Razem z moją Młodzieżą, która na chwilę przyjechała obejrzeliśmy część pierwszą, a następnie zaliczyliśmy w kinie część drugą. Ja obejrzałem ponownie, poprzednio w Imaxie, tym razem w 4dx (nigdy nie byłem, a ciekawiło mnie co to za atrakcja). I ponownie świetnie się bawiłem, a dodatkowo po obejrzeniu obu filmów dzień po dniu stwierdzam, że sekwencje lotnicze w części drugiej prezentują się o niebo lepiej (Młodzież potwierdziła

).
I pomimo przewidywalności fabuły, licznych kalek i zapożyczeń i ja i Młodzież bawiliśmy się świetnie, a wcale nie tak często mamy podobne odczucia na temat oglądanych filmów.
Natomiast co do porównania Imax, czy 4dx?
I tu i tu film ogląda się świetnie, ale te różne efekty w 4dx są przysłowiową wisienką na torcie, więc jak ktoś ma możliwość to polecam, aczkolwiek dla ludzi o wzroście powyżej średniej (jak ja i moja Młodzież) byłoby lepiej gdyby oparcia w fotelach były bardziej pod kątem rozwartym, a nie zbliżonym do prostego, bo parokrotnie zaczynaliśmy się zsuwać w trakcie co bardziej dynamicznych trzęsionek

I raczej na co dzień potraktowałbym to 4dx jako ciekawostkę, ale przy tym akurat filmie polecam.