Autor Wątek: Brothers In Arms  (Przeczytany 5065 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Brothers In Arms
« dnia: Października 25, 2005, 21:19:02 »
Witam.
Czy ktoś z Was w to gra a jeśli tak to jaka jest Wasza opinia na temat tej gry?

Offline F. von Izabelin

  • *
  • Prawy człowiek lewicy
    • CMHQ Flying Circus
Brothers In Arms
« Odpowiedź #1 dnia: Października 25, 2005, 21:25:24 »
mi się nie podobała, schematyczna, OPF o wiele lepszy, z modami nie do pobicia.
Chociaż kroczę Dolina Śmierci,
zła się nie uleknę...
bo lecę na 6 kaflach i się wznoszę...

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Brothers In Arms
« Odpowiedź #2 dnia: Października 25, 2005, 22:36:26 »
Doe osobiście grałem w wersje na PCta i na Xboxa i kompletnie mnie ta gra nie wciągneła. Moim zdaniem wersja na PC miała sporo bugów typu: biegnę za kolesiem a a ten wali pirłeta jak baletnica w pozycji baczność. Trawa też w wersji PC świeciła się jakby właśnie z Czarnobyla wróciła. Na Xboxie było troszkę lepiej z trawa ale tutaj sterowanie było mało intuicyjne ;] poza tym mam wrażenie że nie do końca udało sie pomieszanie taktycznego FPP ze zwykłym FPP. A najgorsze jest to że wydawcą jest UBIsoft którego bardzo nie lubię.

Wolę Call Of Duty a w ostateczności Medal Of Honor :) a tak liczy się tylko Quake  :mrgreen:
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Brothers In Arms
« Odpowiedź #3 dnia: Października 25, 2005, 22:41:47 »
A mnie wciągnęło w miarę realistyczne strzelanie (nie na krzyżyk z biodra) i klimaty walki rodem z filmów typu Szeregowiec Ryan czy Kompania Braci.
Zwłaszcza momenty gdy strzelam do gości którzy nagle wybiegają zza ukrycia, biegną bokiem, ostrzeliwują się a celownik mojego karabinu jest nie do opanowania bo ma odrzuty od strzału.
W nowym dodatku poprawili parę błędów jeśli chodzi np. o skuteczność strzałów itp.

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Brothers In Arms
« Odpowiedź #4 dnia: Października 26, 2005, 12:04:59 »
Oczyszczony i podzielony bo poszli centralnie w krzaki z gitarami :evil:
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Offline F. von Izabelin

  • *
  • Prawy człowiek lewicy
    • CMHQ Flying Circus
Brothers In Arms
« Odpowiedź #5 dnia: Października 26, 2005, 12:16:21 »
Brothers in Arms to bardzo nieudolna próba zajęcia pozycji OPF-a. (Operation Flashpoint)

Proponuję byś się zaopatrzył w OPF Platynowa Edycja (za 49zł w sklepach) a z netu pościągał mody typu "Liberation 1941-45, lub Invasion 44, do DWS-u, albo BAS/JAM/FDF na "nowoczesne czasy".

Na Forum CM jest dosyć prężna grupa grająca w w.w. mody online.

Gramy bez widoku za pleców, bez celownika "z biodra" (tylko przez aimsight) i jest bardzo ciekawie (i trudno).
Gra pokazuje jak trudno wycelować karabin z celownikiem w gościa który jest 10m od ciebie. (w takiego co jest dalej jest łatwiej)
misje przeróżne, od COOP przeciwko AI,  COOP na teamy, do starych dobrych deathmatchów na mp40 i thompsony.

Mody dodają nowy wymiar do tej gry, nowe mapy, miny przeciwpiechotne, atak plutony ruskiej piechoty w mgle, mg42 nie widzi celów, zwycięstwo jest o krok, płomień rewolcuji się rozszerza, i.. jebut prosto w pole minowe, wyskakują bouncing Betty's, zwykłe miny eksplodują, z 30 ludzi do ckmu dochodzi 5-ciu:)

tutaj link do wątku na forum CM:
http://www.gry-online.pl/cm/cm_s043.asp?ID=4332843&N=1
Chociaż kroczę Dolina Śmierci,
zła się nie uleknę...
bo lecę na 6 kaflach i się wznoszę...

Predator

  • Gość
Brothers In Arms
« Odpowiedź #6 dnia: Października 26, 2005, 13:23:54 »
Grałem w BiA gra nie jest zła ale liniowa wiecznie to samo w kółko. Podoba mi się rozrzut broni itp itd dźwięk też jest na poziomie. Niestety Panzerfaust jest beznadziejny tak samo czołgi które mają oczy w ... i nieda się ich zajść od tyłu w BIA EIB jest to poprawione. Fajnie się grało ale trzeba mieć duże samo zaparcie by przejść tą grę wiecej niż 2 razy (mi się udało ukończyć tryb autentic ale jakoś specialnie wymagający nie jest). Co do gry bez celownika to nie ma różnicy i tak zawsze jest to środek ekranu więc ludzie grający w fps'y nie powinni mieć problemów. Ogólnie jest na plus ale oczekiwałem wiele więcej.

Brothers In Arms
« Odpowiedź #7 dnia: Października 26, 2005, 13:31:43 »
Mi tez gra BiA nie przypadła do gustu. Teraz pojawiła sie nowa czesc, ponoc poprawili AI przeciwników i inne rzeczy ale z tego co czytałem, nadal jest strasznie liniowa i jeszcze wiekszy nacisk połozono na działanie w zespołach. Osobiscie do tego dodatku wogole sie nie zabieram. Również wole CoD2, czy nawet MoH.
Bartek
Aztec.pl

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Brothers In Arms
« Odpowiedź #8 dnia: Października 26, 2005, 13:47:41 »
Jako fan CoD-a (gł. multi) i człowiek który przeszedł całośc BiA powiem krótko BiA to gra beznadziejna. Za grosz akcji, szybkiej wymiany ognia. Schematyczność i bardzo powolne planowanie akcji dobijało mnie w tej grze. Taktyka na poziomie drużyny powinna być błyskawiczna a nie polegać na kilkunastominutowym myśleniu. Zresztą samo rozwiązanie wydawania rozkazów było jakieś nie za bardzo. Owzem zawiera kilka rzeczy tzw. smaczków np. płynne przeskakiwanie przez przeszkody, czy przegrupowywanie się pod osłoną ogniea kolegów, większe znaczenie granatów, które jednak już dali do CoD-a 2 co było widać w demie. Czekam więc na nowego coda a BiA, no cóż jedna z wielu w które zagrałem i zapomniałem o nich :)
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

ICEJOJO

  • Gość
Brothers In Arms
« Odpowiedź #9 dnia: Października 26, 2005, 17:19:01 »
Ja nie grałem, ale chciałem podkreślam "chciałem" bo po waszych opisach już mi się odechciało.

Brothers In Arms
« Odpowiedź #10 dnia: Października 26, 2005, 18:21:00 »
Nie no, niezobowiązująco pograc sobie mozna ale nie jest to tytuł, do ktorego sie wraca, tak jak np. do CoD czy MoH.
Bartek
Aztec.pl

Marioosh

  • Gość
Brothers In Arms
« Odpowiedź #11 dnia: Listopada 04, 2005, 08:39:20 »
Mi gra o tyle podeszła że opowiada niezłą bo autentytczną historię (czy się mylę?) Porównywanie jej do CoD czy MoH jest chyba nie na miejscu bo prezentuje ona nie co inne podejście do FPPSów. Trzeba zagrać i spróbować. Mi za pierwszym razem kompletnie nie podeszła, spróbowaałem po miesiącu i było znaczenie lepie teraz już jestem D-Day + 2 i bardzo mi się podoba.

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Brothers In Arms
« Odpowiedź #12 dnia: Listopada 08, 2005, 10:29:50 »
A mi się podoba  :) - co prawda mam tylko EiB a nie grałem w pierwsza część . Szczerze miałem doćyć snajperskich strzałów z CoDa, plączących się pod nogami i zasłaniających widok jakoś dziwnie zeskryptowionych swoich żołnierzy.  Podoba mi się w EiA całkiem inny model oddawania strzału - z biodra trudno (tzn trudniej niz w CoD) trafić, a walenie z ramienia też łatwe nie jest, zwłaszcza do ruchomego celu - odrzut, pływanie celownika. Możliwość nawet tak ograniczonego dowodzenia druzyna jak na razie też mi odpowiada. Padły zarzuty o brak dynamizmu - ale przeciez można nie wciskać "V" i nie zastanawiać sie 15 minut tylko próbowac grać właśnie szybko - ogień osłonowy, szybkie przemieszczanie się, atak z flanki lub cokolwiek innego - np prezent w postaci granatu...
Boje sie jednak czy zanim dojde do końca gry nie znudzi mi się (lub nie będę traktował go szablonowo)  flankowanie.
BiA jest liniowe - a czy MoH lub CoD nie jest???

PS. Zapomniałem - irytuje mnie trochę fakt, iz żołnierze nie potrafie sie czołgać, ani skakac przez okna....
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Brothers In Arms
« Odpowiedź #13 dnia: Listopada 08, 2005, 10:52:15 »
Cytat: Leon
Padły zarzuty o brak dynamizmu - ale przeciez można nie wciskać "V" i nie zastanawiać sie 15 minut tylko próbowac grać właśnie szybko - ogień osłonowy, szybkie przemieszczanie się, atak z flanki lub cokolwiek innego - np prezent w postaci granatu...

No tak.., ale spróbuj wykonać akcję na dwa MG, lub działo osłaniane przez owe. Musisz cos zaplanować. Choć przyznam szczerze było to pociągające w BiA ale źle wykonane z mojego pkt. widzenia. Nie grałem w EiB więc może się cos na lepsze zmieniło ale wątpie. Co do akcji, CoD też nie jest doskonały ale w 2 jest już lepiej. A np. w MoH jak pierwszy raz grałem misję afrykańską wchodzę do jakiegoś miasteczka razem z kumplami(wirtualnymi) staję na małym placyku a tu nagle okna się otwierają a w nich dwa spandau-y i pełno Niemców oraz głośny krzyk po angielsku: it's an ambush!!!!!!. To jest akcja, długo ten moment będę pamiętał.

Cytuj
Boje sie jednak czy zanim dojde do końca gry nie znudzi mi się (lub nie będę traktował go szablonowo) flankowanie.


No i to mnie głównie wykończyło.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Brothers In Arms
« Odpowiedź #14 dnia: Listopada 11, 2005, 09:16:18 »
Zagrałem sobie w CoD 2 i doszedłem do wniosku, że gdyby połączyć tą grę z BiA to było by coś pięknego.
W CoD 2 podoba mi sie dynamizm gry ale strasznie irytuje arcadowe strzelanie a o autoregeneracji nie wspomnę.
Gdyby ten dynamizm połączyć z BiA E.B. to ... ech  8)