Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Hangar => Inne Symulatory => Wątek zaczęty przez: Sundowner w Sierpnia 15, 2011, 17:21:21
-
Czyli Orbiter... trochę mniej poważnie :020:
http://kerbalspaceprogram.com/
Jak na razie otwarta Alpha, budujemy eksperymentalne rakiety i wysyłamy trójkę Kerbalskich astronautów w kosmos, lub na orbitę ich malutkiej planety.
-
Było! :P
Dam jeszcze tabelkę z orbitami i prędkościami ucieczki na różnych wysokościach. https://gist.github.com/1073201
A gra jest świetna. :)
-
Było! :P
[dźwięk przeładowywanego Lugera] słucham ? :121:
-
http://www.il2forum.pl/index.php/topic,11791.75.html - drugi post... :D Fakt, że słabo zareklamowałem, ale śmiało mogę powiedzieć. Było! :D
-
No to było, ale w złym temacie. Zawsze się znajdzie jakiś paragraf na użycie Lugera :021:
-
Jakie to jest zajefajne. Pierwsza alpha przy której pare godzin mi zeszło, a przestałem tylko dlatego że musiałem wyjść :D
-
Dla przypomnienia - modów do tej gry powstało (i powstanie, bo jest to proste) bardzo wiele. Tutaj kilka z nich. :)
http://www.kerbalspaceprogram.net/kerbal-space-program-mods
-
Fajna giera i ma fajny potencjał. Na razie to alfa, za którą wedle najnowszej mody trzeba zapłacić, by twórcy mogli dalej ją rozwijać. I rozwijają też według najnowszej mody... gdzieś tam pojawił się mod wcześniej z samolotami kosmicznymi. Dziecięta się tym zajarały ( te same od full auto i aimbotów i te same, dla których od dokończenia Career w RoF ważniejszy jest nowy płatny samolocik i szaliczek) no to je oficjalnie wstawili i zamiast się skupić na metawarstwie i rozwoju rdzenia gry, to bawią się w pomysły nie pasujące trochę do jej stylu (widok z pierwszej osoby) i będące trochę marnotrastwem czasu oraz zasobów za moje pieniądze. Olewają istotę gry, jaką są rakiety i ten cały klimacik złotej ery astronautyki w sympatycznym lekko krzywy zwierciadle. Moim zdaniem samoloty mogli wydać jako addon po wypuszczeniu pełnej finalnej wersji. Byłby to mistrzowski ruch, no ale kim ja jestem, żeby pana siekierowego poprawiać. Eh... to jest typowe ostatnio, doraźna improwizacja, robienie na kolanie i doraźne, reakcyjne działania na sygnały o masowych gustach. Mam wrażenie, że trochę bez planu to się odbywa. Tak jak w RoF są wążniejsze od nowych szalików rzeczy do poprawienia, tak samo tutaj. Od dupy strony. Pozdrawiam ED też.
-
Spróbowałeś w ogóle zbudować samolot kosmiczny, którym byś osiągnął stabilną orbitę ? ;) ja po trochę ponad pół roku przerwy ściągnąłem nową wersję (0.17) i znowu mam frajdę, bo jest sporo nowych rzeczy. M.in. spory układ słoneczny, a w zapowiedziach w końcu dokowanie i efekty wchodzenia w atmosferę.
-
Hah. Trochę za marudny się zrobiłem ostatnio. Czas to zmienić. Próbowałem na razie zbudować coś, co w ogóle sensownie lata :) Problem w tym, że samoloty korzystają z modelu fizyki rakiet, tak mi się wydaje. Na razie na Mun dolatuję, ląduję i wracam bez problemu. Giera jest niesamowicie przezajebiaszcza. Strach pomyśleć, co będzie jak dojedzie cała warstwa ekonomiczno-R&D :D
-
Ja poszedłem drogą NASA, po prostu z tymi samolotami i wahadłowcami się poddałem ;D
Robię rakiety klasyczne z lądownikami i misje na Mun oraz Minmus są w sumie opanowane, teraz będę kombinował by dolecieć do Dune i wykombinować jak dokonać zbliżenia na orbicie do dokowania.
Raz mi się udało, ale orbita nie była identyczna dla obu obiektów. Konkretnie był to kerbal o imieniu Bilke Kerman. Został na orbicie gdy sprawdzałem, czy Kerbale wytrzymają uwieszone drabinki przy wchodzeniu w atmosferę... okazuje się że nie są w stanie utrzymać się na niej przy samym manewrze hamowania i stał się sztucznym satelitą ;D Musiałem wysłać po niego drugą misję, która po 3 godzinach walki z grawitacją i resztkami stopni 5 różnych rakiet w końcu go złapała.
-
Heh :) ładnie. Jest chyba jakiś mod, który podaje parametry orbity, takie jak m.in. płaszczyzna, dane do synchronizacji itp. Mimo wszystko idzie na czuja to zrobić, tylko trochę paliwa na to schodzi. W kolejnym puczu dodadzą dokowanie, mam nadzieję. Przydałby się też efekt reentry, ze wszystkimi jego konsekwencjami. Tak czy inaczej jest moc :)
-
(http://www.kerbalcomics.com/comics/2012-09-10-episode-13-safety-first.png)
8)
-
Łee. Wczoraj okazało się, że moim wynalazkiem, którym latam na Mun, spokojnie dolatuję i ląduję na Minmusie z opcją powrotu nawet po niezbyt ekonomicznym miotaniu się w gorączce i po niezbyt optymalnych orbitach. Fakt, że przy lądowaniu spadochron się zerwał, nie do końca wiem od czego to zależy. Wypuszczenie na 10 000 - 9000, na 1000-900 wyhamowanie poniżej 100 m/s i zerwanie. O.o
-
No patrz pan, a ja mam kłopot z doleceniem do Muna; a jeśli już to ledwo udaje się "z grubsza" wrócić. Co więcej, jeśli buduję rakietę "odpowiednio dużą" (sporo większą od wieży startowej) to chwieje się strasznie (brakuje sztywności, głównie na decoupler'ach) i nie daje się sterować.
Do tego nie wszystkie mody chcą działać; ale to pewnie wina tego, że ja z tych od nadgryzionego jabłuszka...
-
Miron. Spróbuj skrócić rakietę i dostawić do głównego korpusu zbiorniki z silnikami połączone w sekwencji po dwa przewodami paliwowymi. Jest tam "defaultowa" zasejwowana rakieta, w której można podejrzeć to rozwiązanie.
-
Poszerzania rakiety też próbowałem, z różnymi wynikami. Obecnie mam jedno własne "dzieło", które doleciało na Mun, okrążyło go parę razy, a potem wróciło bezpiecznie na Kerbal. To samo dzieło przerobiłem również na "wynośnik satelit", gdyż zaczynam się bawić w zdalne sterowanie maszyn bezzałogowych; ale na razie nawet nie wiem jakie jest minimalne niezbędne wyposażenie satelity czy statku żeby stanowił pełnowartościowy element systemu...
Ma ktoś może sposób na pozbywanie się śmiecia walającego się w kosmosie po poprzednich misjach?
-
Ja przerobiłem lądownik z misji na Minmus dodając nad kapsułą rozłącznik, SAS i na nim 4 odwrócone podpory do lądowania - działają jak chwytak. Problem w tym, że trzeba bardzo precyzyjnie podlecieć do obiektu, złapać go i wyhamować 8)
-
Miron, a połączyłeś zbiorniki i silniki po bokach przewodami paliwowymi, tak żeby na początku wszystkie silniki zużywały paliwo z pierwszej pary, potem drugiej, a jeszcze potem z korpusu? W ten sposób na dużej już wysokości zbiornik w korpusie jest pełny.
-
To przewody paliwowe są kierunkowe? Gdyby tak było to faktycznie można opróżnić "przystawki" a potem pozbyć się balastu (szczególnie po wyjściu z gęstych partii atmosfery, gdy już nie potrzeba aż tak dużego ciągu). Ale jakoś mi się nie wydaje... Choć faktycznie nie próbowałem.
Generalnie jak by nie patrzeć to do wyjścia na w miarę wysoką orbitę (i żeby coś zostało jeszcze na "poprawki") potrzeba rakiety dość potężnej; a później to bułka z masłem, byle pierdzistołek poleci na Mun (niekoniecznie z niego wróci w jednym kawałku, ale doleci). Będę chyba musiał potestować silniki jonowe i baterie słoneczne - to powinno rozwiązać większość problemów.
Problem w tym, że trzeba bardzo precyzyjnie podlecieć do obiektu, złapać go i wyhamować 8)
To fakt. Co prawda już nie raz minąłem śmiecia w odległości mniejszej niż 10km "zupełnie niechcący" (aż dziw bierze jakie to "codzienne" zjawisko - pełen szacun dla współczesnych misji kosmicznych że na tym wieloletnim - pół wieku już minęło od pierwszych prób! - śmietniku nic się jeszcze nie palnęło...), a to jak wiadomo w skali kosmicznej właściwie już zderzenie :) ale do "przechwycenia" potrzeba precyzji znacznie większej. Są może gdzieś jakieś "pomoce" ułatwiające zbliżenie na odległość "manewrową"?
-
To przewody paliwowe są kierunkowe? Gdyby tak było to faktycznie można opróżnić "przystawki" a potem pozbyć się balastu (szczególnie po wyjściu z gęstych partii atmosfery, gdy już nie potrzeba aż tak dużego ciągu). Ale jakoś mi się nie wydaje... Choć faktycznie nie próbowałem.
No właśnie po to są przewody paliwowe. Dajesz np.: 4 przystawki, czyli 2 pary. W każdej parze lewy łączysz z prawym, a prawy z korpusem. Ustalasz sekwencje odrzucenia w odpowiedniej kolejności - lewe, prawe i sru w kosmos. Zejdzie paliwo z lewych (dość szybko, bo wszystkie silniki z nich ciągną)- odrzucasz, zejdzie z prawych- odrzucasz. W ten sposób mam na 70-80 km pełny główny zbiornik, który służy mi w zasadzie tylko do przyśpieszenia po dojściu do AP i osiągnięcia orbity kołowej.
-
Wyszła wersja 0.18.
Doszło m.in. dokowanie, sporo nowych części, systemy elektryczne (szczątkowo dość potraktowane) i sporo innych fajności. Jedna tylko rzecz zastanawia. Goście napisali, że ten update jest o tyle ważny, bo teraz tryb sandbox jest kompletny. Jak dla mnie to jest kompletny tak jak cala gra - w jakichś 30%.
Tak czy inaczej polecam - jest to mocna namiastka mocno zestarzałego Orbitera.
-
0.19 jest już.
Z najważniejszych rzeczy:
- efekt reentry (tylo wizualny)
- kilka nowych części, w tym do łazików
- nowe oświetlenie. Po nocnej stronie planety słońce już nie oświetla pojazdu.
I w sumie to wsio.
-
Dla tych co jeszcze nie wiedzą, można przenieść konto Kerbali z KSP Store, do Steama.
Trzeba wejść na stronę sklepu:
https://kerbalspaceprogram.com/kspstore/ (https://kerbalspaceprogram.com/kspstore/)
Następnie należy się zalogować i w oknie przywitania wejść na swój profil, zjechać na dół, gdzie są dane zakupu gry i z boku znajduje się przycisk transferu gry. Klikamy go, w nowym oknie wpisujemy nick na Steamie, a sklep wygeneruje nam kod, który następnie możemy wbić już w kliencie Steama i gra zostanie dodana do naszego konta tam.
-
Czy na forum jest ktoś, kto ma w miarę obcykane Kerbale? Mam do niego pytanie odnośnie lotu satelitą z dwoma modułami dowodzenia. Otóż wymyśliłem coś takiego, żeby dolecieć na orbitę księżyca lub planety tym satelitą, a później odłączyć od niego lądownik i nim wylądować na powierzchni. Coś na podobieństwo programu Apollo. I teraz mój problem: gdy odłączam lądownik tracę możliwość kontrolowania go. Nie pomaga kliknięcie na niego i wybranie zakładki "Control from here" kiedy jeszcze oba pojazdy są złączone. Po odłączeniu nadal mam widok na "głównego" satelitę. Da się to jakoś rozwiązać czy to jest po prostu ograniczenie gry, które jest nie do pokonania?
-
Musisz któregoś z Kermanów przesadzić do drugiego modułu dowodzenia. Kiedy konstruujesz rakietę, tylko pierwszy bazowy modul ma załogę. Drugi, wybrany jako normalna część jest pusty.
-
Albo przełączyć widok na drugi odłączony już moduł za pomocą klawiszy "[" i "]" (moduł nadal musi mieć przynajmniej jednego Kermana na pokładzie)
-
Wielkie dzięki za odpowiedź. Teraz będę wiedział jak to zrobić w przypadku lotów załogowych, a co w przypadku bezzałogowego sztucznego satelity? Tam nie ma Kermanów tylko moduł elektroniki wszystkim steruje. Jest to wykonalne? Spróbuję z tym przełączaniem widoków, może w satelicie to zadziała...
-
Nie jestem pewny, ale chyba powinno działać tak samo. Dwa moduły elektroniki musisz dać. Po rozdzieleniu trzeba się przełączyć, albo klawiszami, albo z poziomu tego skanera - klawiszami i łatwiej i szybciej.
-
Ok, działa to tak jak mówisz. Dzięki :)
-
0.20 jest i jest w nim dużo fajnych rzeczy :D !!
Trudno. I tak nie miałem zamiaru dziś spać.
http://forum.kerbalspaceprogram.com/showthread.php/30553-KSP-0-20-Released!?p=378026#post378026
-
Kerbal Space Program na Steam o 33% taniej w ten weekend.
-
http://www.youtube.com/watch?v=eGimzB5QM1M&feature=player_embedded tu chyba najlepiej pasuje :D
-
0.21.1 już jest od paru dni. Giera naprawdę nabiera fajnego kształtu. Nowy Mun z proceduralnymi kraterami wygląda obłędnie. Niestety nadal występuje upierdliwy problem micro-stutteringu.
-
Spóźniony news, ale jest już 0.22 i zapowiedzi 0.23.
Tryb kariery, eksperymenty naukowe. Anteny i energia elektryczna stały się wreszcie potrzebne i w sumie kluczowe do transmisji danych z eksperymentów. Im dalej w las tym coraz fajniej.
-
Tak tylko transmisja praktycznie wszystkich rodzajów danych jest złym pomysłem - tracisz jakiś tam procent "Nauki" bezpowrotnie. Lepiej więc zrobić kilka lotów, w te i z powrotem niż transmitować dane.
W sumie fajny update, ale nic szczególnego nie dodaje - taki sposób na nudę w KSP. :)
Taki tam screen z Duny - https://dl.dropboxusercontent.com/u/28368896/KSP/15950615257194430464_2013-09-06_00005.png
-
Chyba umarło forum z działem o KSP, a ja odkopałem ostatnio tego sima oraz zbudowane w nim Wilgę i "wyholowywalnego" Pirata 8)
(http://i244.photobucket.com/albums/gg11/smok666/screenshot73.png)
(http://i244.photobucket.com/albums/gg11/smok666/screenshot74.png)
(http://i244.photobucket.com/albums/gg11/smok666/screenshot75.png)
http://i244.photobucket.com/albums/gg11/smok666/screenshot76.png
http://i244.photobucket.com/albums/gg11/smok666/screenshot79.png
http://i244.photobucket.com/albums/gg11/smok666/screenshot81.png
http://i244.photobucket.com/albums/gg11/smok666/screenshot83.png
http://i244.photobucket.com/albums/gg11/smok666/screenshot85.png
http://i244.photobucket.com/albums/gg11/smok666/screenshot86.png
Trzy obrazki na post potem miniatury. Mazak.
-
Trzy obrazki na post potem miniatury. Mazak.
Serio? Mamy 21 wiek i światłowody...
-
Ale mamy też limity transferu, boty indeksujące i niepotrzebnie rozrastające się tematy w których za dwa miesiące linki padną i temat straszy. Co innego tematy związane stricte z lotnictwem/modelarstwem, a nie komiksownie ze skrinami.
-
Serio? Mamy 21 wiek i światłowody...
Mamy też na przykład taki Nowy Jork, w którym 3/4 mieszkańców nie ma fizycznie dostępu do szerokopasmowego internetu. Ale pomysłowości gratuluję i o pliczki z modelem ładnie proszę :)
-
Super giera. Nadal lubię sobie coś zbudować na orbicie, co doleci do Duny, zrzuci lądownik, a po zakończeniu badań powróci, by zaparkować na LKO.
-
Obstawiałbym, że nawet większość ludzkiej populacji nie ma dostępu do szerokopasmowego internetu, ale mniejsza o to.. ;)
Link do pobrania Wilgi i Pirata:
http://www.rapidshare.com.cn/QxJ7PA6
Ogólnie mam nadzieję, że zadziała. Jak nie to będziemy się zastanawiać.
Kilka kwestii technicznych:
-Zbudowane są pod wersją 1.0.5 i na niej u mnie działają.
-Potrzebny jest mod Kerbal Attachment System i Kerbal Aircraft Expansion
Kilka wskazówek:
-Wilga i Pirat to osobne pojazdy i trzeba je wczytać osobno.
-Najlepiej najpierw wczytać Wilgę, trochę odkołować. Wczytać Pirata, przełączyć się na Wilgę i podkołować do podpięcia.
-Linę jakiś Kerbalski musi podpiąc własnoręcznie od Pirata jak w rzeczywistości ;) Jak działa lina najlepiej sprawdzić w instrukcji moda KAS
-Wilga jest trochę przekombinowana dla tego warto włączyć w Debug Toolbar opcję "allow parts cliping.."
-Kabina Wilgi to tak naprawdę dwie zsunięte kabiny, więc trzeba się upewnić, że pilot siedzi w pierwszej i ew. go przetransferować i włączyć sterowanie z pierwszej kabiny, aby stery przypadkiem nie działały odwrotnie.
-Startować Wilgą z trzech punktów bo lubi niestety czasem rozpaść się na pasie.
-Po starcie nie chować podwozia żeby nie stracić wyglądu ;)
-Pirata przed startem najlepiej "wypoziomować". KSP daje taką śmieszną możliwość przechylania/sterowania lekkiego pojazdu, który teoretycznie nie powinien mieć takiej możliwości.
-W czasie startu trzeba się "przesiadać" pomiędzy pojazdami żeby oba leciały w miarę tam gdzie chcemy. Jest to dość karkołomne. Najlepiej pewnie latałoby się w multi...
To chyba tyle. Przyznam, że ze względu na specyfikę gry wyprowadzenie Pirata w powietrze daje sporo satysfakcji 8)
-
Dzięki. Pozdrów T. :)
-
Wyszedł dodatek Making History https://kerbalspaceprogram.com/en/?page_id=591. Darmowy dla tych co kupili KSP przed kwietniem 2013.
Szczerze to liczyłem na coś więcej; jakaś pogłębiona mechanika, systemy podtrzymywania życia itd. Dostaliśmy dość nudny i skomplikowany edytor misji w zasadzie bez kontekstu i nie powiązany z trybem kariery(Na co liczyłem mocno. Trochę para w gwizdek - moim zdaniem. A nawet dużo pary, tak pobieżnie oceniając jego złożoność. Trochę mi niesławnym Spore zaleciało) i trochę nowych części, które niewiele się różnią od tego, co już było. Ogólnie zajebisty dodatek - 4/10. Trudno było oczekiwać czegoś więcej po tym, jak KSP zostało przejęte przez Take Two bodajże.
-
Promocja za 3.1 Euro:
https://www.eneba.com/steam-kerbal-space-program-steam-key-global?af_id=daisycon&utm_source=dam&utm_medium=222476&utm_campaign=deeplink (https://www.eneba.com/steam-kerbal-space-program-steam-key-global?af_id=daisycon&utm_source=dam&utm_medium=222476&utm_campaign=deeplink)
-
Kerbal Space Program 2 zostało przesunięte na 2022 rok.
https://www.tabletowo.pl/kerbal-space-program-2-dopiero-w-2022-roku/ (https://www.tabletowo.pl/kerbal-space-program-2-dopiero-w-2022-roku/)
-
Early access KSP 2 podobno 23 lutego 2023. Nie latałem kerbalami prawie dwa lata, od czasu napisania powyższego postu, ale na pewno kupię. :icon_wink:
https://cdaction.pl/newsy/kerbal-space-program-2-z-cena-i-data-wczesnego-dostepu-i-wiele-szczegolow
-
Obowiązkowy zakup. Też już się nie bawię KSP od jakiegoś czasu i czekam na 2.
-
Pierwsza część do 12 stycznia za darmo na Epic Games!
-
Zainstalowałem z Epica, ale ich launcher jest takim badziewiem (grzeje kompa, sam Kerbal wymaga czegoś jeszcze), że chyba lepiej dać sobie spokój i brać z fitgirl. Bez bloatware jaki Epic serwuje.