Autor Wątek: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.  (Przeczytany 30696 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #75 dnia: Grudnia 21, 2019, 18:23:08 »
Złapałem grypę, więc z konieczności mam czas na oglądanie. Pierwszy sezon zaliczony i nic nie zmieniło mojej wcześniejszej oceny, momentami się nudzę. A porównania do Gry o Tron (o których można przeczytać) kompletnie nie mają sensu i w tym wypadku Wiedźmin prezentuje się słabo i nie chodzi o treść, chociaż ta w Grze jest jakby bardziej spójna, coś wynika z czegoś, a nie skacze po czasach i lokacjach bez żadnych wskazówek, ale też o finanse. Widać, że budżet obu produkcji był zupełnie różny, sceny zbiorowe ograniczają się do kilku, kilkunastu osób, armie sprawiają wrażenie armijek, efekty też takie sobie (vide smok, poruszający się niezdarnie i pokazywany bardzo oszczędnie, o innych nie wspomnę).
Dla mnie jako miłośnika broni białej, walki nie przekonują. Jakby ktoś chciał zobaczyć co mam na myśli, to polecam serial "Marco Polo", a szczególnie prequel do tego serialu pod tytułem bodajże "Stuoki". I nie chodzi tu o styl, ale o wrażenie pięknego zabójczego baletu, którego tu nie doświadczam.
Ale oczywiście jak ktoś ma czas i lubił uniwersum Sapkowskiego to oczywiście polecam, chociażby dlatego, by wyrobić sobie własne zdanie i skonfrontować własne wyobrażenia.

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #76 dnia: Grudnia 21, 2019, 18:27:09 »
Długa recenzja ze spoilerami (ale jak ktoś czytał, to spoilerów się nie boi): https://www.youtube.com/watch?v=uMtSMw7otlc
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #77 dnia: Grudnia 21, 2019, 22:34:26 »
Dla mnie jako miłośnika broni białej, walki nie przekonują. Jakby ktoś chciał zobaczyć co mam na myśli, to polecam serial "Marco Polo", a szczególnie prequel do tego serialu pod tytułem bodajże "Stuoki". I nie chodzi tu o styl, ale o wrażenie pięknego zabójczego baletu, którego tu nie doświadczam.

Kwestii piękna nie będę się czepiał, bo to sprawa osobistej wrażliwości. Ale z tym "zabójczym" to dla mnie pojechałeś. Te wschodnie machanki chińskimi mieczami, ala Fruwający Tygrys i Smok, mają tyle "zabójczości" w sobie, co wymachiwanie łyżką. Tak jak bullshido - cyrk, nie sztuka walki. Ja rozumiem, że Wiedźmin oczywiście dużo piruetów wykręcał i kołowrotków różnych i to przecież było pokazane (mówię tylko o 1. odcinku nadal). Jak mi się wydaje, oni w choreografii walki Wiedźmina skupili się na "zabójczym balecie" wg Twojej terminologii, a nie "pięknym balecie". I bardzo dobrze. Bo kura jeszcze tylko w tym zniewieściałym klimacie brakuje baletmistrza z Bravos.

Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #78 dnia: Grudnia 22, 2019, 10:32:53 »
Jak wszystko kwestia gustu. Dając powyższy przykład nie chodziło mi o akrobatykę związaną z chińskimi stylami. To taka estetyka, a nie inna, jednym się podoba, innym nie. Ale w tych nazwijmy to tak "Azjatycko podobnych" produkcjach widać, szybkość, dynamikę, a tu nie. Tak jak napisałem wcześniej, Wiedźmin to taki napakowany sprawny rębajło, a nie (jak można było wnioskować po lekturze) ktoś z podrasowanymi odruchami szkolony w wiedźmińskich sztukach walki.
A`propos skuteczności to myślę, że dyskusja jest bezprzedmiotowa i w jednym i drugim przypadku widzimy choreografię, dla mnie w jednym zrobione jest to świetnie, w drugim najwyżej poprawnie.
A swoją drogą kiedyś kilka razy miałem okazję być na seminarium z nr 2 z jednego z szanowanych tradycyjnych stylów Chińskich, podkreślam tradycyjnych, a nie Wu Shu. Jakoś pod koniec człowiek ten chyba znudził się trochę poprawianiem błędów ćwiczących wziął do ręki dwie szable i pokazał maestrię, widać było tylko rozmazaną plamę, błysk metalu i wir czerwonych wisiorów. I tak własnie, bardzo dynamicznie i szybko widziałbym to zrobione w filmie, przecież mamy do czynienia z podrasowanym mutantem, a nie zwykłym śmiertelnikiem ;)

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #79 dnia: Grudnia 22, 2019, 12:39:54 »
Nie znam się, więc się wypowiem. Nawet niezbyt przychylni serialowi recenzenci chwalą sceny walki, zarówno "choreografię" jak i pracę kamery. To jednak coś znaczy. Możliwe, że my tu w kraju, w ojczyźnie podrasowanego mutanta, może mamy wobec niego trochę inne wymagania, inne jego wyobrażenia? ;)
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #80 dnia: Grudnia 22, 2019, 13:48:38 »
Geralta powinien grać Mads Mikkelsen i tyle.
Zepsułeś mi serial ;-)  Jak sobie teraz wyobrażę, że mógłby być w tej roli, to aż oglądać się nie da z Henrym.

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #81 dnia: Grudnia 22, 2019, 13:51:57 »


 :021:
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #82 dnia: Grudnia 22, 2019, 14:02:22 »
:-/  :cry:

Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #83 dnia: Grudnia 22, 2019, 14:23:22 »
Co ja za to mogę? Nie wiem czy w ogóle był brany pod uwagę, a jeśli był - to czy w ogóle był zainteresowany, ale facet jest po prostu stworzony do tej roli jak dla mnie. Nawet nie trzeba by go specjalnie charakteryzować, a wszystkie te fragmenty gdzie Henry gra z groźnym wyrazem na twarzy (bo facjatę i aparycję normalnie ma przecież bardzo sympatyczną), to w przypadku Mikkelsena sprowadzałyby się do tego, że reżyser przed klapsem krzyczałby tylko "Mads, just be yourself!".

A to zdjęcie podlinkowane wyżej, krążyło właśnie na forach, zanim obsada została wybrana. I jak tylko je zobaczyłem, to już wiedziałem. "Oto człowiek." Tfu. Mutant, znaczy. Ale życie potoczyło się inaczej. Zakładam, że wtedy serial miał być bardziej atrakcyjny dla żeńskiej części widowni. No cóż. Niedosyt pozostanie na zawsze.

Taka wizja artystyczna jeszcze:



Jako opcja rezerwowa - Nikolaj Coster-Waldau.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 22, 2019, 14:28:47 wysłana przez Jascha »

Offline Rammjager

  • ZB
  • *
  • ex-JG300 pilot.
Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #84 dnia: Grudnia 23, 2019, 08:55:51 »
Odnośnie walk.
W moim odczuciu wygląda to tak:
https://www.youtube.com/watch?v=Cob3JMmtctY
W serialu jest to wszystko pomnożone przez liczbę przeciwników i bardzo, ale to bardzo oszczędne w zadawaniu ciosów.
Walka z jednym przeciwnikiem to jedno, ale walka z kilkoma to drugie - zupełnie inne. Scena walki w Blaviken jest genialna, szybka, prosta, skuteczna. Do bólu prosta. I taka powinna być - po co komuś walić po napierśniku, kiedy po trafieniu w tętnicę udową wykrwawi się po 30 sek ... ?

A swoją drogą kiedyś kilka razy miałem okazję być na seminarium z nr 2 z jednego z szanowanych tradycyjnych stylów Chińskich, podkreślam tradycyjnych, a nie Wu Shu. Jakoś pod koniec człowiek ten chyba znudził się trochę poprawianiem błędów ćwiczących wziął do ręki dwie szable i pokazał maestrię, widać było tylko rozmazaną plamę, błysk metalu i wir czerwonych wisiorów. I tak własnie, bardzo dynamicznie i szybko widziałbym to zrobione w filmie, przecież mamy do czynienia z podrasowanym mutantem, a nie zwykłym śmiertelnikiem ;)

Nie jestem ekspertem od chińskiego kung-fu ale walka z czymkolwiek w chinach przypomina taniec z narzędziem w ręku. Obojętnie włócznia, miecz, sztylet, sierp cep - byle miało czerwony kawałek futerka i błyszczało się dostatecznie mocno. Tylko po to aby ładnie wyglądało w tańcu przy szybkich ruchach :-P.
Taniec, nie walkę. Bo ta jako walko bardzo ostrymi narzędziami w stylu wschodnim jest pokazana bezbłędnie przez Akiro Kurosawę : https://www.youtube.com/watch?v=GF5U83UIX1o

Ramm.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 23, 2019, 11:53:49 wysłana przez KosiMazaki »
" only mad men fly there where angels afraid to step... "

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #85 dnia: Grudnia 27, 2019, 11:28:27 »
Jestem po sezonie 1.

Nie będę krakał i narzekał.

Serial w całości jest świetny przyjmując, że to adaptacja, a nie ekranizacja. Pewnie to i owo mogłoby być ciekawiej pociągnięte, nie mówię, ale suma summarum produkcja w całości trafiła w mój gust, odciska wiedźmińskie piętno i chce się jeszcze i więcej z każdym odcinkiem. Gra Henry Cavill'a jako Geralta jest idealna. Pasuje w tej roli wyśmienicie i wszystkie z nim sceny wyglądają przejmująco. Tak, to jest Geralt, ten z książki i ten z gry! Aktor wczuł się w rolę, gra jak należy, gada jak należy, porusza się jak należy, jest brutalny i łagodny, śmieszny i poważny i milczący i ... hmmm mruczący (jak w produkcjach CDR). Oglądałem z dubbingiem PL, który w całości został zrobiony super. Żebrowski (jak i inne osoby podkładające głos) stanęły na wysokości zadania. Oglądałem, przez chwilę wersję i z napisami i z lektorem i żadna mi tak nie przypasowała jak z dubbingiem. Dubbing tutaj to + 20% więcej do klimatu i to opcja obowiązkowa, brawa za to. Pewnie serial by mi się tak nie podobał jak sama rola Henry Cavill'a, który pomimo pierwszego zdziwienia w 100% sprostał zadaniu i zapewne będzie to jego "rola" życia, skoro to początek sagi. Yennefer jako bardziej kontrowersyjna tutaj postać też daje radę. Nie będę spojlerował o jej historii, ale ... tu finalnie się mega przekonałem do tej postaci. Miała być wulgarna w swojej urodzie i taka jest, a trzeba przyznać, że przy spotkaniach z Geraldem to aż iskrzy w każdym calu. Dobrze dobrani i dobrze zagrane postacie, nie ma co. Zaletą filmu to też wbrew pozorom pomieszanie tych wątków chronologicznie by potem to wszystko spleść i otworzyć drzwi do drugiego sezonu. Zabieg ten wypadł bardzo pozytywnie (w 7 odcinku bym już tego aż tak nie wyjaśniał, ale może to specjalnie, dla tych którzy nie załapali wcześniej ;>). Zgrabnie im to wyszło i bardzo dobry pomysł na takim etapie, by w części połączyć wiele wątków w jedną całość. Efekty są jak najbardziej ok, dark fantasy kipi tam gdzie ma kipieć, tam gdzie ma być kolorowo jest. Obraz jest zróżnicowany i przyjemny, Ogrodzieniec wypadł ciekawie, ale trochę szkoda, że tak go mało ;>. Walki są szybkie, brutalne i w sam raz. Wszystkie potwory też są fajnie zrobione, a sceny przekonywujące. To jest tutaj mocną stroną. Soundtrack o dziwo też dał radę, a tego się obawiałem bardzo. Poza główną "Grosza daj Wiedźminowi..." reszta jest bardzo ok i jedyne co to chciałoby się więcej i częściej (a to zawsze kolejny plus dla klimatu). Na pewno powiem, że się absolutnie nie zawiodłem. W całości zgadzam się z oceną 8,7 / 10 na IMDb . Serial jest wciągający, klimatyczny i interesujący. Fajnie, że powstał i fajnie, że popularyzuje polskie produkcje: znów zaczyna być bum na książki, wiele osób sięga ponownie po gry (i tak niedosyt po nim pozostaje, chce się więcej). Netflix dał radę i wyszedł z podjęcia tematu na pewno z tarczą.

Aż szkoda, że II sezon dopiero w 2021 roku :cry:.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #86 dnia: Grudnia 27, 2019, 14:13:22 »
Ps. dodam tylko, że 1-y odcinek w sumie najgorszy ;>. Ale dobrze i tak, niż na odwrót.

"Grosza daj wiedźminowi": https://youtu.be/aW-dZbKNuL8?t=59 :).

Luke Vesemirem?  ;D
https://www.gry-online.pl/newsroom/mark-hamill-chcialby-zagrac-vesemira-w-wiedzminie-netflixa/z21d2e6

« Ostatnia zmiana: Grudnia 28, 2019, 12:38:07 wysłana przez YoYo »
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #87 dnia: Grudnia 30, 2019, 21:42:52 »
Zacząłem oglądać i jest nieźle. Nowy "Geralt" mnie przekonał, pasuje. Mruk jak trzeba. Brudny jak trzeba. Niebezpieczny jak powinien. Z 3 obejrzanych pierwszy odcinek nie jest najgorszy, to drugi ma problemy. Opowieść o "diable" została nieźle spłaszczona i skrócona. Za to opowieść o Yennefer daje radę. Najbardziej mi nie pasuje rola Tissaii de Vries, a więc poboczna i bez wpływu na cały serial (gdzie jej pedantyzm, poprawianie mankietów, maniera a la detektyw Monk). Oczywiście następne 5 odcinków może mnie rozczarować, szczególnie boję się odcinka ze smokiem, ale wszyscy mówią, że z czasem jest lepiej, więc będzie dobrze. Już jest. :)

Mówiłem i pisałem już: z Wiedźminem będzie jak z The Wire - pierwszy sezon mało kto oglądał, oceny takie sobie, potem niewiele lepiej, a teraz ten serial ma status genialnego klasyka. Z Wieśkiem TV będzie tak samo. :)
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #88 dnia: Grudnia 30, 2019, 21:58:02 »
"Hmmmm" i "F*ck" Compilation ;D https://youtu.be/pkqqs0iEWTA .

Właśnie The Witcher został serialem nr1 w PL na Netflixie (najbardziej popularnym), roku 2019 (chociaż jak to jest liczone to nie wiem? Pobił ilość odświeżeń nawet w stosunku do seriali, które są grane od stycznia?).

Ps. przykład walki w serialu, jak ktoś nie oglądał https://youtu.be/jLDlxvulhHI (z Renfri, 4K).

I parę kawałków z soundtracka (który też daje radę):
Geralt i Ciri: https://youtu.be/Tcxdkbry2Pc
Pieśń Białego Wilka: https://youtu.be/E2bNdbAcQSI
Ostatnia Róża Cintry: https://youtu.be/iGN3IYv6wwg
Ufriror: https://youtu.be/X298Ny2W-A4

Zresztą na tym kanale jest cała playlista.

Hype działa https://www.gry-online.pl/newsroom/wiedzmin-3-z-nowym-rekordem-aktywnosci-na-steamie/z91d30a  8)
« Ostatnia zmiana: Grudnia 30, 2019, 23:13:36 wysłana przez YoYo »
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Wiedźmin - nowy serial od Netfliksa.
« Odpowiedź #89 dnia: Grudnia 30, 2019, 23:54:34 »
Hype działa we wszystkich kierunkach, pewnie i książki pójdą lepiej, Sapkowski będzie w tym roku potrójnie zadowolony. :)
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.