Autor Wątek: Szkola u Pana Dziadka  (Przeczytany 148282 razy)

0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.

Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #255 dnia: Lutego 10, 2006, 01:37:00 »
mam małe pytanko,na jakiej konfiguracji szturmowika,lata jejmośc dziadek kos.?? chodzi o to czy to jest sturmowik, FB, FB+ace, czy FB +ace +pf.

Witam.

Latam u Kosa na FB+ACE+PF 4,02m, ale mysle ze od jutra juz 4,03. Wyslij info na priv do Kosa na 100% sie odezwie.

pozdrawiam

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #256 dnia: Lutego 10, 2006, 07:13:57 »
Ja tylko w kwestii formalnej....

Śpieszę poinformować wszystkich zainteresowanych iż moja płeć pozostaje bez zmian od urodzenia i taką też mam zamiar zachować w przyszłości. W razie wątpliwości proszę się kontaktować z moją żoną - potwierdzi na 100%, że jestem mężczyzną. Ubawiło mnie bardzo to "jejmość dziadek Kos" ponieważ  zwrot "jejmość" odnosi się w staropolszczyźnie (i nie tylko) do kobiet. Hihihihi.....
Dziadek Kos

BamSey

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #257 dnia: Lutego 11, 2006, 13:03:52 »
Tak tak. Jeżeli juź to zwrot  Waszmość lub Wasza Wysokość byłby bardziej odpowiedni :)

spiton

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #258 dnia: Lutego 11, 2006, 13:11:28 »
no tak, plama na wstepie.
a myslałem tak:-mość-rodzaj żeński, zatem zwrot jejmość, i jego żeńskie zabarwienie odnosi sie bardziej do samej "mości" niz do adresata tego przedrostka. pozdrawiam

Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #259 dnia: Lutego 11, 2006, 13:37:39 »
Otóż i niezupełnie. Przyrostek "-mość" jako taki rodzaju nie posiada, a w onej staropolszyźnie zwrot "jegomość" również funkcjonował. Choć, o ile się orientuję, ten temat nie zakładał dyskusji lingwistycznych...

A do Pana Kosa (i tu widzę już oczyma swej wyobraźni, jak adresat tych słów czeriwni sie na twarzy, i nie będę zgadywał, czy to ze wzruszenia, zakłopotania czy złości) moim skromnym zdaniem pasuje nieco inny zwrot, w jednym słowie zawierający wszystko, co o Nim zostało tutaj napisane:

INSTRUKTOR.
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #260 dnia: Lutego 11, 2006, 16:41:39 »
... bo też był instruktorem. Tyle tylko, że jazdy samochodem a cała przygoda z tym zawodem trwała, o ile dobrze pamiętam, coś nieco ponad 10 lat.
Dziadek Kos

Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #261 dnia: Lutego 16, 2006, 00:42:19 »
Dawno nic nie było, więc dorzucę swój własny "raport z frontu".

W zasadzie na wirtualnym niebie nie param się wojennym rzemiosłem. Do szkoły Dziadka zawitałem głównie w celu podniesienia swoich "kwalifikacji pilotażowych". Dziadek jednak pokazał mi dobitnie, iż problem w większości nie tkwi w technice wykonywania manewrów, tylko w ich doborze, szybkości i czasie podjęcia decyzji. Słowem - walkę najpierw trzeba wygrać we własnym umyśle...

Moje wcześniejsze, sporadyczne wizyty na serwerach "bojowych" sprowadzały się zwykle do zmiany stanu skupienia mojej maszyny ze stałego na wysoce lotny w dość krótkim czasie, przy wydatnym współudziale katalizatorów ołowiowych posyłanych mi przez usłużnych klegów z drużyny przeciwnej. Uzbrojony jednak w przykazania dziadkowe postanowiłem dać sobie szansę jeszcze raz. I tu się zabawa zaczęła...

Odwiedziłem pewien prawie pusty serwer w celu przyjżenia się zmaganiom dwóch obecnych tam pilotów, z ew. zamiarem dołączenia się do tańca gdyby któryś z nich miał już dosyć. Koledzy jednak uznali, że podpieranie ścian jest niewskazane, i zgodnie - już w tym samym teamie (że przeciwnym do mojego wspominać chyba nie trzeba) zaczęli obrzucać mnie pestkami. Obrzucanie to przeprowadzani za pomocą Bf-109G-x sztuk raz, oraz Jak-3P w zbliżonej ilości. Jakież musiało być ich zdziwienie, gdy mój Jaczek 9UT obrzucać się nie bardzo dawał... Po około 15 minutach ostrego tanga jednemu z nich skończyła się amunicja, a drugiemu ochota. W efekcie - oni obaj, z czego jeden lekko draśnięty przy okazji któregoś tam kwargla, odlecieli po nowy zapas pestek, ja, z moim dzielnym towarzyszem dziurawym jak sito, ale sprawnym mechanicznie, powróciłem na swoje lotnisko...

Śmieszne to trochę było. A najlepsze jest to, że w życiu bym nie powiedział, iż jestem w stanie w takiej sytuacji wywinąć się ze szponów ponurego...

Dziękuję, Dziadku. I do zobaczenia wkrótce.

P.S.
Ktoś się w końcu uwziął i umył dziadkowego Mietka...
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #262 dnia: Lutego 16, 2006, 07:13:37 »
W sprawie PS.

Tak, to prawda. Mój szkoleniowy samolocik został wreszcie odświeżony, umyty i wypolerowany. Lśni teraz nowym lakierem i napisami no i dzięki temu jakby odmłodniał a ja razem z nim. Hehehehe.....

Nie ma to jak mieć oddanych uczniów.....
Dziadek Kos

kornelcio

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #263 dnia: Marca 16, 2006, 14:05:17 »
Nie ma to jak mieć oddanych uczniów.....

I nie tylko uczniów :) Dlaczego jeszcze nie widać najnowszej informacji z frontu szkółki? Dużo osób ta informacja mogłaby zaciekawić... Ale Kos sam to chciał ogłosić :D

Eh... wredny jestem, nie ma co ;)

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #264 dnia: Marca 16, 2006, 14:12:38 »
Wszystko w swoim czasie. Rozważam jeszcze pewne szczególy, zastanawiam się nad niektórymi sprawami bo to decyzja poważna zarówno dla mnie jak i dla samego zainteresowanego.
Dziadek Kos

kornelcio

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #265 dnia: Marca 16, 2006, 14:22:25 »
aaah.... To w takim razie czekam na oficjalne potwierdzenie :)

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #266 dnia: Marca 26, 2006, 14:41:41 »
Stało się najgorsze chyba co mogło mi się przytrafić.

Otóż w piątek wieczorem "wysypała" mi się gra. FB+AEP+ PF najpierw zaczął dziwnie się zachowywać - a to nagle wywalał się do Windowsa, a to zawieszał się w końcu wywalił na ekran komunikat, że wystąpił problem z aplikacją il2.exe i zostanie ona zamknięta. Kolejne próby uruchomienia gry powodowały kilkuminutową możliwość grania a natępnie pojawiało się migotanie obrazu i wspomniany wyżej komunikat. Pomyślałem, że wystarczy przeinstalować od nowa grę i problem zniknie (już tak miałem) i ochoczo zabrałem sie do roboty. I tu zaczęły się schody.... FB zainstalował się ale nie można było zmienić pilota - nie uśmiechało mi się latać jako "Mad" więc uninstal i instalacja od początku. Niestety.... ten sam problem. Uninstal, usunięcie starego katalogu z resztkami gry, założenie nowego katalogu i instalacja. Niestety... to samo. Uninstal, inna partycja, nowy katalog i instalacja. Znów porażka! Uninstal i przejście na partycję systemową zgodnie z oryginalną ścieżką dostępu. Instalacja i.... udało się. Mogę zmienić ustawienia dla pilota a więc jest OK. Na to poszedł AEP a na niego PF i kolejne patch'e. Pomyślałem, że to koniec moich problemów ale gdzie tam! Przy próbie uruchomienia gry pokazał się komunikat, że instrukcja xxxxx odwołuje się do pamięci o adresie yyyyy a pamięć nie może być "read". Czegoś podobnego jeszcze nie miałem więc tym większe było moje zdziwienie. Poniewaz było już późno dałem sobie spokój i odłożyłem wszystko na sobotę. W sobotę rano zabrałem się do pononej reaktywacji gry. Przeczytałem najpierw wszystko co było dostępne na naszym Forum, nie znalazłem wyjaśnienia więc przystąpiłem do pracy. Niestety...bez skutku, ciagle komunikat o błedzie pamięci albo brak możliwości ustaweinia pilota. Próbowałem na wszystkich partycjach i nic... pozostało tylko postawić system od nowa! Cóż, jeśli trzeba to trzeba. Żal mi było tego co już miałem poinstalowane ale pierszeństwo ma szkólka. System stanął - próba instalacji i.... FB chodzi. Na to AEP i też chodzi. Po instalce PFa wraz ze wszystkimi patch'ami gra nie chodzi....komunikat o błedzie pamięci. Poddałem się z myślą, że w niedzielę spróbuję raz jeszcze. Spróbowałem. Pierwsza instalka FB bez problemu - na to AEP gołe i też bez problemu. Do tego po jednym patch'u i za każdym razem sprawdzałem czy gra chodzi. Chodzi... Czyli niby jest dobrze. Teraz instalka PF, gołego. Chodzi!!!  Teraz poszły wszystkie patch'e. Próba uruchomienia i.... znajomy komunikat o instrukcji xxx odwołującej się do adresu pamięci yyyy i że pamięć nie może być "read". Poddałem się przed samym obiadem. Teraz kolejny raz będzie uninstal i jesli powiedzie się instalka FB, AEP i gołego PFa to będę próbował instalować poszczególne patch'e po kolei i po każdym z nich sprawdzać czy gra się nie wysypuje. Nie wiem co mi z tego wyjdzie ale jeśli nie wyjdzie to.....

Dlatego też z tego powodu może nie dojść do zajęć w szkółce w poniedziałek i wtorek (27, 28 marzec) a być może i dłużej aż do czasu do póki nie uporam się z tym problemem.
Wszystkich umówionych już wcześniej ze mną przepraszam za utrudnienia.

Proszę też każdego kto może mi pomóc w tej sprawie o rady, wskazówki i propozycje co do usunięcia powstałego problemu.
Dodam też, że wcześniej, jakiś miesiąc a może troszkę więcej miałem padnięcie zasilacza co pociągnęło za sobą uszkodzenie karty graficznej. Teraz zastanawiam się czy przypadkiem i pamięć nie została przy tym uszkodzona.
Dziadek Kos

kornelcio

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #267 dnia: Marca 26, 2006, 15:23:54 »
spróbuj pożyczyć i wymienić od kogoś kości pamięci... albo wyjmować po jednej i sprawdzać (wtedy będzie wiadomo, która kość mogła zawieść)... mam nadzieję, że pomoże...

pozdro

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #268 dnia: Marca 26, 2006, 15:31:05 »
Walki ciąg dalszy....

FB+AEP wraz z patchami chodzi. Na to poszedł goły PF i też chodzi. Zainstalowałem więc patch'a 3.03m (tego duzego) i... klapa! Nie mozna uruchomić gry klikając na jej ikonę! Może ktoś mi tego patch'a podesłać? Może z tym moim jest coś nie tak? Zadnych komunikatów gra nie pokazała przy próbie uruchomienia. Po prostu klikam na ikone, pojawia się na 3-4 sekundy wskaźnik wykonywania i dalej nic!
Dziadek Kos

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #269 dnia: Marca 26, 2006, 15:37:39 »
Niestety może być też to uszkodzenie płyty głównej. Inne aplikacje/gry działają w porządu? Może sprawdź jakimś programem testującym, na przykład Stress Prime: http://sp2004.fre3.com/
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"