Autor Wątek: 9 Kompania  (Przeczytany 11081 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

chincz

  • Gość
Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #45 dnia: Grudnia 14, 2006, 11:13:52 »
Nie wiem, czy było tu wspominane, ale polecam "Idź i patrz" Klimova bodajże. Mnie osobiście trzepnęło.

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwca 23, 2007, 12:40:40 »
http://pl.youtube.com/watch?v=c92g4u3Ft7c&mode=related&search=
Jeżeli komuś się wydawało, że postać i zachowanie Dygały były w filmie przeszadzone to niech zobaczy ten krótki film.
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwca 23, 2007, 14:00:09 »
Ale poj%$#y!
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwca 23, 2007, 14:06:23 »
Zawsze wiedziałem że rosyjską armie cechuje tzw. "niska kultura techniczna" - no jak można tak kretyńsko zawiesić tę tablicę na ścianie, żeby spadała przy każdym "trzepaniu futra".  :021: :021: :021:

Micho

  • Gość
Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwca 23, 2007, 15:13:37 »
Wojsko pozostanie wojskiem.

Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwca 23, 2007, 18:01:39 »
Wojsko pozostanie wojskiem.

Właśnie  :010:

Co o tym nie pisać i jak o "ruskich" nie myśleć - to gdyby co do czego przyszło wolałbym mieć w plutonie trzydziestu tak "kontrowersyjnie" wytresowanych żołnierzy jak na tym filmiku niż trzydzieści ofiar "humanizacji", "demokratyzacji", opieki psychoprofilaktycznej i rozczulania się mediów :021:

tomek1988

  • Gość
Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwca 23, 2007, 19:16:29 »
Tu macie ten film trochę skrócony, ale za to z oryginalnym dźwiękiem:
http://www.smog.pl/wideo/9745/fala_w_rosyjskiej_armii/
O tej sprawie było głośno dawno temu, praktycznie we wszystkich programach informacyjnych o niej mówili.

Generalnie się z Tobą zgadzam Razor, ale nie zawsze jest tak "wesoło"... Być może ten film był pokazywany w telewizji przy okazji tej sprawy:
http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3138375.html

Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwca 23, 2007, 19:53:34 »
Generalnie się z Tobą zgadzam Razor, ale nie zawsze jest tak "wesoło"...

Stara sprawa ... Zawsze powstaje problem gdy trzeba przygotować jednych ludzi do zabijania innych ludzi i do nadstawiania tyłka w imię czegoś co normalni ludzie mają zwykle głęboko w ... (wiadomo gdzie).

Tak się zastanawiam: "przegięcia", w którą stronę są gorsze ... takie jak np. w Rosji czy takie jak np. u nas  :011:

Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #53 dnia: Czerwca 24, 2007, 17:02:53 »
Tak  jeszcze w aspekcie wpływu wojska na przeciętnego obywatela.Jeśli ktoś ma wątpliwości co do wartości wychowawczej tej instytuacji , niech na szybko sobie przeanalizuje nawet we własnym środowisku - patrząc na młodzieńców ( i nie tylko młodzieńców) . Po niedługiej obserwacji można bez pytania trafnie odgadnąć , kto w wojsku był a kto nie. Wystarczy się dobrze jednemu czy drugiemu delikwentowi przyjrzeć . A takie rzeczy wychodza najbardziej w sytuacjach -  nazwijmy je " zbliżonych do extremalnych" . Właśnie żyjemy w czasach "ciepłego chowu", gdzie w szkole  latorośl ma nieporównywalnie więcej do powiedzenia niż pokolenie wcześniej , gdzie nawet w  wojsku robi się przedszkole. Co mamy dzięki temu? Wystarczy spojrzeć na "ulicę".
Obecne formy marnowania czasu: FC, ArmA, czasem FSX
Zapraszam:  http://pvrt.dbv.pl/news.php

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #54 dnia: Czerwca 25, 2007, 11:29:03 »
Nie jest to wszak temat na takie dyskusje ale bez przesady. Dyscyplina w wojsku dyscypliną ale bez przesady. A twierdzenie, że mamy tak a nie inaczej bo w wojsku jest za lekko to chyba minięcie się z prawdą. Na taką sytuację składa się wiele czynników, większość z nich się wynośi z domu i szkoły. A moda na wychowanie bezstresowe też w tym nie pomaga.

Wiesz Edel znam kilka osób którym pobyt w wojsku nic ciekawego nie dał, przed wojskiem i po wojsku byli jednakowo kopnięci. A nawet po bardziej im lejce puściły.

Moim zdaniem nie ma reguły. A sprowadzanie tego filmu do normalności chyba raczej jest nie na miejscu. Myśląc w ten spósób zanim się obejrzymy to będziemy mówić ze chodzenie z bronia po ulicach i strzelanie do przypadkowych ludzi którzy nam się nie spodobali też bedzie uzasadnione.

Ps. jeżlei ten temat ma byc kontynuowany to proponuję go oddzielić od "9 kompanii".
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

qrdl

  • Gość
Odp: 9 Kompania
« Odpowiedź #55 dnia: Czerwca 25, 2007, 14:35:17 »
Witam,

Jeśli chodzi o wojsko, to dla mnie nieprzemijającym #1 w tej kwestii są "Przygody dobrego wojaka Szwejka..". Dzieło ponadczasowe, jeśli ktoś nie czytał, albo czytał dawno, to proponuję sobie przypomnieć.

Wojsko jest z natury taką instytucją, w której awansują ludzie, dostają stopnie wojskowe, za sprawność w zabijaniu innych. Szczególnie jeśli ktoś zdobył umiejętności zabijania całych oddziałów i armi, wówczas zostaje generałem, marszałakiem oraz obsypuje się go medalami. Tak więc szeregowiec jest szeregowcem, bo nie potrafi uśmiercić tylu ludzi co jego dowódca.
W jaki spoób można przekonać normalnego (dorosłego emocjonalnie) człowieka do konieczności zabijania innych ludzi, w imię ideałów, kórych propagatorami są osoby, za które one same, a także ich cenne latorośle, nie mają najmniejszego zamiaru ginąć? Jeśli ktoś natomiast zabija za pieniążki, to jeśli ktoś mu odstrzeli łepetynę, to jego problem :-)

Bóg, Honor, Ojczyzna.
Pierwsze niedowodliwe.
Drugie osobliwe, ponieważ powinno wynikać z wewnętrzej wartości człowieka, a nie z bójek z innymi ludźmi.
Trzecie umożliwia politykom roszczenie sobie pretensji do kierowaniem losem innych ludzi, włącznie z wysyłaniem ich na śmierć.

Trudno zatem od instytucji wojska wymagać normalnych metod, skoro cała ta instytucja jest nakierowana na zabijanie innych ludzi, co doskonale widać na przykładzie agresji, w których obecnie uczestniczymy.

pozdrawiam,
qrdl