Autor Wątek: Bunt. Sprawa Litwinienki.  (Przeczytany 988 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Bunt. Sprawa Litwinienki.
« dnia: Września 16, 2007, 23:07:28 »
http://serwisy.gazeta.pl/film/1,22535,4444453.html
Wczoraj byłem w kinie. Jestem pod wrażeniem i gorąco polecam. To film wybitnie antyputinowski, jakby to powiedział Jarek K. antyukładowy, pokazujący całą brutalność opratego na FSBowych i exKGBowych powiazaniach, życia politycznego w Rosji, o bezsensie wojen czeczeńskich, mentalności szpicla i donosiciela, jawnie stawiający oskarżenia władzy o przeszłe i aktualne działania...
Film jednak nie jest tak nachalny jak filmy Moore'a (to moja opinia). A smutek bijący od Litwinienki jest wyraźnie odczuwalny.
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...