Boże... Długo unikałem FF, ale coś mnie podkusiło, żeby spróbować. I niestety jestem rozczarowany jak cholera, a nawet bardziej. Kłopoty ze stabilnością to pół biedy. Ale to co tam zobaczyłem przeszło moje najśmielsze oczekiwania (albo obawy jak kto woli). Samoczynnie wyłączające się chłodzenie głowicy Sidewinderów, DE-BIL-NE AI (EF Typhoon obwieszony jak choinka AMRAAM-ami przelatujący sobie jak gdyby nigdy nic z 1.5 nm obok mojego Horneta, by potem wystawić się na śmiertelny strzał z działek), oraz ohydne kokpity (zarówno 2d jak i 3d - ale to jeszcze jestem w stanie przeboleć). Więcej grzechów tego cuda nie pamiętam, ale to i tak pokaźna liczba, biorąc pod uwagę, że zagrałem w to może z godzinkę.
Powiedzcie mi, czy tylko u mnie występują owe kwiatki, czy to po prostu przypadłość tej wersji Falcona? Żeby nie było mam wersję 5.5
