Mam mieszane uczucia patrząc na ten nowy typ spadaka, zwłaszcza, że ma on się podobno obracać. Jest to bardzo dobra do zrzucania ciężkiego sprzętu, ale jakoś nie widzę tego jako spadochronu dla człowieka. Obawiam się o moment lądowania. Nie chciałbym na tym wisieć i przewidywac z jakim kierunkiem lotu dotknę ziemi, bokiem, może przodem, a może tyłem.