Autor Wątek: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).  (Przeczytany 232408 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline raugust

  • *
  • Anytime, Baby...!
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #435 dnia: Stycznia 30, 2010, 23:36:17 »
Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale wydaje mi sie ( i chyba gdzieś o tym czytałem) że w tamtym czasie kiedy nie było foteli katapultowych najlepszym sposobem szybkiego opuszczenia myśliwca było odrzucenie osłony kabiny, odpięcie pasów, odwrócenie maszyny brzuchem do góry i po prostu wypadnięcie z niej z pomocą siły ciążenia. Sposób ten zdaje się też minimalizował niebezpieczeństwo przypadkowego uderzenia w usterzenie samolotu. Niemniej animacja piękna  :karpik
http://img525.imageshack.us/img525/6027/su7attackfv3.gif

"...a jeśli z Nas ktoś padnie wśród szaleńczych jazd, czerwieńszy będzie kwadrat, nasz lotniczy znak..."

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #436 dnia: Stycznia 31, 2010, 01:49:17 »
Ee, ale zważywszy na prędkość lotu, to nim by pilot swobodnie wypadł, to urwałoby mu chyba nogi jeszcze zanim opuściłyby kokpit, a jeszcze jest ryzyko w postaci statecznika. Przy minimalnych prędkościach i stallach znowuż duże prawdopodobieństwo, że jednak nie spadanie wystarczająco szybko - jakby nie patrzeć, nad takim pilotem wisi kilka ton dziadostwa ;-) No, ale to teoria.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #437 dnia: Stycznia 31, 2010, 03:33:21 »
      Chociaż  na tym filmie wygląda to raczej na opuszczanie samolotu po wykonaniu zadania , czyli  pilot wychodzi z samolotu po zaparkowaniu , opuszczanie samolotu w trybie nagłym będzie chyba wyglądać  inaczej .
Niekoniecznie, popatrz na perspektywę. Ewidentnie widać, że to jest lot, a tesktura ziemi gdzieś poniżej. Tło nam się przesówa. Poza tym jaki pilot wyskakuje w taki sposób jeśli maszyna dalej się toczy po trawie... :) ?

Co do 2go stwierdzenia - tak, często piloci wyskakiwali w taki sposób (fura na plery, walnięcie ręką w klemy by się odpiąć i wypad z kabiny), ale z samoltów niemieckich (chyba był to nauczony nawyk proponowany przez szkoły latania w DE)
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #438 dnia: Stycznia 31, 2010, 15:46:55 »
Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale wydaje mi sie ( i chyba gdzieś o tym czytałem) że w tamtym czasie kiedy nie było foteli katapultowych najlepszym sposobem szybkiego opuszczenia myśliwca było odrzucenie osłony kabiny, odpięcie pasów, odwrócenie maszyny brzuchem do góry i po prostu wypadnięcie z niej z pomocą siły ciążenia.
Z tego co gdzieś czytałem w jakiejś beletrystyce to przy locie na plecach pilot popychał jeszcze drążek od siebie.
To ponoć wręcz wyrzucało go z samolotu.

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #439 dnia: Stycznia 31, 2010, 19:06:01 »

  Z wrażenia nie zauważyłem tej przesuwającej się trawy , faktycznie facet wyskakuje w powietrzu.
Raczej kuriozalny sposób opuszczania maszyny w potrzebie , klasyka to jednak wspomniany patent
z obrotem na plecy .
 

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #440 dnia: Stycznia 31, 2010, 21:33:07 »
Ten filmik to FAKE! 02 sekunda - widać kawałek jeszcze NIE WYCIĘTEGO śmigła które zaraz potem nagle znika. Gdyby samolot leciał rzeczywiście w powietrzu to byłaby jakaś animacja obracających się łopat śmigła, a takowej nie widać. Cała animacja samolotu i ludka została wycięta i to jeszcze źle, widać to na dole filmiku po prawej przy końcu samolotu. Przemieszczająca się trawa w tle została dodana np w programie after effects w którym sam tworzę. Całość zajęłaby mi nie więcej jak 3 minuty roboty.

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #441 dnia: Stycznia 31, 2010, 21:38:15 »
Coś tu faktycznie nie tak jest, powiedzcie mi na co on wchodzi gdy wstanie z fotela? Na drążek? :) No i ma nieodpiętą maskę tlenową której brak przewodów, maskę się odpinało przed skokiem.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #442 dnia: Stycznia 31, 2010, 22:00:01 »
Niepotrzebnie dopatrujecie się błędów i wietrzycie jakiś podstęp. To wczesna beta i wszystko jest dopiero wstępnie poskładane do kupy. Piloci będą AI, będą zachowywać się stosownie do sytuacji i położenia samolotu. Ponoć żółtodzioby w załogach bomberów będą puszczać pawia do torebki, a sam paw będzie oczywiście zachowywał się zgodnie z zasadami fizyki. W końcu do czegoś to całe PhysX trzeba wykorzystać...
Wódka to śmierć, ale polski lotnik śmierci się nie boi...

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #443 dnia: Lutego 01, 2010, 09:10:29 »
Panowie, to jest testowy render tej animacji. Podejrzewam, że wyciągnięty z Mayi albo 3Ds. Wątpię żebyśmy oglądali na tym filmiku real time z silnika BoB.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #444 dnia: Lutego 01, 2010, 11:23:29 »
Też mi się tak wydaje, że aż tak to pięknie nie będzie, ot taka marketingowa papka by temat poruszać jak tutaj, na Forum i sie nad tym zdrowo pochylić że łał i wogóle. Może to wykorzystają np. w jakimś filmie na początku gry.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

chincz

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #445 dnia: Lutego 01, 2010, 15:23:36 »
Zobaczyć rozpaczliwą szarpaninę w trakcie: Nie mogę wyskoczyć! Nie mogę wyskoczyć!...  :002:

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #446 dnia: Lutego 01, 2010, 15:31:18 »
W komentarzach na YT ktoś napisał że chciałby się ewakułowywać (nowe trudne słowo :) ) w trybie FPP. Też bym tak chciał. Ale z drugiej z drugiej strony cudnym by było zobaczyć jak nasz przeciwnik opuszcza maszynę "jak w realu".
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #447 dnia: Lutego 01, 2010, 16:10:21 »
Oleg dobrze wie, że robi symulator na następne 10 lat (ile to lat już upłynęło od ukazania się starego iłka ... :121:?) i jestem pewien, że zrobi go tak, że na początku wszystkim gumki w majtach popękają z wrażenia.
Wódka to śmierć, ale polski lotnik śmierci się nie boi...

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #448 dnia: Lutego 05, 2010, 20:24:01 »
Nikt nic nie pisze a tutaj kolejny piątkowy updejt. Tym razem dość mały ;)

http://forum.1cpublishing.eu/showthread.php?t=13062
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #449 dnia: Lutego 07, 2010, 00:31:30 »
Poziom detali pilotów powoduje, że zaczynam się zastanawiać co też Olo kombinuje.
Być może robi coś na wzór SH5, czyli wszystko z pierwszej osoby, interakcja z załogą itd.

Jeszcze się okaże, że zaczniemy dzień od toalety porannej, następnie będziemy się wylegiwać na leżakach, później scramble, lot bojowy, po południu lekcja angielskiego dla grających polakiem lub czechem a wieczorem popijawa z kolegami w pobliskim pubie przy dźwiękach pianina.
Aż boję się pomyśleć co będę mógł zrobić z angielskimi ladys na urlopie w Londynie. :karpik

Do tego fabuła, system dialogów (odburknąć pod nosem po polsku ''idź do diabła'' instruktorowi opierniczającemu cię za próbę lądowania ze schowanym podwoziem - bezcenne) i będziemy mieli nowy gatunek gier: RPG-Sim.

Troszku popuściłem cugli mojej imaginacji ale coś w tym może być.