Recenzja ARHN wydawała mi się bardzo rzeczowa.
https://www.youtube.com/watch?v=Ihg3cNPgat8https://www.youtube.com/watch?v=Qy1nFvMlUH0 - Angry Joe też bez zachwytów
Na grę kiedyś bardzo czekałem, ale recenzje które obejrzałem po premierze konsolowej, skutecznie mnie do niej zniechęciły. Uważam, że gra jedzie głównie na marce Kojmy i gdyby to nie była gra Hideo, to zostałaby zrównana totalnie z ziemią. Może kiedyś kupię ją na wyprzedaży, ale moim zdaniem są znacznie lepsze gry, by z nimi wakacje spędzić. Na tą szkoda mi po prostu pieniędzy i czasu. W jakimś aspekcie jest to rozczarowujące, ponieważ materiały promocyjne naprawdę rozbudziły kiedyś moje oczekiwania, zwłaszcza pod względem fabularnym (
https://www.youtube.com/watch?v=W-hyFSivSmw - rewelacyjny trailer). Ale koniec końców jest to tylko "gra" o doręczaniu paczek z punktu A do punktu B. To już wolę ETS2 lub ATS...
Swoją drogą, w grach Kojimy zawsze najbardziej irytowały mnie tzw. kojinizmy. Czyli jakieś totalnie infantylne elementy gry, niepasujące za cholerę do całości i skutecznie rujnujące imersję. Od zawsze było to bolączką serii MGS dla mnie. Tutaj, tak jak w recenzji ARHN zostało powiedziane, spuszczony z korporacyjnej smyczy Kojima, po prostu przesadził.
Ale ciekawy jestem oceny użytkowników na Steam, która jest dla mnie aktualnie najbardziej wiarygodnym wyznacznikiem, czy grę warto kupić czy nie.