Nie :p
O ile rozumiem w realu są radary na 1000 km, czy 5000 km i krzywizna ziemi pomaga się ukryć to w świecie DCS jest to odczuwalne?
Taki cytat
Uproszczony wzór (najpopularniejszy)
d (km) = 3,57 * √h
d – odległość do horyzontu w kilometrach.
h – wysokość oczu obserwatora nad poziomem terenu w metrach.
Przykład Dla osoby stojącej na plaży (h = 1,75 m): d ≈ 3,57 * √1,75 ≈ 4,72 km.
Dla osoby na 100-metrowym budynku (h = 100 m): d ≈ 3,57 * √100 ≈ 35,7 km.
Dokładniejszy wzór (z krzywizną Ziemi) \(d=\sqrt{(R+h)^{2}-R^{2}}\) (gdzie R to promień Ziemi).
Dla małych wartości h, stosuje się przybliżenie \(\sqrt{2Rh}\), co prowadzi do wzoru 3,57√h.
Na przykład atakujesz okręt bez osłony EWACS przy pomocy rakiet np AGM-119 Penguin cz Exocete, na małej wysokości się do niego możesz podkraść bardzo blisko na 25 do 34 kilometrów bez możliwości zlokalizowania cię przez radar okrętu i nawet przypadkowa zmiana kursu okrętu po odpaleniu daje mu mało czasu na unik.
Przykładowy atak na krążownik Moskwa z dużej odległości 150 km, powiedzmy że lecisz sobie F-18 z Harpoon i robisz górkę aby wykryć okręt swoim radarem by odpalić Harpoon i schować się znowu poniżej horyzontu radarowego i nawet jak Moskwa odpali S-300 to po schowaniu się za horyzont radarowy możesz zrobić dużo skuteczniejszy unik bo okręt nie może prawidłowo skorygować pocisku i praktycznie leci on w mało skutecznym na duże odległości trybie pitbul. A jak to ty masz wsparcie EWACS i datelinka to nawet górki nie musisz robić tylko z ukrycia atakujesz i możesz bardzo blisko do niego podlecieć.
W DCS jest jak jest bo niema sferycznej ziemi.