Autor Wątek: DCS: La-7 Early Access  (Przeczytany 781 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DCS: La-7 Early Access
« dnia: Marca 11, 2026, 18:46:06 »

Odp: DCS: La-7 Early Access
« Odpowiedź #1 dnia: Marca 11, 2026, 20:07:26 »
Trzeba przyznać że jest w dobrej cenie, na Steam 145 złotych. Może teraz Ośmiorniczka zabierze się za Su-17/Su-22.
"Pan Jezus Chrystus jest obok ciebie wystarczy
jeden krok aby zaprosić go do swojego życia!"

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: DCS: La-7 Early Access
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 11, 2026, 20:29:26 »
Taki kwiatek do kożucha i do tego niepsującego bo letnią porą. Ani mapy dla tego samolotu WWII ani odpowiedniego assetu. Model pewnie fajny, bo Octopusa cenię, ale nie cenię ich za wybory. Oni są nastawieni (a w zasadzie on) na klienta z Rosji i tyle. Zadowoli ich słaba sprzedaż, no i pewnie pochodząca w 85% z ich rynku. Może jakieś dofinansowanie mają od krzewienia sowieckiej myśli ;), tego nie wiem. Natomiast tak, liczę, że zabiorą się za coś z okresu jetów z czasów zimnej wojny, z tym, że patrząc na okresy wykonania u nich, od pomysłu do wydania, to 4 lata jak nic.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: DCS: La-7 Early Access
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 11, 2026, 21:22:22 »
Cytuj
Taki kwiatek do kożucha i do tego niepsującego bo letnią porą. Ani mapy dla tego samolotu WWII ani odpowiedniego assetu. Model pewnie fajny, bo Octopusa cenię, ale nie cenię ich za wybory. Oni są nastawieni (a w zasadzie on) na klienta z Rosji i tyle. Zadowoli ich słaba sprzedaż, no i pewnie pochodząca w 85% z ich rynku. Może jakieś dofinansowanie mają od krzewienia sowieckiej myśli ;), tego nie wiem. Natomiast tak, liczę, że zabiorą się za coś z okresu jetów z czasów zimnej wojny, z tym, że patrząc na okresy wykonania u nich, od pomysłu do wydania, to 4 lata jak nic.
Cztery lata to taki standard u HB i to dobre tempo patrząc ile trwało zrobienie Kosy i F-1 po 9 lat czy jakoś tak. Więc tempo mają przyzwoite jak na 3rd. A co do dofinansowania gier to fajnie jakby zabrali Tokarczuk par milionów z je gry i dali na P.11C tego prawdziwego co chcą zbudować albo jakiś do DCS jak już dają na gry. :)
"Pan Jezus Chrystus jest obok ciebie wystarczy
jeden krok aby zaprosić go do swojego życia!"

Odp: DCS: La-7 Early Access
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 12, 2026, 17:08:10 »
Na P.11 to można by jakiegoś Kickstartera uruchomić, ciekawe ile udałoby się zebrać ;). Ławoczkina kupiłem, bo lubię proste w obsłudze maszyny, i z milami wyszło coś trochę ponad 134 zł, więc jeden weekend w knajpie mniej ;)

Odp: DCS: La-7 Early Access
« Odpowiedź #5 dnia: Marca 31, 2026, 09:48:27 »
Ten Ła to pewnie pancerny jak "Iszka", seria 30 z Mietka jej nie rusza. Sławi sowiecką myśl techniczną...
« Ostatnia zmiana: Marca 31, 2026, 10:35:01 wysłana przez KosiMazaki »
Latamy dzisiaj?

Oficer polityczny Padi-Van. (Prostak-1)

Odp: DCS: La-7 Early Access
« Odpowiedź #6 dnia: Marca 31, 2026, 14:53:12 »
Cytuj
Ten Ła to pewnie pancerny jak "Iszka", seria 30 z Mietka jej nie rusza. Sławi sowiecką myśl techniczną...
W DCS wszystkie samoloty WWII są bardzo odporne na uszkodzenia, nie jest to tylko problem Ła i Iszaka. Z drugiej strony po którymś update ROF samoloty tam stały się zbyt mało odporne na ostrzał z broni pokładowej.
"Pan Jezus Chrystus jest obok ciebie wystarczy
jeden krok aby zaprosić go do swojego życia!"