Autor Wątek: Jak latac, żeby mnie nie złapali  (Przeczytany 8902 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Solo

  • Gość
Jak latac, żeby mnie nie złapali
« dnia: Lipca 03, 2007, 11:47:52 »
Pytanie niby oczywiste, ale problemów mam w tym temacie wiele.
O co chodzi?
Jak - po prostu mówiąc - uniknąć namierzania i zestrzelenia przez wrogie myśliwce.
Różnych metod próbowałem, ale żadna w sumie nie działa "uniwersalnie". Swego czasu starałem się po prostu wyłączać radar i EMC i lecieć najszybciej jak się da do celu, wykorzystując ukształtowanie terenu, lecąc po prostu tuż nad ziemią. Liczyłem, że myśliwce skupione na patrolowaniu przestrzeni powietrznej, po prostu nie będą przeszukiwać obszaru tuż nad powierzchnią ziemi, np. ok. 100 stóp. No i do końca to nie chciało działać. Z drugiej strony lot na wysokości zaplanowanej i podane w briefingu to w praktyce było samobójstwo. Lecąc kilkanaście, czy kilkadziesiąt tysięcy stóp nad ziemią w praktyce prędzej czy później byłem namierzany przez "suki" i w najlepszym wypadku musiałem zrzucać uzbrojenie i wdawać się w walkę bądź uciekać na lotnisko. A co z wykonaniem zadania?
Jak sobie radzicie w tych sprawach? Macie jakieś opracowane taktyki, metody unikania uwadze myśliwcom, aż do momentu wykonania ataku na instalacje naziemne?
Jeśli temat był już poruszany, to przepraszam i proszę mi nie strzelać w kolano. :)

Offline Adam/Zenek

  • *
  • I come on like a bloodstained Hurricane...Mk IIc
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #1 dnia: Lipca 03, 2007, 13:49:15 »
Ja po prostu nawiązuje walkę. Niestety to ma minusy, bo jeżeli mam mniej rakiet niż przeciwników, to i tak muszę wracać na lotnisko. ;) Nie wiem, czy w Falconie AI jest na takim poziomie zaawansowania, żeby nie wiedziała wszystkiego. Myślę, że nie da się przed nimi schować. Dlatego zawsze biorę 4 AMRAAM'y..no jeżeli ktoś chce się bawić w m...erf....ra, to weźmie Sidewindery :021:
ZenoPL

Solo

  • Gość
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #2 dnia: Lipca 03, 2007, 14:04:26 »
Ok, a co jeśli ktoś nie chcę się bawić w pojedynki, tylko dojechać do celu i zrzucić piguły? Bo o to w moim pytaniu de facto chodziło.

Offline Adam/Zenek

  • *
  • I come on like a bloodstained Hurricane...Mk IIc
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #3 dnia: Lipca 03, 2007, 14:22:36 »
Powiem Panu to w ten sposób..Falcona nazywa się symulatorem lotniczym, ale nadal jest to gra. Nawet jeżeli leci się tuż nad ziemią, z wyłączonym radarem, samolotem typu F-22, to i tak komputerowi przeciwnicy go znajdą. Co prawda nie namierzą go rakietą z naprowadzaniem radarowym, ale podlecą (niby to z odległości 5 mil, lecąc 15tys stóp nad F-22, zobaczą go oczyma) i wypuszczą np. r-73 (IR). Po prostu i niestety trzeba się do tego przyzwyczaić. :008:
ZenoPL

Solo

  • Gość
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #4 dnia: Lipca 03, 2007, 14:33:23 »
No ja dziękuję za taką radę. Ja się nie chcę przyzwyczajać, ja chcę nie być zestrzelanym, a do tego potrzebna mi jest jakaś taktyka. Dlatego wszelkie rady mile widziane. :)

Offline Adam/Zenek

  • *
  • I come on like a bloodstained Hurricane...Mk IIc
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #5 dnia: Lipca 03, 2007, 14:37:03 »
Dlatego atak jest najlepszą obroną. :021: Może na forum znajdzie się ktoś kto zna odpowiedź na takie pytania. :P Też chętnie bym posłuchał (poczytał).

Pozdrawiam
ZenoPL

Solo

  • Gość
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #6 dnia: Lipca 03, 2007, 14:39:19 »
Ja przypominam tylko, że mówię o zachowaniu się w przypadku wykonywania misji, której celem są obiekty naziemne. Czyli samolot obciążony jest bombami, pociskami i czym tam jeszcze, więc ostatnią rzeczą jaką się w takiej sytuacji powinno robić, to zaczynać atakować wrogie myśliwce. Owszem, jeśli trafi się np. jakiś jeden, którego można (bo się na przykład zagapił) potraktować z daleka AIM-120, to czemu nie, choćby po to żeby oczyścić sobie drogę do celu, ale generalnie to ja bym nie ryzykował.

Offline JankeS

  • 13 WELT
  • *
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #7 dnia: Lipca 03, 2007, 14:51:38 »
Temat jest tak obszerny, że napisałby o tym nie jedną książkę. Na pewno nie ma reguły bo wszystko zależy od sytuacji w danym momencie. I atak z pewnością nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. Są sposoby na to by dolecieć do celu i wykonać zadanie  :021:  Ale za dużo by tu pisać. Jeszcze gorzej może być w realu - a jednak chłopaki dają radę. Poczytaj manuale - opisane są w nich różne taktyki i sposoby przetrwania na polu walki.

Good luck and check six!
F-16C Block50 driver...

Solo

  • Gość
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #8 dnia: Lipca 03, 2007, 14:57:19 »
No ja wiem, że w manualu wiele dobrych rzeczy napisali, ale nie ma to jednak jak praktyczne porady fachowców. Jak wysoko latać, jak uważąć na wrogie radary i baterie rakiet, jak planować trasę, żeby mieć szansę na ominięcie wrogich CAPów... Tego wszystkiego w manualu nie wyczytam, a na pewno macie jakieś praktycznie sprawdzone rozwiązania.

Offline JankeS

  • 13 WELT
  • *
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #9 dnia: Lipca 03, 2007, 15:18:14 »
Planując trasę lotu zawsze bierzesz przede wszystkim pod uwagę rozmieszczone jednostek obrony plot. Rozpoznanie powie ułatwi Ci orientację poniżej jakiego pułapu nie zchodzić. Choć czasem wiadomo, że trzeba zejść najniżej jak się da i korzystać z ukształtowania terenu. Wszystko zależy od tego w jakim miejscu ulokowany jest nasz cel i co znajduje się wokół  niego. Niestety bardzo często sytuacja wymyka się z pod kontroli i trzeba na gorąco podejmować decyzję. Wszystkiego nie da się przewidzieć. Trzeba często pytać AWACS'a o obraz sytuacji w powietrzu - to bardzo ważne (gorzej jeśli jest niedostępny). Szybka i odpowiednia zmiana programów EWS może uratować Ci życie. Naprawde dużo by tu pisać. Każda misja jest inna i na każdej można się nauczyć czegoś nowego. Najlepiej jest w misjach on-line bo szybko można się nauczyć od lepszych (oficerowie 13-ej WELT - np, Qba, Wacha, Mark i cała reszta...) - wtedy podczas misji panuje klimat, którego nie można porównać z niczym innym. Polecam. I życzę powodzenia w ciężkiej nauce przetrwania.

Salute!
F-16C Block50 driver...

BigMac

  • Gość
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #10 dnia: Lipca 03, 2007, 17:14:37 »
Przede wszystkim planowanie i zorganizowane duże flighty. Nie ma dobrego sposobu, żeby samotny jeździec w F-16 przebił się 200 mil wgłąb wrogiego terytorium i rozwalił lotnisko... Tzn. czasem się udaje, ale generalnie ja robiłbym tak, że nie zapuszczałbym się nad teren wroga bez silnej eskorty (minimum jeden flight, optymalnie dwa, na przykład 4-8 F-15C) + SEAD (jeden dobrze dobrany flight powinien starczyć). Czyli nie liczyć na stealth a na przebicie się siłą, odwrócenie uwagi przez eskortę, zrzucenie bomb i szybki powrót.

W czasie lotu trzymać się wyznaczonych w briefingu prędkości i czasów nad steerpointami (chyba że AI przyspieszy lub zwolni, wtedy się dostosować). Eskorta musi wlecieć nad cel pierwsza, żeby odciągnąć uwagę. Atak robimy błyskawiczne, jedno podejście, bez poprawek (jak nie trafiłeś, to trudno) bo nie wiadomo jak długo AI będą wisieć i Cię osłaniać. Potem dajemy do domu i co chwila prosimy od Awacsa vector to nearest threat, żeby Cię jakiś maruder nie zaszedł.

Iceman

  • Gość
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #11 dnia: Lipca 03, 2007, 18:39:00 »
Jeżeli chcesz dolecieć cało w 95% przypadków zapomnij o planie lotu ustawionym przez komputer. Zawsze nad terytorium wroga powinieneś mieć minimalną prędkość ok 430-450 węzłów i proponuję angels od 18 do 20. |Dobre i do walki i do split S jak trzeba a równocześnie pozwalające utrzymać dobrą prędkość. Cele położone nad morzem zawsze atakuj od strony morza i ostrym odejściem, w stronę morza i własnego terytorium. Jeżeli już dochodzi do walki i masz pewność, że walczysz z maszynami równorzędnymi (wg różnych książek jest różna definicja maszyny równorzędnej), proponuję bezwzględnie odrzucać bomby, włączyć cat I i walczyć chyba że masz przewagę liczebną co nad terytorium wroga bardzo rzadko się zdarza. Liczy się bardziej to że przeżyjesz i wrócisz nad cel za parę godzin, jutro itd ale wrócisz. Co do niskich profili lotu( ogólnie nie polecam ale czasem się sprawdza) to dolot nad flot staraj się wykonać na min a18-20 j/w natomiast sam lot przyklejonym do ziemi z prędkością 53-570 kts. Do tego bardzo szybkie korekty o maksymalnie 25-30 stopni w osi lotu w rejonach celów połączone z wyrzutem pojedynczych paczek flar i chaff.

Temat faktycznie jest rozległy a Falcon skomplikowany na tyle, że nie ma jednego sprawdzonego przepisu na wykonanie wszystkich misji.

Solo

  • Gość
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #12 dnia: Lipca 03, 2007, 19:05:25 »
Jeżeli chcesz dolecieć cało w 95% przypadków zapomnij o planie lotu ustawionym przez komputer. Zawsze nad terytorium wroga powinieneś mieć minimalną prędkość ok 430-450 węzłów i proponuję angels od 18 do 20.

Pytanie laika - ten kąt od 180 do 200 to w pionie, poziomie?
I kolejne - co to jest CAT 1?



Offline Gerrah

  • *
  • 13 WELT pilot
    • 13 WELT
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #13 dnia: Lipca 03, 2007, 19:14:15 »
Cytuj
CAT I or III can only be manual switched, it's not effected by the mastermode you're in. In fact it is possible to fly in CAT I configuration while the plane is in CAT III configuration. The CAT switch doesn't reduce the ammount of G's able to pull. It limmits the the max AOA (about 26 in CAT I and 16-18 in CAT III) and roll and yaw rate. This because a heavy loaded F-16 is more likely to go out of control, so a limmited AOA will reduce the chance this happens. It's the pilots responsibility he doesn't over G.

The SMS system should recognize the loadout and give notice when the CAT I/III switch setting doesn't concur with the loadout by turning on stores config and MC light.
W skrócie - masz coś cięższego pod skrzydełkami - CAT III, a jeśli masz tylko AMRAAMy i Sidewindery to CAT I :)
"Right now, you're probably the smelliest Lartnei in the galaxy."
"Excuse me?" Lafiel's eyes narrowed. "Did you just say that you'd like to die? I can help you with that."

Solo

  • Gość
Odp: Jak latac, żeby mnie nie złapali
« Odpowiedź #14 dnia: Lipca 03, 2007, 19:20:01 »
Kurcze bladę, ale ja się jeszcze muszę nauczyć...