Problem w tym, że celownik nahełmowy w Falconie nie widzi celu dopóki go nie złapiesz w padlock. Przynajmniej mi się nie udało namierzyć gościa, zwyczajnie hatem, bo nawet jak był już blisko i w celowniku, to nie było reakcji ze strony sidewindera, dopiero padlock załatwiał sprawe.
Mam też pytanie do bardziej zorientowanych, co się dzieje, jeżeli złapie gościa w celownik nahełmowy a innego w radar? Który z nich staje się celem dla pocisku? Czy ten, który był złapany wcześniej, czy może istnieje hierarchia np. celownik ważniejszy od radaru?