Mam pewien problem.
Wielokrotnie na tym forum pojawiało się stwierdzenie, że silnik turbinowy może być zasilanym "praktycznie wszystko co jest palne i da się przepchnąć przez wtryskiwacze".
Jednak z tego co mnie teraz uczą wynika, że nie ma bata, by silnik turbinowy mógł być zasilany paliwem lekkim. Wynika to z tąd, że silnik turbinowy do działania potrzebuje paliwa, które bedzie się spalać odpowiednio wolno, i ma możliwość spalania w pzepływie. Tylko wtedy może dojśc do tzw. rozpłomienienia komory, czyli samorzutnego zapalenia sie nowej dawki mieszanki od rozgrzanych spalin opuszczających komorę.
Ktoś może powiedzieć coś więcej na ten temat?