Autor Wątek: Air Refueling  (Przeczytany 15406 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

lobo

  • Gość
Air Refueling
« Odpowiedź #15 dnia: Lipca 23, 2005, 18:17:14 »
:x    :571:   :evil:

Argh!!! Chyba nie ma nic trudniejszego niz to!!! Jedynie nocne ladowanie w burzy i we mgle na Kusnetzovie ma podobny poziom trudnosci!!! Po prostu rzeznia... :572:

Mam pytanie, jak tankujecie to na co patrzycie? Na krzyzyk nad FPM? Na FPM? Wlczacie ILS i korzystacie z tego big krzyza? Ja juz nie wiem co zrobic. Lock dal duzo, zmiana joya tez ale to ciagle jest hardcore... :(

Miszon

  • Gość
Air Refueling
« Odpowiedź #16 dnia: Lipca 23, 2005, 21:38:49 »
Tankowanie w AF jest faktycznie trudniejsze od tego w FF, bo boomer nie 'przyciąga' tak do siebie w momencie kontaktu, przez co łatwiej jest go stracić. Uproszczeniem jest natomiast to, że tankuje się o wiele szybciej.
Przy tankowaniu, moim zdaniem, najważniejszy jest FPM. Kluczowa jest umiejętność ustawienia go na linii horyzontu i utrzymanie stałej wysokości (ok 19 950 stóp) przy jednoczesnych delikatnych zmianach kursu i prędkości. Często gdy FPM ucieka w górę lub w dół pilot próbuje go natychmiast i gwałtownie gonić, co powoduje jeszcze większe wychylenia i w efekcie tankowiec tańczy po całym niebie, podczas gdy potrzebne są minimalne wychylenia joya do skorygowania sytuacji. No i najważniejsze jest regularne próbowanie. Kilka podejść dziennie i za tydzień nie będziesz miał problemu.

tomek1988

  • Gość
Air Refueling
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpnia 05, 2005, 23:15:31 »
Rzeczywiście jest trudno. Złapanie contact'u nie jest problemem, ale z utrzymaniem go jest już znacznie gorzej. Jak na razie udało mi się to przez dość krótki czas, ale chyba przejdę do następnego rozdziału instrukcji, a co jakiś czas będę próbował :D .
W LO było dużo łatwiej, bo jak się już przyssało do cysterny, to można było puścić joy'a i  spokojnie opiewać swój kunszt pilotażu :P .

Offline Kusch

  • Global Moderator
  • *****
Air Refueling
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpnia 07, 2005, 16:17:29 »
Cytat: tomek1988
W LO było dużo łatwiej, bo jak się już przyssało do cysterny, to można było puścić joy'a i spokojnie opiewać swój kunszt pilotażu  .


W Flaming Cliffs jest już tak samo trudno jak w Falconie .Same stosunki przerywane narazie mi wychodzą  :mrgreen:
"Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie"

http://img90.imageshack.us/img90/9643/klmd5.jpg

Boba Fett

  • Gość
Air Refueling
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpnia 07, 2005, 17:27:41 »
Cytat: Kusch
...Same stosunki przerywane narazie mi wychodzą  :mrgreen:


 :lol:

Zastanawiam się nad petycją o przedłużenie prąc... eghm sądy  :mrgreen:

Offline Kusch

  • Global Moderator
  • *****
Air Refueling
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpnia 07, 2005, 20:02:02 »
Boba hihihiih co jak co ale w LO/FC to Ja wkładam a Wam wkładają :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  

Tak Mi się jakoś skojarzyło  :lol:

  :564:
"Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie"

http://img90.imageshack.us/img90/9643/klmd5.jpg

lobo

  • Gość
Air Refueling
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpnia 07, 2005, 21:42:41 »
Cytat: Kusch
W Flaming Cliffs jest już tak samo trudno jak w Falconie


Cytat: Kusch
Boba hihihiih co jak co ale w LO/FC to Ja wkładam a Wam wkładają Mr. Green Mr. Green Mr. Green


Tymbardziej dziwne jest, ze to niby "tak samo trudne jak w Falconie". :twisted:

lol

tomek1988

  • Gość
Air Refueling
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpnia 07, 2005, 21:45:37 »
Cytat: Kusch
Boba hihihiih co jak co ale w LO/FC to Ja wkładam a Wam wkładają :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:

A F-15 to jak niby zasysa :D ?

Boba Fett

  • Gość
Air Refueling
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpnia 08, 2005, 02:48:56 »
Cytat: tomek1988
Cytat: Kusch
Boba hihihiih co jak co ale w LO/FC to Ja wkładam a Wam wkładają :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:

A F-15 to jak niby zasysa :D ?


Tez mu wkladaja :D

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Air Refueling
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpnia 08, 2005, 03:02:37 »
Dlatego wole myśliwce morskie  :lol:

lobo

  • Gość
Air Refueling
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpnia 08, 2005, 03:05:13 »
Skoro juz jestesmy w tematach prokreacyjno-penetracyjnych.

Tankowanie ruskimi maszynami to jak zaspokajanie seksualnych potrzeb za pomoca gumowej lalki - tylko ty masz wplyw na to co sie dzieje  :mrgreen: Tankowanie maszynami amerykanskimi to pelnowymiarowy stosunek z utrudniona widocznoscia (w ciemnosci na przyklad :wink:) - przypomina mi sie ta reklama Plusa "celuj w prawo, bardziej w prawo!".

ROTFL!!!  :mrgreen:

Iceman

  • Gość
Air Refueling
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpnia 09, 2005, 19:55:30 »
2 razy zatankowalem przed chwilka i faktycznie jest duzo trudniej bo po podlaczeniu trzeba nadal pilnie dbac o parametry lotu, natomiast tanker bardzo sciaga w prawo kiedy jest w "turn". Trzeba wowczas caly czas trzymac rudder bo inaczej faktycznie jest tak, ze po 1-2 sekundzie jest disconnect. Dlatego bez ruddera w zakrecie tankowanie imo jest prawie niemozliwe. Natomiast co mi sie troszke nie podoba. Kiedy pierwszy raz tankowalem na poczatku szlo mi jak krew z nosa z wlasnie 1-2 sekundowymi miedzytankowaniami. Poczatkowo mialem 900 paliwa i po paru takich connect/disconnect myslalem ze bede miec gora 1500 a tymczasem fuel check i widze 2600. Cos mi tu zaczelo nie grac. Wzialem wiec jeszcze raz te misje (tym razem juz z duzo lepszym skutkiem) i po parunastu sekundach tankowania mialem full paliwa.  Tak wiec tankowanie zostalo utrudnione ale juz nie zajmuje jak kiedys pare minut. Niewiem czy taka zmiana jest dobra - wg mnie nie za bardzo. Wolalem jak trzeba bylo tankowac dluzej, ale troszke latwiej tzn 1-2 kts overshoot, troche ruddera i sie tankowalo ale trwalo to troche.

Ambrzyk

  • Gość
Odp: Air Refueling
« Odpowiedź #27 dnia: Stycznia 30, 2009, 06:19:34 »
Witajcie,

mam pytanie na które nie znalazłem odpowiedzi. Jak zachęcić tankowiec, żeby się ustawił do tankowania (proszę bez skojarzeń jak wyżej) w sytuacji, kiedy nie jest dostępny AWACS i nie mam skąd wziąć informacji o częstotliwości na której pracuje tankowiec. Wydawało mi się, że już kiedyś to robiłem i było to banalne.

Offline Gerrah

  • *
  • 13 WELT pilot
    • 13 WELT
Odp: Air Refueling
« Odpowiedź #28 dnia: Stycznia 30, 2009, 12:13:14 »
Podlecieć i poprosić o paliwo? AWACS podaje tylko kierunek, odległość i TACAN.
"Right now, you're probably the smelliest Lartnei in the galaxy."
"Excuse me?" Lafiel's eyes narrowed. "Did you just say that you'd like to die? I can help you with that."

Offline Qba

  • VFA-313
  • *
Odp: Air Refueling
« Odpowiedź #29 dnia: Stycznia 31, 2009, 12:08:45 »
Jak zachęcić tankowiec, żeby się ustawił do tankowania (proszę bez skojarzeń jak wyżej) w sytuacji, kiedy nie jest dostępny AWACS i nie mam skąd wziąć informacji o częstotliwości na której pracuje tankowiec.

Scenario 1: Nie widzisz nigdzie żadnego tankera i nie wiesz gdzie jakiś jest. Nie ma AWACSa. Za pomocą ICP/DED przeszukujesz kanały TACAN "tankowcowe" czyli 120Y-126Y i obserwując  HSI wybierasz, który z tankowców jest najbliżej.

Scenario 2: Masz jakiegoś tankowca przed sobą ale nie wiesz jaki ma TACAN. Nie ma AWACSa. Przeszukujesz tak samo kanały TACAN i obserwując HSI kojarzysz tankowca przed sobą z jego pozycja na HSI a więc i aktualnie wklepanym numerem TACAN.

Żeby tanker Cię usłyszał, musisz mieć wpisany jego aktualny nr TACAN.

Virtual Strike Fighter Squadron 313

"Failure to remove TrackIR prior to ejection may cause injury. If unable to remove TrackIR, a proper ejection body position (head back against the seat headrest) reduces the chance of injury from the TrackIR."