Autor Wątek: Kokpit Dreamlinera.  (Przeczytany 4618 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zack

  • *
  • Moonhunter.
Kokpit Dreamlinera.
« dnia: Sierpnia 18, 2006, 10:05:32 »
Jak wszyscy wiemy, wkrótce światło dzienne ujrzy najnowsze dziecko pasażerskie Farmerów, czyli Boeing 787 zwany też Dreamlinerem
Pod tym adresem można sobie popatrzeć na projekt kokpitu, a także poczytać o rozwiązaniach technicznych tam zastosowanych.
Enjoy.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 18, 2006, 10:14:58 wysłana przez zack »

Bis zum bitteren Ende.

3mw

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 18, 2006, 10:51:09 »
7 września 2005 zarząd PLL LOT ogłosił zwyciężce w konkursie na samolot dalekiego zasięgu, w którym wygrał B787 przed A350. LOT zakupił 7 Dreamlinerów. LOT będzie pierwszym użytkownikiem w Europie :002:

Więcej można przeczytać w  Skrzydlatej Polsce numer 10/2005

Por.Kornel

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 18, 2006, 11:50:28 »
Nooo, już sam widok zewnętrzny tego samolotu mówi, że podróż będzie najwyższej jakości  :001: Fajnie , że PLL LOT będzie pierwszy w Europie użytkownikiem, ale którą wersję zakupią?? Chybva nie tą dla 289 pasażerów. Wydaje mi się, że wezmą dla 257. Ale jaka będzie to faktycznie wersja, tego narazie nie wiem...

3mw

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 18, 2006, 20:56:58 »
Maszyny będą w wersji B787-8 na 278 pasażerów.
PLL LOT może także zakupić kolejne dwa samoloty w wersji B787-9 na 317 pasażerów. Ale nie wiem jak na 100% jak z tymi B787-9

Por.Kornel

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpnia 18, 2006, 22:43:27 »
Aha, dzięki za info  :001: Aha, Dreamlinery zastąpią B 767-300 ER, które już od dawna latały na długich trasach??

3mw

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpnia 20, 2006, 17:33:21 »
Na pewno zastąpią B767, ale nie wiem czy B767-300ER czy B767-200ER czy może obie te wersje.  :020:

Por.Kornel

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpnia 20, 2006, 18:16:41 »
No, czy 300 ER, czy 200ER i tak bedzie się lepiej reprezentował :020: No i jak będzie kursował tak, jak 767-ki to mnóstwo osób, chociażby w USA zobaczą, że PLL LOT nie jest jakimś kiepskim przewoźnikiem  :002:

Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpnia 20, 2006, 19:16:07 »
O ile wiem, LOT chce się pozbyć wszystkich 767. Na pewno nie planują już dalszych szkoleń mechaników na ten typ, bez względu na wersję.
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Por.Kornel

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpnia 20, 2006, 19:46:05 »
O, a to ciekawe. A dlaczego chcą się pozbyć 767?? Mogliby pozbyć się nieco albo B737, które byłyby zastąpione B767 albo kilka Embraerów, za które latałyby B737, a na miejsce tych B737 weszłyby 767. No ale utrzymanie takich samolotów jakimi są B767 napewno nie jest tanie, więc może żeby nie przepłacać z utrzymaniem 767 po prostu je sprzedają... To takie moje przemyślenia  :003: :002:

Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpnia 20, 2006, 19:52:36 »
Po co wysyłać 767 na trasy 737? Tak samo po co zastępować ERJ 737? Większy samolot=większy koszt. Musieliby czekać, aż zbierze się 2x więcej osób do 767, przez co spadłaby częstotliwość lotów (paxy nie byłyby zachwycone), wzrosłyby też opłaty lotniskowe.

3mw

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 20, 2006, 20:31:22 »
Na krótsze trasy LOT zakupił niedawno Embraery 175.

Por.Kornel

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpnia 20, 2006, 20:46:08 »
Aha... Dzięki za sprostowania  :001: Ale jeszcze co do 767- Nie można by utworzyć nowych połączeń lotniczych?? Np. gdzieś do Azji?? Lufthansa miałaby konkurencję na takie przeloty, zresztą nie tylko oni, a iększość pasażerów wybierałaby połączenia LOTu, gdyby były tańsze od innych. Np.Polacy nie musieliby latać najpierw do Francji, Niemiec czy Wlk. Brytanii, żeby później przesiąść się na odpowiedni lot do np. Azji, tylko wsiadaliby odrazu na przykładowo Okęciu. Wtedy ci, co i tak musieliby dolecieć/dojechać do Warszawy mieliby nieco taniej, a jeszcze możnaby ściągać pasażerów z innych krajów, i konkurencja może jakaś by była. Ale tu znowu pojawia się problem opłat lotniskowych i sprzedaży biletów...

Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpnia 21, 2006, 15:45:47 »
O to już musisz pytać prezesów LOTu :003: Coś mi się obiło, że tymi 787 mają podbijać Azję, ale nie mam pewności.
Cytuj
Ale tu znowu pojawia się problem opłat lotniskowych i sprzedaży biletów...
I problem obciążenia Okęcia...

Por.Kornel

  • Gość
Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpnia 21, 2006, 15:59:00 »
Kurcze, o tym ostanim zupełnie zapomniałem. Niezły natłok byłby na lotnisku przy tylu Dreamlinerach i B767, a jeszcze są przecież B737 i Embraery ER175 LOT'u + czartery , linie z innych krajów, poczta, kuriery... Chyba o tym zapomnialem  :003:

Odp: Kokpit Dreamlinera.
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpnia 21, 2006, 19:07:01 »
I problem obciążenia Okęcia...

I po to właśnie Okęcie się rozbudowuje. Samo lotnisko pomieści ruch nawet dwa razy większy (wyrazony w operacjach lotniczych, nie w ilościach ludzi) albo i lepiej, jakby sie postarać, problemem była, jest i zawsze będzie przepustowość portu...
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."