Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Kantyna => Literatura, film i programy TV => Wątek zaczęty przez: YoYo w Września 10, 2018, 19:52:24
-
Nie żebym ten tego ;) ... ale powstała petycja by Ciri nie była BAME (mniejszość etniczna = ciemnoskóra, azjatka itp :D):
https://www.change.org/p/lauren-s-hissrich-don-t-limit-ciri-s-casting-call-to-bame-only
Chodzi o to ogłoszenie do serialu Netflixa:
(https://www.purepc.pl/image/news/2018/09/10_petycja_do_netfliksa_protest_przeciw_ciemnoskorej_postaci_ciri_0_b.png)
Oczywiście, nie wiadomo czy ogłoszenie jest prawdziwe na 100%, ale zrobił się już spory ruch z tym tematem od piątku i może lepiej dmuchać na zimne.
Dobrze przynajmniej, że już wiemy, że Gerald nie będzie afroamerykańskim gejem ;>.
-
Skoro w nowym BFV ponoć więcej murzynów biega w mundurze SS to nic mnie już nie zdziwi :P. Wyjdzie gniot, a Sapkowski dostanie piany i zje mikrofon na kolejnym Pyrkonie :P.
-
Wyjdzie gniot, a Sapkowski dostanie piany i zje mikrofon na kolejnym Pyrkonie :P.
Dostanie coś extra do czeku od Netflixa i nie będzie miał żadnego "zjadania mikrofonu".
-
Będzie śmiesznie i tyle, nikt nikogo nie zmusza do oglądania. Film to jakaś tam wizja artysty i innych zależności. Jeśli dostał ktoś licencję od Sapkowskiego na takie a nie inne wykorzystanie postaci, to ich sprawa.
-
No dokładnie. Zawsze mogą sobie polską wersję oglądnąć ;). Inna sprawa, że ta poprawność polityczna wkur...
-
Qrdl, co to ptaki? Co się dzieje? ;D
-
Qrdl, co to ptaki? Co się dzieje? ;D
Ale, że co? Ptaków nie lubisz czy jak? :-)
-
Ja lubię i rozumiem Qrdla, ale mój ptak jest większy!
-
Ja lubię i rozumiem Qrdla, ale mój ptak jest większy!
Może być mały ale wariat :evil:.
-
Dobra, bo się Offtop robi, a Panowie zeszli na porównywanie ptaszków. ;)
W sumie szkoda, że nie wybrali Polaka ;>.
Henry Cavill natomiast jest też dobrym wyborem:
(https://www.nflix.pl/wp-content/uploads/2018/09/Netflix-Henry-Cavill-The-Witcher-1.jpg)
-
Podobno ma być zgodnie z książką. Czyli bez brody: https://moviesroom.pl/z-ostatniej-chwili/seriale/henry-cavill-jako-wiedzmin-geralt-ale-bez-brody-nowy-fanart/
Nie rozumiem tej poprawności politycznej. Broda będzie zgodnie z książką - czyli jej brak. A kolor skóry to już dowolność. A jak ktoś się odezwie to wyzywany jest od rasistów.
-
Ponoć Ciri jednak "młoda Polka":
https://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=111107
-
Oj:
https://kultura.onet.pl/film/wiadomosci/wiedzmin-netfliksa-wiemy-kto-zagra-ciri-i-yennefer/3tl09rk
Ta Ciri nie taka ladna jak w grze, no ale moze byc ze to wczesniejszy okres, a do tego face lifting i photo shop czyni cuda ;).
-
Jakoś słabo mi oni wszyscy pasują. Już ci z naszego serialu bardziej. ;)
-
Jakoś słabo mi oni wszyscy pasują. Już ci z naszego serialu bardziej. ;)
Przecież z nich zrobią taką pre i postprodukcję, że ich rodzona matka nie pozna. Ja myślę, że w takim serialu z kompa, to z Redaktora by zrobili nawet Barbarę Streisand.
-
Sapkowski powinien zagrać główną rolę.. Zobaczymy czy zarobi na swoją wypłatę. :)
-
Aktorzy którzy zagrają w wiedźminie:
https://www.eurogamer.pl/articles/2018-10-10-wiedzmin-ujawniono-aktorki-wcielajace-sie-w-ciri-i-yennefer
-
Cusik i tak ich mało tych aktorów pokazali. Nikt nie zagra Juliana Alfreda Pankratza wicehrabiego de Lettenhove? To by była niepowetowana strata dla serialu...
-
Przecież z nich zrobią taką pre i postprodukcję, że ich rodzona matka nie pozna. Ja myślę, że w takim serialu z kompa, to z Redaktora by zrobili nawet Barbarę Streisand.
Słowa prawdy.
https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2018/10/22/anya-chalotra-jako-yennefer-netflix-the-witcher/
-
https://twitter.com/twitter/statuses/1057640842201055232 :052:
-
Jakiś taki spedal... mientki :P
-
O kurcze, ale masakra :|
-
Taki tęczowy trochę :evil:
-
Doda się dzień-dwa zarostu i jaką bliznę, będzie lepiej. :)
-
Jest za młody. To ma być kombatant a nie młokos.
-
O nie...
-
Jest za młody. To ma być kombatant a nie młokos.
A kto tak powiedział? ;P
Zobacz Ciri, to nie ta za gry, jakieś 15 lat wcześniej więc i może być młodszy. Akcja będzie się działa przed W3 i to dużo wcześniej.
Natomiast jakiś trochę za lalusiowaty to fakt. Dadzą parę rys na buźce i brudu i da radę pewnie. Ostatnio widziałem tego aktora w Mission Impossible: Falout i był całkiem ok.
-
I te ciemne brwi do jasnych włosów. Ciekawe gdzie farbuje i czy ma odrosty... Może paznokcie też robi pod kolor.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
-
I te ciemne brwi do jasnych włosów. Ciekawe gdzie farbuje i czy ma odrosty... Może paznokcie też robi pod kolor.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Doskonale to zauważyłeś, ale teraz takie brwi są w modzie, oczywiście muszą być czarne.
Od dalszych komentarzy się powstrzymam, jako że dla mnie seriale się skończyły po Zmiennikach... no może jeszcze Simpsons, reszta to gó**o.
-
Wydaje mi się, że ta zajawka to kolejny kontrolowany wyciek jak to z "etniczną" Ciri ;) Nie ma co, potrafią robić wokół siebie kontrowersje, a w sieci buzz.
-
Chyba spoko co nie?
(http://i.imgur.com/VzhDzpdl.jpg) (https://imgur.com/VzhDzpd) (http://i.imgur.com/WGMaab2l.jpg) (https://imgur.com/WGMaab2)
Pytanie tylko gdzie zgubił drugi miecz?
-
Czy w książce nie było tak, że on właśnie z jednym mieczem na plecach pomykał a drugi woził w bagażniku? To chyba tylko w grze komputerowej nosi oba miecze jednocześnie.
-
Absolutna porażka, laluś. W kazamatach by śpiewał cienkim głosem....
Co za peszek, że na mój czas trafiła taka moda.... pewnie będzie się zachowywał jak córka, tfu syn Thorina z jakiegoś powalonego uniwersum ACDC tzn. ACAC albo DCDC albo Marabela. :x
-
Czy w książce nie było tak, że on właśnie z jednym mieczem na plecach pomykał a drugi woził w bagażniku? To chyba tylko w grze komputerowej nosi oba miecze jednocześnie.
Ale przecież wszyscy mówią, że książka powstała na podstawie gry :032:.
-
Brak słowiańskich rysów. Samo uniwersum Wiedźmina chyba już dawno zatraciło korzenie w legendach wschodu. Może tylko nazwa je lekko oddaje.
-
Brak słowiańskich rysów. Samo uniwersum Wiedźmina chyba już dawno zatraciło korzenie w legendach wschodu. Może tylko nazwa je lekko oddaje.
W przysłowiowe sedno tarczy. To mnie właśnie trapiło, co wyraziłeś, że całość jest bezpłciowa... Jeszcze się wszyscy przeproszą z gumowym smokiem i Żebrowskim ;-).
-
Nie przesadzajmy.
Ciężko będzie pobić polską wersję Wieźmina
-
To, że Sapkowski wykorzystał słowiańskie legendy nie oznacz, że wiedźmin ma mieć słowiańskie rysy. Jeśli mam się do czegoś przyczepić to jest to brak blizn na twarzy Geralda.
-
On przeca nie wiadomo, skąd jest, co nie? A "słowiańska" najbardziej jest zdaje się Redania, albo Temeria, bo się ludzie kłócą o to zażarcie... Po co mu słowiańskie rysy, jak on skądinąd? Może nawet i z Rivii. ;)
-
Zrozumcie moje podejście, ja z całej twórczości Pana Sapkowskiego przeczytałem tylko opowiadanie o Wiedźminie w miesięczniku Fantastyka w latach 80-tych. Tyle mojej łączności z szeroko rozumianym Wiedźminem, no jeszcze trochę widziałem jak dzieci grają. Ale zapamiętałem, bo opowiadanie mi się podobało, mocne odniesienie do swojskości, słowiańskości całej historii i bohaterów. Jestem pewien, że podczas rozbudowy historii do całej sagi, wszystko to zniknęło, a co_najmniej rozmyło się. Ale może tu leży źródło sukcesu globalnego jaki osiągnął Wiedźmin? Mimo wszystko szkoda.
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
-
Ale jak miał wyglądać?! Co w ogóle znaczy "słowiańsko"? Miałby być gruby i mieć wąsa?
-
Co najmniej jak woj Mścisław spod Cedyni :). Mi się tam podoba, a Wiedźmin stał się w sumie produktem globalnym. I sądzę, że serial będzie co najmniej na miarę producenta "N". Miałem kiedyś styczność z naszą krajową ekranizacją i odrzuciło mnie po pierwszych dziesięciu minutach.
-
Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził... może lepiej poczekać co najmniej do premiery z marudzeniem. serialami jest tak, że jedne "pykną" od startu, a inne po drugim sezonie (np. Star Treki). Nie wiem co wyjdzie z Wiedźmaka ale z pewnością oglądnę z czystej ciekawości.
-
Pierwszy zwiastun.
https://youtu.be/cSqi-8kAMmM
Pewnie gra dostanie drugie zycie :), CDR zaciera lapki.
-
Zwiastun wygląda podejrzanie dobrze. :) Nawet Yennefer. :)
-
Za to Triss z W3 niestety za wysoko postawiła poprzeczkę. 8)
-
Wrzucam jako ciekawostkę, żeby nowego tematu nie tworzyć.
PÓŁ WIEKU POEZJI PÓŹNIEJ - TRAILER / ALZUR'S LEGACY - WITCHER FAN FILM / НА ПОЛВЕКА ПОЭЗИИ ПОЗЖЕ
https://www.youtube.com/watch?v=K2Ahcc4zH54
-
Jutro wiecej :) , a teraz zapowiedz trailera LOL:
https://youtu.be/P1B5rOsJs-0
-
No to 20 XII:
już pełen, oficjalnie https://youtu.be/0wCyhF_wARc .
I strona seriala: https://www.netflix.com/pl/title/80189685 .
-
Trailer jakoś mnie nie zachwycił...
-
Mnie też nie, bo nie było ani jednej sceny z krajobrazami z Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Duży brak...
-
Tragedia. W ogóle nie czuć klimatu Wiedźmina. Nie spodziewam się wiele po tej produkcji. Taka wersja pop-Wiedźmin. Żeby to był chociaż słowiański pop, to może jeszcze. A tak...
Ja jeszcze powiem wprost - ten serial dla mnie już poległ, jak dowiedziałem się, że scenarzystką jest kobieta. Co prawda są w branży wyjątki (Bigelow), ale większość pań wplata teraz w swoją twórczość jakże popularną i nachalną myśl nowoczesnej emancypacji kobiet spod znaku #metoo. Oglądając trailer ma się też wrażenie, że to w sumie serial adresowany chyba bardziej do kobiet.
A tak w ogóle, bez gumowych smoków, to się nie liczy...
-
A ja myślę, że będzie dość dobrze. Zobaczymy, do 20 grudnia dużo czekania nie ma. :)
-
Hehehehe słowiańskość i uległe kobiety w Wieśku.
My czytaliśmy te same książki?
Była taka pasta o bucu jego inspiracjach i turbosłowiańcach, ale nie chce mi się szukać i wklejać. 8)
-
Słowiański pop. Pop music? Nie? Tak (kiepski) żart. Wkleję Ci emotkę następnym razem.
Tym niemniej, choć określenie Wiedźmina jako Słowianina jest oczywiście nie na miejscu, to ewidentnie zapożyczenia z tzw. mitologii słowiańskiej są i zarówno książka, jak i również (a w sumie zwłaszcza) gry z tego czerpią. A teraz już na poważnie, mi nie tyle chodzi mi o słowiańskość, co raczej o "swojskość". Wiedźmin książkowy był po prostu dla mnie swojski. Mimo, że zmyślony. Wiadomo, że w produkcji amerykańskiej na pewno się ten pierwiastek utraci w pewnej mierze. Byle nie w całości.
O uległych kobietach Panie nigdzie nie pisałem. Aktualne trendy, które mnie nieco martwią, dotyczą raczej sposobu w jaki przedstawiani są mężczyźni. No nie chcielibyśmy chyba żeby nam Wieśka wykastrowano, no nie? Ups. Zgodnie z obietnicą: ;)
-
Drugi sezon zapowiedziany:
https://magazynt3.pl/netflix-oglasza-drugi-sezon-serialu-wiedzmin/
Do tego trochę zdjęć klimatycznych:
https://www.ppe.pl/news/139310/wiedzmin-netflix-klimatyczne-zdjecia-maciej-musial.html
-
A co to za królowa na jednym ze zdjęć? Lwica z Cintry? A co do Jennefer, to skończoną pięknością to ona nie jest, ale wygląda niepokojąco i interesująco, więc może być OK.
-
https://www.purepc.pl/rozrywka/wiedzmin_pojawily_sie_pierwsze_opinie_osob_ktore_obejrzaly_serial
-
Jak ktoś chce się wprowadzić w serial, to może przeczytać sobie, albo przejrzeć, książki Sapkowskiego. Można też obejrzeć skończony już fanowski film. Premiera na YT 7 grudnia. Półtorej godziny dalszych losów Lamberta za darmo. :)
https://www.youtube.com/watch?v=lvgpIVlwvK0
-
Mały OT.
Pół Wieku Poezji Później - Alzur's Legacy.
Tu ten polski, fanowski (za 100 koła): https://www.youtube.com/watch?v=5GLtk2cLRu4&feature=emb_title (o Lambercie), premiera zaczęła się 16 minut temu. Film 2h ponoć.
Muzyka fajna i z tego co widzę mocno słowiański :).
-
Tak! Premiera z poślizgiem, ale się zaczęło. :)
-
Obejrzałem 5 odcinków Mando i wszystkie trailery z Witcherem. Jestem gotów do napisania dysertacji: Mandalorianin jako egzemplifikacja Geralta - życie najemnego łowcy w Imperium a w Królestwie Północy. Studium przypadku.
Wysłane z mojego SM-T865 przy użyciu Tapatalka
-
Ja to mam wrazenie, ze nie ze jest taki podjarany ze super produkcja i ma pelne zaufanie do nich tylko, ze mu bardziej juz to zwisa ;D:
https://youtu.be/1hn74xjN_tM
Ps. A jak to jest na Netflix? Od razu wszystkie odcinki, czy co tydzien nowy?
-
Wszystkie odcinki będą.
A tu ukłon w stronę autora książek. Nie powiem, kumam żeńską część widowni ;)
https://youtu.be/uUST_IQYp-o
Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
-
Można marudzić, ale jestem pewien, że dzięki serialowi poczytność książek wzrośnie jeszcze bardziej. Mimo wszystko jestem na tak.
-
Popularność książek może i wzrośnie ale 3/4 ludzi w ogóle kojarzących nazwę Wiedźmin (nowi widzowie) będzie ją wiązać od teraz wyłącznie z serialem.
-
Jak tam, już ktoś oglądał? Recenzje mieszane, różnie ludzie piszą, ale coś czuję, że mi się spodoba. :)
-
Na razie trzy odcinki. Wrażenia pozytywne. Tylko jakoś tak Triss mi nie podeszła. Ogólnie spoko, ale dość na dzisiaj. O 17 jeszcze do kina na Star Wars :evil:
-
Jeśli brać pod uwagę poziom seriali robionych przez Netflixa to jest bardzo dobrze. ;)
Osobiście jestem pozytywnie zaskoczony.
-
Ja odwrotnie, może nie jestem aż tak rozczarowany jak poczynaniami Disneya z SW, ale zachwycony też nie jestem. Ogólnie nierówne tempo, momentami się nudzę, walki na miecze nie najgorsze, ale też nie aż takie dobre jakby to wynikało z recenzji. Wiedźmin jest sprawnym rębajłą, ale tylko sprawnym, a nie kimś poddanym mutacji mającej na celu przyśpieszenie jego odruchów i sprawności w walce. Walki z potworami i same potwory też nierówne. Dodatkowo akcja jest czasowo poplątana, bez żadnych wskazówek dla osób nie znających oryginalnej prozy Sapkowskiego (są takie), czy to zdarzyło się w przeszłości, czy rozgrywa się obecnie.
Aczkolwiek na tle polskiego gniota to i tak niebo, a ziemia.
Pewnie obejrzę do końca pierwszego sezonu (skoro już zacząłem ;), ale nie powiem abym czekał na kolejne odcinki z wypiekami i o ile coś spektakularnego nie nastąpi to nie jestem pewien, czy nie będzie mi szkoda czasu na kolejne sezony.
A piszę to po obejrzeniu 4 odcinków.
-
No nie ma szczęścia Triss. Jak nie cycki na wierzchu w gierkach, to jakaś piegowata cyganka. >:D
-
A w tym ostatnio wydanym polskim filmie jaka była Triss! Ech - tak, też mam takie odczucia co do Triss, bidula. Już postanowiłem - następnym razem w W3 dam jej szansę i pójdę na całość, niech ma kobita coś z życia.
-
A w tym ostatnio wydanym polskim filmie jaka była Triss! Ech - tak, też mam takie odczucia co do Triss, bidula. Już postanowiłem - następnym razem w W3 dam jej szansę i pójdę na całość, niech ma kobita coś z życia.
Herezje! Geralt+Yennefer 4EVER
-
Obejrzałem 1. odcinek. Tak jak miałem wrażenie po trailerach, nie jest to "mój" (wymarzony) Wiedźmin. Nie będę tu roztrząsał, jak ma się serial do prozy Sapkowskiego, bo sagę czytałem prawie 15 lat temu. Z pewnością moje wyobrażenie jak powinna wyglądać ta produkcja jest w dużej części zdeformowane przez pryzmat gier CDPR, szczególnie kapitalnej 3. odsłony. Nie potrafię dokładnie wyjaśnić co jest nie tak i co mi nie leży. Niby jest mroczno, a jednak zbyt cukierkowo. Niby miało być jak Gra o Tron, a bardziej jest jak Korona Królów (chodzi o pracę kamery, scenografię - z pewnością wymuszone w jakiejś mierze ograniczeniami budżetowymi). Od początku nie leżał mi też casting. Henry się stara, to super gość i chłop na schwał, ale pasuje do Clarka Kenta, a nie do Wiedźmaka. Mojego Geralta powinien grać Mads Mikkelsen i tyle. Nie interesują mnie żadne zdane zdania odrębne.
Tym niemniej, oczywiście oglądać dalej zamierzam. Moje oczekiwania w sumie zostały mocno stonowane po trailerach, więc też nie mogę powiedzieć, że jestem jakoś bardzo rozczarowany. ;)
Żeby nie było, że tylko negatywnie: choreografia ruchawki w Blaviken - pierwsza klasa i opad szczeny! Mimo, że zaczęło się tak tragicznie sztampowo z tym bełtem ze slołmołszyn. Ta scena dla mnie uratowała wręcz ten odcinek, bo wcześniejsze pokazy z rąbania mieczem na cintryjskim polu były - delikatnie mówiąc - kiepskawe. Niestety, po takiej Bitwie Bękartów, ciężko już będzie człowiekowi dogodzić...
-
Sapkowski być może w końcu obraca się na forsie. Ciechowskiemu trzeba wstawić do trumny kołowrotek...
Tęsknię za smokiem...
Jeśli taki klimat i tłumaczenia poszły w świat, to współczuję obcokrajowcom.
-
Złapałem grypę, więc z konieczności mam czas na oglądanie. Pierwszy sezon zaliczony i nic nie zmieniło mojej wcześniejszej oceny, momentami się nudzę. A porównania do Gry o Tron (o których można przeczytać) kompletnie nie mają sensu i w tym wypadku Wiedźmin prezentuje się słabo i nie chodzi o treść, chociaż ta w Grze jest jakby bardziej spójna, coś wynika z czegoś, a nie skacze po czasach i lokacjach bez żadnych wskazówek, ale też o finanse. Widać, że budżet obu produkcji był zupełnie różny, sceny zbiorowe ograniczają się do kilku, kilkunastu osób, armie sprawiają wrażenie armijek, efekty też takie sobie (vide smok, poruszający się niezdarnie i pokazywany bardzo oszczędnie, o innych nie wspomnę).
Dla mnie jako miłośnika broni białej, walki nie przekonują. Jakby ktoś chciał zobaczyć co mam na myśli, to polecam serial "Marco Polo", a szczególnie prequel do tego serialu pod tytułem bodajże "Stuoki". I nie chodzi tu o styl, ale o wrażenie pięknego zabójczego baletu, którego tu nie doświadczam.
Ale oczywiście jak ktoś ma czas i lubił uniwersum Sapkowskiego to oczywiście polecam, chociażby dlatego, by wyrobić sobie własne zdanie i skonfrontować własne wyobrażenia.
-
Długa recenzja ze spoilerami (ale jak ktoś czytał, to spoilerów się nie boi): https://www.youtube.com/watch?v=uMtSMw7otlc
-
Dla mnie jako miłośnika broni białej, walki nie przekonują. Jakby ktoś chciał zobaczyć co mam na myśli, to polecam serial "Marco Polo", a szczególnie prequel do tego serialu pod tytułem bodajże "Stuoki". I nie chodzi tu o styl, ale o wrażenie pięknego zabójczego baletu, którego tu nie doświadczam.
Kwestii piękna nie będę się czepiał, bo to sprawa osobistej wrażliwości. Ale z tym "zabójczym" to dla mnie pojechałeś. Te wschodnie machanki chińskimi mieczami, ala Fruwający Tygrys i Smok, mają tyle "zabójczości" w sobie, co wymachiwanie łyżką. Tak jak bullshido - cyrk, nie sztuka walki. Ja rozumiem, że Wiedźmin oczywiście dużo piruetów wykręcał i kołowrotków różnych i to przecież było pokazane (mówię tylko o 1. odcinku nadal). Jak mi się wydaje, oni w choreografii walki Wiedźmina skupili się na "zabójczym balecie" wg Twojej terminologii, a nie "pięknym balecie". I bardzo dobrze. Bo kura jeszcze tylko w tym zniewieściałym klimacie brakuje baletmistrza z Bravos.
-
Jak wszystko kwestia gustu. Dając powyższy przykład nie chodziło mi o akrobatykę związaną z chińskimi stylami. To taka estetyka, a nie inna, jednym się podoba, innym nie. Ale w tych nazwijmy to tak "Azjatycko podobnych" produkcjach widać, szybkość, dynamikę, a tu nie. Tak jak napisałem wcześniej, Wiedźmin to taki napakowany sprawny rębajło, a nie (jak można było wnioskować po lekturze) ktoś z podrasowanymi odruchami szkolony w wiedźmińskich sztukach walki.
A`propos skuteczności to myślę, że dyskusja jest bezprzedmiotowa i w jednym i drugim przypadku widzimy choreografię, dla mnie w jednym zrobione jest to świetnie, w drugim najwyżej poprawnie.
A swoją drogą kiedyś kilka razy miałem okazję być na seminarium z nr 2 z jednego z szanowanych tradycyjnych stylów Chińskich, podkreślam tradycyjnych, a nie Wu Shu. Jakoś pod koniec człowiek ten chyba znudził się trochę poprawianiem błędów ćwiczących wziął do ręki dwie szable i pokazał maestrię, widać było tylko rozmazaną plamę, błysk metalu i wir czerwonych wisiorów. I tak własnie, bardzo dynamicznie i szybko widziałbym to zrobione w filmie, przecież mamy do czynienia z podrasowanym mutantem, a nie zwykłym śmiertelnikiem ;)
-
Nie znam się, więc się wypowiem. Nawet niezbyt przychylni serialowi recenzenci chwalą sceny walki, zarówno "choreografię" jak i pracę kamery. To jednak coś znaczy. Możliwe, że my tu w kraju, w ojczyźnie podrasowanego mutanta, może mamy wobec niego trochę inne wymagania, inne jego wyobrażenia? ;)
-
Geralta powinien grać Mads Mikkelsen i tyle.
Zepsułeś mi serial ;-) Jak sobie teraz wyobrażę, że mógłby być w tej roli, to aż oglądać się nie da z Henrym.
-
(https://www.kukatko.cz/wp-content/uploads/2014/07/680x478.jpeg)
:021:
-
:-/ :cry:
-
Co ja za to mogę? Nie wiem czy w ogóle był brany pod uwagę, a jeśli był - to czy w ogóle był zainteresowany, ale facet jest po prostu stworzony do tej roli jak dla mnie. Nawet nie trzeba by go specjalnie charakteryzować, a wszystkie te fragmenty gdzie Henry gra z groźnym wyrazem na twarzy (bo facjatę i aparycję normalnie ma przecież bardzo sympatyczną), to w przypadku Mikkelsena sprowadzałyby się do tego, że reżyser przed klapsem krzyczałby tylko "Mads, just be yourself!".
A to zdjęcie podlinkowane wyżej, krążyło właśnie na forach, zanim obsada została wybrana. I jak tylko je zobaczyłem, to już wiedziałem. "Oto człowiek." Tfu. Mutant, znaczy. Ale życie potoczyło się inaczej. Zakładam, że wtedy serial miał być bardziej atrakcyjny dla żeńskiej części widowni. No cóż. Niedosyt pozostanie na zawsze.
Taka wizja artystyczna jeszcze:
(https://i.imgur.com/ymOZN79.png)
Jako opcja rezerwowa - Nikolaj Coster-Waldau.
-
Odnośnie walk.
W moim odczuciu wygląda to tak:
https://www.youtube.com/watch?v=Cob3JMmtctY
W serialu jest to wszystko pomnożone przez liczbę przeciwników i bardzo, ale to bardzo oszczędne w zadawaniu ciosów.
Walka z jednym przeciwnikiem to jedno, ale walka z kilkoma to drugie - zupełnie inne. Scena walki w Blaviken jest genialna, szybka, prosta, skuteczna. Do bólu prosta. I taka powinna być - po co komuś walić po napierśniku, kiedy po trafieniu w tętnicę udową wykrwawi się po 30 sek ... ?
A swoją drogą kiedyś kilka razy miałem okazję być na seminarium z nr 2 z jednego z szanowanych tradycyjnych stylów Chińskich, podkreślam tradycyjnych, a nie Wu Shu. Jakoś pod koniec człowiek ten chyba znudził się trochę poprawianiem błędów ćwiczących wziął do ręki dwie szable i pokazał maestrię, widać było tylko rozmazaną plamę, błysk metalu i wir czerwonych wisiorów. I tak własnie, bardzo dynamicznie i szybko widziałbym to zrobione w filmie, przecież mamy do czynienia z podrasowanym mutantem, a nie zwykłym śmiertelnikiem ;)
Nie jestem ekspertem od chińskiego kung-fu ale walka z czymkolwiek w chinach przypomina taniec z narzędziem w ręku. Obojętnie włócznia, miecz, sztylet, sierp cep - byle miało czerwony kawałek futerka i błyszczało się dostatecznie mocno. Tylko po to aby ładnie wyglądało w tańcu przy szybkich ruchach :-P.
Taniec, nie walkę. Bo ta jako walko bardzo ostrymi narzędziami w stylu wschodnim jest pokazana bezbłędnie przez Akiro Kurosawę : https://www.youtube.com/watch?v=GF5U83UIX1o
Ramm.
-
Jestem po sezonie 1.
Nie będę krakał i narzekał.
Serial w całości jest świetny przyjmując, że to adaptacja, a nie ekranizacja. Pewnie to i owo mogłoby być ciekawiej pociągnięte, nie mówię, ale suma summarum produkcja w całości trafiła w mój gust, odciska wiedźmińskie piętno i chce się jeszcze i więcej z każdym odcinkiem. Gra Henry Cavill'a jako Geralta jest idealna. Pasuje w tej roli wyśmienicie i wszystkie z nim sceny wyglądają przejmująco. Tak, to jest Geralt, ten z książki i ten z gry! Aktor wczuł się w rolę, gra jak należy, gada jak należy, porusza się jak należy, jest brutalny i łagodny, śmieszny i poważny i milczący i ... hmmm mruczący (jak w produkcjach CDR). Oglądałem z dubbingiem PL, który w całości został zrobiony super. Żebrowski (jak i inne osoby podkładające głos) stanęły na wysokości zadania. Oglądałem, przez chwilę wersję i z napisami i z lektorem i żadna mi tak nie przypasowała jak z dubbingiem. Dubbing tutaj to + 20% więcej do klimatu i to opcja obowiązkowa, brawa za to. Pewnie serial by mi się tak nie podobał jak sama rola Henry Cavill'a, który pomimo pierwszego zdziwienia w 100% sprostał zadaniu i zapewne będzie to jego "rola" życia, skoro to początek sagi. Yennefer jako bardziej kontrowersyjna tutaj postać też daje radę. Nie będę spojlerował o jej historii, ale ... tu finalnie się mega przekonałem do tej postaci. Miała być wulgarna w swojej urodzie i taka jest, a trzeba przyznać, że przy spotkaniach z Geraldem to aż iskrzy w każdym calu. Dobrze dobrani i dobrze zagrane postacie, nie ma co. Zaletą filmu to też wbrew pozorom pomieszanie tych wątków chronologicznie by potem to wszystko spleść i otworzyć drzwi do drugiego sezonu. Zabieg ten wypadł bardzo pozytywnie (w 7 odcinku bym już tego aż tak nie wyjaśniał, ale może to specjalnie, dla tych którzy nie załapali wcześniej ;>). Zgrabnie im to wyszło i bardzo dobry pomysł na takim etapie, by w części połączyć wiele wątków w jedną całość. Efekty są jak najbardziej ok, dark fantasy kipi tam gdzie ma kipieć, tam gdzie ma być kolorowo jest. Obraz jest zróżnicowany i przyjemny, Ogrodzieniec wypadł ciekawie, ale trochę szkoda, że tak go mało ;>. Walki są szybkie, brutalne i w sam raz. Wszystkie potwory też są fajnie zrobione, a sceny przekonywujące. To jest tutaj mocną stroną. Soundtrack o dziwo też dał radę, a tego się obawiałem bardzo. Poza główną "Grosza daj Wiedźminowi..." reszta jest bardzo ok i jedyne co to chciałoby się więcej i częściej (a to zawsze kolejny plus dla klimatu). Na pewno powiem, że się absolutnie nie zawiodłem. W całości zgadzam się z oceną 8,7 / 10 na IMDb (https://www.imdb.com/title/tt5180504/?ref_=fn_al_tt_1) . Serial jest wciągający, klimatyczny i interesujący. Fajnie, że powstał i fajnie, że popularyzuje polskie produkcje: znów zaczyna być bum na książki, wiele osób sięga ponownie po gry (i tak niedosyt po nim pozostaje, chce się więcej). Netflix dał radę i wyszedł z podjęcia tematu na pewno z tarczą.
Aż szkoda, że II sezon dopiero w 2021 roku :cry:.
-
Ps. dodam tylko, że 1-y odcinek w sumie najgorszy ;>. Ale dobrze i tak, niż na odwrót.
"Grosza daj wiedźminowi": https://youtu.be/aW-dZbKNuL8?t=59 :).
Luke Vesemirem? ;D
https://www.gry-online.pl/newsroom/mark-hamill-chcialby-zagrac-vesemira-w-wiedzminie-netflixa/z21d2e6
-
Zacząłem oglądać i jest nieźle. Nowy "Geralt" mnie przekonał, pasuje. Mruk jak trzeba. Brudny jak trzeba. Niebezpieczny jak powinien. Z 3 obejrzanych pierwszy odcinek nie jest najgorszy, to drugi ma problemy. Opowieść o "diable" została nieźle spłaszczona i skrócona. Za to opowieść o Yennefer daje radę. Najbardziej mi nie pasuje rola Tissaii de Vries, a więc poboczna i bez wpływu na cały serial (gdzie jej pedantyzm, poprawianie mankietów, maniera a la detektyw Monk). Oczywiście następne 5 odcinków może mnie rozczarować, szczególnie boję się odcinka ze smokiem, ale wszyscy mówią, że z czasem jest lepiej, więc będzie dobrze. Już jest. :)
Mówiłem i pisałem już: z Wiedźminem będzie jak z The Wire - pierwszy sezon mało kto oglądał, oceny takie sobie, potem niewiele lepiej, a teraz ten serial ma status genialnego klasyka. Z Wieśkiem TV będzie tak samo. :)
-
"Hmmmm" i "F*ck" Compilation ;D https://youtu.be/pkqqs0iEWTA .
Właśnie The Witcher został serialem nr1 w PL na Netflixie (najbardziej popularnym), roku 2019 (chociaż jak to jest liczone to nie wiem? Pobił ilość odświeżeń nawet w stosunku do seriali, które są grane od stycznia?).
Ps. przykład walki w serialu, jak ktoś nie oglądał https://youtu.be/jLDlxvulhHI (z Renfri, 4K).
I parę kawałków z soundtracka (który też daje radę):
Geralt i Ciri: https://youtu.be/Tcxdkbry2Pc
Pieśń Białego Wilka: https://youtu.be/E2bNdbAcQSI
Ostatnia Róża Cintry: https://youtu.be/iGN3IYv6wwg
Ufriror: https://youtu.be/X298Ny2W-A4
Zresztą na tym kanale jest cała playlista.
Hype działa https://www.gry-online.pl/newsroom/wiedzmin-3-z-nowym-rekordem-aktywnosci-na-steamie/z91d30a 8)
-
Hype działa we wszystkich kierunkach, pewnie i książki pójdą lepiej, Sapkowski będzie w tym roku potrójnie zadowolony. :)
-
Nie będę krakał i narzekał.
A ja trochę ponarzekam ...
Yennefer jako bardziej kontrowersyjna tutaj postać też daje radę. Nie będę spojlerował o jej historii, ale ... tu finalnie się mega przekonałem do tej postaci. Miała być wulgarna w swojej urodzie i taka jest, a trzeba przyznać, że przy spotkaniach z Geraldem to aż iskrzy w każdym calu.
Yennefer jest po prostu brzydka. I powiedzenie "nie taka baba straszna jak się umaluje" niestety nie znajduje tu potwierdzenia. Dołożenie jej fioletowych kontaktów moim zdaniem tylko pogorszyło efekt. Aktorka ją grająca powinna być starsza, a i uroda bardziej wyrazista. To jest brytyjka o wyraźnie indyjskich korzeniach, ale do Aishwarya Rai trochę jej brakuje ... Dla mnie osobiście bardziej na miejscu byłby ktoś w rodzaju wczesnej Isabele Adjani ("szczególnie "Królowa Margot") lub Moniki Bellucci. Obie w tej chwili są już trochę "passe" jeżeli chodzi o wiek, ale to nie problem znaleźć kogoś o podobnej urodzie w młodszym wieku ;-)
Ogólnie mam duże zastrzeżenie co do obsady "czarodziejskiej" strony mocy, bo urody aktorek grających czarodziejki są po prostu, najnormalniej przeciętne. Triss to kolejny przykład, cyganka o urodzie przestrzelonego ze śrutówki wiadra... W książce uroda tej damskiej części powieści była wyrazem statusu i pozycji, więc nie mogła być przeciętna i "taka sobie". Podobnie jest z elfami (chociaż ich jest w serialu stosunkowo niewiele).
Można się przyczepić do wyglądu Yarpena i innych krasnoludów, którzy przypominają raczej na dzieci używające wulgarnego języka, niż na stwory pracujące w kopalniach po 20h na dobę i dysponujące sporą siłą fizyczną i wytrzymałością ;-)
Reszta aktorów jest dobrana bardziej trafnie, szczególnie Jaskier :-)
Ramm.
-
Przepraszam Cię, Ramm, ale...
"Yennefer zaś, choć na swój sposób atrakcyjna, za piękność uchodzić nie mogła".
- Ostatnie życzenie
-
Ramm, trochę to jak pisanie czy Sikorka jest ładniejsza od Kanarka. O gustach to wiadomo co ... się nie dyskutuje, bo ciężko z tym polemizować.
Yen nie była z zasady piękną kobietą, ona miała się podobać Gerlatowi i miała na siebie zwracać uwagę nietuzinkowością. Tak jest dokładnie. Osobiście nie mój typ, chociaż jeśli chodzi o atrakcyjność to nie powiem złego słowa ;>. Miała być sucz i jest taka bez dwóch zdań z wyglądu, zwłaszcza z ta zajęczą wargą. Zresztą i tak się trzeba do niej przyzwyczaić, bo kto wie, czy nawet i nie powstanie 3-ci sezon, coś się przebąkuje. Wczoraj jak widziałem statystyki z innych państw, to wychodzi, że to na świecie 1-a trójca, więc pewnie $$$ za tym pójdzie. Mam tylko nadzieję, że lepiej postarają się ze statystami, bo ich mało czasem. Scena w kopalni mnie rozłożyła, podkład zrobiony prawie jak ze stadionu, a stało może z ... 15 górników :o.
-
Przepraszam Cię, Ramm, ale ...
Nie masz za co mnie przepraszać :o
Uroda tkwi w oku patrzącego :D
Ja jestem trochę "skrzywiony" w tej kwestii przez komiksy Polcha i narzucony przez niego wygląd Yennefer, który po prostu bardziej mi odpowiada 8)
Ramm.
-
Oglądając ten serial trzeba oczyścić umysł. Wyrzucić z głowy wszystko co się do tej pory czytało, grało i oglądało.
-
Wielkim fanem twórczości Sapkowskiego nie jestem, chociaż książki się całkiem fajnie czytało a w zasadzie słuchało.
Do Wieśka 3 musiałem się przekonać, za drugim razem zatrybiło.
Serial można oglądnąć, chociaż jak dla mnie, to nie jest jakiś wielce wciągający. Lecieli po łebkach byle by skrócić "wstęp" do ośmiu odcinków.
Ten "diabeł" niemiłosiernie skrócony, przez co z serialu się nie dowie co dokładnie i czemu to robił. Kto ich uratował. Skąd nowa lutnia. Wyprawa na smoka zakończyła się... budżetem serialu. Gdzie walka z dżinem zakończona rozwałką miasta?
A przede wszystkim... gdzie się podziało pierwsze spotkanie Wiedźmina z Ciri, przy którym ją uratował przed tą "stonogą" (nie pamiętam nazwy potwora)?
"Znakiem rozpoznawczym Triss były długie, kasztanowe włosy, połyskujące złotem. Piękne i bujne, nosiła zawsze rozpuszczone, co, według niej, podkreślało wolność i niezależność. Uroku dodawały jej duże, niebieskie oczy oraz rumiane policzki. Magiczka miała atrakcyjny biust, jednak jej suknie zawsze zapięte były pod samą szyję – na piersiach nosiła blizny, pamiątki bitwy pod Sodden."
vs
https://the-witcher-netflix.fandom.com/wiki/Triss_Merigold?file=Triss_in_Teaser.png
No nie bardzo...
Ja tam czekam na "niegrzeczną" Ciri i Ciri na łyżwach... :]
-
Akurat aktorka grająca Triss mi pasuje, takoż i Yennefer. Inne niż we Wieśku 3, inne niż w moje wyobrażenia sprzed lat, ale mi pasują. Już taka Sabrina albo ta z Nilfgaardu mniej pasi, ale to poboczne postacie. :) Za to największy mój problem to cięcia fabularne opowiadań, głównie w tych odcinkach z Diabłem i Dżinem. Wstawki dodatkowe z Yennefer są niezłe, za to z Ciri powinni się trzymać linii książki, a nie wymyślać dodatkowych wątków. A i tak jest dobrze, i widać, że będzie lepiej.
-
PS: Oceny "ludu" zaczynają iść w górę. Na początku były gorsze. :)
Cytat:
Przypomnijmy, że w serwisie Rotten Tomatoes "Wiedźmin", choć zyskał tylko 56 procent głosów krytyków, to od zarejestrowanych na stronie widzów dostał aż 93 procent głosów. Z kolei na IMDb.com zadebiutował z oceną 8,9 na 10 możliwych punktów - co znaczyło, że miał lepszy wynik od "Black Mirror", "Narcos" i "House of Cards". Kiedy spłynęło więcej ocen, wynik nieznacznie spadł, do 8,8. Ale "Wiedźmin" i tak pozostaje jednym z najwyżej ocenianych produkcji Netfliksa i wyprzedza tak popularne przeboje jak "Stranger Things" i "Peaky Blinders". Przykładowo, "The Crown" ma ocenę 8,7.
Źródło: http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,127222,25556323,wiedzmin-zostal-najpopularniejszym-serialem-na-swiecie-pokonal.html
-
Ja też z grupy tych, którzy obejrzeli pierwszy sezon w jeden dzień (wcześniej wielokrotnie wysłuchali wszystkich Sapkowskich wiedźmińskich i husyckich audiobooków podczas licznych wypraw rowerowych)….
Wrażenia – hmmmmm…. mieszane z lekką przewagą tych negatywnych.
Postacie: Geralt i Jaskier są OK. Co prawda wcześniej naoglądałem się zwiastunów, naczytałem notek prasowych i różnych niepotwierdzonych informacji i moje wcześniejsze wyobrażenia Geralta przypominały bardziej Madsa Mikkelsena – ale Cavill też daje radę. Yennefer i Ciri – tu „szału nie ma…”. Tragedii może też nie, tym bardziej, że wszystko jest sprawą gustu (o którym się nie dyskutuje), ale dla mnie ideałem Yennefer byłaby Eva Green...
https://www.reddit.com/r/witcher/comments/43e909/eva_green_as_yennefer/ (https://www.reddit.com/r/witcher/comments/43e909/eva_green_as_yennefer/)
Potem jest niestety tylko gorzej – a czarodziejki (ze szczególnym uwzględnieniem Triss) dla mnie osobiście szybują tuż nad poziomem dna… Jak można było tak to spartolić (gdyby Triss się nie przedstawiła to nie miałbym pojęcia, że to ona) – słowem porażka !!!
Akcja – tu pokazana historia też mnie nie przekonuje. Zastanawiam się, czy typowy „oglądacz” serialu jest w stanie ogarnąć akcję bez wcześniejszej znajomości książki. Podejrzewam, że ja sam pogubiłbym się w tym, jak to pokazano w pierwszym sezonie. Mam nadzieję, że kolejny będzie bardziej klasyczny. Irytują też mnie trochę elementy poprawności politycznej (należę raczej do grupy zwolenników wierniejszej adaptacji książki osadzonej „średniowiecznej Europie”). No dobra – takie czasy i tak musi być ale o ile np. ciemniejsze czarodziejki mogą być, to mieszkańcy wiosek z rodowodem z Afryki czy Azji są dla mnie trochę zabawni (nie chcę wyjść na jakiegoś rasistę – to tylko moje osobiste odczucie).
Generalnie – „Gra o tron” to to nie jest (i wiadomo, że nie miała być) – polską adaptację Wiedźmina bije na głowę, ale dla mnie osobiście – serial mógłby być lepszy. Cieszą mnie jego dobre oceny, fajnie że o „polskim” serialu jest głośniej na świecie, fajnie, że odżyła sprzedaż książek Sapkowskiego i gier CD Projektu.
Jeżeli drugi (już pewny) sezon będzie lepszy – to nic – tylko się cieszyć.
To, że ja sam po pierwszym sezonie nie wpadłem w euforię pozwala mi niecierpliwie czekać na drugi sezon, który będzie lepszy (w myśl zasady – jest dobrze – będzie lepiej)…
-
Poczekasz/poczekamy prawie 2 lata...
Co do akcji, to wiele skrótów i zmian wynika z formuły wciśnięcia historii Ciri i Yennefer, bez tego byłby czas na lepsze "streszczenie" opowiadań. Do tego dochodzi problem Sodden. Tam powinna być bitwa, powinno być wzgórze, magowie z obu stron napierniczający jak katiusze ale też i cierpiący katusze i ginący straszną śmiercią, i Triss ratująca się ucieczką... A tu nic. No trudno, nie będzie już Triss Czternastej ze Wzgórza. Przykrość. Tak, najbardziej mnie rozczarowało Sodden. No trudno. :(
-
Po obejrzeniu 1 serii muszę znowu sięgnąć na półkę i przeczytać wszystko jeszcze raz... żeby mnie się przypadkiem jakieś sceny z serialu za bardzo nie utrwaliły :D
Ramm.
-
Po obejrzeniu 1 serii muszę znowu sięgnąć na półkę i przeczytać wszystko jeszcze raz... żeby mnie się przypadkiem jakieś sceny z serialu za bardzo nie utrwaliły :D
Ramm.
Szczególnie namiętny pocałunek w trakcie walki. To był normalnie hit. 🤮
-
Chyba chodzi ci w ogóle o walkę Yennefer na miecze. Ja tam sobie nie przypominam takich dziwadeł, no ale ja jestem stary i mam sklerozę. ;)
-
Jeśli dopiero co oglądałeś serial i już tego nie pamiętasz, to może rzeczywiście warto odwiedzić lekarza. Chyba, że zadziałał mechanizm negacji. ;)
-
Nie zrozumieliśmy się - ja nie pamiętam, by w jakimś opowiadaniu albo w książkach Yennefer brała miecz w ręce. Zresztą po co kalać takie śliczne rączki machaniem mieczem, jak mogą zaklęcia rzucać? Przesadzili z tą jej szermierką. :)
Synergia działa, W3 bije rekordy, nawet starsze Wiedźmaki mają sporo graczy, jak na starocie: https://www.youtube.com/watch?v=3zacCJ1OdW8
-
Aha, ok.
Mnie z tego wszystkiego nasz%u0142a ochota na obejrzenie serialu z 2002 roku. Widzia%u0142em tylko film. Serial podobno lepszy. Jest nawet na TVP VOD ale niestety tylko w 480p. :/
-
Recenzja całego sezonu, bez fajerwerków, ale spoko: https://www.youtube.com/watch?v=kg1gSd1dctc
-
Yenefer mieczem może nie machała, ale ze sztyletem to już szalała.
-
Różnice między serialem a książką: https://www.youtube.com/watch?v=2_5992_T4Jk
-
Bez sensu taka robota. Tutaj łatwiej wymienić podobieństwa.
-
Miałem okazję wczoraj sobie cały sezon wciągnąć. Zadka nie urywa ale i dramatu też nie ma. Taki średniak, ale w sumie pozytywnie. Strasznie chaotycznie nakręcony, przeskakiwanie do przodu do tyłu... w sumie dobrze, że mogłem wciągnąć odcinek za odcinkiem to łatwiej to było poskładać w całość. Gdybym miał przerwy to byłoby ciężko. Momentami nuda, jak ten odcinek ze smokami. Brakło mi trochę akcji z potworkami. Trochę mało czarowania po stronie Geralta, no ale efekty komputerowe drogie. Zdaję sobie sprawę, że w ośmiu odcinkach trudno się ze wszystkim zmieścić, więc się nie czepiam. Serial dobrze przyjęty to może w kolejnym sezonie będzie budżet większy i będzie lepiej. Walki spoko, Henry jako Geralt też spoko, Yennefer spoko, Triss taka sobie... jakaś taka bez wyrazu kura domowa, Yarpen pominięty, Jaskier też spoko.
Porównywanie serialu do gier czy książki to bzdura. Jak już wspominał chyba YoYo. To jest adaptacja, a nie ekranizacja książki, więc dobrze podchodzić do tego jak do czystej kartki papieru z założeniem dobrej zabawy w klimacie.
-
Taka grafika dla wszystkich zagubionych ;).
(https://pbs.twimg.com/media/ENszLlUUUAAewGX.jpg)
-
Produkcja drugiego sezonu oficjalnie dziś wystartowała.
-
Netflix wydal interaktywna mape, fajna:
https://www.witchernetflix.com/pl-pl
-
https://www.youtube.com/watch?v=fJnz855XbeA
"Grosza daj Andrzejowi"
-
https://www.youtube.com/watch?v=fJnz855XbeA
"Grosza daj Andrzejowi"
Buhahaha! Dobre i fajne wykonanie, trzeba przyznać, że głos ma jak ten kawałek w filmie, pasuje jak ulał ;>.
Ano i u nas było głośno: http://il2forum.pl/index.php?topic=18963.0 .
-
Jest oficjalny Soundtrack z serialu:
https://music.youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_kjp7arafLNtpTzr8oKTHFUYfRB-fNHbfE
-
Opowiadanie o walce w Blaviken.
https://www.youtube.com/watch?time_continue=210&v=oxIFvTg23h8&feature=emb_title
Co racja, to walka na jednym ujęciu w dużej mierze, nie poszatkowane kawałki, dużo trudniejsza i wymagająca treningu i sztuki.
-
A i o samych mieczach gościu opowiada. Te niepełne miecze, o których mowa w obu filmikach, to wspaniała sprawa. Nie wiedziałem wcześniej, że to można robić w ten sposób. Sprytne. :)
https://www.youtube.com/watch?v=aL6ufQO5qo0
-
Wkrótce powinny rozpocząć się zdjęcia do drugiego sezonu serialowego Wiedźmina na Netflixie. Wygląda na to, że pojawi się w nim zupełnie nowa postać i nawet wiemy, kto ją zagra.
https://gamingsociety.pl/artykul/wiedzmin-drugi-sezon-carmel-laniado-1102764/
-
Jakby ktoś narzekał na to, że serial za mało słowiański, AS w pełnej krasie hehe :o:
Andrzej Sapkowski: Wiedźmin to klasyczne fantasy, w żadnym wypadku słowiańskie.
W moich książkach, o ile pamiętam, o kolorze skóry zbyt precyzyjnie się nie mówi, toteż adaptatorzy mają tu wielkie pole do popisu, wszystko jest możliwe i dopuszczalne, wszak tak mogło być.
Piszę od 30 lat z hakiem, a szum medialny wokół mnie wszczyna się za sprawą gry i serialu. Tak to technologie wpływają na status pisarza. Który zresztą dziękować za to technologiom nie zamierza. Ani tym bardziej kłaniać się im.
-
https://www.ppe.pl/news/142951/wiedzmin-2-netflix-szczegoly-aktorzy.html
-
Wersja dla Qrdla, z kotem ;D:
https://youtu.be/Nhuf-wS1CbI .
-
Do wątku o Mandalorianie można dodać, też jest filmik z tym kotem. :)
-
Trochę info o sezonie drugim:
https://www.gry-online.pl/newsroom/wiedzmin-netflix-wysyp-informacji-o-2-sezonie/ze1dc3c
-
Wiedźmin. Uniwersum powiększy się o kolejny serial Netflixa - The Witcher: Blood Origin.
https://www.wprost.pl/prime-time/10347938/wiedzmin-uniwersum-powiekszy-sie-o-kolejny-serial-netfliksa-the-witcher-blood-origin.html
https://www.purepc.pl/the-witcher-blood-origin-nowy-serial-w-uniwersum-wiedzmina
-
Geralt nazbierał już trochę expa i do 2 sezonu kupił sobie całkowicie nową zbroję u kowala prosząc o dodatkowe zabarwienie. 8)
(https://images.gram.pl/news/embed/jygk20201005154705518owjy.jpg)
-
"Ulepszony rynsztunek szkoły wilka" :D
-
No i dżinsy ma. Też pewnie ulepszone...
-
Taki świąteczny Gerald od Netflixa: https://youtu.be/VrDduZd73o4 ;>.
-
https://dailyweb.pl/netflix-wiedzmin-kolejni-aktorzy-dolaczaja-do-obsady-serialu/
-
... oraz Dziki Gon (https://twitter.com/netflixwitcher/status/1375577350809735172?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1375577350809735172%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.ppe.pl%2Fnews%2F155870%2Fdrugi-sezon-wiedzmina-od-netfliksa-pokazano-dziki-gon.html) ;D .
-
https://www.instalki.pl/aktualnosci/rozrywka/47169-wiedzmin-2-sezon-koniec-nagran.html
-
https://www.purepc.pl/drugi-sezon-serialu-wiedzmin-zadebiutuje-przed-koncem-2021-roku-netflix-potwierdza-termin-premiery
Wrzucam jako ciekawostkę.
-
WitcherCon 9 lipca:
https://youtu.be/tlWUmzrjBlM
Bardziej to będzie prezentacja serialu i promocja gry, ale nic nowego pewnie nie zapowiedzą. No chyba, że tego Wiedźmina III RTX co wykradli ;).
-
Niedawno obejrzałem serial. Jednym słowy: bezglutenowy. Zdrowe żywienie, infantylna gra aktorów, kąpiel 2x dziennie, 0 używek. Jakby ten polski serial z gumowym smokiem miał podobne efekty specjalne, to by wciągnął tę popelinę z Netflixa na śniadanie.
-
Abyś nie pisał, że się Ciebie czepiam ;) , to tym razem całkowicie się z Tobą zgadzam :)
Jako miłośnik broni białej to dodam jeszcze, że poziom walk był słaby, tak jakby mięśniak rębajło sprawnie machał mieczykiem, sprawnie, ale nic ponad to, bez żadnego polotu i artyzmu.
A przecież mieliśmy do czynienia z przedstawicielem, raczej mocno zaawansowanym, może mistrzem wiedźmińskich sztuk walki, a nie pierwszym lepszym osiłkiem z rozstajów.
Co do efektów, to też nie były powalające.
-
Chyba mieli dość skromny budżet. Porównywana często Gra o Tron miała kilka lub kilkanaście razy większy a efekty też tam były czasem średnie...
Wiedźmin Netflixa to średniak. Dla mnie głównym atutem książki były dialogi i postacie, a w serialu jakoś bieda z tym...
Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
-
Budżet budżetem, ale gra aktorska pozostawia bardzo dużo do życzenia. A jakbym się chciał czepiać, to bym napisał, że Jen z książki nie była hinduskim (?) paszczurem...
-
Jakieś cyfrowe gadżety na tym całym WitcherCon mają być: https://www.ppe.pl/news/159230/fani-wiedzmina-otrzymaja-prezenty-cd-projekt-red-przygotowal-gadzety-z-okazji-witcherconu.html (dla zatwardziałych fanów Geralda ;) ). Sam WitcherCon jutro o godzinie 19 (https://www.youtube.com/channel/UCuCtanBJXOPAEIAUXf9944g).
-
Tytuły odcinków sezonu 2, oprócz ostatniego: https://spidersweb.pl/rozrywka/2021/07/09/wiedzmin-sezon-2-tytuly-odcinkow-wideo
-
THE WITCHER Season 2 Trailer (2021)
https://youtu.be/UFXt5pdpNMQ
-
Jeszcze cieplusi trailer Zmora Wilka: https://youtu.be/2EqpstN06wg .
-
Nie zachwycił mnie. Nie moje klimaty chyba.
-
Kolejne przecieki o drugim sezonie:
https://www.instalki.pl/aktualnosci/rozrywka/49127-wiedzmin-drugi-sezon-pierwszy-odcinek.html
-
Budżet budżetem, ale gra aktorska pozostawia bardzo dużo do życzenia. A jakbym się chciał czepiać, to bym napisał, że Jen z książki nie była hinduskim (?) paszczurem...
Przecież to Netfliks, zamiast cieszyć się, że pozwolili głównemu bohaterowi być białym, to jeszcze narzeka :-)
-
Budżet budżetem, ale gra aktorska pozostawia bardzo dużo do życzenia. A jakbym się chciał czepiać, to bym napisał, że Jen z książki nie była hinduskim (?) paszczurem...
:061:
-
Trzeci sezon w drodze.
https://www.gry-online.pl/newsroom/wiedzmin-netflixa-nowe-materialy-z-drugiego-sezonu-trzeci-juz-w-d/z12082e
-
Nawet nawet. :smile:
(http://i.imgur.com/GlcRJK3l.jpg) (https://imgur.com/GlcRJK3)
(http://i.imgur.com/SZKEA2al.jpg) (https://imgur.com/SZKEA2a)
-
Z kronikarskiego obowiązku:
https://www.purepc.pl/drugi-sezon-serialu-wiedzmin-od-netflix-ze-zwiastunem-tworcy-potwierdzaja-takze-trzeci-sezon-i-nowe-projekty-z-uniwersum
-
Z kronikarskiego obowiązku:
https://www.purepc.pl/drugi-sezon-serialu-wiedzmin-od-netflix-ze-zwiastunem-tworcy-potwierdzaja-takze-trzeci-sezon-i-nowe-projekty-z-uniwersum
Ten kronikarski obowiązek był już dwa posty wyżej ;). Ale spoko. Ja tam nie mogę się doczekać, no i rzecz jasna, trzeba będzie sobie sezon 1 obejrzeć drugi raz :).
-
Być może...
Sam jeszcze nie widziałem drugiego trailera, a ostatnie dwa dni walczyłem z autem, więc z forum nie jestem na bieżąco. Dopiero dzisiaj nadrabiam niusy ;).
-
Nowy zwiastun: https://youtu.be/ylG1kkRRyvA . Ehhh, że CDR dał ciała i nie zrobi W3 RTX w tym roku, patałachy :/.
-
Netflix zrobił streszczenie dla Wiedźmina sezon 1, jeśli ktoś chciałby sobie przypomnieć - w piętnaście minut - https://youtu.be/0n933PLcVFk .
-
Są tacy co mówią, że będzie to lepsze od Netflixa ;):
https://youtu.be/Nrl0EAVHffY .
-
Sa juz pierwsze odcinki.
https://youtu.be/PU_mBsJaYkQ .
Trzeba przyznac ze Jaskiera dobrali genialnie w stosunku do serialu Netflixa.
-
Tu ciekawa mapa ze świata Wiedźmina:
(https://pbs.twimg.com/media/FJjQYMVX0AQy3dQ?format=jpg&name=4096x4096)
http://atlas2022.strony.uw.edu.pl/wp-content/uploads/sites/416/2022/01/wiedzmin-1.png (http://atlas2022.strony.uw.edu.pl/wp-content/uploads/sites/416/2022/01/wiedzmin-1.png)
-
Blaviken było nad morzem? :O
-
Będzie zmiana Geralta w serialu. Trochę szkoda, bo przyzwyczaiłem się. Z drugiej strony może będzie to powiew świeżości.
https://naekranie.pl/aktualnosci/wiedzmin-henry-cavill-rezygnacja-z-roli-geralt-1667070906
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
No nie wiem, Henry dużo wnosił do serialu. W mojej opinii pasował wyśmienicie, grał naturalnie (wraz ze swoim "hmm...") i był najlepszą postacią ze wszystkich grających w tym serialu. :(
(https://moviesroom.pl/wp-content/uploads/2022/10/liam-hemsworth-geralt-z-rivii-serial-wiedzmin-netflix-sezon-4-fanart-mem.jpg)
-
Może właśnie uznał, że nie chce dalej być utożsamiany z serialem i ciągnąć go na siłę. Czas pokaże.
-
Jak ktoś chce się wpisać, to powstała petycja, by Henry Cavill został, a zwolniły się showrunnerki :): https://chng.it/qYMM4TnYww.
-
Petycja dobrze idzie, jak chcecie to się wpiszcie :) https://www.ppe.pl/news/308156/netflix-ma-problem-fani-wiedzmina-lacza-sily-i-domagaja-sie-powrotu-henryego-cavilla.html.
-
Petycja idzie pełną parą.
Cytując poniższego mema:
Jeżeli główny aktor, fan książek i gier o Wiedźminie, uwielbiający tę rolę, trenujący specjalnie do niej, sam odchodzi od niej, to wiecie...
https://mistrzowie.org/801131/Cavill-powiedzial-DOSC (https://mistrzowie.org/801131/Cavill-powiedzial-DOSC)
Pierwszy sezon był dobry
Drugi sezon był mierny. Scenarzyści / reżyserzy odlecieli w swoją interpretację. Gdyby świat przedstawiony był spójny i miał jakąś wizję- byłoby OK, ale fabuła kulała.
Trzeciego sezonu aż strach się bać, skoro nawet Superman odchodzi z produkcji
-
Wiedźmin: Rodowód Krwi - premiera 25 XII 2022.
https://youtu.be/kyM7tHzYkCQ
-
Jestem za!
(https://img7.dmty.pl//uploads/202211/1668881594_qrkccp_600.jpg)
-
"hmmm", "oohh" i "uuuu" zyskałyby nową głębię
-
"hmmm", "oohh" i "uuuu" zyskałyby nową głębię 
"Hmmm" już było obecnie ;).
-
(https://i.imgur.com/9ElFKrN.jpg)
-
Ps. W grudniu będzie premiera Wiedźmin: Rodowód krwi na Netlix, ale jeśli ktoś narzekał na jakieś odejście netflixowego Geralta od pierwowzoru, to tutaj nic w sumie nie uraczy ze świata Wiedźmina (raczej), z tego co widać https://youtu.be/py3i-BGUDGw. No poza tytułem :evil:. Oglądane będzie, nie mówię nie, ale chyba równie dobrze mogłoby to się nazywać Bushido and Dragon czy jakoś tak.
-
Heh, w sumie to co napisałem powyżej widząc tylko trailer: https://www.ppe.pl/news/310318/recenzje-wiedzmin-rodowod-krwi-potwierdzaja-fatalna-jakosc-andrzej-sapkowski-powinien-wziac-pieniadze-z-gory.html.
-
Ja już gdzieś to napisałem, napiszę i tu. Sapkowski dla mnie sprzedał się za 30 srebrników. Obejrzałem tylko 1. sezon, za resztę nawet się nie zabierałem. Wystarczyło mi to co obejrzałem / przeczytałem. Generalnie równia pochyła. Nie traktuję tego jako części wiedźmińskiego uniwersum. Stary polski Wiedźmin z gumowymi smokami jest bardziej "wiedźmiński", niż to g****.
Tragedia. W ogóle nie czuć klimatu Wiedźmina. Nie spodziewam się wiele po tej produkcji. Taka wersja pop-Wiedźmin. Żeby to był chociaż słowiański pop, to może jeszcze. A tak...
Ja jeszcze powiem wprost - ten serial dla mnie już poległ, jak dowiedziałem się, że scenarzystką jest kobieta. Co prawda są w branży wyjątki (Bigelow), ale większość pań wplata teraz w swoją twórczość jakże popularną i nachalną myśl nowoczesnej emancypacji kobiet spod znaku #metoo. Oglądając trailer ma się też wrażenie, że to w sumie serial adresowany chyba bardziej do kobiet.
Się potwierdziło wszystko ostatecznie.
-
Bo polski serial jest naprawdę dobry. Wszyscy maja bekę ze smoka (słusznie) i tylko na tym się skupiają, takie typowe prześmiewcze podejście. A prawda jest taka, że jest on zarówno bardzo "wiedźmiński" jak napisałeś, jak i zagrany przez świetnych aktorów. Scenariusz mógłby być lepszy, byłoby co poprawiać, ale jako całość...
Netflixowego nie wiem czy obejrzałem pierwszy odcinek do końca, padaka na maska. Śmieją się z gównianego smoka, a jak wygląda ta bitwa w pierwszym odcinku?
https://www.youtube.com/watch?v=3Osa3XmhJ3s
-
Ani polski, ani netflixowy nie jest/był dobry. Jedynie mogę się zgodzić w kwestii głownego bohatera, Żebrowski wypadał lepiej, gdyż Cavil to dla mnie taki nieco dobrotliwy wiejski mięśniak, który liznął trochę miecza, ale do sztuki walki mieczem to mu daleko.
Fakt faktem, że nie zmęczyłem w całości polskiego, a netflixowy zakończyłem ogladać na pierwszej serii i absolutnie mi go nie brakuje.
-
Ale ten animowany to nawet spoko się oglądało. :)
-
https://www.imdb.com/title/tt12785720/
https://www.rottentomatoes.com/tv/the_witcher_blood_origin/s01
Świetne oceny. :056:
A odnośnie polskiego Wieśka, to ja chyba widziałem tylko film (wydaje mi się nawet, że byliśmy na nim w całą klasą w liceum). Gdzieś czytałem, że serial jest zdecydowanie lepszy. Nie wiem ile w tym prawdy.... Ale jakby co, serial jest na TVP VOD i to w całkiem przyzwoitej jakości, choć remasteringu jak np. Ekstradycja jeszcze się nie doczekał:
https://vod.tvp.pl/seriale,18/wiedzmin-odcinki,308469
-
Jakoś cicho w sumie o tym, a dano zapowiedź 3 sezonu Wiedźmina z Netfliksa: https://youtu.be/DHBEBne25xM. Premiera 29.06.23.
-
Pewnie dlatego, że dziś Netflix to synonim tego jak NIE robić seriali.
-
Ja skończyłem oglądanie na pierwszym sezonie i nie byłem w stanie by zmusić się do drugiego, więc trzeci może nie istnieć :evil:
Ale ja to jestem chyba z innej epoki, jak mam do wyboru ksiażkę i własną wyobraźnię, oraz film/serial to w większości przypadków wybiorę to pierwsze.
-
U mnie to załatwił brak czasu i zmiana aktora (wiem, że to dopiero od kolejnego sezonu, ale mimo wszystko). Z serialami niestety mam tak, że jak się wciągnę to jadę odcinek jeden za drugim. Czekam jak będą już wszystkie i maratonik. Tylko wtedy inne sprawy leżą. Serial też nie zebrał pochlebnych opinii, więc chwilowo jest w poczekalni :). Na tapecie jest "Start Trek: Picard" 8).
-
Oooo f….k 😂 https://ithardware.pl/aktualnosci/jaskier_bedzie_mial_romans_z_radowidem_nadchodzi_3_sezon_wiedzmina_od_netflixa-27445.html.
-
Hehe, nawet mnie to jakoś nie dziwi. To już się nawet zabawne od jakiegoś czasu zrobiło. ;D
Później pewnie dowiemy się, że Wiesław identyfikuje się jako kobieta, a jego zaimki to "she/her". Tylko przez te wszystkie mutacje ma (nieco) podwyższony poziom testosteronu. Weźmie udział w turnieju walki na miecze dla kobiet, gdzie spuści wpierdol wszystkim paniom. Oczywiście w imię walki z toksyczną męskością i uciemiężeniem kobiet.
-
Oooo f….k 😂 https://ithardware.pl/aktualnosci/jaskier_bedzie_mial_romans_z_radowidem_nadchodzi_3_sezon_wiedzmina_od_netflixa-27445.html.
Oj, tęczowy Wiedźmin się zrobił.
-
Jak dobrze, że sobie dałem spokój po pierwszym odcinku 2 sezonu :evil:
-
Ciekawym by było poznać opinię Andrzeja Sapkowskiego na takie "nowości" w uaktualnianiu jego bohaterów. :065:
-
Wbrew pozorom jak tak stare książki, i to wydane w Polsce, to są dość nowoczesne jeśli chodzi o podejście do mniejszości, w tym i tych ten teges. Pewnie Sapkowski złego słowa by nie powiedział. No i kasa się zgadza, nie? ;)
-
Stare książki?! Stare książki? Jprdl :icon_evil: Stara książka to jest "Kronika Galla Anonima". :evil:
Mi nie chodziło o gejostwo jako takie tylko, że zmianie poddaje się stworzoną postać w wymyślonym przez autora świecie. Świecie już zamkniętym. Czytając parę wywiadów z Andrzejem Sapkowskim mam przekonanie graniczące z pewnością, że to już nie jest jego bajka i z ciężkim sercem ogląda te zmiany.:583: Ale sprzedał prawa i teraz tylko może się przyglądać.
-
Stare książki?! Stare książki? Jprdl :icon_evil: Stara książka to jest "Kronika Galla Anonima". :evil:
Nie załapałeś sarkazmu. Take easy.
-
Bym się nie zdziwił, gdyby jednak Sapkowski kiedyś coś jeszcze napisał z tego świata. Ciekawe, czy byśmy się wszyscy nie zaskoczyli zawartością. ;)
PS: Niektórzy nadal nie przyjmują do wiadomości upływu czasu, że na przykład lata 80 były pi razy oko 40 lat temu. ;)
-
PS: Niektórzy nadal nie przyjmują do wiadomości upływu czasu
To znaczy, że mi się mają te wszystkie wstawki tęczowe nic nie wnoszące podobać? W takiej Grze o tron miało to jeszcze jakiś sens, a tu profanują Jaskra.
że na przykład lata 80 były pi razy oko 40 lat temu
Jak na to patrzę teraz, to całkiem nie dawno:-P.
-
Premiera 29.06 https://youtu.be/fZo5tGoLuFM więc już za progiem.
-
Już się nie mogę doczekać...
-
No obejrzałem te 5 odcinków. Oczywiście można obejrzeć ale, że tak powiem d.... nie urywa. Chyba najlepszym był po prostu sezon 1, a potem to już równia pochyła. Ok, niby to połowa, bo dalsze części mają się pojawić 27.07, takie dziwne nieco jak na Netflixa, ale jak na razie "szału ni ma". Nie wiem też w jakiej części ten sezon 3 miał być bardziej "książkowy". Jest dokładnie tak jak było, książka i fabuła serialu to odległe kierunki, a nawiązania są jedynie takie jak poprzednio. W sumie ostatni odcinek najlepszy (z tej odsłony). Szkoda, bo szczerze nastawiałem się na coś lepszego. Henry Cavill robi co może i jak poprzednio, twierdzę, że nadaje się świetnie do tej roli, ale ewidentnie nie wykorzystano jego potencjału, nic dziwnego, że poszedł w "pieruny". Jako fan Wiedźmina powiem, że warto i tak pozycja obowiązkowa, ale to nawet nie pół emocji z sezonu 1.
-
Ja pasuję. To jest obejrzę, ale jak już będzie całość za te dwa miesiące. Mam co oglądać. :)
-
"Morfeusz" idzie do serialu, będzie w 4 sezonie: https://www.ppe.pl/news/334672/gwiazda-wiedzmina-jest-podekscytowana-angazem-laurencea-fishburnea-do-roli-regisa-to-jest-genialne.html.
-
To będą 4 sezony? :O
-
W lutym odbedzie sie premiera animowanego filmu Wiedzmin: Syreny z glebin. Jest tez trailer: https://youtu.be/rk4ldS8idJc?si=Y5esv9WKVX2ANaPx. Pamietam, ze ostatni animowany ten serial na Netflixie byl calkiem ok, to samo o Cyberpunk, wiec z checia obejrze.
-
No nie wiem, nowy Geralt jakoś w ogóle do mnie nie przemawia: https://redanianintelligence.com/2025/04/26/first-look-at-geralt-in-the-witcher-season-5-exclusive/. Szanse dam ale jak dla mnie Henry Cavill wypadał wyśmienicie.
-
Ło Jezuuuu. Jest teaser z tym, no, nowym aktorem: https://youtu.be/-bRGyr7ouwM?si=RAO-DKG8L7ZvqtaY ;D ;D ;D. Dam szansę, ale jakoś to wszystko tu schodzi na "psy".
-
Nie byłem specjalnym miłośnikiem dotychczasowych sezonów - skończyłem na pierwszym bez żalu.
Nie zachwycił mnie też dotąd wykreowany wiedźmin, to taki przykład wiejskiego osiłka machającego mieczem jak cepem, a przecież wiedźmini byli rzekomo adeptami wiedźmiskich sztuk walki, a skoro coś się tak szumnie nazywa, to powinno wymagać większej finezji niż przysłowiowa młócka cepem.
No i trzy, efekty specjalne, przynajmniej w pierwszym sezonie jakoś powalające też nie były.
Więc reasumując, nie oceniam tego filmiku negatywnie, a wręcz zachęcił mnie do przynajmniej rozpoczęcia oglądania nowego sezonu ;)
-
Obejrzę, ale nie na premierę a parę miesięcy później. Pewnie w jakiejś jednej z wielu dziur w życiu "nie ma co oglądać, co by tu obejrzeć". Choć szczerze mówiąc - ale to może kwestia wieku - wiem na pewno, że o paru produkcjach po prostu zapomniałem i nigdy ich nie obejrzałem po zostawieniu ich na później. :)