Autor Wątek: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)  (Przeczytany 15897 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pawel

  • Gość
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #60 dnia: Stycznia 14, 2006, 00:30:58 »
...i do tego perełka - Mirage IV w locie

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #61 dnia: Stycznia 14, 2006, 00:32:29 »
No i warto dodać, że hamerykańskie wcale niezłe konstrukcje (PC-6, Stearman) to cytuję : nuda, złom, do niczego  :002: Europa Rulez  :004:
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #62 dnia: Stycznia 14, 2006, 00:58:45 »
Faktycznie - zdjecia Mirage'ow w locie bardzo fajnie zrealizowane. Niestety w trakcie walk mamy juz montaz "stroboskopowy" czyli, tak jak pisal Some1, teledysk z ktorego niewiele wynika. Fabula pozbawiona logiki i durne dialogi, ale nie liczylem na cos lepszego wiec, w zasadzie, nie bylem rozczarowany. Duza wada  jest kompletny brak spojnosci i wywazenia filmu. Wyglada to troche tak jakby z 5 godzin materialu zmontowali poltoragodzinny film. Przez to w trakcie ogladania czasem mozna poczuc lekka dezorientacje...

Generalnie - zdjecia w locie warte sa zmeczenia calych "Sky Fighters". Mam jednak nadzieje, ze znajdzie sie jakis lebski gosc, ktory powycina z filmu to co trzeba i zmontuje lepsza, krotsza o wszystkie bzdety, wersje "Skaj Fajters", tak jak to juz ktos zrobil z bublem pod tytulem "Pearl Harbour".

Offline iq85

  • APAsq
  • *
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #63 dnia: Stycznia 14, 2006, 17:28:15 »
właśnie wróciłem z kina
muszę powiedzieć że zabawa była przednia  :002:

Wszystkie opisy filmy są błędne!
Przeiceż można jednym zdaniem opowiedzieć o czym jest ten film:
"Sky Fighters" - komedia romantyczna z Mirage 2000 w roli głównej  :004:

PS: i oczywiście scena z korsarzem której nie da sie zapomnieć  :020:
DCS/FSX/AC/pCARS

Schmeisser

  • Gość
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #64 dnia: Stycznia 15, 2006, 21:30:12 »
No więc byłlismy z Kuschem na filmie. Na film rzecz jasna się spóźniliśmy bo staliśmy 20 minut w kolejce po pocorn. Wzieliśmy sobie zestaw dla dwojga buhahahha
na sali na 300 osób było ze 30 więc pełen komfort. W związku z tym pozwoliliśmy sobie głośno komentować film, i siłą rzeczy postronni słuchacze się dowiedzieli że Toyo by pospuszczał złych strzałem z torby po czereśniach, że główna bohaterka to rewelacyjnie utrzymana czterdziecha, którą mimo to chętnie...by sie miłowało , a główny bohater to Adaś M.

Film. Film jest taki ...ciepły i odrobinę jakby poetycki. Nie ma w nim krzyczących ludzi, nikt nikogo nie morduje na pęczki, rakiety w ciągu całego filmu odpalane są trzy, nie grzmią działka, jest za to dużo latania i happy end, ale raczej happy end nie w monumentalnym hollywodzkim stylu. Jest miłość do pięknej kobiety i latania. 
Film raczej dla koneserów :D niż publiki. Nie zawiera technikalii ani rażących baboli poza próbą wzięcia miraga metodą na V-1, oraz przestrzeliwania łancuchów na nogach za pomoca kałacha wycelowanego w asfalt. Ale może lubia arkanoida :D
Fil w mojej ocenie to 0,7 Battle of Britain

Offline Ranwers

  • *
  • Wizzard
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #65 dnia: Stycznia 15, 2006, 21:46:21 »
Dzięki za recenzję napewno się wybiorę. Niestety nie w Hindenburgu. Dawno temu oglądałem tam filmy w kinie ..... nie pamiętam nazwy, niedaleko dworca PKP.
.       __!__
.____o(''''')o____.
          " " "
Forum to miejsce spotkań ludzi, którzy mają "zryty palnik" w pewnych kwestiach i do tego dobrze im z tym

Schmeisser

  • Gość
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #66 dnia: Stycznia 15, 2006, 21:47:51 »
Rialto

Offline Kusch

  • Global Moderator
  • *****
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #67 dnia: Stycznia 15, 2006, 21:53:26 »
Tak zdecydowanie oczekiwałem większego rozczarowania.Warto oglądnąć choćby dla samego widoku samolotów.Natomiast scena z Korsarzem zdecydowanie pozostawia niedosyt  :021:

Ps;
Jednocześnie zaświadczam,że Schmeisser jest "hetero", publiczność może potwierdzić  :118:
"Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie"

http://img90.imageshack.us/img90/9643/klmd5.jpg

Schmeisser

  • Gość
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #68 dnia: Stycznia 15, 2006, 21:55:37 »
Jak mogłes  :121: :121: niszczysz legendę lololol
« Ostatnia zmiana: Stycznia 15, 2006, 23:03:43 wysłana przez Schmeisser »

pawel

  • Gość
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #69 dnia: Stycznia 15, 2006, 22:30:19 »
Że też zapomniałem o tym napisać. Już w kinie miałem takie skojażenia. Szmajs ma całkowitą racją. W filmie główną rolą gra ......Adam Małysz :002: :002: :002:.

Offline Labienus

  • *
  • Corsaires Fanaticus
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #70 dnia: Stycznia 15, 2006, 22:46:13 »
Natomiast scena z Korsarzem zdecydowanie pozostawia niedosyt  :021:
Następnym razem nie zasłaniaj oczu dłońmi :061:

Wybaczcie, musiałem :P

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #71 dnia: Stycznia 15, 2006, 23:07:34 »
Rialto

fanzolicie Szmajs :P to kino to "Marzenie" Rialto jest w Kattowitz nie w Hindenburgu :D

Jak mogłes  :121: :121: niszczysz legendę lololol

a nie byłeś jako Edyta G. :D
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Schmeisser

  • Gość
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #72 dnia: Stycznia 15, 2006, 23:15:58 »
no skoro tak twierdzisz :D Wydawało mi się że rialto :D

303_Hornet141

  • Gość
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #73 dnia: Stycznia 18, 2006, 15:39:22 »
Ja też nie żałuje.

Fabuła nieważna, na szczęście nie jest nachalna i nie przeszkadza widzowi w kontemplacji widoków (mam na myśli oczywiście ujęcia Mirage'ów :002: - no dobra, korsarz też ujdzie, choć był niestety khem... statyczny  :003:). Napisy można olać i ich w ogóle nie czytać ("przechodzimy na łączność poddźwiękową", albo Boeing 340  :011:). Nie ma też spektakularnych eksplozji, i siania rakietami na prawo i lewo co 5 min, ale to według mnie raczej plus filmu.

Jeśli chodzi o sceny powietrzne to zależy na co patrzymy: największa zaleta filmu to dużo pięknych pejzarzy z deltą Mirage na pierwszym planie, w sam raz na duży ekran. To dla nich warto ten film w ogóle obejrzeć.
Niesty gdy przechodzimy do bardziej dynamicznych ujęć, jakiejś walki lub szybkich manewrów, to okazuje się że autorzy filmu nie pokazali tak naprawdę nic odkrywczego. Ot szybko przełączane widoki, czasem kokpit na 0,5 sekundy, czasem ciekawy widok z nietypowo umieszcznej kamery, ale najczęściej migawkowy teledysk, w którym nie za bardzo wiadomo co się dzieje, ważne tylko, że fajnie mryga.

To byl Airbus 340 jak sadze. ( o ile dobrze mi wiadomo jest on produkowany w europie i stanowi spora konkurencje dla boeinga) Filmu jeszcze nie ogladalem ale sciagnolem trainera i tak mi sie wydaje. A na poparcie screeny:

1. Zrzut z filmu:


2. Zdjecie samolotu ( nie jest to prawdopodobnie ta wersja ale z powodu slabej jakosci nie moglem policzyc okienek ;-) w kazdym razie malowanie sie zgadza );

http://home.i-cable.com/dick_ming/images/AIRBUS.340-600.16.jpg
« Ostatnia zmiana: Stycznia 18, 2006, 15:44:23 wysłana przez 303_Hornet141 »

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: "Les Chevaliers Du Ciel" - TopGun żabojadów ;)
« Odpowiedź #74 dnia: Stycznia 18, 2006, 16:21:07 »
Hehe, no aż taki zielony nie jestem, żeby nie odróżnić Boeinga od Airbusa 340 (chociaż przyznaję,nie wiem dokładnie co to była wersja 340'stki ani na jakich silnikach  :003:).

Chodziło mi w tym stwierdzeniu o (nie za dobrą) jakość napisów w filmie, a dokładnie podpis tego samolotu jako właśnie Boeinga 340, stąd moje zdziwienie. Był to zwrot w stylu "cel leci obok Boeing'a 340" albo coś około tego, nie pamiętam dokładnie.
No chyba, że francuscy piloci bojowi wszystkie samoloty pasażerskie nazywają boeingami.  :021:
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"