Polatałem trochę dłużej i takie spostrzeżenia.
- fajnie eksplodują cele naziemne- ciężarówki łamią się w pół i idą do góry z kłębem ognia - fantastyczny efekt.
- możliwość porównania "aircraft performance" w sekcji charakterystyk (ktoś już o tym wspomniał) - piękna rzecz, której brakował w BOXie
- nawet na moim pececie nad miastami jest nieźle, z całkiem sporą ilością celi naziemnych. Trochę tnie, ale tragicznie nie jest.
- brakuje po amerykańskiej samolotów z działkami 20mm - atakowanie z 0,50 celów naziemnych to mordęga.
- AI w B-29 jest tragiczne, latałem migiem tuz za nimi i brak jakiegokolwiek ognia ze strzelców.
- samoloty latają jakby trochę na gumce, tak jak było na początku BOX'a - bujanie góra dół.
- mustangowi urywa skrzydła w ostrym zakręcie na dużej prędkości dużo szybciej niż w BOXie.
- nareszcie można wyjść z samolotu po awaryjnym lądowaniu, tyle tylko, ze pilot stoi na płonącym skrzydle i się gapi jak mu się stopy palą

Dopiera po chwili skojarzyłem, że musimy "odejść" manualnie używając strzałek ma klawiaturze

- w misji gdzie migi atakują B-29 - jest naprawdę sporo samolotów w powietrzu, a mój pecet daję radę. Fajnie to wygląda, ale AI jest tragiczne.
Czy można sobie wydrukować klawiszologię?
Ramm.