Autor Wątek: Ucieczka przed rakietami  (Przeczytany 8278 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

lopezonline

  • Gość
Odp: Ucieczka przed rakietami
« Odpowiedź #15 dnia: Marca 16, 2007, 11:42:40 »
Hym, poza tym co jest juz napisane, mozesz poeksperymentować z Jammerem, jak wchodzisz w zasięg 40 mil, i widzisz że kolo wali w twoją stronę (w trybie RWS-SAM albo na TWS mozesz łatwo to zobaczyć)  odpalasz jamera  i ten pan powinien mieć silne problemy ze załapaniem twardego namiaru, jesli macie mniej więcej ten sam pułap i prędkość masz dużo szans na pierwszy strzał - wtedy walisz z maks dystansu jednego slamera, i chłopak ma wielki problem - bo albo będzie chciał uzyskać namiar i walczyć (więc będzie szedł na zbliżenie - a twój slamer już leci w jego strone) albo zrobi unik (twój pocisk prawie na bank chybi bo zabraknie mu energii kinetycznej, ale Ty będziesz miał już dobry namiar i lepszą pozycje do drugiego strzału - przeciwnik wytraci troche prędkości). Ja wyznaje zasadę że w sytuacji kiedy masz namiar i zasięg - a przeciwnik podejmuje walkę lepiej mieć slamera w powietrzu bo to daje oponentowi do myślenia. Co zaś sie tyczy jamera, to często ma on problem z zerwaniem twardego namiaru ( za dużo energi skierowanej na twój samolot) ale dobrze działa zapobiegawczo, poza tym w przypadku walki z samolotami ja osobiście wyłączam jamera jak dostaje ostrzeżenie o rakiecie, nowe pociski mają wrędną opcje HOJ (namierzanie na zakłucenia(zakłócenia)) w tym przypadku działasz jak latarnia przyciągajca pociski, a i tak jamera nie działa na lini 9 - 3 czyli wzięcie pocisku na "beam" i tak nie spowoduje zakłucania(zakłócania) rakiety lub samolotu oświetlającego ciebie.

Proszę pamiętać o poprawnej pisowni. Dziadek Kos.
« Ostatnia zmiana: Marca 16, 2007, 12:33:26 wysłana przez Kos »

Odp: Ucieczka przed rakietami
« Odpowiedź #16 dnia: Kwietnia 14, 2007, 08:47:41 »
A czy jest możliwość w falconie wymanewrowania rakiety lecącej head to head? W lock on-ie była taka możliwość.
Polish Virtual Air Force-LO:FC  1st FIS Spec

Odp: Ucieczka przed rakietami
« Odpowiedź #17 dnia: Kwietnia 14, 2007, 09:31:08 »
Zależy - jeśli mówimy o rakiecie naprowadzanej radarowo to wszystko zależy od odległości was dzielącej:
1. jeśli jest mała to rakieta posiada pewnie jeszcze zapas paliwa i może spokojnie manewrować. Wtedy uniknięcie trafienie jest chyba niemożliwe. W każdym razie mnie się to nigdy nie udało  :002:
2. w przypadku kiedy odległość jest większa (czyt. na granicy zasięgu rakiety) to w końcowej fazie jej lotu wytraca prędkość. Nie jest już w stanie ostro manewrować a każdy manewr oznacza gwałtowne wytracenie prędkości więc można wtedy ją przeciągnąć.

Ale i tak najelpszym rozwiązaniem jest zawsze ucieczka z miejsca zagrożenia na maksymalnym ciągu.

W przypadku gdy mamy do czynienia z rakietą naprowadzaną na źródło ciepła sprawa wygląda troszkę inaczej. Źródłem ciepła są silniki więc należy się tak odwrócić aby były jak najmniej widoczne wywalajać flary. Ale to też zależy od pocisku czy jest all spect czy tylko rear.

Odp: Ucieczka przed rakietami
« Odpowiedź #18 dnia: Kwietnia 14, 2007, 13:18:21 »
No ale mi chodzi o takie bardziej ekstremalne  :001: czyli widzimy rakietę lecącą na nas i skręcamy w ostatniej chwil tak jak dało się czasem w Lock on-ie zrobić  :004:
Polish Virtual Air Force-LO:FC  1st FIS Spec

Miszon

  • Gość
Odp: Ucieczka przed rakietami
« Odpowiedź #19 dnia: Kwietnia 14, 2007, 13:45:05 »
Da się wyminąć rakietę metodą offsetową, bo chyba o to tobie chodzi, tzn. gwałtowny skręt tak aby pocisk nie zdążył nadłożyć poprawki. W warunkach doświadczalnych udawało mi się to ok 3 razy na 10.

Odp: Ucieczka przed rakietami
« Odpowiedź #20 dnia: Kwietnia 14, 2007, 14:02:07 »
A jak to jest z tym HOJ rakiet? Słyszalem, ze nie potrafia się przestawić z HOJ na zwykły tryb i odwrotnie w czasie lotu, wiec teoretycznie np. jeżeli leci do nas rakieta a my mamy włączony ECM, to jego wyłączenie spowoduje, że rakieta straci sygnał na który się naprowadzała i nie może się z powrotem przestawić na normalny tryb naprowadzania.

Kapitan Bomba nie pie...li się z kosmitami.
Nap.....la z karabina, nie pyta.
Kapitan Bomba, i nie ma ch..a!

BigMac

  • Gość
Odp: Ucieczka przed rakietami
« Odpowiedź #21 dnia: Kwietnia 14, 2007, 14:46:15 »
Generalnie, jak zauważasz blisko przed maską rakietę, to jest za późno. Manewr w ostatniej chwili niewiele da, bo raz, że nie zdążysz się porządnie skręcić (powiedzmy o te 90 stopni, żeby mieć ją z boku, na beamie) a dwa, że ona ma zapalnik zbliżeniowy i jak dolatuje na pewną odległość, to ma gdzieś, jaki manewr machniesz, tylko zasypuje cię odłamkami. Możesz się nawet obrócić w miejscu o 180 stopni.

Żeby mieć szanse uniknąć rakiety, trzeba wiedzieć o jej odpaleniu zawczasu i od razu podjąć właściwe kroki. No, lub mieć cholernie dużo szczęścia.

Wszystko zależy od tego, w jakiej odległości ją zobaczysz. Np. wyobraźmy sobie, że to "w ostatniej chwili" to moment, kiedy pocisk jest 2nm od ciebie. To 3700m. Wasza względna prędkość zbliżania może spokojnie dochodzić do 1000m/s (podliczone dla prędkości rakiety Ma 2,5, twojej Ma 0,8 i wysokości 10 000m). Nietrudno policzyć, że ten dystans rakieta pokona w nieco poniżej 4 sekund. Niezbyt dużo czasu na planowanie... Od biedy na styk zdołasz ustawić się na beamie (jeśli optymistycznie założymy, że uda ci się wyciągnąć z Vipera te 25 stopni na sekundę), nawet nie myśl uciekaniu.

To, o czym pisze Miszon, to raczej odwoływanie się do tego cholernego szczęścia, o któym wyżej, niż jakaś prawdziwa metoda uniku ;)

W lomacu skuteczność rakiet jest ZTCP mocno zaniżona, nie sugeruj się.

Co do HOJ, to jest to trochę bardziej skomplikowane. (Zacznijmy od tego, że szczegóły pracy HOJ (i Aim-120 w ogóle) są utajnione, z oczywistych względów). AMRAAM nie lata bezmyślnie za źródłem zakłócania i nie głupieje, gdy go zabraknie. W trybie HOJ składa dane z radaru nosiciela z czujnikiem zakłóceń. Jeśli straci kontakt z nosicielem (F-16) to wchodzi w taki "quasi Maddog" i leci, najogólniej, za źródłem najsliniejszego zakłócania (ale są też jakieś algorytmy identyfikujące to źródło, oczywiście ściśle tajne - w każdym razie nie jest to takie ślepe gonienie za najgłośniejszym szumem). Jeśli w tym trybie straci kontakt z zakłócaniem, to ZTCW włącza radar i przechodzi w "zwykły" Maddog.

Przy okazji, AMRAAM nie może przesyłać żadnych danych do F-16, kontakt jest jednostronny.

Odp: Ucieczka przed rakietami
« Odpowiedź #22 dnia: Kwietnia 14, 2007, 15:13:17 »
Rozumiem wiec, ze danie się złapać AIM120 na HOJ, a nastepnie wyłączenie ECM kiedy się pojawi <M> na RWR niewiele da.

Kapitan Bomba nie pie...li się z kosmitami.
Nap.....la z karabina, nie pyta.
Kapitan Bomba, i nie ma ch..a!

Iceman

  • Gość
Odp: Ucieczka przed rakietami
« Odpowiedź #23 dnia: Kwietnia 14, 2007, 18:48:34 »
Jeżeli pocisk jest w trybie HOJ to na rawie nie pokaże sie M tzlko od razu usłyszysz bum :) Najlepsza taktyka na aim-120 jest beam oraz naprzemienne włączanie i wyłączanie jammera połączone z wyrzucaniem od czasu do czasu pakietów chaff - jeżeli chcesz się bronić "aktywnie". Jeżeli zaś pasywnie to radzę split-S i gaz do dechy ;)