Autor Wątek: Microsoft Flight Simulator 2024  (Przeczytany 57821 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #300 dnia: Czerwca 30, 2026, 18:57:57 »
Ja z kolei mam pytanie czy Ju-52 wymieniony w edycji Aviator "już" działa? Albo czy jest już dostępny do zakupu osobno? Czy jest jakiś sposób na wyszukiwanie zawartości Marketplace poza grą, czy jedyny sposób to przeglądanie komunikatów na https://www.flightsimulator.com/marketplace/ ? Jeśli dobrze widzę, to An-2 jest dostępny od 01.06, zgadza się?

Na ideał się nie doczekasz. Był kiedyś jakiś sim idealny?

No idealny, nie w sensie filozoficznym, tylko że wszystko mniej więcej działa jak należy. ;)

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #301 dnia: Czerwca 30, 2026, 20:19:03 »
U mnie działa jak należy, przynajmniej to, z czego korzystam. ;)

Ju-52 chyba jeszcze nie został zaktualizowany do natywnej wersji 2024, więc funkcjonuje jako port z 2020. Większość samolotów i scenerii z 2020 działa pod 2024  bez większych problemów, choć tych o które pytacie nie testowałem.

Marketplace 2020 można przeglądać na https://msfsmarket.place/, ale dla 2024 nie znam żadnego odpowiednika.
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #302 dnia: Czerwca 30, 2026, 21:09:03 »
Dzięki. To nie jest oficjalna strona, ale widzę, że jest informacja o tym, że twórca pracuje nad wersją MSFS 2024.

Odnośnie "Ciotki Ju" - jest info, że była jakaś aktualizacja w zeszły piątek.

https://msfsmarket.place/aircraft/microsoft-junkers-pack/

Ciekawe czy chodzi o aktualizację do natywnej wersji dla MSFS 2024.

PS. Czy ja dobrze rozumiem, że jak kupię ten samolot w MSFS 2020 to mam wersję do MSFS 2020 i MSFS 2024? Czy już nie można tak robić?

Aha, i czy kupując edycję Aviator MSFS 2024, te samoloty premium będą również przypisane w MSFS 2020?

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #303 dnia: Czerwca 30, 2026, 22:37:15 »
Tak, dostaniesz wersję 2024 za darmo kiedy zostanie wydana, dotyczy wszystkich dodatkowych samolotów od Microsoftu.

O ile pamiętam zakup edycji aviator nie odblokowuje tych samolotów w 2020 ale może coś się zmieniło.



"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #304 dnia: Lipca 01, 2026, 12:40:09 »
No dobra, złamałem się. Wziąłem ostatecznie tę edycję Aviator w promocji za 536 PLN. :angel: Doszedłem do wniosku, że nawet dla tych kilku pojedynczych samolotów, które mnie interesują z tego zestawienia, to dopłacenie tych 200 PLN to nie jest jakiś dramat. Oczywiście przy założeniu, że faktycznie będą w końcu dostępne w standardzie MSFS2024.

Natomiast totalnie nie ogarniam właśnie tego co jest w jakiej wersji. Na przykład ten An-2. W zakładce "biblioteka" w liście rozwijanej dla edycji Aviator jest opisany tak jakby był dostępny w wersji MSFS2020:



Natomiast w zakładce Marketplace, widzę go w darmowych samolotach (z informacją że został zaktualizowany do wersji MSFS2024):



Straszny burdel w tym Archeo mają...

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #305 dnia: Lipca 01, 2026, 12:56:00 »
To co masz w bibliotece, to wersja 2020, którą dostałeś z aviatorem. A w marketplace jest darmowy update to wersji 2024. Jak go dodasz do konta z poziomu marketplace, to pojawi się w bibliotece jako osobna pozycja (a wersja 2020 zostanie wyłączona żeby się nie gryzły).
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #306 dnia: Lipca 01, 2026, 17:19:03 »
Faktycznie. Dzięki. W sumie dziwne, że te aktualizacje trzeba aktywować ręcznie, ale niech będzie. ;)

Natomiast w przypadku wyboru Free Flight mam widoczne wszystkie maszyny (Ju-52 też), bez żadnej informacji czy dany model jest w wersji 2024 czy 2020. Trochę to głupie. Trzeba przełączać na Bibliotekę i sprawdzać.

Ale żeby nie było tylko negatywnie, to jestem pod wrażeniem, jak szybko się wszystko ładuje (i to w trybie strumieniowania, bez wcześniejszego pobierania). Wybieramy sobie miejsce na globie, klikamy Fly, kamera z "orbity" zjeżdża na wskazaną wysokość i sru jesteśmy w kokpicie bez żadnego ekranu ładowania. Naprawdę "mnie to zaimponowało". 

Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #307 dnia: Lipca 01, 2026, 17:30:33 »
A jak kupiłeś za te 536 zł?
Brałeś płatność niby z USA?

Bo jak się wybiera płatność Polska, to wychodzi 663 zł.
Bartek
Aztec.pl

Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #308 dnia: Lipca 01, 2026, 17:38:27 »
Kupiłem tutaj:

https://www.loaded.com/microsoft-flight-simulator-2024-aviator-edition-pc-steam

Wersja aktywowana na Steam. Z tego sklepu korzystam od wielu lat (wcześniej działał jako CDKeys) i nigdy nie miałem żadnych problemów.

PS. To było 539 PLN jednak. ;)

Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #309 dnia: Lipca 14, 2026, 12:53:59 »
@konraf
I co? Kupiłeś?

Ja przyznam, że jestem bardzo zadowolony z tego zakupu. Co w sumie mnie nawet zdziwiło, bo lotnictwo cywilne jest dla mnie raczej za nudne. ;) Ale już teraz, po nieco ponad 2 tygodniach, mam wylatane więcej godzin na MSFS2024 niż na MSFS2020, który mnie jakoś nie wciągnął.

W skrócie kilka uwag:

1) Jestem zaskoczony jak dobrze działa to strumieniowanie tekstur. Na łączu światłowodowym 1Gbit nie mam żadnych opóźnień z ich wczytywaniem. Wszystko działa tak jakby było zainstalowane lokalnie na dysku. Chociaż ostatnio też zacząłem się zastanawiać czy instalowanie pakietów danych lokalnie daje jakieś korzyści pod względem jakości? W sensie, czy wersja instalowana jest może jednak w wyższej rozdzielczości niż ta strumieniowana?

2) Świetny jest system standardowego tabletu (EFB) z informacjami o trasie, procedurach, checklistach itp. Checklisty miewają różne poziomy dokładności (poziom podstawowy gdzie są tylko niezbędne kroki lub poziom ekspercki gdzie wykonujemy też dodatkowe testy). Można wsiąść do zupełnie nieznanego samolotu i bez obaw krok po kroku przeprowadzić pełną procedurę rozruchu, ze wskazaniem danego przełącznika w kabinie i możliwością odhaczenia wykonania danego kroku na liście. Marzenie aby takie coś było dostępne w DCS... :cry:

3) Możliwość wyjścia z maszyny, zrobienia jej obchodu i kontroli przed lotem - super.

4) Tryb kariery również mnie zaskoczył, bo latam praktycznie tylko to. Całkiem przyjemnie odblokowuje się kolejne specjalizacje i dostęp do nowych maszyn (choć większość certyfikacji sprowadza się niestety tylko o startu, kręgu nadlotniskowego i wylądowania na tym samym lotnisku). W tym wątku były już wcześniej wypowiedzi, że misje nie są jakoś bardzo różnorodne i ich przebieg jest praktycznie zawsze taki sam. Jest to być może prawda (choć mi jeszcze nie zdążyły się znudzić i nadal mam sporo do odblokowania), natomiast sam tryb kariery traktuję jako po prostu i wygodny generator misji / tras. Można sobie skakać po całym globie (tzn. po rejonach, w których wcześniej byliśmy), wybierać różne zadania i przede wszystkim - różne maszyny. Więc jak dla mnie nie ma tutaj mowy o monotonii. Oczywiście mówimy o tym pierwszym trybie kariery, gdzie oferujemy swoje usługi jako pilot bez własnej maszyny. Natomiast drugi tryb kariery, który odblokowuje się później, gdzie zakładamy własne firmy (nie wiedzieć dlaczego, dedykowane do konkretnych zadań) wydaje mi się właśnie monotonny i uciążliwy. Nie chodzi nawet o żmudne ciułanie tych wirtualnych dolarów na zakup i utrzymanie samolotów, ale przede wszystkim ograniczenia jakie są nałożone w tym przypadku - możemy wziąć tylko zadania na lotnisku, na którym aktualnie znajduje się nasza maszyna (za przebazowanie trzeba słono zapłacić). Latamy jednym typem samolotu, jeden typ misji (przynajmniej na początku). Oczywiście ten tryb oferuje też ciekawe rozwiązania (konieczność płacenia za paliwo, konserwację, naprawy, zużycie maszyn), daje większe zarobki, ale jednak ograniczenia które nakłada przynajmniej w początkowej fazie są dla mnie dość odpychające. Pewnie po dziesiątkach (setkach?) godzin grindu, gdy zbuduje się solidną flotę różnych maszyn, rozmieści je w różnych miejscach na świecie, można osiągnąć różnorodność, pytanie tylko po co, skoro to samo daje nam na stracie domyślny tryb kariery?

Minus natomiast w trybie kariery jest taki, że nie można zmieniać ustawień turbulencji (te "realistyczne" wydają się stanowczo zbyt przesadzone) i nie ma możliwości włączenia etykiet miejscowości. Nie do końca rozumiem, po co te utrudnienia. Przecież to jest tryb SP, więc niech każdy lata tak jak chce. Poza tym też denerwuje mnie, że misja kończy się automatycznie w momencie zgaszenia silnika, a nie gdy użytkownik potwierdzi jej zakończenie.

PS. Błędy i pomniejsze bugi niestety nadal występują często i gęsto.
« Ostatnia zmiana: Lipca 14, 2026, 13:00:38 wysłana przez Jascha »

Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #310 dnia: Lipca 14, 2026, 18:50:00 »
Cześć

Kupiłem. Mnie akurat te tryby kariery kompletnie nie interesują. W nowym update mają dodać opcję wyłączenia tego obchodzenia samolotu, bo to mnie też kompletnie nie bawi (teraz robię Shift+C i od razu do kokpitu).
Natomiast podobnie jak Ty jestem zaskoczony jak strumieniowanie scenerii działa. Mam takie samo łącze jak Ty i naprawdę działa to super. Wcześniej myślałem, żeby sobie pobrać off-line te obszary, na których najczęściej latam ale nie widzę teraz sensu ku temu.
Zaskoczyła mnie też płynność działania. Sporo od czasu premiery poprawili. Sprzęt mam praktycznie taki sam (no...zmieniłem kartę i mam teraz z 12GB RAM, a miałem z 8) ale to co było kiedyś, z co jest teraz to duży skok.
Prawie wszystkie dodatki jakie miałem do MSFS2020 działają z MSFS2024 (nie działa sceneria Split LDSP z ORBX - nawet nie mogę jej wybrać w aplikacji ORBX) i nie działa sceneria Poznania EPPO (tu akurat miałem jakąś starą scenerię i co prawda sama w sobie działa ale powoduje, że w samolotach typu FBW A320, czy PMDG 737 nie widać SID/STAR w MCDU/FMC).
Ogólnie MSFS2020 już wykasowałem z dysku.
Bartek
Aztec.pl

Odp: Microsoft Flight Simulator 2024
« Odpowiedź #311 dnia: Lipca 14, 2026, 22:25:01 »
Myślałem, że ten start "z buta" można wyłączyć w opcjach. Mi akurat nie przeszkadza, a nawet wręcz przeciwnie. Ponieważ jestem generalnie na etapie testowania różnych samolotów, zawsze lubię sobie najpierw obejrzeć każdy model z zewnątrz.

Co do trybu kariery, jeśli ktoś lata VATSIM czy jakieś konkretne scenariusze, to zapewne nie ma czego tam szukać. Dla mnie latanie w MSFS2020 sprowadzało się do latania bez celu w interesujących mnie miejscach. Ten tryb "kariery" dał mi jakiś cel w tym symulatorze, jakiś element progresji, który jak dotąd daje nawet sporo frajdy. Fajne jest też to, że lot jest oceniany pod różnymi aspektami, jak np. trzymanie się procedur czy jakość lądowania. Na razie latam głównie małymi samolotami jednośmigłowymi.

Aha, jeszcze super sprawa z tym, że jak mamy wygenerowaną misję to UI podpowiada jakie dodatki (scenerie) w Marketplace są dostępne dla danej trasy lotu.

Wrażenie robi też mapa świata, a właściwie globus, który w przypadku odpowiedniego przybliżenia od razu wczytuje obiekty 3D czy nawet ruch uliczny. Wszystko jest wczytywane na bieżąco, płynnie. Choć CPU potrafi mi się przy tym czasem nieźle spocić.



W temacie strumieniowania - ustawiłem rolling cache na 100GB (domyślnie było chyba 16GB). Generalnie chyba zwiększanie tego rozmiaru nic nie daje. W każdym razie nie widzę różnicy.