nie bede latal Ta-152 bo jak znam zycie na 60% mocy bedzie nastepował kryzys falowy, grzac sie bedzie juz po 8 godzinach lotu na wtrysku metanolu i wody a w stala bedzie wpadal przy -3 km/h
Ergo , zostawiam to dla amerykanow

ja zostaje przy mojej dorotce
