Autor Wątek: Linux ante portas  (Przeczytany 27895 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #165 dnia: Stycznia 12, 2026, 17:17:33 »
Uwaga natury ogólnej: jak byś instalował, to daj osobną partycję dla katalogu /home (w przypadku konieczności/chęci przeniesienia się na nowy komputer, to zdecydowanie ułatwia operację: instalujesz nowy system na docelowym kompie, przerzucasz katalog /home i masz wszystko jak na starym).

Dzięki za radę. Przyznam, że na początku trochę ciężko się połapać w tych katalogach, bo jestem przyzwyczajony do partycji z literami. ;D Ale już powoli zaczynam ogarniać te sprawy. Tutaj muszę przyznać, że robotę robią chatboty AI. Dostaję wszystko rozpisane krok po kroku. Bez tego ciężko mi sobie wyobrazić żmudne szukanie tych wszystkich informacji, komend do terminala itp. To, że można te wszystkie informacje mieć zagregowane w jednym miejscu to spore ułatwienie.

Na drugim laptopie zainstalowałem sobie Zorin OS, głównie dla przetestowania instalacji dual boot z Windowsem. To w sumie też obecnie jedna z bardziej popularnych dystrybucji, głównie z uwagi na wygląd. Wizualnie można upodobnić system do Windows 11 czy macOS (chociaż te nakładki są akurat chyba płatne). Mint zrobił na mnie jednak lepsze wrażenie.

Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #166 dnia: Stycznia 13, 2026, 13:32:43 »
Co do używania ejaja to zalecałbym daleko posuniętą ostrożność - szczególnie jak każe coś zrobić z uprawnieniami root. W takim przypadku zdecydowanie lepiej mieć, choć mgliste pojęcie, jakie mogą być konsekwencje.
Zorin OS - dystrybucja oparta na Ubuntu, które oparte jest na Debianie. Przy każdym oparciu traci na stabilności (a "mówi się", że Ubuntu LTS jest na poziomie stabilności Debian testing ;) ). Czasem, jak już znajdziesz rozwiązanie jakiegoś problemu w dystrybucji źródłowej, to się okazuje, że w tej, której używasz, akurat to zrobili inaczej ;)
« Ostatnia zmiana: Stycznia 13, 2026, 13:39:15 wysłana przez yaros »

Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #167 dnia: Stycznia 14, 2026, 12:22:07 »
Oj, tam. Jak ej-aj rozpisał mi ostatnio przepis na pizzę, to wyszła najlepsza jaką zdarzyło mi się zrobić. Więc z komendy do Linuxa też ogarnia nieźle. ;)

A na poważnie - testuję na laptopach, których generalnie nie używam, więc jak coś namieszam to po prostu format i tyle. Chyba, że masz na myśli jakieś potencjalne zagrożenia dla sieci lokalnej czy coś w tym stylu.

Zorin na razie wyrzuciłem, zainstalowałem Mint w wersji Cinammon, choć nie działa mi teraz dual-boot jak należy. Muszę ręcznie wejść w Boot Menu przy starcie komputera. Jakoś trzeba podobno GRUB edytować, ale na razie m się nie udało tego poprawnie ustawić.

Natomiast szlag mnie trafia, że te auto-ukrywane i ledwo widoczne scrollbary są też w dystrybucjach linuxowych.