnieje na filmiku przez Ciebie wklejonym kosztuje 4 miliony rubli, wymaga 48lvl postaci oraz wykonania questu "The Stylish One" u Ragmana. Quest polega na...zabiciu bossa Killa 100 razy :).

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #37 dnia: Stycznia 11, 2023, 19:48:03 »
Ok, dzięki. Czyli generalnie konkluzja jest taka, że nie ma 100% pewnej możliwości rozpoznania scava od PMC w tej grze. Myślałem, że ta odzież chociaż na to wskazuje.

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #38 dnia: Stycznia 15, 2023, 00:40:40 »
Takie pytania jeszcze:

- w tym raporcie wyświetlanym zaraz po rajdzie, jestem w stanie zobaczyć jeśli udało się zdjąć PMC (nick gracza), ale w przypadku scavów już raport nie rozróżnia między AI a graczami, tak?
- taka sytuacja - w ostatnim rajdzie udało mi się zdjąć 3 przeciwników, pierwszy moim zdaniem to był PMC (choć nie miał przy sobie nieśmiertelnika, ale wskazywałoby na to wysoko zmodyfikowane wyposażenie) - natomiast w raporcie po rajdzie miałem tylko dwa fragi - spotkaliście się może z czymś takim?

PS. Mam wrażenie, że ta gra ma chyba najlepsze AI z wszystkich gier FPS. ;D I nie chodzi o czas reakcji czy celność, tylko o to jak realistycznie się zachowuje. Naprawdę to sporo mówi, że często nie ma się pewności czy walczy się z graczem czy z AI.

Offline ESP

  • *
  • Cloud Surfer
Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #39 dnia: Stycznia 15, 2023, 01:06:42 »
- tak, ale można poznać to po tym jak się zachowywał i co miał na sobie. AI nie skaczą i noszą loot tylko w plecaku na pierwszych miejscach (i nigdy nie mają więcej niż dwa-trzy przedmioty). Gracze SCAV za to zwykle nie drą japy co 5 sekund. Jak SCAV AI zauważa PMC to tez charakterystycznie się odzywa (tzw. agreguje się na kogoś)
- najwyraźniej nie ty go zabiłeś. Parę razy mi się tak zdarzyło, że dostał ostatnią kulkę od swojego kolegi lub od jakiegoś SCAV'a z daleka. A skoro nie miał na sobie blachy to może ktoś ci ją podprowadził? Czasem członkowie drużyny go zabierają. SCAV ma zawsze wyszarzone miejsce na nieśmiertelnik i po tym można poznać że to nie PMC.
AMD Ryzen9 5900X + beQuiet! ShadowRock3 // HyperX Fury 64GB 3200MHz // MSI MAG X570 Tomahawk // MSI RTX3080 OC 10GB // ASUS ROG SWIFT PG329Q // KIOXIA 2TB M.2 NVMe + Samsung 2TB SSD // beQuiet! PureBase500

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #40 dnia: Stycznia 15, 2023, 11:11:10 »
Dostał w czapę z Mosina z 80 m, po czym upadł. Nikt z nim nie walczył w trakcie. Więc raczej mój kill. No chyba, że jest w tej grze coś takiego jak utrata przytomności i ktoś go później dobił. Bo sprawę komplikuje to, że nie poszedłem go sprawdzić od razu, tylko znacznie później. O tym miejscu na nieśmiertelnik nie wiedziałem. Szkoda, że nie włączyłem nagrywania.

Odnośnie ekwipunku scavów - widziałem w trybie offline jak scav przeszukiwał ciało i zabierał fanty (np. broń). Nie wiem czy potrafią zabrać nieśmiertelnik również (do swojego plecaka np.).

A odnośnie scavów jeszcze - wyposażenie mojego scava zmienia się dopiero wtedy gdy wezmę go na rajd, tak? W sensie - ekwipunek wylosowany po ostatnim rajdzie pozostaje cały czas taki sam (do kolejnego rajdu)?

PS. Rozumiem, że chodziło Tobie o aggro. Agreguje chyba znaczy coś innego. ;)

Offline ESP

  • *
  • Cloud Surfer
Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #41 dnia: Stycznia 15, 2023, 11:34:34 »
SCAV AI zabierają tylko broń (chyba od dwóch wipe), nie spotkałem się jeszcze aby zabierali ekwipunek, ale w tym wipe nie gram dużo.
Wyposażenie zmienia się co rajd i taki pozostaje do następnego rajdu, im wyższa reputacja u Fence'a tym lepsze rzeczy można dostać.

ps. może i aggro ;) Ludzie, którzy mnie uczyli mówili że "SCAV się na mnie zagregował" więc mi tak zostało.
AMD Ryzen9 5900X + beQuiet! ShadowRock3 // HyperX Fury 64GB 3200MHz // MSI MAG X570 Tomahawk // MSI RTX3080 OC 10GB // ASUS ROG SWIFT PG329Q // KIOXIA 2TB M.2 NVMe + Samsung 2TB SSD // beQuiet! PureBase500

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #42 dnia: Stycznia 15, 2023, 12:15:55 »
A wyższa reputacja u Fence'a może być taka, że dostajesz bardzo dobrą broń (mocno modyfikowaną, z tłumikiem i optyką)?

Offline ESP

  • *
  • Cloud Surfer
Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #43 dnia: Stycznia 15, 2023, 12:33:40 »
Jakiś wypasionych M1A czy RSASS to nie ale np. fajnie SV98 z tłumikiem i optyką + niezniszczona kamizelka 4 poziomu jak najbardziej.
AMD Ryzen9 5900X + beQuiet! ShadowRock3 // HyperX Fury 64GB 3200MHz // MSI MAG X570 Tomahawk // MSI RTX3080 OC 10GB // ASUS ROG SWIFT PG329Q // KIOXIA 2TB M.2 NVMe + Samsung 2TB SSD // beQuiet! PureBase500

Odp: Escape from Tarkov.
« Odpowiedź #44 dnia: Stycznia 17, 2023, 00:14:20 »
Przyznam, że ta gra mnie wciągnęła. Mimo, że jest to brutalne doświadczenie, chce grać się dalej.

Jako solo-rat ( ;) ) jestem natomiast zdruzgotany tym, że w grze nie ma czegoś takiego jak matchmaking tylko dla pojedynczych graczy. Nie dość, że człowiek musi często zmierzyć się z lepiej wyposażonym i doświadczonym przeciwnikiem, to na dodatek może natrafić na ekipę paru graczy. Moim zdaniem powinna być opcja solo i squads do wyboru.

Natomiast wspominałem wcześniej, że fajnie byłoby mieć możliwość również pełnego doświadczenia gry w trybie offline (z progresją) i okazało się, że jest taki mod:

https://www.sp-tarkov.com/

BSG podobno na początku z tym walczyło (kanały na YT, które prezentowały takie modyfikacje dostawały ostrzeżenie o naruszenie praw własności intelektualnej), ale ostatnio chyba odpuścili. Oczywiście chodzi o zupełnie niezależny tryb, a nie możliwość levelowania się w trybie offline na potrzeby trybu online. Z jednej strony to co czyni EFT unikatowym to właśnie adrenalina i napięcie związane z potencjalnym PvP, ale wydaje mi się, że ten mod daje fajną możliwość zapoznania się z tym co oferuje gra w mniej stresujących warunkach (a jednocześnie nadal stanowiących wyzwanie).

Są nawet mody do tego, np. dodające wsparcie A-10C (jako ciekawostka, bo całkiem nieźle jest to zrobione):

https://www.youtube.com/watch?v=el2CoSHbSK4

BTW Faktycznie w grze audio jest totalnie zrąbane jeśli chodzi o pozycjonowanie. Na dodatek nie ma możliwości skradania się, bo zawsze wydajemy ten sam dźwięk (tylko po prostu różni się częstotliwością kroków). Irytujące.