Dobra, przyznaję się bez bicia - aktualizacje na bieżąco i z opisem można znaleźć na
obcojęzycznym forum, i niestety tam udzielam się znacznie aktywniej... Ale obiecałem że tu też będę czasem coś wrzucał, no to wrzucam. Najsampierw Jutubeczka (obrazek = link):

i kilka fotek z krótkim opisem. Z wierzchu Staruszek wygląda obecnie tak:

a od środka tak:

Dla tych co popełnili właśnie błąd zadając sobie i w eter pytanie "a co ja pacze?..." szybciutkie streszczenie.
Na pierwszej foci statystyczny kierowca 180cm wzrostu przymierza się do otwarcia kabiny, która względem oryginału została podniesiona o 25cm - wysokość tej części wnęki koła, która zachodziła na kabinę pod fotelem, ale z powodu przesunięcia osi do przodu zajęła by przestrzeń na nóżki. Kabina jak widać się nie zmieniła od pierwszych fotek, doszedł tylko mocno niestandardowy zderzaczek - głównie po to żeby zasłonić dziurę mieszczącą przednie serwo.
Druga focia pokazuje stan "najbardziej rozbabrany od tygodni", dzięki czemu dużo widać. Między innymi to że banalnie łatwo można Staruszka pozbawić obu kręgosłupów bez demontowania praktycznie niczego innego
Na samym dole mamy jedną szynę ramy, a w jej przedniej części jedna z "podkładek" pod przednie serwo.
Nad szynką od prawej/przodu zderzak, uchwycik do przykręcania kabiny, dłuuugo nic (bo wszystko zostało "tam gdzie było"), trzy uchwyciki do mocowania budy (tylko dwa funkcjonalne obecnie, środkowy wyleciał) i kolejny zderzaczek.
Dalej (czyli wyżej) mamy widoczną połowę ogumienia (czy już się chwaliłem że wszystkie felgi są takie same?) i dwa zestawy wózków (również identyczne poza "resorami", które różnią się tylko długością).
A ponad tym mamy już cały bałagan, lecąc ponownie od przodu:
- serwo nr 1,
- silnik z główną przekładnią i sprzęgłem,
- wałek, a pod nim odbiornik, a pod nim przekładnię wtórną nr 1 (przełożenie 1:1, jej zadaniem jest odwrócić kierunek obrotów i biegu napędu),
- masę wałków i centralną przekładnię rozdzielczą (z jednego wejścia robi cztery wyjścia - każda oś napędzana indywidualnie),
- spory fragment osi nr 3 pod wałem napędzającym oś nr 4,
- przekładnię wtórną nr 2 (identyczną z 1, tylko "odwrotnie"), chociaż nie rzuca się w oczy pod tym czarnym rzepem...
- i sporo pustego miejsca na cokolwiek (gdzieś tu zwykle żyje bateria, a być może dojdzie jeszcze troszkę balastu - zapewne w formie drugiej baterii

)
Czego nie widać na pewno to serwo nr 2, które w tym ujęciu chowa się za "centralną"; a czego nie widać na pierwszy rzut oka to fakt że prawie wszystkie te komponenty siedzą w ramie "na wcisk". Na każdą stronę przypada tylko 5 śrubek: po dwie na wózki i jedna dla przekładni wtórnych, które są mocowane tylko po jednej stronie (po drugiej zostawiają miejsce dla wału). Tak, nie przejęzyczyłem się - wszystko inne daje się wyjąć bez użycia narzędzi. Serwa też

Głodnych więcej zachęcam ponownie do 1. odwiedzania
galerii, 2. zajrzenia do wątku na wspomnianym już
obcym forum oraz 3. zadawania pytań.